KŚ ds VAT i AKCYZY przesłucha Przewodniczącego ZZ Celnicy PL

17.07. godz. 12.00- środa, przed Komisją Śledczą ds VAT i akcyzy będzie zeznawał Sławomir Siwy Przewodniczący ZZ Celnicy PL. Trzymajcie kciuki, bym potrafił czytelnie oraz w sposób zrozumiały dla wszystkich przekazać to co miało miejsce. Niektóre informacje od Was szokują nawet mnie, mimo iż dużo wiem. Gdyby ktoś chciał jeszcze coś przekazać to bardzo proszę - mail, sms lub messenger. Jako środowisko zawodowe nigdy nie mieliśmy takiej okazji i pewnie szybko ponownie mieć nie będziemy.

Pozdrawiam
Sławomir Siwy
ZZ Celnicy PL
 

Attachments

Komentarze

Warszawiak za bardzo się zaczadził swoimi własnymi bąkami, to fakt. Mnie natomiast brakowało wyraźnego podkreślenia że mimo upływu lat wiele z tych patologii i nieprawidłowości funkcjonuje nadal, czyli przez prawie 4 lata od zmiany władzy i ponad 2 lata od wejścia cudownego leku na całe zło zwanego KAS.
z tym się można zgodzić. może to ogarnie następna komisja.
przecież kadry wypieszczone w wyniku mianowań na stopnie i uwłaszczone na stanowiskach pozostały nietknięte.

banuś nie dał rady czy może nie chciał?


 
Ostatnia edycja:
Ogarnie.
Wszystko się odkłada w systemach informatycznych i tego nie da się zamieść pod dywan, bo dostęp do nich ma kilkadziesiąt tysięcy pracowników. Zaniechania, spóźnione o rok czy 2 lata działania, rozwalenie kontroli nowymi zasadami przydziału dodatków kontrolerskich. No i kadra, niby po zmianach, a mentalnie w poprzedniej epoce, nic nie umie, niczego nie rozumie, leniwa, gnuśna.
 
Ogarnie.
Wszystko się odkłada w systemach informatycznych i tego nie da się zamieść pod dywan, bo dostęp do nich ma kilkadziesiąt tysięcy pracowników. Zaniechania, spóźnione o rok czy 2 lata działania, rozwalenie kontroli nowymi zasadami przydziału dodatków kontrolerskich. No i kadra, niby po zmianach, a mentalnie w poprzedniej epoce, nic nie umie, niczego nie rozumie, leniwa, gnuśna.
Rozumiem, że ty w robocie masz do tego wszystkiego dostęp. Koniecznie jutro sprawdź czy nadal tak jest i daj znać!
 
Robertbrojecki. Mówiłem o tym trochę i z racji tego, że Posłowie już wydawali się zniecierpliwieni, a ja bylem już też zmęczony i złamany klimatyzacją, która wiała mi prosto w kark, postanowiłem odłożyć resztę na turę pytań. Niestety politycy nie stawili się.
 
Robertbrojecki. Mówiłem o tym trochę i z racji tego, że Posłowie już wydawali się zniecierpliwieni, a ja bylem już też zmęczony i złamany klimatyzacją, która wiała mi prosto w kark, postanowiłem odłożyć resztę na turę pytań. Niestety politycy nie stawili się.
Jak to mówią: mądrej głowie dość dwie słowie? Miejmy nadzieję że do niektórych dotrze że to trwa nadal. Jak ktoś chce to zmienić to zmieni, jak nie to chocby i dwa dni o tym mówić to i tak niczego nie zmieni.
 
Rozumiem, że ty w robocie masz do tego wszystkiego dostęp. Koniecznie jutro sprawdź czy nadal tak jest i daj znać!
Może to Ciebie dziwi, ale przeciętny pracownik w US w komórce SKA (czynności analityczne i sprawdzające), SKP (kontrola podatkowa), SKI (ewidencja) ma dostęp do kilkunastu lub więcej aplikacji informatycznych, z których można wyraportować prawie wszystko z poziomu podatków i ich realizacji i nie tylko w zakresie swojej właściwości miejscowej, bo część aplikacji jest centralnych i daje obraz całej Polski. Do tego dochodzą informacje uzyskane bezpośrednio od podatników w toku czynności sprawdzających i kontroli (np. pliki JPK na żądanie, czyli struktury ksiąg rachunkowych, wyciągów bankowych, faktur i magazynów). Czynności te są formalizowane i ewidencjonowane w kilku systemach, a pod koniec tego roku ruszy ZISAR 2 i będzie podstawą informacji i ewidencji działań. Cała ta wiedza może być też podstawą oceny zarządzania przez przełożonych zasobami i informacją.
Totalna informatyzacja, tak jak kij, ma dwa końce, daje oręż przeciwko "przekrętom" podatkowym, ale też daje wgląd do pracy przełożonych i ich podwładnych.
I nie będzie, że "nie pamiętam" i "brak jest dokumentów".
 
z tym się można zgodzić. może to ogarnie następna komisja.
przecież kadry wypieszczone w wyniku mianowań na stopnie i uwłaszczone na stanowiskach pozostały nietknięte.

banuś nie dał rady czy może nie chciał?


idę o zakład, że spiryt zgłaszała agencja celna, której nazwy z ostrożności procesowej nie wymienię:

"(...) Pracował także w agencji celnej JAS FBG. I tutaj właśnie dane się rwą. Wiadomo, że w 2004 r. wrócił do służby celnej jako zastępca szefa Izby Celnej w Szczecinie. I jego kariera potoczyła się jak kula śniegowa zrzucona ze szczytu himalajskiego grzbietu. W sierpniu 2007 r. został dyrektorem szczecińskiej izby celnej. Niechętne mu osoby podnoszą, że został mianowany wbrew przepisom – na dzień dobry dostał generała, kiedy normalnie taka kariera zajęłaby innemu człowiekowi ćwierć wieku. A on nawet nie ukończył zasadniczego kursu celnego, nie wygrał żadnego konkursu. (...)"


to przypadek zapewne :) .
 
Ostatnia edycja:
Może to Ciebie dziwi, ale przeciętny pracownik w US .....
Nie godej chopie gupot!
Barzyj żeś beser wiser abo abszicfajer, niy FAJER!

Sprawdzałeś już, jak głęboko w czasie sięgają te twoje systemy, w których jest .... :LOL: .... wszystko?
Wiesz co i kiedy możesz ... przeglądać i sprawdzać?
Pomyślałeś dlaczego impuls z twojego kompa do drukarki leci przez ..... Warszawę?
 
Nie godej chopie gupot!
Barzyj żeś beser wiser abo abszicfajer, niy FAJER!

Sprawdzałeś już, jak głęboko w czasie sięgają te twoje systemy, w których jest .... :LOL: .... wszystko?
Wiesz co i kiedy możesz ... przeglądać i sprawdzać?
Pomyślałeś dlaczego impuls z twojego kompa do drukarki leci przez ..... Warszawę?
Zgodnie z Twoim zaleceniem sprawdziłem dzisiaj dostępy do aplikacji informatycznych, są jak poprzednio, nikt mnie nie zbanował. Co do głębokości czasowej aplikacji to np. POLTAX tak od 1997 r., CZM od 2001, DWP od 2005.
To że jest elektroniczny nadzór na wykorzystaniem aplikacji to wymóg prawny, są zapisywane logi i wejścia do systemów. Po tym też widać jak przełożeni są przygotowani do pracy elektronicznej i wykorzystują dostępy, choćby do kontroli funkcjonalnej.
 
Zgodnie z Twoim zaleceniem sprawdziłem dzisiaj dostępy do aplikacji informatycznych, są jak poprzednio, nikt mnie nie zbanował. Co do głębokości czasowej aplikacji to np. POLTAX tak od 1997 r., CZM od 2001, DWP od 2005.
To że jest elektroniczny nadzór na wykorzystaniem aplikacji to wymóg prawny, są zapisywane logi i wejścia do systemów. Po tym też widać jak przełożeni są przygotowani do pracy elektronicznej i wykorzystują dostępy, choćby do kontroli funkcjonalnej.
W porządku, napiszę - MASZ RACJĘ! Ale mi cię żal
 
Czas urlopu pomału się kończy, więc postanowiłem podsumować moje zeznania przed KŚ ds. VAT i AKCYZY, bo były obszerne i warto scalić w punkty:
1. Służba Celna mogła zatrzymać paliwa wcześniej, ale MF nam nie pozwalał. Funkcjonariusze i przedsiębiorcy alarmowali, a o procederze VAT wiadomo było co najmniej od 2011r. Paliwa np. z Niemiec jechały już od 2004r.
2. Monitoring przewozu paliw i innych towarów wrażliwych chcieliśmy wprowadzić już w 2007, wszystko było gotowe, ale MF nie pozwolił. Monitoring wszedł dopiero w kwietniu 2017r. 10 lat zwłoki MF!!!
3. Brak jakichkolwiek procedur na wywozie, które mogłyby przeciwdziałać wyłudzeniom, a kadra kierownicza jednej z Izb sama udowadniała, że łatwo wyłudzać VAT. Procedur jednak nie wprowadzono.
4. Oparcie na analizie ryzyka, którą wykpiwają przemytnicy, bo pozwala im przekroczyć granicę bez kontroli, jak również ukierunkowuje nas na bezsensowne kontrole.
5. Procedury i wytyczne wprowadzane odgórnie, które ubezwłasnowalniały funkcjonariuszy i uniemożliwiały skuteczne realizowanie zadań ustawowych.
6. Wznowienie importu spirytusu pod postacią koncentratu
7. Ok 1/3 rynku wyrobów tytoniowych to była szara strefa. Podobnie paliwa. Brak skutecznych działań uszczelniających i brak wyposażenia w narzędzia prawne, by funkcjonariusze mogli temu przeciwdziałać. Uszczelnianie bardzo powolne i poprawa dopiero z pocz. 2016r., a o wzroście obrotów suszem tytoniowym wiadomo już od co najmniej 2010.
8. Powolna reakcja MF na luki prawne i gdy już wszyscy alarmują, zamykanie luki i tworzenie nowej.
9. Pozorowanie działań MF, np. zasłanianie się działaniami innego resortu, gdy MF samo może podjąć działania uszczelniające.
10. Brak realnych sukcesów w uszczelnieniu szarej strefy w olejach smarowych, mimo działań od 2010r., a nawet 2009r.
11. Luki w systemie EMCS, który wprowadzonym dopiero w styczniu 2011r., a lukom nie przeciwdziałano.
12. Brak zwalczenia rynku automatów nielegalnych, mimo olbrzymiego nakładu sił funkcjonariuszy ze względu na zepsute prawo.
13. Brak świetleń RTG na wielu przejściach, niewielka ilość prześwietlanych transportów.
14. Niedobory kadrowe, które wg NIK powodują, że zadania ustawowe są realizowane w ograniczonym zakresie, w szczególności w okresie wzmożonego ruchu, co jest na wielu przejściach sytuacją bardzo częstą.
15. Ukierunkowanie Służby Celnej w 2009r. na legalną sferę działalności. Odmowa jej wzmocnienia i ukierunkowanie na tryb administracyjny, gdy z raportów CBŚP wiadomo już było, że rozwija się przestępczość ekonomiczna.
16. Poluzowanie kontroli w składach podatkowych, zniesienie szczególnego nadzoru podatkowego i konieczności informowania o wyrobach w składzie, kiedy wiadomo, że w wielu rozwija się w tym czasie produkcja olejów smarowych, które są wykorzystywane do celów napędowych. Dla zobrazowania produkcja ta sięga w 2016r. ok. 450 mln litrów, a Polska jako kraj potrzebuje może 10 mln litrów. Tylko takie jest zapotrzebowanie Polski na ten towar. Następuje wywóz potężnych ilości do paru krajów, nie będę wymieniał jakich, ale są to kraje, które łącznie trzy, mają takie zapotrzebowanie jak Polska, czyli 10 mln litrów, a jedzie tamponad 200 mln litrów. Wiadomo, że oleje te są spuszczane na stacjach paliw w Polsce, ale MF prowadzi inne działania, na arenie międzynarodowej, nie dając możliwości funkcjonariuszom, by to realnie zatrzymać.
17. Trochę jeszcze mówiłem o wielu innych nieprawidłowościach, ale już też rozmywa się, mimo próby streszczenia, dlatego może wystarczy.

To tak pokrótce.

Mamy wspaniałych, wyszkolonych i profesjonalnych funkcjonariuszy i pracowników, którym gdy tylko pozwoli się działać i wyposaży w odpowiednie narzędzia prawne i sprzęt, są w stanie ograniczyć szarą strefę w każdej dziedzinie.

I najważniejsze, to jest sprawa ponad podziałami politycznymi, gdyż to lobby urzędnicze, ta grupa wysokich urzędników MF i Izb, którzy doprowadzili do tego wszystkiego i są za to współodpowiedzialni poprzez swoje działania i zaniechania, wciąż nie została w pełni zneutralizowana, wciąż wpływa na opóźnienia w uszczelnianiu systemu podatkowego, wciąż działają i wprowadzają w błąd kolejne rządy. Obecnie jest determinacja rządu do walki z tym i dlatego jest poprawa, wciąż jednak jest dużo do zrobienia, o czym alarmują wciąż funkcjonariusze i pracownicy.

To nie jest tylko nasze rozpoznanie tej patologii, którą wyraziliśmy w korespondencji od 2009r.
Prokuratura prowadząc śledztwo w sprawie koncentratu do spryskiwaczy, potwierdziła nasze spostrzeżenia, ale nie znalazła winnych.
Podobnie przedsiębiorcy, ich stowarzyszenia, wskazywały na działania i zaniechania MF przy kształtowaniu prawa, które tworzą luki prawne albo ich nie zamykają tak jak należy - vide zawiadomienia np. ZPP, które chyba nie ruszyło z racji przedawnienia.
Podobnie wielu ekspertów, stawia taką samą diagnozę.

To nieuczciwe lobby urzędnicze wciąż jednak jest silne.

Proszę wszystkich, ponad podziałami politycznymi, o pomoc w walce z tym systemem. Ona wciąż trwa!
 
Ostatnia edycja:
Do góry