Projekt zmian do ustawy o KAS

Publikujemy projekt zmian do ustawy o KAS, który został rozesłany do konsultacji wewnętrznych(nie do ZZ).

Poinformowałem dzisiaj na spotkaniu w MF, że projekt zawiera pozytywne rozwiązania dla wielu funkcjonariuszy i pracowników i tego nie negujemy i temu się nie sprzeciwiamy (np. dodatki, ochrona prawna, wysługa emerytalna, inne).
Wyraziłem także głos środowiska domagający się równego traktowania, zgodnie zresztą z uzasadnieniem do projektu, przy ustalaniu prawa do wysługi emerytury mundurowej, czyli:
  • równego traktowania funkcjonariuszy SC za lata w administracji celnej przed 99r.
  • równego traktowania funkcjonariuszy, którzy są z UKS i przyszli do SC w 2003r.
  • równego traktowania wszystkich z UKS, którzy przeszli w 2017r., którzy także przed przejściem w status mundurowy wykonywali takie same zadania.
Związek nie neguje zatem projektu w tej części, ale funkcjonariusze SCS powinni być spójnie traktowani. Wszelka dyskryminacja bowiem, zawsze prowadzi do protestów, do protestów wszystkich tych, którzy zostali nierówno potraktowani. To nieuniknione, dlatego należy rozszerzyć projekt w tej części o ww. grupy funkcjonariuszy(jeżeli macie uwagi o jeszcze inne sytuacje faktyczne to piszcie proszę).
Pani Minister Magdalena Rzeczkowska poinformowała, że to nie jest wersja ostateczna projektu, żeby pozwolić wsłuchać się w głosy środowiska, że w tym celu wysłano go do wewnętrznych konsultacji, aby wysłuchać uwag i poprawić projekt oraz że sama poprosiła już o ponowne analizy i ten wątek będzie ponownie weryfikowany.

Zgłaszaliśmy także uwagi dot. badań na wariografie(wg nas osoby pełniący funkcję organów powinny podlegać obligatoryjnie temu badaniu), jak również wszyscy powinni podlegać sprawdzeniu przez ABW(pełniący funkcję organów), gdyż wszyscy chyba mamy już dość pojawiających się co jakiś czas informacji prasowych o współudziale kolejnego naczelnika, czy kogoś z wyższej kadry, o udziale w zorganizowanej grupie przestępczej wyłudzającej podatki.

Krytycznie odnosimy się do zaliczenia do wysługi emerytalnej okresu urlopu bezpłatnego. To w naszej ocenie jest przepis przygotowany pod nielicznych funkcjonariuszy, głównie na wysokich stanowiskach.

Miejmy nadzieję, że do konsultacji społecznych zostanie przesłany projekt, który nie będzie różnicował sytuacji prawnej funkcjonariuszy i nie będzie także budził kontrowersji wśród pracowników KAS, które także licznie są już nam zgłaszane.
Wówczas będzie przedstawione pełne stanowisko ZZ Celnicy PL. Miejmy nadzieję, że uda się ten proces przeprowadzić bez protestów społecznych.

Pozdrawiam
Sławomir Siwy
Przewodniczący
ZZ Celnicy PL
 

Attachments

  • zał. OSR_2020.10.05.doc
    290 KB · Wyświetleń: 642
  • zał. projekt zmiany ustawy o KAS_2020.10.05.docx
    123,7 KB · Wyświetleń: 1 111
  • zał. uzasadnienie_2020.10.05.docx
    162,8 KB · Wyświetleń: 573
Ostatnia edycja:
Mnie już dawno połamało, nie ma nic ważniejszego niż dbałość o zdrowie, którego to życzę wszystkim, zarówno pracującym jak i pełniącym obowiązki w tym chorym tworze o nazwie KAS.
 
Zapewniam że inne Służby Mundurowe Nas szanują. Nazwa formacji Służba Celno-Skarbowa nie wywodzi się od skarbówki a od UKS. A to całkiem inna piłka niż skarbówka. Żeby nie było- jestem Celnikiem i w szeregach formacji bardzo widzę i szanuję pracowników UKS.
 
A może ktoś wprowadzi art. który obliguje osoby przychodzące ze Skarbówki w ramach przeniesienia do zaliczenia testów sprawnościowych, przejścia testów psychologicznych i zdania egzaminu z języka?

O dziwnych przelicznikach stopni mundurowych nie wspominam. To jakby sprzątaczka z 7 letnim stażem w wojsku jako cywil nagle przeszła do munduru i dostała kaprala. Jak to wygląda, że cywile przechodzą do nas i dostają stopnie na które ktoś musi czekać 10-15 lat. Dopóki u nas będą takie cyrki, to żadna służba mundurowa nie będzie nas szanowała.
OK, a jak myślicie, czy ci cywilni przechodzą "dobrowolnie", popytajcie "u źródła", przeszli bo mieli
dość "awansów", nieliczni poszli za "kasą", takie życie.
Jak się nie sprawdzają, to "wyautować" i tyle w temacie.
 
Zapewniam że inne Służby Mundurowe Nas szanują. Nazwa formacji Służba Celno-Skarbowa nie wywodzi się od skarbówki a od UKS. A to całkiem inna piłka niż skarbówka. Żeby nie było- jestem Celnikiem i w szeregach formacji bardzo widzę i szanuję pracowników UKS.
No, zaczynam się gubić....czyli jednak "ci oni" mają wartość dodaną???
 
  • Kocham
Reactions: cat
A ja się właśnie znalazłem ... czyli zrozumiałem sposób liczenia "średniej" - według MF'u.
U nas na wsi, nazywają to słowem "mediana" ...
Moje wnioski są podobne... NA MEDIA ,,, liczy MF, że przekonają nas do "super resortu"...
projekty MF są wszak iście godne polecenia, MEDIA NA nie z pewnością się "połaszą"...VIVAT..HURRRAAA,
wspaniałe "wizje", oooo "zaciąłem się" lub blokada synaps, sam już nie wiem, POMOŻECIE ???
 
OK, a jak myślicie, czy ci cywilni przechodzą "dobrowolnie", popytajcie "u źródła", przeszli bo mieli
dość "awansów", nieliczni poszli za "kasą", takie życie.
Jak się nie sprawdzają, to "wyautować" i tyle w temacie.
Nie chodzi mi o to czy przychodzą dobrowolnie. Chodzi mi o to, że przychodzą na lepszych warunkach. Dostają wyższe stopnie mundurowe (za co?), nie mają testów sprawnościowych i nikt nie wymaga od nich języka.

Ktoś pracuje dwa lata w Urzędzie Skarbowym i przychodzi do SCS jako specjalista w st. rewidenta. A ktoś kto pracuje 4,5 roku ma mł speca i jeszcze aplikanta.
 
Nie chodzi mi o to czy przychodzą dobrowolnie. Chodzi mi o to, że przychodzą na lepszych warunkach. Dostają wyższe stopnie mundurowe (za co?), nie mają testów sprawnościowych i nikt nie wymaga od nich języka.

Ktoś pracuje dwa lata w Urzędzie Skarbowym i przychodzi do SCS jako specjalista w st. rewidenta. A ktoś kto pracuje 4,5 roku ma mł speca i jeszcze aplikanta.
No, to już sprawa....awansów?? Może jak nie ma chętnych na stanowisko to i wymagania "mniejsze" ?
W kwestii testów sprawnościowych, można zawnioskować o zmiany, przecież to zakrawa na
"dyskryminację", że nie można "przejść" takiego sprawdzianu....może wprowadzić testy jak w policji?
Co do języka, widocznie w wykonywanych czynnościach nie ma potrzeby stosowania,
"znajomość" wystarczy....
 
No, to już sprawa....awansów?? Może jak nie ma chętnych na stanowisko to i wymagania "mniejsze" ?
W kwestii testów sprawnościowych, można zawnioskować o zmiany, przecież to zakrawa na
"dyskryminację", że nie można "przejść" takiego sprawdzianu....może wprowadzić testy jak w policji?
Co do języka, widocznie w wykonywanych czynnościach nie ma potrzeby stosowania,
"znajomość" wystarczy....
Skąd Ty się urwałeś? To aplikantowi język obcy niezbędny?
Jest to chora sytuacja. Niech dostają wysokie stanowiska godne ich kwalifikacji i doświadczenia. Ale stopień od zera. I tak mamy sytuację, że jest ktoś od 2017 r. w SCS i jest już rachmistrzem. A kandydat z ulicy nie ma co liczyć na awans nawet za 5 lat. To jest normalne? Jest to niesprawiedliwe i demotywujące.
Ale jak sobie celnicy pozwolili, to im się wchodzi na głowę.
 
Ostatnia edycja:
Skąd Ty się urwałeś? To aplikantowi język obcy niezbędny?
Jest to chora sytuacja. Niech dostają wysokie stanowiska godne ich kwalifikacji i doświadczenia. Ale stopień od zera. I tak mamy sytuację, że jest ktoś od 2017 r. w SCS i jest już rachmistrzem. A kandydat z ulicy nie ma co liczyć na awans nawet za 5 lat. To jest normalne? Jest to niesprawiedliwe i demotywujące.
Ale jak sobie celnicy pozwolili, to im się wchodzi na głowę.
Czytaj dokładnie, nie pisałem o "aplikancie" tylko wykonywanych czynnościach....zgodnie z wymogami
kierującego jednostką....Jedni wykonują "cięższe" za "friko" inni dostają kasę za "friko"....
takie życie, niektórzy mają z górki , a inni ciągle zostają na dołku. Zgadzam się z tym co piszesz.
A, że to chora sytuacja, mnie nie tłumacz. Z harcerskim "HOWGH"
 
Czytaj dokładnie, nie pisałem o "aplikancie" tylko wykonywanych czynnościach....zgodnie z wymogami
kierującego jednostką....Jedni wykonują "cięższe" za "friko" inni dostają kasę za "friko"....
takie życie, niektórzy mają z górki , a inni ciągle zostają na dołku. Zgadzam się z tym co piszesz.
A, że to chora sytuacja, mnie nie tłumacz. Z harcerskim "HOWGH"
Nie ma czegoś takiego w służbie. Dzisiaj jesteś tu, gdzie język obcy jest zbędny, a jutro tam, gdzie jednak może się przydać.
Albo wszystkich będziemy traktować równo, albo jesteśmy świadkami powstawania uprzywilejowanej grupy, która będzie zawsze na górze przez następne 20 lat.
A to jest kolejnym gwoździem do trumny tego ulepku.
 
Skąd Ty się urwałeś? To aplikantowi język obcy niezbędny?
Jest to chora sytuacja. Niech dostają wysokie stanowiska godne ich kwalifikacji i doświadczenia. Ale stopień od zera. I tak mamy sytuację, że jest ktoś od 2017 r. w SCS i jest już rachmistrzem. A kandydat z ulicy nie ma co liczyć na awans nawet za 5 lat. To jest normalne? Jest to niesprawiedliwe i demotywujące.
Ale jak sobie celnicy pozwolili, to im się wchodzi na głowę.
A przepraszam bardzo, w 2017r. to do jakiej formacji wszedłeś? I z jakim stopniem?
 
Ostatnia edycja:
Publikujemy projekt zmian do ustawy o KAS, który został rozesłany do konsultacji wewnętrznych(nie do ZZ).

Poinformowałem dzisiaj na spotkaniu w MF, że projekt zawiera pozytywne rozwiązania dla wielu funkcjonariuszy i pracowników i tego nie negujemy i temu się nie sprzeciwiamy (np. dodatki, ochrona prawna, wysługa emerytalna, inne).
Wyraziłem także głos środowiska domagający się równego traktowania, zgodnie zresztą z uzasadnieniem do projektu, przy ustalaniu prawa do wysługi emerytury mundurowej, czyli:
  • równego traktowania funkcjonariuszy SC za lata w administracji celnej przed 99r.
  • równego traktowania funkcjonariuszy, którzy są z UKS i przyszli do SC w 2003r.
  • równego traktowania wszystkich z UKS, którzy przeszli w 2017r., którzy także przed przejściem w status mundurowy wykonywali takie same zadania.
Związek nie neguje zatem projektu w tej części, ale funkcjonariusze SCS powinni być spójnie traktowani. Wszelka dyskryminacja bowiem, zawsze prowadzi do protestów, do protestów wszystkich tych, którzy zostali nierówno potraktowani. To nieuniknione, dlatego należy rozszerzyć projekt w tej części o ww. grupy funkcjonariuszy(jeżeli macie uwagi o jeszcze inne sytuacje faktyczne to piszcie proszę).
Pani Minister Magdalena Rzeczkowska poinformowała, że to nie jest wersja ostateczna projektu, żeby pozwolić wsłuchać się w głosy środowiska, że w tym celu wysłano go do wewnętrznych konsultacji, aby wysłuchać uwag i poprawić projekt oraz że sama poprosiła już o ponowne analizy i ten wątek będzie ponownie weryfikowany.

Zgłaszaliśmy także uwagi dot. badań na wariografie(wg nas osoby pełniący funkcję organów powinny podlegać obligatoryjnie temu badaniu), jak również wszyscy powinni podlegać sprawdzeniu przez ABW(pełniący funkcję organów), gdyż wszyscy chyba mamy już dość pojawiających się co jakiś czas informacji prasowych o współudziale kolejnego naczelnika, czy kogoś z wyższej kadry, o udziale w zorganizowanej grupie przestępczej wyłudzającej podatki.

Krytycznie odnosimy się do zaliczenia do wysługi emerytalnej okresu urlopu bezpłatnego. To w naszej ocenie jest przepis przygotowany pod nielicznych funkcjonariuszy, głównie na wysokich stanowiskach.

Miejmy nadzieję, że do konsultacji społecznych zostanie przesłany projekt, który nie będzie różnicował sytuacji prawnej funkcjonariuszy i nie będzie także budził kontrowersji wśród pracowników KAS, które także licznie są już nam zgłaszane.
Wówczas będzie przedstawione pełne stanowisko ZZ Celnicy PL. Miejmy nadzieję, że uda się ten proces przeprowadzić bez protestów społecznych.

Pozdrawiam
Sławomir Siwy
Przewodniczący
ZZ Celnicy PL
 
Czynnie protestowałem z funkcjonariuszami na Świecku w roku 1998 chyba. Protest polegał na tym aby wyłączyć nas ze służby cywilnej i aby powstała Służba Celna. Osobiście wolę nazwę Straż Celna ( poczytajcie o Straży Celnej-to od Nas wywodzi się Straż Graniczna ) Kolejki stały poza Berlinem. My walczyliśmy na Świecku ale też przyłączyo się do nas Kołbaskowo i Olszyna osiągnęliśmy powstanie Służby Celnej. Bez nas byĺaby służba cywilna. To dzięki naszym w roku 1998 protestom wyłączono nas ze służby cywilnej. Później były inne protesty. I k...a nie możemy się rozróżniać na UKS i Celnicy. Jedziemy na tym samym wózku. Jak można tego nie rozumieć ???
Nie umniejszając nic kolegom z zachodniej granicy nie zapominajmy również o pozostałych granicach a w szczególności południowym oknie w Cieszynie. Co do stosunków służbowych to warto pamiętać, że w latach 80 XX wieku byliśmy zatrudnieniu jako urzędnicy administracji celnej na podstawie aktu mianowania który miał swoje podstawy w rozporządzeniu Rady ministrów w sprawie praw i obowiązków urzędników administracji celnej. To trwało do 1999 roku kiedy to na mocy ustawy o słuzbie celnej staliśmy się funkcjonariuszami służby celnej. Tak wiec od zawsze nasz stosunek zatrudnienia był zawiązywany w sposób szczególny w drodze mianowanie. Do 1999 roku było to mianowanie na podstawie prawa cywilnego a od 1999roku był to stosunek administracyjnoprawny. I nie piszcie mi proszę, że pracę w UKS można porównać z naszą służbą na podstawie przepisów prawa o których wspomniałem.
 
I żeby było jasne, życzę kolegom z UKS-u szczególnie tym którzy w 2003 roku zostali potraktowani podobnie jak nasi koledzy z likwidowanych izb aby dopisano ich do systemu zaopatrzeniowego ale nie mogę nie zauważyć, że na podstawie zapisów poszczególnych aktów normatywnych zostaliśmy OKRADZENI z naszych lat służby w administracji celnej.
 
Proste: gdyby kolezanki i koledzy z uksu zalatwiajac z kierownikiem na zapleczu pamietali o celnikach, teraz mieli by ich ogromne poparcie. Szkoda, przez pare lat budowana nic wzajemnego zrozumienia i zaufania teraz zostala zerwana. Trudno bedzie takie zaufanie odbudowac. Jeszcze raz szkoda. Tym bardziej, ze bylo oficjalne poparcie i pomoc braci celniczej dla projektu uksu w sprawie emki. Taka zagrywka niestety, nie czarujmy sie dzieli srodowisko. Oczywiscie, jak wspomniano, ku uciesze mfu.
To moj osobisty poglad dlugoletniego funka.
 
Ostatnia edycja:
Nie rób z siebie polityka i nie obracaj kota ogonem!
W 2017 roku nie powstała nowa formacja, tylko istniejącej zmieniono nazwę.
Zatrudnionych funkcjonariuszy celnych, nie przyjmowano do Służby celno-skarbowej,
lecz stali się nimi z mocy ustawy ...
Wow! W pięty mi poszło ;-) O ile wiem w 2017r. ustawowo zniesiono i SC i UKS i inspektorów kontroli skarbowej - czy się to komus podoba czy nie...I wszyscy dostaliśmy w ... To kwestia staowionego prawa, a nie polityki i kota ;-) Na podstawie propozycji, której można było przecież nie przyjmować (a więc nie z mocu ustawy automatycznie się nimi stawali), i celnicy i inni wchodzili do SCS (a więc nie z mocy ustawy automatycznie się nimi stawali), - wobec wszystkich odbywało się to na tych samych zasadach. Wymaganie aby np. zniesieni inspektorzy kontroli skarbowej zaczynali od aplikanta jest niepoważne...
 
Do góry