Notatka po spotkaniu z Szefem KAS

W dniu 30.10.2019r. w siedzibie Ministerstwa Finansów doszło do spotkania Szefa KAS Nadinspektora Pana Piotra Walczaka z Związkiem Zawodowym Celnicy PL. Związek Zawodowy reprezentował Przewodniczący Sławomir Siwy.

Spotkanie dotyczyło omówienia kwestii podnoszonych w ostatniej korespondencji ZZ Celnicy PL kierowanej do Ministerstwa Finansów:

  1. W sprawie kontroli BHP na przejściach granicznych Szef KAS poinformował, że została udzielona odpowiedź na pismo. Ponadto poinformował, że wszelkie nieprawidłowości w tym zakresie są w zainteresowaniu Ministerstwa Finansów. Szef KAS poprosił o przekazywanie informacji o nieprawidłowościach, w celu ich weryfikacji.
  2. Poruszono kwestię zgłaszanych kilkukrotnie w korespondencji przez związek nieprawidłowości przy wydawaniu zaświadczeń wykonywania tzw. 5 lat „zadań policyjnych”. W tej kwestii Szef KAS zadeklarował powołanie zespołu na szczeblu ministerstwa, którego zadaniem będzie wypracowanie tzw. „dobrych praktyk postępowania”, które będą przekazane do wszystkich Izb w Polsce. W skład zespołu wejdą przedstawiciele związków zawodowych. Szef KAS poprosił o przekazywanie takich przykładów. Będą podjęte działania w celu liberalizacji tego warunku, ale niewątpliwie ten proces wymaga czasu.
  3. W sprawie podwyżek w roku 2020 Szef KAS zapewnił, że podejmuje działania, by funkcjonariusze SCS i pracownicy KAS otrzymali podwyżkę na analogicznym poziomie jak funkcjonariusze innych służb mundurowych podległych pod MSWiA.
  4. Podjęto także temat alokowanych funkcjonariuszy i propozycje możliwości powrotu do miejsca zamieszkania dla chętnych.
  5. W sprawie ucywilnionych funkcjonariuszy będzie sukcesywnie umożliwiany powrót do statusu administracyjnoprawnego, oczywiście proces ten musi uwzględniać zapewnienie ciągłości zadań w komórkach organizacyjnych KAS, czyli będzie prowadzony stopniowo.
Wiele innych poruszonych w pismach związku tematów nie zostało podjętych na spotkaniu. Szef KAS zadeklarował chęć dalszego i stałego dialogu.

Treść notatki została uzgodniona przez strony.

Przewodniczący

ZZ Celnicy PL

Sławomir Siwy
 

Attachments

Komentarze

dawno się tak nie poirytowałem- "została udzielona odpowiedź", "proces wymaga czasu","podejmuje działania","dla chętnych","będzie prowadzony stopniowo".
ble ble ble i kompletny brak konkretów - "dialog" w stylu super-mariana.
trzeba nam bracia wrócić do korzeni i nie marnować czasu na towarzyskie pogadanki.
lepiej twardo postawić warunki celników do realizacji dla tzw. "dobrej zmiany".
nawet sieroty związkowe po marianie zakładają komitet protestacyjny i chcą walczyć.
wypada nie pozostać w tyle, niekoniecznie w jednym szeregu.
CELNIKU ZADEKLARUJ SIĘ !
 
Aquirre. To było krótkie spotkanie, można powiedzieć w biegu, może kwadrans, stąd nie poruszono w ogóle wielu tematów, a te, o których Szef KAS mówił, to deklaracje, hasłowe ale myślę ważne.
Nie było czasu, by dopytywać o ramy czasowe. Tych i konkretów będziemy domagać się już 18.11.
Myślę, że nie można bagatelizować chęci deklaracji ze strony MF likwidacji skutków tego absurdalnego warunku 5 lat. Rozumiem, że czas jest potrzebny tylko do pierwszej noweli ustawy zaopatrzeniowej, a to jest zapowiadane niebawem.
Tak samo ważne jest dla każdego ucywilnionego, że będzie mógł wrócić do munduru, jeśli tylko tego chce.
18.11. trzeba domknąć kwestie terminu. Wg mnie Szef KAS miał na przygotowanie tej sprawy już sporo czasu, nie ma zatem uzasadnienia, by to dalej przeciągać.
W kwestii interesującej najwięcej ludzi aktualnie, a więc podwyżek w 2020 r. sprawa jest jasna - równe traktowanie służb mundurowych. Związek domaga się tego jednoznacznie od początku i jakiś postęp już mamy. Było bowiem zapowiedziane 455zł, potem w piśmie ostatnim 485zł. Podczas rozmowy z Szefem KAS w dniu 30.10. uzyskałem zapewnienia o dalszych działaniach w kierunku przesunięcia środków. W Policji i innych służbach mundurowych także rośnie kwota bazowa, więc to jest oczywiście punkt odniesienia w tych rozmowach.
Spokojnie będziemy domagać się powyższego 18.11. jak również zapewniam, że pamiętam o wszystkich innych tematach, których tutaj nie udało się z braku czasu poruszyć.

Podsumowując, oczywiście też mam wrażenie, że to może być jedynie gra na czas. Biorę to pod uwagę.
Zapewniam jednak, że na to nie pozwolimy, bo jak wyżej wspomniałem, już 18.11. będziemy domagali się ram czasowych i konkretów. Na tym spotkaniu nie było czasu na dyskusję. To było jedynie przedstawienie kilku ważnych deklaracji.
Sądzę, że trudno byłoby to logicznie wytłumaczyć, gdyby okazało się, że Szef KAS planuje "ograć" środowisko w tych ważnych kwestiach. Próba takiego podejścia byłaby niepoważna, bo prawda niebawem przecież ujrzy światło dzienne, a wtedy podsycanie 'oszustwem" niepokojów społecznych w perspektywie zbliżających się szybko wyborów prezydenckich, oznaczałoby brak rozwagi do potęgi n-tej.
Dlatego spokojnie podchodzę do tematu i wierzę, że wiele trapiących Nas(środowisko) zagadnień będzie załatwionych pozytywnie. Oczywiście zawsze znajdą się krytycy, którzy wiedzą lepiej, uważają że zrobili by lepiej, że trzeba szybciej, mocniej, etc. Trzeba mieć jednak rozumienie na to, że jest to proces i konsensus, a nieodpowiedzialnym działałaniem w trakcie, można wiele, jeśli nie wszystko zepsuć. W tych kwestiach są wymagane zmiany prawa, interwencja rządu, stąd czas. Wiem, wiem Parlament to jest władza ustawodawcza i tam na pewno zwrócimy się także. Wieloletnia działalność nauczyła mnie jednak, że kompromisy uzgodnione nawet z większością parlamentarną, potrafią być zablokowane przez MF. Z drugiej strony zuważyłem na przestrzeni lat, że to czego chce MF, przyjmuje Parlament. Tak to działa w RP. Mamy to wszystko na uwadze i staramy się działać tak, aby osiągnąć cel - równe traktowanie służb mundurowych. Pracownicy, od samego początku, są w tym procesie tak samo ważni i uwzględniani. Ten cel wciąż przed nami.
 
Aquirre. To było krótkie spotkanie, można powiedzieć w biegu, może kwadrans, stąd nie poruszono w ogóle wielu tematów, a te, o których Szef KAS mówił, to deklaracje, hasłowe ale myślę ważne.
Nie było czasu, by dopytywać o ramy czasowe. Tych i konkretów będziemy domagać się już 18.11.
Myślę, że nie można bagatelizować chęci deklaracji ze strony MF likwidacji skutków tego absurdalnego warunku 5 lat. Rozumiem, że czas jest potrzebny tylko do pierwszej noweli ustawy zaopatrzeniowej, a to jest zapowiadane niebawem.
Tak samo ważne jest dla każdego ucywilnionego, że będzie mógł wrócić do munduru, jeśli tylko tego chce.
18.11. trzeba domknąć kwestie terminu. Wg mnie Szef KAS miał na przygotowanie tej sprawy już sporo czasu, nie ma zatem uzasadnienia, by to dalej przeciągać.
W kwestii interesującej najwięcej ludzi aktualnie, a więc podwyżek w 2020 r. sprawa jest jasna - równe traktowanie służb mundurowych. Związek domaga się tego jednoznacznie od początku i jakiś postęp już mamy. Było bowiem zapowiedziane 455zł, potem w piśmie ostatnim 485zł. Podczas rozmowy z Szefem KAS w dniu 30.10. uzyskałem zapewnienia o dalszych działaniach w kierunku przesunięcia środków. W Policji i innych służbach mundurowych także rośnie kwota bazowa, więc to jest oczywiście punkt odniesienia w tych rozmowach.
Spokojnie będziemy domagać się powyższego 18.11. jak również zapewniam, że pamiętam o wszystkich innych tematach, których tutaj nie udało się z braku czasu poruszyć.

Podsumowując, oczywiście też mam wrażenie, że to może być jedynie gra na czas. Biorę to pod uwagę.
Zapewniam jednak, że na to nie pozwolimy, bo jak wyżej wspomniałem, już 18.11. będziemy domagali się ram czasowych i konkretów. Na tym spotkaniu nie było czasu na dyskusję. To było jedynie przedstawienie kilku ważnych deklaracji.
Sądzę, że trudno byłoby to logicznie wytłumaczyć, gdyby okazało się, że Szef KAS planuje "ograć" środowisko w tych ważnych kwestiach. Próba takiego podejścia byłaby niepoważna, bo prawda niebawem przecież ujrzy światło dzienne, a wtedy podsycanie 'oszustwem" niepokojów społecznych w perspektywie zbliżających się szybko wyborów prezydenckich, oznaczałoby brak rozwagi do potęgi n-tej.
Dlatego spokojnie podchodzę do tematu i wierzę, że wiele trapiących Nas(środowisko) zagadnień będzie załatwionych pozytywnie. Oczywiście zawsze znajdą się krytycy, którzy wiedzą lepiej, uważają że zrobili by lepiej, że trzeba szybciej, mocniej, etc. Trzeba mieć jednak rozumienie na to, że jest to proces i konsensus, a nieodpowiedzialnym działałaniem w trakcie, można wiele, jeśli nie wszystko zepsuć. W tych kwestiach są wymagane zmiany prawa, interwencja rządu, stąd czas. Wiem, wiem Parlament to jest władza ustawodawcza i tam na pewno zwrócimy się także. Wieloletnia działalność nauczyła mnie jednak, że kompromisy uzgodnione nawet z większością parlamentarną, potrafią być zablokowane przez MF. Z drugiej strony zuważyłem na przestrzeni lat, że to czego chce MF, przyjmuje Parlament. Tak to działa w RP. Mamy to wszystko na uwadze i staramy się działać tak, aby osiągnąć cel - równe traktowanie służb mundurowych. Pracownicy, od samego początku, są w tym procesie tak samo ważni i uwzględniani. Ten cel wciąż przed nami.
Jak dobrze rozumiem sprawy wygaszonych/zwolnionych i tych co nie przyjeli propozycji -to cisza jak na pogrzebie organisty? - problemu już nie ma? czy wymarł smiercia naturalna jak po malu nasi koledzy których sprawa dotyczy:( - hmmm zostawieni sami sobie?? cos zwiazki robia w ich sprawach -tak z ciekawosci?
 
Jak dobrze rozumiem sprawy wygaszonych/zwolnionych i tych co nie przyjeli propozycji -to cisza jak na pogrzebie organisty? - problemu już nie ma? czy wymarł smiercia naturalna jak po malu nasi koledzy których sprawa dotyczy:( - hmmm zostawieni sami sobie?? cos zwiazki robia w ich sprawach -tak z ciekawosci?
Dlaczego nie czytasz ze zrozumieniem i atakujesz? Wyraźnie napisałem, że z braku czasu nie podjęto wielu tematów. Co do "wygaszonych" to niedawno związek wysłał pismo do Szefa KAS, do którego nie odniósł się dotąd. Planowane są także inne działania poza MF, jeśli tam nie znajdziemy sprzymierzeńca.
 

@bielka7777 - bardzo ŹLE rozumiesz!
Na terenie Polski jest jedna izba, w której wszystko idzie bardzo opornie i inaczej niż w całym kraju. Od 2017 r ogłoszono nabory zewnętrze na ok 250 funkcjonariuszy, z czego przyjęto może 100-120 osób, bo podobno takie „głąby” stają do naborów, że nie ma kogo zatrudnić na granicę (słowa władzy). Wśród tych przyjętych są też Ci, którzy nie dostali w 2017r. propozycji pracy/służby
.…przywrócono… hmmm garstkę osób… nie wiem czy nawet 20 osób…
…cały czas pracownicy słyszą jedna śpiewkę…jak to reforma była i jest właściwa, a atmosferę psują wiecznie niezadowoleni, sfrustrowani, roszczeniowi pracownicy (byli funkcjonariusze, którzy chcą niemożliwego…a tak naprawdę chcemy tylko tego, co nam zabrano-naszych mundurów, czy to tak dużo???). Nie ma z kim u nas rozmawiać. Na pisma nie dostajemy odpowiedzi, nie ma dialogu…co najwyżej monolog z naszej strony, o ile już po wielkich bólach raczy ktoś nas przyjąć w swoim gabinecie…i to jeszcze bez żadnego odzewu, bo przecież nas nie słuchają, tylko „modlą się” żebyśmy skończyli już narzekać .Wczoraj „odbyło się” u nas wielkie „święto”. Zaproszono do gabinetu wybrańców (8-10 osób), których spotkał zaszczyt otrzymania propozycji przekształcenia stosunku pracy w stosunek służbowy…co ciekawe po raz kolejny nikt nie zna klucza, dlaczego te a nie inne osoby. Fakt, został u nas powołany zespół, oczywiście pod inna nazwą, ale mający zajmować się „przywracaniem do mundurów”, tak, żeby ktoś inny miał czyste ręce i załatwił wszystko w białych rękawiczkach…i super przywrócili, super pochylili się nad zadaniami, które wykonują pracownicy ucywilnieni. Z palca wyssane argumenty, doprowadziły do tego, że ramię w ramię będą pracować osoby wykonujące te same zadania, które w 2017 zostały ucywilnione a teraz jedna, wybrana dostanie mundur a inna nie.
Grunt, że cała kadra kierownicza począwszy od tych najniższych do najwyższych stanowisk ma mundury…resztę pracowników można zgnoić, zdemotywować i jeszcze „powydzierać się” jak to jedna sfrustrowana pani dzisiaj raczyła zrobić.
Nie ma z kim i o czym rozmawiać, bo każdy ma to gdzieś…
Jedynie Związek Celnicy.pl próbuje cos działać w naszej kwestii. Za to serdecznie chcę podziękować Panu Sławomirowi Siwemu i jego Zastępcy (przewodniczącemu w naszym regionie). Dzięki Wam jeszcze mamy jakąś iskrę nadziei, że jeszcze nie wszystko stracone, że może Wam się uda przebić przez te mury obojętności dla pokrzywdzonych pracowników i znajdzie się ktoś, kto pochyli się nad naszym problemem i odda nam to co nam się należy…
 
Bardzo Ci dziękuję @agma za konkretne rozwinięcie mojej odpowiedzi. Udało Ci się zmieścić
w powyższej treści wszystko, co sam czuję (też zostałem "ucywilniony"), a co więcej - w Twoich
słowach czuć autentyczną nadzieję. Nie ustawaj zatem i "zarażaj" optymizmem ile tylko możesz,
bo serce znaczy dużo więcej, niż mądrość!

ps
Ja jestem z Katowickiej ...
 
Czy wiadomo coś o dzisiejszym spotkaniu w MF?
Czy możemy liczyć na jakieś informacje przed oficjalnym komunikatem?
 
Do góry