Kolejna formacja zostanie objęta dodatkiem przedemerytalnym?

Ustawa wprowadzająca do służb mundurowych m.in. tzw. dodatek przedemerytalny trafiła do Sejmu. Nowe świadczenie, obliczone na zatrzymanie w służbie jak największej liczby funkcjonariuszy posiadających uprawnienia emerytalne ma przysługiwać policjantom, strażnikom graniczny, strażakom, funkcjonariuszom Służby Ochrony Państwa oraz Służby Więziennej. Batalię o to, by dodatek objął także mundurowych Służby Celno-Skarbowej, przedstawiciele tej formacji toczą niemal od momentu pojawienia się projektu ustawy. Okazuje się, że ich wysiłki mogą przynieść zamierzony efekt. Jeszcze przed przyjęciem projektu ustawy przez rząd, z pismem w tej sprawie do Łukasza Schreibera, sekretarza Rady Ministrów, zwrócił się Tadeusz Kosiński szef resortu finansów.
 

Komentarze

Z tym akurat nie mam problemu bo wątpię aby nas do tego dopisali ale o samą formę. Nie chodzi aby pobierać dwa dodatki broń Boże ale o to że jak dostaniesz dodatek po 25 latach to możesz zapomnieć że jak przepracujesz 28;6 to ktoś wyrazi zgodę żebyś pobierał większy bo jest tam właśnie dziwny wyraz "albo"
 
Z tym akurat nie mam problemu bo wątpię aby nas do tego dopisali ale o samą formę. Nie chodzi aby pobierać dwa dodatki broń Boże ale o to że jak dostaniesz dodatek po 25 latach to możesz zapomnieć że jak przepracujesz 28;6 to ktoś wyrazi zgodę żebyś pobierał większy bo jest tam właśnie dziwny wyraz "albo"
znając "mądrych" z MF-u, jest to możliwe,
A czy nie warto coś delikatnie zmienić, żeby zabezpieczyć się przed falandyzacją.....
 
Koledzy, Koleżanki, zwróciłem się z pytaniem w tej sprawie do posła Wiesława Szczepańskiego, Przewodniczącego Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Wiceprzewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Zaopatrzenia Emerytalnego Funkcjonariuszy i Żołnierzy. Przesłałem mu także dokumenty złożone do KPRM przez Ministra Finansów T. Kościńskiego, ponieważ, jak wiecie, projekt przesłany z RCL do sejmu nie zawiera informacji o propozycji MF. Teraz to druk sejmowy nr 432.
Taką otrzymałem odpowiedź wczoraj:

Szanowny Panie
Pierwsze czytanie tego projektu, jeśli zgodzi się na nią pani marszałek powinno odbyć się na posiedzeniu Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych w dniu 8 lipca. Według mojej wiedzy na propozycje Ministra Finansów nie zgodziła się Rada Ministrów, dlatego zapisy, które pan mi przesłał nie znalazły się w projekcie ustawy, która jest w sejmie. Zapewniam pana, ze będę o to pytał na komisji
Pozdrawiam
Wiesław Szczepanski


Tak, więc....
 
Koledzy, Koleżanki, zwróciłem się z pytaniem w tej sprawie do posła Wiesława Szczepańskiego, Przewodniczącego Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Wiceprzewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Zaopatrzenia Emerytalnego Funkcjonariuszy i Żołnierzy. Przesłałem mu także dokumenty złożone do KPRM przez Ministra Finansów T. Kościńskiego, ponieważ, jak wiecie, projekt przesłany z RCL do sejmu nie zawiera informacji o propozycji MF. Teraz to druk sejmowy nr 432.
Taką otrzymałem odpowiedź wczoraj:

Szanowny Panie
Pierwsze czytanie tego projektu, jeśli zgodzi się na nią pani marszałek powinno odbyć się na posiedzeniu Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych w dniu 8 lipca. Według mojej wiedzy na propozycje Ministra Finansów nie zgodziła się Rada Ministrów, dlatego zapisy, które pan mi przesłał nie znalazły się w projekcie ustawy, która jest w sejmie. Zapewniam pana, ze będę o to pytał na komisji
Pozdrawiam
Wiesław Szczepanski


Tak, więc....
To chyba rozwiało wątpliwości tym, co zanurzyli się w abstrakcji . Tylko ta informacja miała ujrzeć światło dzienne dopiero po wyborach . A tu lipa , mleko się wylało i czar prysnął tuż przed pierwszą turą . Niekompetentni Ci w MF i odstawili przedszkole z tym , że oni są za a nawet przeciw .

Nowelizacja budżetu może jeszcze tą zupę przyprawić . Przecież nie mogą się tego doczekać . Nie można banknotów drukować w nieskończoność .

A kasy tylko nie brakuje na premie dla kadry kierowniczej . Przecież można dostać premię 13 tysięcy za nic .
Dodam , PRZECIEŻ IM SIĘ NALEŻY .
 
Pytanie, co w tym temacie robią nasi przełożeni ??????. Od tych na dole po samą górę, pewnie gdyby to "wypaliło" byliby pierwsi do tego tortu. A tak siedzą cichutko jak myszki w norach.
 
Przełożeni to tyle zarabiają, że 1000 mniej czy więcej nie robi różnicy, wysokie premie im wystarczają, a nam szarakom... No cóż biednemu zawsze wiatr w oczy,
Gdzie nasza szefowa?, tak obiecywała, i co i nic, pewnie ma na drugie "nic nie mogę"
A tu popatrzcie, każdy strażak z OSP DOSTANIE 400 zł do emerytury, można? można, tylko nie nam,
najpierw afera z 6%- trzeba upominać się
Później afera z ustawą modernizacyjną-upominamy się, a tak naprawdę zostaliśmy ponownie oszukani i okradzeni
a teraz dodatki-niby będą ale na święte nigdy, a faktynie NIGDY nie ma co się łudzić (sądziłam, że normalność wkracza da naszej służby, ale nie, pomyliłam się)
i co, młodzi nie krzyczą, jest im tak świetnie bez perspektyw w tej służbie?
ja już dociągnę do emerytury, ale Wy Młodzi czy dacie radę?
 
Ostatnia edycja:
Po przemyśleniach stwierdzam, że NIGDY nam nie dadzą tych dodatków, bo jest nas około 10 000, z tego niech 5000 miałoby te dodatki,
ale przecież w tej instytucji, bo nie wiem co to jest, są jeszcze pracownicy w ilości około 80 000,
Solidarność by skoczyła nam i naszej "nic nie mogę" do gardła gdyby uchwalili dla funkcjonariuszy dodatki, a dla cywili nie, krew by sie polała,
Nie wspomnę, że wielu umundorowanych może tylko pomarzyć o takich dodatkach, mundurowano ich w latach 2003 do 2010 i obecnie, a wiek mają też słuszny (są tuż przed emeryturą), tyle że w cywilu,
gdyby nawet mieli KIEDYŚ dać nam te dodatki, to dadzą dopiero po naturalnej selekcji najstarszych, których NIKT z przełożonych i oczywiście z młodych nie cierpi
naszej "nic nie mogę" też nie zależy, przyszła do administracji skarbowej w 1998 r., może ma trochę lat w mundurze, może, ale z jej wynagrodzeniem te "na waciki" to ....
 
Po przemyśleniach stwierdzam, że NIGDY nam nie dadzą tych dodatków, bo jest nas około 10 000, z tego niech 5000 miałoby te dodatki,
ale przecież w tej instytucji, bo nie wiem co to jest, są jeszcze pracownicy w ilości około 80 000,
Solidarność by skoczyła nam i naszej "nic nie mogę" do gardła gdyby uchwalili dla funkcjonariuszy dodatki, a dla cywili nie, krew by sie polała,
Nie wspomnę, że wielu umundorowanych może tylko pomarzyć o takich dodatkach, mundurowano ich w latach 2003 do 2010 i obecnie, a wiek mają też słuszny (są tuż przed emeryturą), tyle że w cywilu,
gdyby nawet mieli KIEDYŚ dać nam te dodatki, to dadzą dopiero po naturalnej selekcji najstarszych, których NIKT z przełożonych i oczywiście z młodych nie cierpi
naszej "nic nie mogę" też nie zależy, przyszła do administracji skarbowej w 1998 r., może ma trochę lat w mundurze, może, ale z jej wynagrodzeniem te "na waciki" to ....
Dokładnie
 
Kontynuując,
PANIE SŁAWKU,
pomyślcie co zrobić by nas ODDZIELIĆ z tego sy....,
tak dalej być nie może, ciągną nas w dół
zaraz dotkniemy dna, z którego nie odbijemy się,
może warto podjąć jakieś kroki, może zorganizujemy walny zjazd i zacznijmy działać
NIE MA NA CO CZEKAĆ!!!!!!
 
i co, młodzi nie krzyczą, jest im tak świetnie bez perspektyw w tej służbie?
Może nie krzyczą żeby znowu nie dostali opierdzielu że są "rozszczeniowi".
Może o wiele ważniejsze jest dla nich aby dostać podobną podwyżkę co reszta młodych w innych służbach ?
Może większość z nich ma zamiar i tak stąd uciec i żaden hipotetyczny dodatek za 2o parę lat nic tu nie zmienia bo do tego czasu nie ma perspektyw awansu i rozwoju ?
A może najważniejsze - nie są tacy głupi i zdają sobie sprawę że ten dodatek motywacyjny i tak dostaną tylko tłuste koty ?

Ja nie wiem, ja tylko pytam.
 
Przełożeni to tyle zarabiają, że 1000 mniej czy więcej nie robi różnicy, wysokie premie im wystarczają, a nam szarakom... No cóż biednemu zawsze wiatr w oczy, (...)
i co, młodzi nie krzyczą, jest im tak świetnie bez perspektyw w tej służbie?
ja już dociągnę do emerytury, ale Wy Młodzi czy dacie radę?
Może nie krzyczą żeby znowu nie dostali opierdzielu że są "rozszczeniowi".
Może o wiele ważniejsze jest dla nich aby dostać podobną podwyżkę co reszta młodych w innych służbach ?
Może większość z nich ma zamiar i tak stąd uciec i żaden hipotetyczny dodatek za 2o parę lat nic tu nie zmienia bo do tego czasu nie ma perspektyw awansu i rozwoju ?
A może najważniejsze - nie są tacy głupi i zdają sobie sprawę że ten dodatek motywacyjny i tak dostaną tylko tłuste koty ?

Ja nie wiem, ja tylko pytam.
Muszę przyznać rację Der-owi . Nie wkładaj kija w mrowisko helena . O każdą złotówkę racjonalnie wydaną trzeba dbać i nie uważam , że 1000 zł dla kadry kierowniczej nie ma znaczenia . Również ma znaczenie dla idei wyrównania kominów nie tworzenie nowych kominów przez dodanie wszystkim równo wg. stażu 1500 i 2500zł . Są funkcjonariusze którzy ciągną robotę w wydziałach , referatach. Ale i są obiboki , którzy tylko mówią o emeryturze ale na nią nie idą z nadzieją , że załapią się na 2500 zł . Jeżeli oni otrzymaliby tą kasę to już wiem , że młodzi odejdą tylko wiatr po nich będzie hulał . Przecież część z nich zarabia tyle ile wynosiłby dodatek .
Jak wspominałem wcześniej nie należę do młodych ale muszę jedno przyznać . Duże szczęście mnie spotkało , że mogę odejść na emeryturę o której nie śniłem nawet w 2015 roku . W 2016 tchnął nadzieję Sławek i udało się to osiągnąć wspólnym wysiłkiem .

Stwórzmy możliwości dla wszystkich i sprzeciwiam się kategorycznie , że tylko kasa dla młodych albo tylko kasa dla starych . Czy w tej Polsce nie da się po równo .

 
Muszę przyznać rację Der-owi . Nie wkładaj kija w mrowisko helena . O każdą złotówkę racjonalnie wydaną trzeba dbać i nie uważam , że 1000 zł dla kadry kierowniczej nie ma znaczenia . Również ma znaczenie dla idei wyrównania kominów nie tworzenie nowych kominów przez dodanie wszystkim równo wg. stażu 1500 i 2500zł . Są funkcjonariusze którzy ciągną robotę w wydziałach , referatach. Ale i są obiboki , którzy tylko mówią o emeryturze ale na nią nie idą z nadzieją , że załapią się na 2500 zł . Jeżeli oni otrzymaliby tą kasę to już wiem , że młodzi odejdą tylko wiatr po nich będzie hulał . Przecież część z nich zarabia tyle ile wynosiłby dodatek .
Jak wspominałem wcześniej nie należę do młodych ale muszę jedno przyznać . Duże szczęście mnie spotkało , że mogę odejść na emeryturę o której nie śniłem nawet w 2015 roku . W 2016 tchnął nadzieję Sławek i udało się to osiągnąć wspólnym wysiłkiem .

Stwórzmy możliwości dla wszystkich i sprzeciwiam się kategorycznie , że tylko kasa dla młodych albo tylko kasa dla starych . Czy w tej Polsce nie da się po równo .
Negowanie sensu tego dodatku trochę mnie dziwi. Argument, że jest on tylko dla starych jest bez sensu. Wystarczy poczekać i każdy kiedyś będzie miał 25 lat służby, chyba, że zrezygnuje z dodatku odchodząc wcześniej.
Można też powiedzieć, że prawa emerytalne nie są dla młodych tylko dla starych, którzy mają wymagany ustawą staż służby. Przecież takie rozumowanie jest pozbawione logiki.
Może też zlikwidujmy dodatek stażowy, bo przecież faworyzuje osoby z dużym stażem. Bardzo krótkowzroczne rozumowanie.

A młodzi będą odchodzić (lub nie przychodzić) nie dlatego, że ktoś dostanie dodatek, tylko dlatego, że oni zarabiają mało. Jeśli MF nie opracuje zasad awansowania, w tym finansowego za parę lat będzie kadrowy dramat. Łatwiej byłoby przyjąć niskie uposażenie na początku, jeśli byłaby gwarancja podwyżki z każdym rokiem np o 100 zł, aż do osiągnięcia jakiegoś przyzwoitego pułapu. Przykładowo przyzwoitym pułapem po 10 latach służby mogłaby być na dzisiaj kwota np. 4 000 zł netto. Możnaby to skorelować z polityką awansowania na stopniu, obligatoryjnie co roku (przy braku wpadek dyscyplinarnych lub złłych ocen). Dzisiejci aplikanci widzą, że pierwszą rachmistrzowska krokiewkę mogą zobaczyc za 20 lat.

Wysokie zarobki "starych" też są zbyt często powtarzanym mitem. Wynika to z tego, ze do mundurowych komórek trafiło po deformie sporo kominiarzy z wywindowanymi wcześniej mnożnikami. Przeciętny funkcjonariusz, który większość kariery odsłużył w mobilnych/realizacji zarabia niewiele ponad 4 tys. i to tylko głównie dzięki dużemu dodatkowi stażowemu.
 
Negowanie sensu tego dodatku trochę mnie dziwi. Argument, że jest on tylko dla starych jest bez sensu. Wystarczy poczekać i każdy kiedyś będzie miał 25 lat służby, chyba, że zrezygnuje z dodatku odchodząc wcześniej.
Można też powiedzieć, że prawa emerytalne nie są dla młodych tylko dla starych, którzy mają wymagany ustawą staż służby. Przecież takie rozumowanie jest pozbawione logiki.
Może też zlikwidujmy dodatek stażowy, bo przecież faworyzuje osoby z dużym stażem. Bardzo krótkowzroczne rozumowanie.

A młodzi będą odchodzić (lub nie przychodzić) nie dlatego, że ktoś dostanie dodatek, tylko dlatego, że oni zarabiają mało. Jeśli MF nie opracuje zasad awansowania, w tym finansowego za parę lat będzie kadrowy dramat. Łatwiej byłoby przyjąć niskie uposażenie na początku, jeśli byłaby gwarancja podwyżki z każdym rokiem np o 100 zł, aż do osiągnięcia jakiegoś przyzwoitego pułapu. Przykładowo przyzwoitym pułapem po 10 latach służby mogłaby być na dzisiaj kwota np. 4 000 zł netto. Możnaby to skorelować z polityką awansowania na stopniu, obligatoryjnie co roku (przy braku wpadek dyscyplinarnych lub złłych ocen). Dzisiejci aplikanci widzą, że pierwszą rachmistrzowska krokiewkę mogą zobaczyc za 20 lat.

Wysokie zarobki "starych" też są zbyt często powtarzanym mitem. Wynika to z tego, ze do mundurowych komórek trafiło po deformie sporo kominiarzy z wywindowanymi wcześniej mnożnikami. Przeciętny funkcjonariusz, który większość kariery odsłużył w mobilnych/realizacji zarabia niewiele ponad 4 tys. i to tylko głównie dzięki dużemu dodatkowi stażowemu.
Głos rozsądku. Oby takich głosów rozsądku było więcej.Niemniej uważam iż dzielimy skórę na niedźwiedziu. Jeżeli dodatków nie będzie odejdą wszyscy starzy konkurencja innych formacji wykosi młodych i będzie tragedia. Pozdrawiam Ciebie Kolego.
 
  • Lubię
Reactions: PJS
Głos rozsądku. Oby takich głosów rozsądku było więcej.Niemniej uważam iż dzielimy skórę na niedźwiedziu. Jeżeli dodatków nie będzie odejdą wszyscy starzy konkurencja innych formacji wykosi młodych i będzie tragedia. Pozdrawiam Ciebie Kolego.
Tak jak mówisz nie ma jeszcze czego dzielić, ale jak widać ta przysłowiowa skóra na niedźwiedziu już podzieliła środowisko. Diabeł tkwi w szcegółach i osoby, które odwlekają odejście tylko dla tego dodatku mogą się rozczarować
 
Do góry