W budżetówce wrze, rząd nie słucha.

Nad Warszawą kłębią się ciężkie chmury, mimo żaru lejącego się z nieba. I jeśli rząd z tym w porę nic nie zrobi, będzie nawałnica. Przedstawiciele największych central związkowych zapowiadają, że jeśli premier Mateusz Morawiecki nie wycofa się z zamrożenia płac w budżetówce, połączą siły i uderzą wspólnie z siłą huraganu.
 
Znaczy że się już zagotowało? O ile wiem to wstawiając wodę do gotowania w takim momencie się z niej korzysta by zalać kawę lub przelać do termosu lub do termofora.
Z takim wrzeniem jak widać to będzie jak zwykle: albo w otwartym garnku woda się wygotuje albo w zamkniętym podniesie ciśnienie i pójdzie przez gwizdek.
 
Znaczy że się już zagotowało? O ile wiem to wstawiając wodę do gotowania w takim momencie się z niej korzysta by zalać kawę lub przelać do termosu lub do termofora.
Z takim wrzeniem jak widać to będzie jak zwykle: albo w otwartym garnku woda się wygotuje albo w zamkniętym podniesie ciśnienie i pójdzie przez gwizdek.
No fakt. Większość w KAS to cienkie fujarki :sleep:
 
A jak cos czuję że z CHUCZNYCH zapowiedzi wyjdzie jak zwykle.... Balon się napompuje a powietrze zejdzie jeszcze przed tą "BURZĄ" .... Na forum miliony będzie chętnych a jak co do czego to wyjdzie 15 osób na ulicę. Tak jak to miało miejsce w Katowicach jakiś czas temu....Każdy zza komputera jest mądry ale działać już nie ma komu. Przede wszystkim jako osoba która robi w tym KAS-ie to powinno się zrobić jedno. Niech Szef Solidarności spotka się na neutralnym terenie ze S.S obydwoje niech wezmą po flaszce. Najpierw jeden drugiemu dać po liściu w mordę a następnie usiąść polać po lufie i dogadać się wspólnie... Jak Facet z Facetem a nie jeden drugiemu jedzie jak małe dzieci skarżące się w przedszkolu (prose Pani on mi zabrał zabawkę...) Panowie Walczycie dla Siebie czy dla ludzi ??? Jak dla siebie to róbcie jak robicie dalej.... A jak dla ludzi to pokażcie że macie jaja i potraficie dla dobra ogółu się zgrać i połączyć siły ..... Wtedy i ludzie za wami pójdą ..... I to rzesza ludzi ..... Panowie CZAS SIĘ OBUDZIĆ !!! i Zacząć grać do wspólnej bramki a nie cały czas żeby tylko szpilkę wbić jeden drugiemu ...... Wiem że za to być może tak jak innych zablokują mnie na forum ale mnie się już wymiotować chce tymi przepychankami. ALBO tym razem Jedziemy ze Skarbowcami i Walczymy ramię w ramię albo ja już nie wiem co jeszcze można wymyśleć żebyśmy jakoś połączyli siły i wygrali to co się nam należy.... Oni walczą o 12 %. Okey niech wywalczą te 12% wiadomo że celnicy nie odprowadzają składek więc .... z tych 12 nam wyjdzie 10 .... ale to będa takie same kwoty ... Tak ? Panowie którzy przewodniczą w tych 2 Największych Związkach .... DOGADAJCIE się w końcu ........ Bo zaraz to nie będzie co zbierać .....
 
@CelnikPołudnie4 Najpierw zdiagnozujmy sytuację jaka jest, bo w Twoim wywodzie wkradł się błąd co do oceny stanu faktycznego.

Wielokrotnie przewodniczący Solidarności obrywał na tym forum za swoje działania, ale ja nigdy tego nie inspirowałem, a nawet tonowałem.
Na skarbowcy.pl sytuacja wygląda nieco inaczej. Wiem, bo podsyłano mi te wpisy administratrów tamtego forum.
To administracja forum inicjowała newsy atakujące, na mój temat. Były to bardzo ostre i liczne ataki.
Bez tego pewnie skarbowcy by mnie nie atakowali, bo za co, za podwyżki?(tutaj na forum odzywają się też skarbowcy, którzy sami piszą, że podwyżki są głównie dzięki celnikom).

Oczywiście było minęło i ja już pisałem, że zadry w sercu nie noszę i jestem zawsze gotowy do współpracy z każdym.

Proszę oceniać sytuację jaka jest i mi jednak nie wmawiać, że ja reaguję na ich ataki. Nie jest tak.Staram się właśnie nie odpowiadać atakiem na atak. Mógł oczywiście zdażyć się jakiś post, w którym odnosiłem się do sytuacji, która jak wiemy była bardzo napięta, ale nie inicjowałem i wielokrotnie wręcz tonowałem ataki na S i przewodniczącego.

Twój apel zatem, że CZAS SIĘ OBUDZIĆ i DOGADAĆ, jest zdecydowanie do środowiska, a nie do mnie, do skarbowców i celników, bo zarówno na jednym jak i na drugim forum znajdziemy tysiące wpisów atakujących i napastliwych jedni na drugich. Ja to starałem się tonować wielokrotnie.
 
A jak cos czuję że z CHUCZNYCH zapowiedzi wyjdzie jak zwykle.... Balon się napompuje a powietrze zejdzie jeszcze przed tą "BURZĄ" .... Na forum miliony będzie chętnych a jak co do czego to wyjdzie 15 osób na ulicę. Tak jak to miało miejsce w Katowicach jakiś czas temu....Każdy zza komputera jest mądry ale działać już nie ma komu. Przede wszystkim jako osoba która robi w tym KAS-ie to powinno się zrobić jedno. Niech Szef Solidarności spotka się na neutralnym terenie ze S.S obydwoje niech wezmą po flaszce. Najpierw jeden drugiemu dać po liściu w mordę a następnie usiąść polać po lufie i dogadać się wspólnie... Jak Facet z Facetem a nie jeden drugiemu jedzie jak małe dzieci skarżące się w przedszkolu (prose Pani on mi zabrał zabawkę...) Panowie Walczycie dla Siebie czy dla ludzi ??? Jak dla siebie to róbcie jak robicie dalej.... A jak dla ludzi to pokażcie że macie jaja i potraficie dla dobra ogółu się zgrać i połączyć siły ..... Wtedy i ludzie za wami pójdą ..... I to rzesza ludzi ..... Panowie CZAS SIĘ OBUDZIĆ !!! i Zacząć grać do wspólnej bramki a nie cały czas żeby tylko szpilkę wbić jeden drugiemu ...... Wiem że za to być może tak jak innych zablokują mnie na forum ale mnie się już wymiotować chce tymi przepychankami. ALBO tym razem Jedziemy ze Skarbowcami i Walczymy ramię w ramię albo ja już nie wiem co jeszcze można wymyśleć żebyśmy jakoś połączyli siły i wygrali to co się nam należy.... Oni walczą o 12 %. Okey niech wywalczą te 12% wiadomo że celnicy nie odprowadzają składek więc .... z tych 12 nam wyjdzie 10 .... ale to będa takie same kwoty ... Tak ? Panowie którzy przewodniczą w tych 2 Największych Związkach .... DOGADAJCIE się w końcu ........ Bo zaraz to nie będzie co zbierać .....
Wkradło się jeszcze jedna nieścisłość. Odkąd jestem nieobecny i po powrocie nikomu nie dawałem bana, poza nickiem podobnym do Twojego @CelnikPołudnie, ale to w pełni zasłużony, za lżenie Służby.
 
Panie Sławku Czas się obudzić jak najbardziej było również skierowaniem do WSZYSTKICH pracujących/ Służących w tej formacji. Jednak od dłuższego czasu widzę, jaka jest sytuacja między obydwojgiem związków. Myślę iż ten moment jest najlepszy na złagodzenie/ załagodzenie panującej sytuacji i Mocnego działania Wspólnymi siłami. Bo inaczej znowu będzie tak jak to było ostatnio przy ustalaniu podwyżek gdzie działania związku "S" były uderzeniem poniżej pasa. Ale patrząc na tamtą sytuację odnoszę wrażenie że przewodniczący "S" poszedł śladem powiedzenia "Wróg mojego wroga będzie moim przyjacielem" - co jak widać było za pewien czas zakończyło się klęską i wylewem przepraszam "gnoju" na niego przez pracowników. I mieli tutaj rację. Domagali się odwołania przewodniczącego jednakże temat ucichł wszyscy zostali na swoich stanowiskach. Dziwię się że tego Pana reszta związku nie wywiozła taczką ze swoich struktur. Zależy mi i chyba nie tylko mnie ażeby Panowie jak Faceci spotkali się porozmawiali i ustalili działania.
 
My jako członkowie nie mamy nic do gadania, jeśli Wy (Przewodniczący) się nie dogadacie, to już nic nam nie pomoże. Trzeba schować gierki oraz urażoną dumę wewnętrzne do szafy i wydać wspólne oświadczenie z uzgodnionym stanowiskiem. Podwyżki, nagrody, ścieżka kariery to wspólne priorytety. Tematy: Emerytury, art 15 i ucywilnienia sami sobie wywalczymy.
 
@AplikantPL "Emerytury, art 15 i ucywilnienia sami sobie wywalczymy."
Przecież te tematy Ciebie nie interesują, Pisałeś to wielokrotnie. Wręcz wyrażałeś złość, że związek nimi się zajmuje.
Masz pojęcie ile to kosztuje i kosztowało pracy? Dzięki tej pracy tematy są na tapecie. Bez tej pracy nie byłoby ich, albo byłyby marginalizowane, a tak są priorytetowe, choć Ciebie ta gradacja złości.
 
Ostatnia edycja:
Zapomnieliście gdzie byliśmy, a gdzie jesteśmy. Ja jestem na emce, o której parę lat temu mogłem tylko pomarzyć. Chwała ZZ i przewodniczącemu za całe działanie na tym i innych polach. Widzę, że pamięć jest krótka i wybiorcza.
 
Zapomnieliście gdzie byliśmy, a gdzie jesteśmy. Ja jestem na emce, o której parę lat temu mogłem tylko pomarzyć. Chwała ZZ i przewodniczącemu za całe działanie na tym i innych polach. Widzę, że pamięć jest krótka i wybiorcza.
Nikt nic nie zapomniał i nie odbiera chwały Panu Przewodniczącemu!
 
Do góry