Informacja o możliwych niekorzystnych zmianach w emeryturach

Informacja ZZ Celnicy PL dot. zmian w przepisach emerytalnych

W związku z falą zapytań nt. projektowanych zmian w przepisach emerytalnych oraz ustawie o KAS uprzejmie informujemy, że wszelkie prace w tym zakresie w Ministerstwie Finansów oraz innych ośrodkach decyzyjnych prowadzone są bez udziału Związku Zawodowego Celnicy PL, pomimo licznych prób, aby włączyć w te prace nasz Związek.(...)

Czytaj całość w zał. pliku
 

Attachments

  • celnicy103-20-KOMUNIKAT PRACE NAD EMERYTURAMI.pdf
    209,3 KB · Wyświetleń: 4 223
  • Kalkulator_ustalenie emerytury art. 18f_2020_01_wskaźnik 3,65.xls
    51 KB · Wyświetleń: 2 643
Niech ona jeszcze 5 razy napisze, że nie będziemy mieć gorzej, taaaak już jej wierzę, taaak będę patrzyła na to wszystko co się dzieje w służbie, podwyżki po 25 latach niecałe 400 brutto zamiast 800, a ile dostali inni, porownalismy mianowania i wyszło, ze ludzie dostali nawet mniej, bo z niższą wysługą, granda, gdzie są dodatki, kto je dostaje i w jakiej wysokości, u mnie nikt nie dostaje dodatków, normalnie wykonujemy czynności z ludźmi, i co, nic,
A jak zakazę się i moją rodzinę to nic, inne służby dostają 100 za l4 i cowidowe a my nic, jak jakimś glupkom, dobre słowo, ale ja za dobre słowo to dziękuję, idę na emeryturę
 
Obecna Szefowa KAS nie nadaje się do pełnienia tej funkcji. Działając w tak dramatycznej sytuacji kadrowej powinna konsolidować własne środowisko, wychodzić z inicjatywą dla jego dobra i prowadzić uczciwy otwarty dialog za pośrednictwem reprezentantów tj związków zawodowych. Jednak ostatnim komunikatem zbulwersowała podwładnych. Pisanie, że w zmianach nic nie będzie na niekorzyść każdy odczytał jednoznacznie:
- że zmiany będą korzystne tylko dla pozostałych służb
-brak będzie korzystnych zmian zapowiadanych dla pracowników uks
- zostaną wprowadzone zmiany niekorzystne dla SCS, które mf będzie później tłumaczył swoją charakterystyczną retoryką jako korzystne.
A ponadto pominięcie treści zmian, każdy odebrał tak, iż nie jest godny wiedzieć co Jaśnie Panująca ma zamiar zmieniać.
 
A ja uważam że nie zmienią systemu emerytalnego na liczenie z ostatniej pensji. Opłacałoby im się to tylko przez chwilę. Przeanalizujcie swój dzisiejszy stosunek uposażenia do średniej (6581 brutto)
Odliczjąc trzynastkę średnia w służbie wychodzi mięsie z ie 6tys.
Większość funków nigdy tego nie osiągnie więc ich indywidualny mnożnik będzie mizerny, dlatego pomimo wysokiej oficjalnej średniej ich świadczenie będzie niskie.
Liczenie z 10 lat ma sens, jednak głupi jest zapis że muszą to być kolejne lata. Już dzisiaj wiadomo, że są/będą osoby które nie nazbierają 10 pełnych i kolejnych lat służby. Myślę że stąd pojawił się też pomysł zaliczania urlopów bezpłatnych wybrańcom bo zoriętowali się że w najlepszych latach mają dziurę.
Rozwiązanie jest proste. Wystarczy zamienić zapis 10 kolejnych lat na 10 wybranych lat
 
Nie obserwuję wszystkich wątków, może to już było, ale na stronie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Straży Granicznej jest taki komunikat
"
Warszawa, dnia 12 października 2020 r.

Rafał Jankowski

Przewodniczący

Federacji Związków Zawodowych

Służb Mundurowych​

Szanowny Panie Przewodniczący,

nawiązując do pisma z dnia 2 października br., znak: FZZ SM-II-12/20, oraz do ustaleń na spotkaniu przedstawicieli Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniu 25.09 br. uprzejmie informuję, że w Ministerstwie trwają prace nad nowelizacją art. 15a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin.

Nowelizacja obejmować będzie funkcjonariuszy naszego resortu, którzy zostali przyjęci do służby po raz pierwszy po dniu 1 stycznia 1999 r. i przed dniem 1 października 2003 r. W wyniku zmiany przepisów funkcjonariusze ci będą mogli doliczyć „pracę cywilną” do wysługi emerytalnej po osiągnięciu co najmniej 25 lat udokumentowanej służby, w wymiarze 1,3% za każdy rok pracy, do osiągnięcia maksymalnej podstawy wymiaru, tj. 75%.

Oznacza to, że ww. funkcjonariusze będą mogli spełniać warunek osiągnięcia 25 lat służby najwcześniej od 1.01.2023 roku (po uwzględnieniu ewentualnego odbycia zasadniczej służby wojskowej). Oszacowane na tym etapie prac skutki finansowe dla budżetu w perspektywie do roku 2030 wyniosą około 200 mln złotych.

Jednocześnie na chwilę obecną ocenia się, że z prawa doliczenia do wysługi emerytalnej stażu cywilnego będzie mogło skorzystać w tym okresie około 9 tys. funkcjonariuszy pełniących służbę w formacjach naszego resortu.

Panie Przewodniczący, aktualnie prowadzone są w Ministerstwie prace nad projektem nowelizacji ustawy. Ministerstwo planuje niezwłocznie po opracowaniu projektu przekazać go do opinii związkom zawodowym zrzeszającym funkcjonariuszy formacji naszego resortu.

Proponuję się, aby nowelizacja ustawy weszła w życie z dniem 1 lipca 2021 roku.

Z poważaniem

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji

z up. Maciej Wąsik

Sekretarz Stanu
 
Nie obserwuję wszystkich wątków, może to już było, ale na stronie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Funkcjonariuszy Straży Granicznej jest taki komunikat
"
Warszawa, dnia 12 października 2020 r.

Rafał Jankowski

Przewodniczący

Federacji Związków Zawodowych

Służb Mundurowych​

Szanowny Panie Przewodniczący,

nawiązując do pisma z dnia 2 października br., znak: FZZ SM-II-12/20, oraz do ustaleń na spotkaniu przedstawicieli Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych z Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniu 25.09 br. uprzejmie informuję, że w Ministerstwie trwają prace nad nowelizacją art. 15a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin.

Nowelizacja obejmować będzie funkcjonariuszy naszego resortu, którzy zostali przyjęci do służby po raz pierwszy po dniu 1 stycznia 1999 r. i przed dniem 1 października 2003 r. W wyniku zmiany przepisów funkcjonariusze ci będą mogli doliczyć „pracę cywilną” do wysługi emerytalnej po osiągnięciu co najmniej 25 lat udokumentowanej służby, w wymiarze 1,3% za każdy rok pracy, do osiągnięcia maksymalnej podstawy wymiaru, tj. 75%.

Oznacza to, że ww. funkcjonariusze będą mogli spełniać warunek osiągnięcia 25 lat służby najwcześniej od 1.01.2023 roku (po uwzględnieniu ewentualnego odbycia zasadniczej służby wojskowej). Oszacowane na tym etapie prac skutki finansowe dla budżetu w perspektywie do roku 2030 wyniosą około 200 mln złotych.

Jednocześnie na chwilę obecną ocenia się, że z prawa doliczenia do wysługi emerytalnej stażu cywilnego będzie mogło skorzystać w tym okresie około 9 tys. funkcjonariuszy pełniących służbę w formacjach naszego resortu.

Panie Przewodniczący, aktualnie prowadzone są w Ministerstwie prace nad projektem nowelizacji ustawy. Ministerstwo planuje niezwłocznie po opracowaniu projektu przekazać go do opinii związkom zawodowym zrzeszającym funkcjonariuszy formacji naszego resortu.

Proponuję się, aby nowelizacja ustawy weszła w życie z dniem 1 lipca 2021 roku.

Z poważaniem

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji

z up. Maciej Wąsik

Sekretarz Stanu
HM.....12 października i 1lipca, czyli kierunek na "federację".....za cenę spokoju,
niezrzeszeni do "podawania piłek" i do kopania w d...
 
moze być coś ma rzeczy z liczeniem emki z ostatniej pensji w kontekście proponowanych przez MF zmian związanych z zaliczeniem pracy w UKS do wysługi emerytalnej, bo skąd niby byli pracownicy UKS nazbierali by 10 lat. Poza tym oszczedności, oszczędnosci.
Nazbierali w prosty sposób. Od początku działalności UKSów były tam komórki karno-skarbowe (dochodzeniowo-śledcze), wywiadu skarbowego (operacyjne) i nieco później realizacji. Nawet szczególny nadzór podatkowy (kontrola rynku) do 2003 był w UKSach. Zresztą od ponad 10 lat praktycznie wszyscy pracownicy UKSów prowadzili postępowania mandatowe w terenie (czyli kontrola rynku). Z pewnością były to "zadania policyjne" w znacznie większym stopniu "policyjne" niż np. analiza obrotu kontenerowego prowadzona przed komputerem na podstawie e-dokumentów.
 
Uprawnienia UKS mają być liczone od 91r? Poprawcie mnie jeśli nie. W tej sytuacji znika argument, że SC nie była służbą przed 99 r. Jak pokazuje zycie sejm może uchwalić że czarne jest białe i białe jest czarne i nikt ich nie przekona, że jest inaczej. Przeczytałem gdzies w internecie określenie cyt. prostytutki sejmowe, ciekawe co autor miał na myśli. Nie wiem. Uważam, że należy poprzeć zmiany emek dla UKS i jednoczesnie liczyć, że nas to tez obejmie. Ale tylko liczyć. Jeśli nie to zysk będzie przynajmniej taki, że ludzie sie wkurwią i staną do walki. Teraz starzy liczą dni do emki, młodzi nie będą się narażać bo ich emki za naście lat. Dobre wkurwienie nie jest złe bo motywuje , teraz jak widzę tylko gadanina.
 
A ja uważam że nie zmienią systemu emerytalnego na liczenie z ostatniej pensji. Opłacałoby im się to tylko przez chwilę. Przeanalizujcie swój dzisiejszy stosunek uposażenia do średniej (6581 brutto)
Odliczjąc trzynastkę średnia w służbie wychodzi mięsie z ie 6tys.
Większość funków nigdy tego nie osiągnie więc ich indywidualny mnożnik będzie mizerny, dlatego pomimo wysokiej oficjalnej średniej ich świadczenie będzie niskie.
Liczenie z 10 lat ma sens, jednak głupi jest zapis że muszą to być kolejne lata. Już dzisiaj wiadomo, że są/będą osoby które nie nazbierają 10 pełnych i kolejnych lat służby. Myślę że stąd pojawił się też pomysł zaliczania urlopów bezpłatnych wybrańcom bo zoriętowali się że w najlepszych latach mają dziurę.
Rozwiązanie jest proste. Wystarczy zamienić zapis 10 kolejnych lat na 10 wybranych lat
lub na taki który by uznawał dziesięć pełnych kolejnych lat służby nawet gdyby były dzielone okresami cywilnymi czyli np lat służby było by 10 mimo łaczej lat pracy i służby w zadanym okresie 14 (niepełne lata służby odrzucamy zarówno ja z początku i końca tak i z tych dzielonych okresów). Opcja z ostatniej pensji zawsze jest kożystna dla znajomych królika. A dla średniaka zgróbsza obie opcje są neutralne. Dla osób które zaliczyły lata lepsze wcześniej i gorze na koniec z 10 lat jest lepsze. Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Z 10 lat wyklucza kumoterstwo w sposób oczywisty.
 
Uprawnienia UKS mają być liczone od 91r? Poprawcie mnie jeśli nie. W tej sytuacji znika argument, że SC nie była służbą przed 99 r. Jak pokazuje zycie sejm może uchwalić że czarne jest białe i białe jest czarne i nikt ich nie przekona, że jest inaczej. Przeczytałem gdzies w internecie określenie cyt. prostytutki sejmowe, ciekawe co autor miał na myśli. Nie wiem. Uważam, że należy poprzeć zmiany emek dla UKS i jednoczesnie liczyć, że nas to tez obejmie. Ale tylko liczyć. Jeśli nie to zysk będzie przynajmniej taki, że ludzie sie wkurwią i staną do walki. Teraz starzy liczą dni do emki, młodzi nie będą się narażać bo ich emki za naście lat. Dobre wkurwienie nie jest złe bo motywuje , teraz jak widzę tylko gadanina.
cyt. wypowiedź Dyr.Dziedzica na Komisji ds. Petycji:
..."Jest też potrzeba ustalenia daty, od której praca w urzędach kontroli skarbowej byłaby zaliczana za tożsamą z pełnieniem służby. Na przestrzeni lat – w przypadku urzędów kontroli skarbowej od początku lat 90 – zakres zadań stawianych pracownikom ulegał znacznym modyfikacjom i zmianom. Jedną z koncepcji jest przyjęcie roku 2002, jako momentu, który wpłynął na realizację przez urzędy kontroli skarbowej zadań stricte policyjnych. Wiązało się to z likwidacją Generalnej Inspekcji Celnej. Zadania zlikwidowanej w 2002 roku GIC przejęły zasadniczo urzędy kontroli skarbowej ...".
 
A co do komunikatu SKAS. Chciał bym by był prawdziwy. Ale nie mam podstaw twierdzić że nie jest.
W sumie mniej ważne jest czy mówił by czy będzie lepiej, czy gorzej czy bez zmian, ale by.zawsze był szczery.
Trudno mi oceniać jaki ten jest. Brak współpracy Z ZZ Cel... wg komunikatu Sławka niestety nie buduje zaufania. A jedyne co nam teraz potrzeba Zarówno nam tj. funkom jak i SKAS to wzajemnego zaufania i zrozumienia. To się buduje tylko na transparentności, współpracy, uczciwości. Komunikowaniu z odpowiednim wyprzedzeniem rzeczy trudnych, dotrzymywaniu obietnic, a przy braku możliwości (patrz pkt. 1) komunikowanie z wyprzedzeniem.
A tak tysiące osób żyją w strachu zamiast skupić się na służbie i wykonywaniu zadań. To nie służy nikomu.
Życzę wszystkim zdrowia i uspokojenia nerwów.
 
cyt. wypowiedź Dyr.Dziedzica na Komisji ds. Petycji:
..."Jest też potrzeba ustalenia daty, od której praca w urzędach kontroli skarbowej byłaby zaliczana za tożsamą z pełnieniem służby. Na przestrzeni lat – w przypadku urzędów kontroli skarbowej od początku lat 90 – zakres zadań stawianych pracownikom ulegał znacznym modyfikacjom i zmianom. Jedną z koncepcji jest przyjęcie roku 2002, jako momentu, który wpłynął na realizację przez urzędy kontroli skarbowej zadań stricte policyjnych. Wiązało się to z likwidacją Generalnej Inspekcji Celnej. Zadania zlikwidowanej w 2002 roku GIC przejęły zasadniczo urzędy kontroli skarbowej ...".
W takim razie należało by uznać ten czas pracy jako służby dla pracowników GIC.
 
lub na taki który by uznawał dziesięć pełnych kolejnych lat służby nawet gdyby były dzielone okresami cywilnymi czyli np lat służby było by 10 mimo łaczej lat pracy i służby w zadanym okresie 14 (niepełne lata służby odrzucamy zarówno ja z początku i końca tak i z tych dzielonych okresów). Opcja z ostatniej pensji zawsze jest kożystna dla znajomych królika. A dla średniaka zgróbsza obie opcje są neutralne. Dla osób które zaliczyły lata lepsze wcześniej i gorze na koniec z 10 lat jest lepsze. Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Z 10 lat wyklucza kumoterstwo w sposób oczywisty.
Zgotowano nam niezły bajzel emerytalny. Ja np. byłem cywilem, potem fukcjnariuszem, potem cywilem (ucywlnionym), a teraz ponowanie funkcjonariuszem. Nie mam i będę już mieć 10-ciu kolejnych lat slużby. A wszystko to "zawdzięczam" naszym najwyższym władzom.
 
A tak tysiące osób żyją w strachu zamiast skupić się na służbie i wykonywaniu zadań. To nie służy nikomu.
Życzę wszystkim zdrowia i uspokojenia nerwów.
Strach to za dużo powiedziane, ale coś w tym jest. W moim UCS dla większości to temat przewodni, na czym służba raczej traci.
Takimi komunikatami bez sensownej treści SKAS tylko przyspiesza decyzje ludzi wahających się. W listopadzie będzie niestety wysyp wniosków...
 
Zgotowano nam niezły bajzel emeja mam tylko rytalny. Ja np. byłem cywilem, potem fukcjnariuszem, potem cywilem (ucywlnionym), a teraz ponowanie funkcjonariuszem. Nie mam i będę już mieć 10-ciu kolejnych lat slużby. A wszystko to "zawdzięczam" naszym najwyższym władzom.
ja mam tylko te przed 2016 no i chyba że dosłużę praktycznie do końca
 
Strach to za dużo powiedziane, ale coś w tym jest. W moim UCS dla większości to temat przewodni, na czym służba raczej traci.
Takimi komunikatami bez sensownej treści SKAS tylko przyspiesza decyzje ludzi wahających się. W listopadzie będzie niestety wysyp wniosków...
Treść nie jest bezsensowna. Ale ludzie nie dają jej wiary. Z braku zaufania. Niestety na zaufanie trzeba zapracować. Ze stanowiskiem jak pensja nie przychodzi. Wg mnie jedyna droga do zaufania to transparentność działań, solidna komunikacja, jedno i drugie potwierdzone następującymi po nich faktami. Im dłużej obecny stan rzeczy, między innymi braku współpracy z zz jak pisał Sławek będzie trwać tym trudniejsze bedzie zbudowanie tego zaufania. Zasadniczo nie wiem czy nawet jest co odbudowywać bo SKAS ma króciutki staż na tym stanowisku a kredyt jaki był dany był i tak nie wielki z uwagi na wieloletnie doświadczenia funków z wszelkimi wcześniejszymi władzami MF i nie wiem czy nawet nie dalej niż JK.
 
Do góry