Sąd Rejonowy w Krakowie przywraca do pracy pracownicę US bez propozycji. Wyrok NIEPRAWOMOCNY

Publikujemy wyrok SR w Krakowie. Pracownica z 35 letnim stażem (33 w skarbowości), wysokimi kwalifikacjami, w tym studiami z zakresu skarbowości nie dostała propozycji. Dlaczego? Tego próbował dowiedzieć się sąd od świadka, którym był naczelnik Urzędu Skarbowego. Naczelnik jednak nie był w stanie podać wiarygodnej i sensownej przyczyny.

Z lektury wyroku i zawartego tam stanowiska DIAS można wyczytać brak szacunku dla człowieka, pracownika i przekonanie o własnej wszechmocy. Przeczytajcie ten wyrok, abyście się dowiedzieli jak mało znaczymy dla naszych przełożonych, z jaką łatwością przychodzi im w ich mniemaniu realizacja prawa swobody doboru pracowników. W obliczu tego "prawa" nic nie znaczy to, że ktoś po 33 latach, na cztery lata przed emeryturą, z niepełnosprawnością jest wyrzucany bez słowa wyjaśnienia.

Oczywiście złożono kasację, tak jak we wszystkich innych sprawach osób bez propozycji i ucywilnionych.

Przypadków krzywd ludzkich spowodowanych KAS, zawałów, pogorszenia stanu zdrowia, zgonu dziecka w łonie matki, zwolnień matek samotnie wychowujących dzieci, jest w Polsce niestety dużo.
Jak powiedział w piątek 9.11.2018r. na Komisji Finansów Publicznych jeden z Posłów - "ludziom zrobiliście krzywdę i ta krzywda jest na waszych sumieniach".
A oni? Oni, już na początku posiedzenia, bili sobie i ministrowi brawo.
http://sejm.pl/Sejm8.nsf/transmisje_arch.xsp#8EA5CE27404AC22EC12583370046AB52
 

Attachments

Komentarze

kapiszon z pomocą administracyjnego wymiaru (nie)sprawiedliwości po wieczne czasy uwłaszczył "elitę" na stopniach i stanowiskach. jego czcigodny następca pozwolił tak nobilitowanej elicie "robić" kolejną "reformę", wylewając dziecko z kąpielą.

jeszcze za czasów kapiszona niejaki chmaj się przy tym skutecznie pałętał :).

czcigodny następca w nagrodę za swoje "sukcesy" awansował na ministra.

nie wiadomo, czy płakać, czy się śmiać.

ale nic nie jest wieczne. tylko w tym nadzieja.
 
Do góry