Informacja po spotkaniu z SKAS - 12.01.22 r.

INFORMACJA ZZ CELNICY PL po spotkaniu z Szefem KAS, które odbyło się w sprawie POLSKIEGO ŁADU i sytuacji w KAS w dniu 12.01. w godz. 14:00-16:00

Jesteśmy po spotkaniu z SKAS 12.01 w godz. od 14:00 do 16:00, które dotyczyło tylko POLSKIEGO ŁADU.
Informowaliśmy, że nie godzimy się na naprawianie błędów MF kosztem pracowników, na ratowanie wizerunku MF kosztem US.
Zawnioskowaliśmy o wsparcie w postaci dodatkowej drugiej linii merytorycznej, zarówno w IAS, jak i trzeciej w MF, gdzie także powinny być dyżury do 19:00 w Dep. Podatku Dochodowego.

Informowaliśmy, ze wydawanych jest gro wytycznych i deklaracji MF kierowanych do opinii publicznej, które mają się nijak do obowiązującego stanu prawnego, że to naraża na szwank totalnie wizerunek KAS, bo ceduje się odpowiedzialność na pracowników.
Podnosiliśmy, że na koniec roku dopiero może też się okazać, że wiele informacji z MF, które oczekuje się aby pracownicy przekazywali, mogą okazać się nieprawdziwe i wtedy dopiero będzie lawina pretensji do KAS, co oczywiście może zupełnie pogrążyć wizerunek administracji.
Podane było wiele przykładów, które nie są wciąż wyjaśnione, jak np wysokość podawanej publicznie kwoty 12800zł, czy uposażenia funkcjonariuszy, emerytów. Wszystkie problemy na razie wydają się tylko być przesuwane w czasie.
Tutaj SKAS deklaruje, że zadziała z tą linią wsparcia. Natomiast co do merytoryki, to tym się nie zajmuje i przekaże uwagi w MF.

Mówiliśmy, że to powinno tak działać, że jak pracownik nie jest pewny jak należy prawidłowo poinformować podatnika albo widzi, że wykładnia MF jest sprzeczna z prawem, powinien poprosić o możliwość kontaktu z infolinią wsparcia i oddzwonić albo podać numer i oddzwoni ktoś z góry do podatnika.

W moim odczuciu nie ma niestety konkretów ad dodatkowych środków.
Na początku spotkania SKAS mówiła, że zabiega o dodatkowe środki jednorazowe dla dyżurujących i jest duża szansa, by je otrzymać. Naciskaliśmy, że to mało taka deklaracja i pod koniec spotkania SKAS powiedziała, że dostała maila, nijako w międzyczasie :), że takie środki zostaną przyznane.
Środki powinny być też szerzej, gdyż pracownicy "wyrwani" do dyżurów, muszą ich zadania w komórce często przejmować inni, a wiadomo, że etatów brakuje. Po prostu powinny być dodatkowe jednorazowe środki głównie dla dyżurujących, ale także dla ogółu KAS.
Zawnioskowaliśmy, by brać pod uwagę sytuację rodzinną co do planowania dyżurów, wsłuchiwać się w głos pracowników, a nie tylko polecać. Tutaj różne sytuacje mogą występować, małe dzieci, opieka nad chorymi członkami rodziny oraz ci,którzy po 19 nie mają jak wrócić do domu. Różne są sytuacje i trzeba brać to pod uwagę.

Oczywiście jakość webinariów tak jak sygnalizujecie także została zgłoszona jako pozostawiająca wiele do życzenia.

Jednorazowe środki to za mało i zawnioskowaliśmy także o odmrożenie środków na podwyżki, tych co zostały zajęte z Uchwały modernizacyjnej. Tutaj nie ma już zupełnie nic po spotkaniu poza deklaracjami. Wciąż MF skąpi pieniędzy na KAS, środków które wcześniej zamroziło, nawet w tak krytycznej sytuacji. To jest niepojęte, że tak można. Argumentowaliśmy, że jest aktualnie bdb czas, aby uzasadnić odmrożenie środków z Uchwały modernizacyjnej dla KAS.

NA spotkaniu zostało zadane pytanie o nowy program TAJEMNICZY KLIENT", który rzekomo MF wdraża. Chodzi o to, że będą dzwonić podstawieni klienci. Jest to podobno jakiś program, aby poprawiać jakość świadczonych usług przez US. SZOK! ZDUMIAŁO NAS TO, że tak w ogóle można podchodzić, ale SKAS nie odniosła się do tego pytania.

Powiedziano też o nowej etatyzacji, że MF już ma ją gotową, czyli dalsze ograniczanie liczby etatów, ale tutaj także SKAS nie odniosła się do zagadnienia.

Ps. Przepraszam za ew , niedociągnięcia stylu czy błędy, ale napisane jest na szybko, jak tylko mogłem na chwilę przysiąść do kompa.

UDOSTĘPNIJ INFO W KAS!

Pozdrawiam
Sławomir Siwy
Przewodniczący
ZZ Celnicy PL
 
Bo teraz w modzie są spotkania "Kawa z jakością" ... i chyba to było takie spotkanie ... ale bez kawy i ciastka....Bo Pan Sławek ani kawy nie zakupił ani ciastek więc Pani Sraczkowska szybko zakończyła spotkanie. No cóż .... jaka wypłata taka kawa i ciasto....
 
Przypominam, że utworzenie Komendy Głównej i większe usamodzielnienie SCS to postulat związku i jeden z priorytetów.
Natomiast to, że związek zajmuje się także sprawami pracowników, nie ma odrobiny wpływu na sprawy funkcjonariuszy. Innymi słowy, nie są zaniedbane ani trochę żadne sprawy funkcjonariuszy. Jeszcze inaczej dla pełnego zrozumienia to ujmę. Gdybyśmy zajmowali się tylko sprawami funkcjonariuszy, to wcale nie robilibyśmy więcej dla funkcjonariuszy, bo robimy wszystko na ile nas stać w tej sprawie.
Także ZZ w SM zajmują się i zrzeszają pracowników. Już nawet w Policji, nie tylko w Służbie Więziennej i Straży Pożarnej, gdzie tak jest od zawsze.
Panie Przewodniczący, nie zgadzam się.
Powinniśmy skoncentrować się tylko na swoich (mundurowych) sprawach. trzeba bezwzględnie odgraniczyć nasz interes od interesu cywili. W ten sposób zaznaczymy swoją odrębność w ramach tworu ''KAS''.
Razem z cała resztą kas nic nie wywalczymy.
Uważam, że osobno walcząc tak, mamy szansę, a że przy okazji skorzystają cywile - niech mają.
Podkreślę, razem nic nie wywalczymy, osobno tak.
Poza tym, występując wspólnie z cywilami wpisujemy się całkowicie w narrację ''funkcjonariusze kas''.

P.S.
''tajemniczy klient'' - no comments yet, Bareja wróć
 
Dokładnie tak robimy. Stale rozgraniczamy status mundurowy od pracowniczego. Od zawsze. Argumentem podstawowym w sprawie podwyżek było dążenie do równego traktowania funkcjonariuszy. Nie da się bowiem poważnie postawić postulatu o równe traktowanie pracowników w stosunku do funkcjonariuszy innych formacji i ZZ nigdy tego nie robił. To oczywiste i tak to było robione w 2018 i ostatnio także.
Może, aby było to bardziej widoczne, trzeba stworzyć, taki pomysł już był na forum, dział/strukturę w związku, tylko dla spraw pracowniczych?
 
Dokładnie tak robimy. Stale rozgraniczamy status mundurowy od pracowniczego. Od zawsze. Argumentem podstawowym w sprawie podwyżek było dążenie do równego traktowania funkcjonariuszy. Nie da się bowiem poważnie postawić postulatu o równe traktowanie pracowników w stosunku do funkcjonariuszy innych formacji i ZZ nigdy tego nie robił. To oczywiste i tak to było robione w 2018 i ostatnio także.
Może, aby było to bardziej widoczne, trzeba stworzyć, taki pomysł już był na forum, dział/strukturę w związku, tylko dla spraw pracowniczych?
Jest to jakiś pomysł.
Priorytet mundur, cywile jeśli chcą, niech idą z nami.
 
Charakter mundurowy związku jest poza wszelką dyskusją. Taki pozostanie zawsze, tak samo jak taki charakter mają ZZ w SM, mimo że także zrzeszają pracowników. Także u nas 5 lat od wejścia KAS pokazało, że to normalnie tak działa, jak u innych Koleżanek i Kolegów w SM, bez żadnego uszczerbku dla spraw mundurowych.
 
W IAS i urzędach istnieje np. podział "opieki" dyrektorów czy naczelników oraz ich zastępców, nad wyznaczonymi jednostkami albo działami.
Ja uważam, że warto wypróbować coś podobnego, zaczynając na początku od tego forum. Można chyba podzielić zarówno "Artykuły", jak i "Ogólne dyskusje" na trzy wątki, dotyczące: 1- spraw wszystkich, 2- spraw mundurowych, 3- spraw cywili; formalnie powierzając "opiekę" nad nimi np. odpowiednio: przewodniczącemu i jego zastępcy (dobrze by było - cywilowi).
Wiem, że nawet samo słowo "podział" kojarzyć się może negatywnie w stosunku do założonych celów związku lecz paradoksalnie - w wariancie formalnym - dzieląc, nie tylko łączy dwa odrębne "światy" ale też tworzy zdrową, wewnętrzną "konkurencję".
"Konkurencję", która nie tylko niezależnie (bo odrębnie) dowiedzie starań o daną grupę zawodową ale oszczędzi także przewodniczącemu nieustannie powtarzanych, analogicznych do siebie i wciąż nierozumianych tłumaczeń.
Argument wyodrębnienia w KAS i stworzenia niezależnej w jakimś stopniu Komendy Głównej, warto uzasadnić dowodem, iż wbrew przypuszczeniom, odpowiedni podział może łączyć jako uzupełnienie.
Może więc warto podjąć taki "eksperyment łączenia przez dzielenie", zaczynając od samego forum?
Podział przez znaczny stopień wzajemnej niezależności, może także zachęcić do większej aktywności osoby uciszane i hamowane pretensjami o chyba w sposób oczywisty, rozłączne priorytety.
Zaznaczę jeszcze raz, że nasze priorytety są przecież rozłączne, co nie znaczy, że sprzeczne!
 
Do tej pory to pracownicy US patrzyli na funków i oczekiwali od nich jakiejś reakcji, protestu na granicy, wyjścia z inicjatywą... Polski Ład dał Wam Pracownicy skarbówek idealną okazję na podjęcie działań, na przyciśnięcie MF do muru, na zawalczenie o swoje lepsze jutro, na zwiększenie swoich wynagrodzeń... Nie oczekujcie tego, że kolejny raz ktoś za Was i dla Was coś wywalczy. Piłka jest po Waszej stronie 💪
 
Do tej pory to pracownicy US patrzyli na funków i oczekiwali od nich jakiejś reakcji, protestu na granicy, wyjścia z inicjatywą... Polski Ład dał Wam Pracownicy skarbówek idealną okazję na podjęcie działań, na przyciśnięcie MF do muru, na zawalczenie o swoje lepsze jutro, na zwiększenie swoich wynagrodzeń... Nie oczekujcie tego, że kolejny raz ktoś za Was i dla Was coś wywalczy. Piłka jest po Waszej stronie 💪
Słyszałem, że już nawet toczą się zaciekłe dyskusje. Jastrzębie są za półgodzinnym wyłączeniem komputerów. Gołębie gaszą ich bojowe nastroje i proponują jak poprzednio 15 minut.
 
Panie Przewodniczący, nie zgadzam się.
Powinniśmy skoncentrować się tylko na swoich (mundurowych) sprawach. trzeba bezwzględnie odgraniczyć nasz interes od interesu cywili. W ten sposób zaznaczymy swoją odrębność w ramach tworu ''KAS''.
Razem z cała resztą kas nic nie wywalczymy.
Uważam, że osobno walcząc tak, mamy szansę, a że przy okazji skorzystają cywile - niech mają.
Podkreślę, razem nic nie wywalczymy, osobno tak.
Poza tym, występując wspólnie z cywilami wpisujemy się całkowicie w narrację ''funkcjonariusze kas''.

P.S.
''tajemniczy klient'' - no comments yet, Bareja wróć
Małe mrówki (Mały i Mrówka) są potwierdzeniem mojego stanowiska.
 
My nie zrobimy już nic. Nic dopóki zwiazek nie ogłosi wszem i wobec ze walczy tylko o mundurowych, o równe podwyżki bez oglądania się i uwzgleniania cywili, nawet z podkreśleniem w każdej wypowiedzi i piśmie, ze tylko dla funkcjonariuszy. Wtedy jeste nuz ostatnia szansa na zryw na granicach i referatach topiących się w nadmiarze roboty, nawet widze szanse na nowych mundurowych członków sposrod mlodych. Dla cywili granica już nigdy nie stanie, ba, nawet a i trochę nie spowolni w odprawach.
 
No jacy ci skarbowcy są biedni i pokrzywdzeni, będą musieli pracować do 19 - tej. I za to im się należy dodatkowa kasa, bo oni mają małe dzieci, mają pod opieką chorych członków rodziny a do tego nie mają jak wrócić do domu po 19-tej. Teraz taki skarbowiec będzie musiał przyjść na 11 godz. do roboty i siedzieć w ciepłym pomieszczeniu do 19 - tej. Pogada przez telefon, bo do urzędów skarbowych obywateli nie wpuszczają (boją się wirusa) i jemu będzie się należała za to dodatkowa kasa. A wy durni celnicy zasuwajcie do i od 20 - tej, pod gołym niebem na mrozie, deszczu, słońcu w święta i dni robocze w kontakcie z podróżnymi, wam się nie należy bo wy nie macie małych dzieci, chorych członków rodziny i zawsze po skończonej służbie macie jak dojechać do domu. Oni za wypełnianie swoich normalnych obowiązków dostaną dodatkową kasę, za zwykłe 8 godzin w robocie. A my za to mamy dodatek żywieniowy po 12 godzinach w wysokości 5 zł. I związek zawodowy który tak się martwi o biednych cywili nawet nie pomyśli o tym, żeby coś z tym zrobić. Jaki obiad można kupić za 5 zł? Co za obłuda.
Zapraszam do US, posiedzisz w cieple, poplotkujesz przez telefon o polskim ladzie i o 20 będziesz już w ciepłych kapciach w domu. A i jeszcze się rano wyśpisz do 10:30. Dawaj. Naborów nie brakuje. I nie wymyślaj bzdur, że urzędy są zamknięte dla ludzi. Nie masz pojęcia o niczym a ciągle się mądrzysz.
 
Zapraszam do US, posiedzisz w cieple, poplotkujesz przez telefon o polskim ladzie i o 20 będziesz już w ciepłych kapciach w domu. A i jeszcze się rano wyśpisz do 10:30. Dawaj. Naborów nie brakuje. I nie wymyślaj bzdur, że urzędy są zamknięte dla ludzi. Nie masz pojęcia o niczym a ciągle się mądrzysz.
Bardzo dobrze mówi żeby przyjść do urzędu to przecież trzeba się rejestrować on line, a co w urzędzie tak ciężko weźcie się nie oszmieszajcie, na tym połączeniu wyszliście najlepiej, najwyższe dodatki, podwyżki, zaangażowanie od wielu lat macie to same te wasze karuzele podatkowe od wielu lat mają się dobrze bo tacy fachowcy jesteście od popychania głupot a nie pracy, macie w urzędach tyle werwy żeby wyłączyć komputer w przerwie śniadaniowej, grosza bym wam nie dał za te dyżury normalni ludzie pracują po nocach z podstawową stawką i o 200zl dodatku muszą się prosić. Was iteresuje kawki z językiem, piatki z polskim ładem i inne głupie nic nie dające akcje bicie piany na potęgę, miliony bzdurnych systemów i pisma do pism ,a my musimy udawadniac że się nie jest wielbłądem... Porażka .
 
Bardzo dobrze mówi żeby przyjść do urzędu to przecież trzeba się rejestrować on line, a co w urzędzie tak ciężko weźcie się nie oszmieszajcie, na tym połączeniu wyszliście najlepiej, najwyższe dodatki, podwyżki, zaangażowanie od wielu lat macie to same te wasze karuzele podatkowe od wielu lat mają się dobrze bo tacy fachowcy jesteście od popychania głupot a nie pracy, macie w urzędach tyle werwy żeby wyłączyć komputer w przerwie śniadaniowej, grosza bym wam nie dał za te dyżury normalni ludzie pracują po nocach z podstawową stawką i o 200zl dodatku muszą się prosić. Was iteresuje kawki z językiem, piatki z polskim ładem i inne głupie nic nie dające akcje bicie piany na potęgę, miliony bzdurnych systemów i pisma do pism ,a my musimy udawadniac że się nie jest wielbłądem... Porażka .
Hm...CO to jest to "wam" ?? Nie pomyliłeś przypadkiem adresata???może wyślij na...gov.pl:cool:
 
A tu dalej przepychanki, jak dzieci. Gdzie dwóch się bije, trzeci MF korzysta.
Nie o przepychanki tu chodzi. Po prostu część celników doszła do wniosku, że w tym cyrku już lepiej nie będzie i czeka na emkę lub już na niej jest. Ja sam wybrałem taką drogę. Wielu nie widzi szans na podwyżki takie jak w innych służbach przez to, że proporcja funkcjonariuszy w stosunku do cywili jest znikoma. Niby istnieje coś takiego jak " wyodrębniona " SCS, lecz za każdym razem mówi się że nie można nam dać bo cywile....... Dopóki więc będziemy razem z cywilami w tym ich kotle to nie ma co liczyć na traktowanie jak SM. Jak dla mnie to jedyny protest w którym wezmę już udział (pewnie wsparcie jako emeryt) to za wyjściem z tego cyrku i istnienia jako samodzielna służba pod nazwą jaka była.
 
Będzie czerwiec. Można zawalczyć o zmiany w naszym związku. Ale ja np pomimo tego że zaczynam przekonywać się do zdania Stefana czy Agaty i tak jestem by Sławek był naszym przewodniczącym. To że skarbowcy są naszym balastem wiedzieliśmy już przed deformacją naszej służby przez Banasia. Przecież protestowałem przeciwko temu. Później toczyła się dyskusja czy przyjmować skarbowców do Celnikow pl. Zdaje mi się że zakończyła się twierdzeniem,, w kupie siła,,. Przynajmniej ja myślałem że tak. Teraz niestety zmieniałem zdanie. Ale obwinianie Sławka o to jest dość niesprawiedliwe. Ja np nie wyobrażam sobie naszego związku bez niego. I kolejny raz podkreślę nie jestem jego znajomym. Niektóre jego wypowiedzi kiedyś były przez mnie krytykowane ale mu ufam. A tylko raz z nim rozmawiałem i tu w tłumie innych naszych kolegów. Jest czerwiec. Możemy wtedy o tym porozmawiać. Tylko kogo widzicie na miejscu Sławka by nas reprezentował? Z tu udzielających się chyba tylko Stefan. Ale on ma zbyt radykalne poglądy. Bo skoro była zgoda by przyjmować skarbowców to nasz związek też powinien reprezentować ich interesy. Jeszcze raz przyznaję się do błędu że byłem za przyjmowaniem ich do nas. Ale to był błąd.
 
Nie o przepychanki tu chodzi. Po prostu część celników doszła do wniosku, że w tym cyrku już lepiej nie będzie i czeka na emkę lub już na niej jest. Ja sam wybrałem taką drogę. Wielu nie widzi szans na podwyżki takie jak w innych służbach przez to, że proporcja funkcjonariuszy w stosunku do cywili jest znikoma. Niby istnieje coś takiego jak " wyodrębniona " SCS, lecz za każdym razem mówi się że nie można nam dać bo cywile....... Dopóki więc będziemy razem z cywilami w tym ich kotle to nie ma co liczyć na traktowanie jak SM. Jak dla mnie to jedyny protest w którym wezmę już udział (pewnie wsparcie jako emeryt) to za wyjściem z tego cyrku i istnienia jako samodzielna służba pod nazwą jaka była.
Robert niestey chcę lub muszę jeszcze pracować do 75. Ale to co się dzieje u nas nie może być porównywane do pracy skarbowców. Ty podjeles decyzję nad którą i ja się zastanawiam. Nie chcę się odnosić do wpisów obecnych na naszym forum skarbowców. Ale odniosę się do wpisów niesławnego Radnego czy nawet ich przewodniczącego. To jest po prostu makabra co oni piszą czy pisali o nas.
 
Do góry