• Witaj na stronie i forum Związku Zawodowego Celnicy PL!
    Nasz Związek zrzesza 6987 członków.

    Wstąp do nas! (KLIKNIJ i zapisz się elektronicznie!)
    Albo jeśli wolisz zapisać się w tradycyjny sposób wyślij deklarację (Deklaracja do pobrania! Kliknij!)
    Korzyści i ochrona wynikająca z członkostwa w ZZ Celnicy PL (KLIKNIJ) plus inne benefity, np. zniżki na paliwo!
    Konto Związku 44 1600 1462 0008 2567 1607 7001 w BGŻ BNP PARIBAS

21.02. spotkanie z Ministrem Finansów i Szefem KAS

W dniu 21.02. br. o godz. 12:00 odbędzie się spotkanie z Ministrem Finansów.
W zaproszeniu jest mowa o chęci wysłuchania zagadnień z jakimi boryka się nasza formacja i KAS, stąd proszę o przesyłanie takich zgłoszeń na mój e-mail.
Na spotkaniu zaprezentowana zostanie także propozycja podziału środków z modernizacji.
Pod linkiem można zapoznać się ze stanowiskiem ZZ Celnicy PL w sprawie podziału środków z modernizacji, które po konsultacjach z Wami zostało przesłane do MF, gdy poprzednie kierownictwo zaproponowało ostatnią wersję siatki płac ze zmianami.
Tutaj link do konsultacji https://celnicy.pl/threads/zaktualizowana-instrukcja-awansowania.18615/
Tutaj stanowisko https://celnicy.pl/threads/odpowiedz-zz-celnicy-pl-na-propozycje-zmian-do-siatki-plac.18648/
Czekamy obecnie na stanowisko MF, do którego po prezentacji w dniu 21.02. będziemy się wspólnie odnosić.

Pozdrawiam
Przewodniczący
Sławomir Siwy
ZZ Celnicy PL
 

Attachments

  • Pismo Pana Min. A. Domańskiego do związków zawodowych - zaproszenie na spotkanie.pdf
    134,5 KB · Wyświetleń: 522
Cieszę, że tylko Maniek111 się ze mną zgadza powyżej cała reszta po równo i po równo!!! No nie. Ja jestem st. spec. czyli nic wielkiego także, uważam że musimy dążyć do realizacji mnożników z Siatki Płac. celnik_2023 napisał, powyżej że DIASY kombinują, owszem kombinują, ale jak będą mieli wytyczne z MF-u i pieniądze na awanse, to będą musieli podwyższać mnożniki. DIAS-a co kombinuje zawsze można zmienić....
"Po równo" głównie piszą osoby które mają dobry mnożnik i stanowisko dlatego chcą "po równo"
 
Chłopaki, pamiętajcie że w związku jest 1/3 celników i wielu z zrzeszonych ma odmienne zdanie. Jedni chcą po równo inni tylko na wyrównania kominów a inni tak jak było rok temu. Rok temu to był kompromis by zadowolic wszystkich i w tym roku nie może być inaczej. Związek musi wziąć pod uwagę wszystkich swoich członków a nie tylko tych co na forum głośno po 100x swoje wymagają.
ja myślę, że to co było w ubiegłym roku będzie i w tym, związek musi zadbać o wszystkich członków a każdy może chcieć czego innego. A przez kompromis będą niezadowoleni bo tak to z tym już jest.
zacznijcie się przyzwyczajac i przestańcie gardłować, im dłużej przez was będzie się odciągać podział i wypłata modernizacji tym większa szansa, że jej w ogóle nie zobaczycie. Życie już pokazało, że tak może być.
pamietajcie, nie jesteście sami w związku i zadowolcie się większą częścią modernizacji na zasypanie kominów a ci od równego zadowola się mniejsza rowna częścią. A i dyrektor swoim coś tam da. Nie bądźcie jak Kołodziejczak bo wszyscy na tym stracicie.
 
DIASY w końcu muszą przestać dawać znajomych królika tylko tym co rzeczywiście na to zasługują.
Piękna idea tylko jak ustalić tych którym się najbardziej należy po mnożniku ???? Pewnie każdy zna persony wśród specy czy ekspertów, dla których mnożnik i tak jest grubo za duży bo oni na służbę tylko przychodzą . Ta dyskusja już była 1000 razy prowadzona, zaraz się zacznie oprócz wysoki mały mnożnik wysokie słabe stanowisko młody stary i co tam jeszcze było. Po równo nie jest sprawiedliwe ale szybko. Równanie do czegoś też nigdy nie będzie sprawiedliwie ale za to z rok jak nie więcej dyskusji komu bardziej się należy.
 
Tak będzie wyglądała odpowiedź MF i SKAS w kwestii awansów tylko trzeba nazwę Policja zamienić na SC-S, kurs podoficerski na kurs aspirancki, kurs aspirancki na oficerski (z racji iż podoficerskiego u nas nie ma)i oczywiście cyferki w etatach ale gotowca już w zasadzie mają.
 
Tak będzie wyglądała odpowiedź MF i SKAS w kwestii awansów tylko trzeba nazwę Policja zamienić na SC-S, kurs podoficerski na kurs aspirancki, kurs aspirancki na oficerski (z racji iż podoficerskiego u nas nie ma)i oczywiście cyferki w etatach ale gotowca już w zasadzie mają.
Mylisz się.
Aspiranckie kursy są już w większości zdalne. Tylko egzaminy są jeszcze stacjonarne.
Atena 3 jest "bardzo przyszłościowa". Także nie widzę problemów z dostępnością tych kursów, albo brakiem miejsc.

Nie wspominając o tym, że na kursy aspiranckie wysyłają średnio po 15 latach, a poziom wiedzy przekazywanej jest na poziomie maksymalnie 5-letniego doświadczenia na OC.
Oficerka jest w okolicy stażu 20 letniego. Czego mogą mnie nauczyć na tym kursie? Zdolności "miękkich"? Może inkluzywności, cokolwiek by ta nie znaczyła? Prostego języka?
Co mi zmieni bycie aspirantem albo oficerem na OC, jeśli będę zblokowany na starszym specjaliście albo maksymalnie młodszym ekspercie?
Dopóki nie będzie totalnej rewizji w polityce awansowania, prędkości zmiany korpusu i stanowiska z normalnym przeskokiem widełek (nie 100zł brutto), to będzie tylko pudrowanie trypla.

Bycie oficjerem to zawrotne 100 zł brutto więcej, niż bycie aspirantem. Aspirantem niż starszym sierżantem, to 50 zł brutto.
No faktycznie, jest o co walczyć...
 
W środę spotkanie z Ministrem Finansów. Dziękuję za wszystkie zgłoszone uwagi i tematy na spotkanie. Postaramy się wszystkie przedstawić. Jest ich bardzo dużo.
Nie sposób podczas jednego (nota bene pierwszego) spotkania z nowym SKAS przedstawić wszystkich nurtujących naszą formacje tematów, a także problemów i form dyskryminacji, które nawarstwiają się od czasu utworzenia tego "fiskalnego potworka". Mam nadzieję, że stworzenie w 2017 roku tego "kolosa na glinianych nogach", też będzie z czasem naprawiane! A co do tematów, to jest ich DUŻO, bo i problemów przez te wszystkie lata sporo się zebrało :(
A co do szczegółów, Zarząd ma w 100% moje poparcie, co do ustaleń podczas spotkania ze SKAS! Priorytetem jest osiągnięcie porozumienia w kwestii podziału środków z modernizacji na rok 2024 i niech to będzie celem do osiągnięcia podczas środowego spotkania.
Osobiście natomiast (ocena sytuacji tylko i wyłącznie moja autorska) jestem za podziałem po równo!!! I niech nikt mi nie mówi, że to jest nie sprawiedliwe, bo uważam, że tak samo jak nie jest fear dokładać "tłustemu kotu", ale też nie jest to dobry sposób motywacji podwyższania "marnemu kociakowi" miernika z puli modernizacji w 100% (a nie np. 65%), tylko dlatego że tym "kotem" po prostu jest!!!
 
Ostatnia edycja:
Mylisz się.
Aspiranckie kursy są już w większości zdalne. Tylko egzaminy są jeszcze stacjonarne.
Atena 3 jest "bardzo przyszłościowa". Także nie widzę problemów z dostępnością tych kursów, albo brakiem miejsc.

Nie wspominając o tym, że na kursy aspiranckie wysyłają średnio po 15 latach, a poziom wiedzy przekazywanej jest na poziomie maksymalnie 5-letniego doświadczenia na OC.
Oficerka jest w okolicy stażu 20 letniego. Czego mogą mnie nauczyć na tym kursie? Zdolności "miękkich"? Może inkluzywności, cokolwiek by ta nie znaczyła? Prostego języka?
Co mi zmieni bycie aspirantem albo oficerem na OC, jeśli będę zblokowany na starszym specjaliście albo maksymalnie młodszym ekspercie?
Dopóki nie będzie totalnej rewizji w polityce awansowania, prędkości zmiany korpusu i stanowiska z normalnym przeskokiem widełek (nie 100zł brutto), to będzie tylko pudrowanie trypla.

Bycie oficjerem to zawrotne 100 zł brutto więcej, niż bycie aspirantem. Aspirantem niż starszym sierżantem, to 50 zł brutto.
No faktycznie, jest o co walczyć...
To skąd w takim razie parcie na awanse w stopniu na tym forum? Poza tym nie wspominam o formie tych kursów tylko o niskich limitach miejsc a kursy na Atenie nic nie zmienią bo liczbę miejsc określa się na podstawie "potrzeb służby" a nie sposobie odbywania kursu. Jeśli jesteś mł. ekspertem to jak możesz być zblokowany na stopniu skoro wg siatki mł. ekspert to maksymalnie podinspektor na stopniu. Reformy to rzeczywiście potrzebuje polityka awansów w stanowisku i kwestie płacowe.
 
To skąd w takim razie parcie na awanse w stopniu na tym forum?
Niektórzy mają potrzebę "mieć na pagonach". Ja nie. Stopniem i etosem dzieci nie nakarmię.
Do tego dochodzi kwestia postrzegania i poważnego traktowania przez osoby spoza służby. Dlatego w Policji masz belki tylko na szkółce.
Poza tym nie wspominam o formie tych kursów tylko o niskich limitach miejsc a kursy na Atenie nic nie zmienią bo liczbę miejsc określa się na podstawie "potrzeb służby" a nie sposobie odbywania kursu.
Limity miejsc wynikają z pojemności ośrodków szkoleniowych. Zrobisz kurs zdalnie - znika limit miejsc.
Jeśli jesteś mł. ekspertem to jak możesz być zblokowany na stopniu skoro wg siatki mł. ekspert to maksymalnie podinspektor na stopniu.
Źle przeczytałeś/zrozumiałeś. Napisałem dokładnie odwrotnie. Blokada jest na stanowisku, niezależnie od stopnia. Ilu znasz oficerów-ekspertów pracujących na OC? W komórkach UCS/IAS nie ma problemów z awansem na eksperta, a i starszy ekspert też się trafia.
Reformy to rzeczywiście potrzebuje polityka awansów w stanowisku i kwestie płacowe.
Tak.
 
Niektórzy mają potrzebę "mieć na pagonach". Ja nie. Stopniem i etosem dzieci nie nakarmię.
Do tego dochodzi kwestia postrzegania i poważnego traktowania przez osoby spoza służby. Dlatego w Policji masz belki tylko na szkółce.

Limity miejsc wynikają z pojemności ośrodków szkoleniowych. Zrobisz kurs zdalnie - znika limit miejsc.

Źle przeczytałeś/zrozumiałeś. Napisałem dokładnie odwrotnie. Blokada jest na stanowisku, niezależnie od stopnia. Ilu znasz oficerów-ekspertów pracujących na OC? W komórkach UCS/IAS nie ma problemów z awansem na eksperta, a i starszy ekspert też się trafia.

Tak.
Ja znam conajmniej 4 oficerów, ekspertów pracujących w OC, ale pewnie co Izba to obyczaj. I zgadzam się, że dla większości pagony to kwestia wizerunkowa.

Ogólnie to całe rozporządzenie ustalające zakres „widełek” mnożników jest do zmiany, bo już one generuje patologię i kolesiostwo. Specjalista może mieć wyższy mnożnik niż ekspert scs czy kierownik zmiany. Jak to ma dawać przejrzystszy obraz ścieżki kariery? Lepiej znac kogoś i dostać dobry mnożnik, niż starać się o awans na stanowisku, który w wielu przypadkach jest wręcz niemożliwy.
 
Ja znam conajmniej 4 oficerów, ekspertów pracujących w OC, ale pewnie co Izba to obyczaj. I zgadzam się, że dla większości pagony to kwestia wizerunkowa.

Ogólnie to całe rozporządzenie ustalające zakres „widełek” mnożników jest do zmiany, bo już one generuje patologię i kolesiostwo. Specjalista może mieć wyższy mnożnik niż ekspert scs czy kierownik zmiany. Jak to ma dawać przejrzystszy obraz ścieżki kariery? Lepiej znac kogoś i dostać dobry mnożnik, niż starać się o awans na stanowisku, który w wielu przypadkach jest wręcz niemożliwy.
Nie wiem w jakim jesteś OC bo jeśli mówisz o jakimś CUDO to tam może być cała hurma ekspertów i oficerów, na granicy i w satelitach to pojedyncze jednostki (u mnie np. słownie 1 jednostka podobnie jak w innym zaprzyjaźnionym OC).
 
przecież, kto jakie ma stanowisko to żadna tajemnica. Wystarczy być w pracy, wejść na stronę sykap.mf.gov.pl/kontakty i... wpisać dowolne nazwisko. Stopnia nie widać a co za tym idzie trudno też w jakiś miarodajny sposób określić staż pracy funkcjonariusza. Cały KAS można przejrzeć włącznie z US, nie można podejrzeć tajniaków oraz mf-u. Swoją drogą dla związku analiza zapisów, które tam są może być bardzo ciekawa. Trzeba tylko poświęcić trochę czasu ale można to zrobić samemu, bez pisania pism i otrzymywania ogólników. Z ciekawości popatrzyłem sobie na moją izbę (Lublin) i sąsiednią (Rzeszów). Wnioski same się nasuwają, przejrzałem w mojej izbie kilka komórek wewnętrznych, porównując do OC granicznych oraz OC graniczne u sąsiadów:
1) OCD w Terespolu: większość specjalistów, są też mł. eksperci, brak ekspertów i wyżej
2) OCD w Dorohusku: większość specjalistów, są też mł. eksperci, 3 ekspertów, brak st. eksperta
3) OC w Hrebennem: większość specjalistów, są też mł. eksperci, 1 ekspert, brak st. eksperta
4) OC w Budomierzu: zdecydowana większość specjalistów, są mł. eksperci - znikoma ilość, brak ekspertów i wyżej
5) OC w Korczowej: zdecydowana większość specjalistów, są mł. eksperci - znikoma ilość, brak ekspertów i wyżej
6) OC w Medyce: zdecydowana większość specjalistów, są mł. eksperci - znikoma ilość, brak ekspertów i wyżej

Działy/referaty dochodzeniowo-śledcze w IAS w Lublinie - znikoma ilość specjalistów, większość to (pełni) eksperci, młodszych ekspertów i starszych ekspertów ilość porównywalna
Działy/referaty postępowania celnego w IAS w Lublinie - sytuacja analogiczna jak DŚ

Jak znajdę chwilę w robocie to jestem w stanie uzyskać dane nawet procentowe z podziałem na komórki i stanowiska jakie mają. To proste tylko trzeba chcieć i mieć czas na zabawę.

Już nawet z przytoczonych przeze mnie danych wynika rozbieżność pomiędzy IAS w Lublinie i IAS w Rzeszowie oraz pomiędzy komórkami wewnętrznymi i zewnętrznymi w IAS w Lublinie. Proszę z tyłu głowy mieć także "dążenie do siatki płac".
 
przecież, kto jakie ma stanowisko to żadna tajemnica. Wystarczy być w pracy, wejść na stronę sykap.mf.gov.pl/kontakty i... wpisać dowolne nazwisko. Stopnia nie widać a co za tym idzie trudno też w jakiś miarodajny sposób określić staż pracy funkcjonariusza. Cały KAS można przejrzeć włącznie z US, nie można podejrzeć tajniaków oraz mf-u. Swoją drogą dla związku analiza zapisów, które tam są może być bardzo ciekawa. Trzeba tylko poświęcić trochę czasu ale można to zrobić samemu, bez pisania pism i otrzymywania ogólników. Z ciekawości popatrzyłem sobie na moją izbę (Lublin) i sąsiednią (Rzeszów). Wnioski same się nasuwają, przejrzałem w mojej izbie kilka komórek wewnętrznych, porównując do OC granicznych oraz OC graniczne u sąsiadów:
1) OCD w Terespolu: większość specjalistów, są też mł. eksperci, brak ekspertów i wyżej
2) OCD w Dorohusku: większość specjalistów, są też mł. eksperci, 3 ekspertów, brak st. eksperta
3) OC w Hrebennem: większość specjalistów, są też mł. eksperci, 1 ekspert, brak st. eksperta
4) OC w Budomierzu: zdecydowana większość specjalistów, są mł. eksperci - znikoma ilość, brak ekspertów i wyżej
5) OC w Korczowej: zdecydowana większość specjalistów, są mł. eksperci - znikoma ilość, brak ekspertów i wyżej
6) OC w Medyce: zdecydowana większość specjalistów, są mł. eksperci - znikoma ilość, brak ekspertów i wyżej

Działy/referaty dochodzeniowo-śledcze w IAS w Lublinie - znikoma ilość specjalistów, większość to (pełni) eksperci, młodszych ekspertów i starszych ekspertów ilość porównywalna
Działy/referaty postępowania celnego w IAS w Lublinie - sytuacja analogiczna jak DŚ

Jak znajdę chwilę w robocie to jestem w stanie uzyskać dane nawet procentowe z podziałem na komórki i stanowiska jakie mają. To proste tylko trzeba chcieć i mieć czas na zabawę.

Już nawet z przytoczonych przeze mnie danych wynika rozbieżność pomiędzy IAS w Lublinie i IAS w Rzeszowie oraz pomiędzy komórkami wewnętrznymi i zewnętrznymi w IAS w Lublinie. Proszę z tyłu głowy mieć także "dążenie do siatki płac".
Ktoś chyba ma za dużo wolnego czasu w pracy 😅 takie dane nie mają żadnego sensu, na specjaliście wg rozporządzenia możesz mieć mnożnik 1,85 i równie dobrze 3,0. A wg Ciebie to nadal będzie dwóch specjalistów na tym samym poziomie.

No chyba, że komuś zależy na samym stanowisku dla nazwy, a nie realnym zarobku.
 
Ktoś chyba ma za dużo wolnego czasu w pracy 😅 takie dane nie mają żadnego sensu, na specjaliście wg rozporządzenia możesz mieć mnożnik 1,85 i równie dobrze 3,0. A wg Ciebie to nadal będzie dwóch specjalistów na tym samym poziomie.

No chyba, że komuś zależy na samym stanowisku dla nazwy, a nie realnym zarobku.
mają nie mają... w pismach od związku od jakiegoś czasu jest narracja, że ciężko jest mieć mł. eksperta w ogóle. Zdaję sobie sprawę, że na specjaliście można mieć wyższy mnożnik nawet niż z-ca naczelnika UCS a na starszym specu teoretycznie nawet więcej niż z-ca dyrektora IAS. Pytanie czy tak jest naprawdę? Wierzysz w to? Bo ja nie. Ale to o czym razem piszemy jest tylko i wyłącznie efektem braku równości pomiędzy izbami a nawet, jak słusznie zauważasz, pomiędzy stanowiskami. Być może jest tak, że specjalista w np. w IAS w Katowicach będzie miał mnożnik wyższy niż ekspert w IAS Lublinie. Ale jakoś... nie chce mi się wierzyć, że jest jakiś specjalista w IAS w Lublinie z wyższym mnożnikiem niż mł. ekspert też w lubelskiej izbie. Ale wg obecna siatka mnożników to jest totalna patologia i tutaj trzeba to po prostu albo:
  • urealnić siatkę mnożnikową tak żeby poszczególne wartości się nie zachodziły, zwłaszcza w tak szerokim zakresie albo
  • wprowadzić po prostu więcej stanowisk, zamiast obecnych 6 zrobić np. 12, podobnie jak w innych służbach.

Osobiście optuję za pierwszą opcją ponieważ skończyłyby się kolejne patologiczne awanse w postaci "awansu" bez kasy albo z podniesieniem mnożnika o 0,05 żeby awansowanemu zamknąć buzię.
 
W środę spotkanie z Ministrem Finansów. Dziękuję za wszystkie zgłoszone uwagi i tematy na spotkanie. Postaramy się wszystkie przedstawić. Jest ich bardzo dużo.
Sławku, myślę że warto poruszyć tematy:
  • modernizacja i szybki jej podział i wypłata
  • ucywilnienie tzn. zaliczenie tego okresu do służby /równorzędne ze służbą- jakie stanowisko SKAS
  • odprawy w związku z Uchwałą SN z lutego-stanowisko SKAS
  • częstsze awanse/większe limity w stanowiskach wśród funkcjonariuszy - awans w stanowisku graniczy z cudem
 
Nikt na oc nie dostał awansu wyżej ml eksperta. Ci z wyższymi stanowiskami zostali z nimi przeniesieni już na oc. Ot i cała filozofia wyższych stanowisk na oc.
 
Back
Do góry