ZZ rozważają wyjście z Komitetu Uległościowego. Ludzie wypisują się z ZZ w KU, które popierają wczorajsze zachowanie sygnatariuszy.

Poniżej wklejam tekst jednego z ZZ, który wchodzi w skład Federacji, która jest w Komitecie Uległościowym(dalej KU).
Otrzymujemy też liczne sygnały od członków ZZ wchodzących w skład KU, którzy nie akceptują postawy swoich przedstawicieli i wypisują się z tych ZZ, które to popierają i od całego wzburzonego środowiska zawodowego, wobec tego co się wczoraj stało i tego jak od wczorajszego popołudnia i dzisiaj sygnatariusze KU i komunikatu z Szefem KAS próbują zaprzepaścić i zmarnować Nasz potężny potencjał i siłę jaki stanowimy zjednoczeni.
Bądźmy razem a zwyciężymy!
ZZ Celnicy PL już podjął działania. Niebawem będziemy Was informować.
Proszę o Wasze wsparcie jako środowiska zawodowego.

Poniżej wklejam tekst jednego ZZ, który wchodzi w skład KU.

Pozdrawiam
Sławomir Siwy
ZZ Celnicy PL

"Chciałabym napisać „dzień dobry”, ale taki niestety on nie jest.
Wczorajsze spotkania w MF w sprawie naszych tegorocznych podwyżek nie przyniosły, wbrew temu co zapowiadał Szef KAS, propozycji dla nas satysfakcjonujących. Jak wiecie nasz Związek jest członkiem FZZPS, która to organizacja, jest częścią Komitetu Protestacyjnego. Na wczorajszym spotkaniu reprezentowała nas przewodnicząca FZZPS p. Teresa Raczyńska, która bez konsultacji z zarządem FZZPS podjęła decyzję o akceptacji propozycji Ministerstwa Finansów. My- członkowie zarządu ZZ ... absolutnie nie zgadzamy się z takimi ustaleniami. Przed spotkaniem pisałam do p. T. Raczyńskiej, aby nie akceptowała takiego pomysłu MF, że otrzymamy tylko podwyżkę wynikającą z podwyższenia kwoty bazowej. Jesteśmy zbulwersowani, że to podpisała. Bardzo poważnie rozważamy wyjście z organizacji, która nas tak „reprezentuje”.
Jednak nie poddajemy się, rozmawiamy z innymi związkami, które także chcą walczyć, bo jeżeli teraz odpuścimy, to przez klika najbliższych lat nie zobaczymy żadnej złotówki. ..."
 

Komentarze

sprawa jest poważna ale być może środowisko skarbowości jest zadowolone ?
wystarczy prosty test - w uzgodnionym czasie niezadowoleni z porozumienia wyłączą komputery ... a Rozalija pokaże nam ładną grafikę jak poprzednią z podziałem na regiony :)
mechanizm głosowania mają chyba przetestowany.
wszyscy będziemy mądrzejsi i będziemy wiedzieć na czym stoimy.
nie ma większego sensu w tej chwili zajmować się sprawami konkretnych zz.
damy radę koleżanki i koledzy ze skarbowości ?

/ .......... / ZADEKLARUJ SIĘ !
 
Aquirre, tylko myślę że aby sygnał był jasny i czytelny taka akcja musiała by trwać dłużej niż 15 minut - powiedzmy, co dziennie o 15 minut dłużej - tak przez tydzień.
Nie ma reakcji - przechodzimy dalej.
Ciekaw jestem jak wtedy wyglądały by miny niektórych związkowców, którym zależy na utrzymaniu status quo...
 
Skarbowcy wierzę, że umiecie liczyć!!!Liczcie na Siebie a nie na KU. Zadeklaruj się Ty i TY i koleżanka zza biurka i kolega z sąsiedniego pokoju. ZADEKLARUJ się do NAS ZZ Celnicy PL!!!!!
 
A ja nadal uważam, że dopóki związki się nie dogadają ze sobą i będą rywalizować o to kto jest dobry, a kto zły, dopóty MY (celnicy i skarbowcy) będziemy tracić.

Staram się być obiektywny i z mojego punktu widzenia zarówno KP odwala kaszane, jak i ZZ Celnicy nie dążą do zakopania topora.

Tak jakby w tym momencie było najważniejsze ilu członków będzie w danym ZZ....
 
@Dragnor. Stanowisko środowiska po wczorajszym niemiłym zdarzeniu jest jednoznaczne.
Są oczywiście głosy wysłanników KU i MF na forach i facebooku, które próbują to rozmyć, ale to się nie udało.
Podpowiedz mi proszę jak mamy się dogadać z ZZ, które współpracują z MF przeciwko żywotnim interesom środowiska? Czy naprawdę nie widzisz, że nawet ZZ będące w KU, negują postawę sygnatariuszy? Proszę podpowiedz, jak mamy się dogadać? Chętnie to zrobię, ale nie mam pomysłu. Dotąd nie odnosiłem się do innych ZZ, ale wczoraj po prostu pewna granica została przekroczona. Wersal się skończył. Co mam udawać, że nic się nie stało, skoro środowisko zostało zdradzone, a KU pisze, że to sukces? Spójrz na reakcję ogółu środowiska, spójrz na reakcję ZZ wchodzących w skład KU.
Nie możemy przecież sprzedać ogółu środowiska, oczekiwań ogromnej większości ludzi i uznać to co się wczoraj stało zwracając się o współpracę. Tak nie potrafię. Masz jakiś pomysł?
 
Ostatnia edycja:
A ja nadal uważam, że dopóki związki się nie dogadają ze sobą i będą rywalizować o to kto jest dobry, a kto zły, dopóty MY (celnicy i skarbowcy) będziemy tracić.

Staram się być obiektywny i z mojego punktu widzenia zarówno KP odwala kaszane, jak i ZZ Celnicy nie dążą do zakopania topora.

Tak jakby w tym momencie było najważniejsze ilu członków będzie w danym ZZ....
ZZ Celnicy PL zawsze dążył do JEDNOŚCI i WSPÓŁPRACY.....i zapoznaj się z naszą prcą na rzecz WIĘKSZOSCI, a wtedy pisz o zakopaniu toporu. Pozdrawiam
 
@Dragnor. Stanowisko środowiska po wczorajszym niemiłym zdarzeniu jest jednoznaczne.
Są oczywiście głosy wysłanników KU i MF na forach i facebooku, które próbują to rozmyć, ale to się nie udało.
Podpowiedz mi proszę jak mamy się dogadać z ZZ, które współpracują z MF przeciwko żywotnim interesom środowiska? Czy naprawdę nie widzisz, że nawet ZZ będące w KU, negują postawę sygnatariuszy? Proszę podpowiedz, jak mamy się dogadać? Chętnie to zrobię, ale nie mam pomysłu. Dotąd nie odnosiłem się do innych ZZ, ale wczoraj po prostu pewna granica została przekroczona. Wersal się skończył. Co mam udawać, że nic się nie stało, skoro środowisko zostało zdradzone, a KU pisze, że to sukces? Spójrz na reakcję ogółu środowiska, spójrz na reakcję ZZ wchodzących w skład KU.
Nie możemy przecież sprzedać ogółu środowiska, oczekiwań ogromnej większości ludzi i uznać to co się wczoraj stało zwracając się o współpracę. Tak nie potrafię. Masz jakiś pomysł?
Ja jak najbardziej rozumiem rozgoryczenie środowiska. Pytanie tylko czy faktycznie jest ono słuszne?
W żadnym wypadku nie zarzucam nikomu kłamstwa, broń Boże!
Po prostu nie zgadzają mi się fakty. Fakty są takie, że z jednej strony jest podpisany świstek, na którym wyraźnie pisze, że porozumienie nadal obowiązuje, z drugiej jednak strony na drugim spotkaniu MF mówi, że podwyżek nie będzie.

Dla mnie to jest po prostu zbyt niejasna sytuacja, abym mógł się wypowiedzieć po czyjejkolwiek stronie.
Komitet moim zdaniem zachował się nędznie odtrącając wczoraj udział ZZ Celnicy we wspólnym spotkaniu. Niemnie jednak, chcę zauważyć, że ten związek też został zaproszony do komitetu, czy się mylę? Dlaczego więc wszystkie związki jak jeden mąż od grudnia nie walczą o nas i po każdej ze stron widzę wbijanie szpilek?

Pracuję zbyt krótko żeby zapewne znać cały obraz sytuacji, ale z mojej strony to wygląda w ten sposób, jakby dla obu dużych związków ważniejsze było to kto jest ten lepszy, niż to żeby faktycznie razem coś zrobić.
Uważam po prostu, że taka fragmentacja i sztuczny podział jest dla funkcjonariuszy jak i cywili stanowczo niekorzystny, a najwięcej na tym zyskuje MF.

Wiem, że wielu się nie podobało połączenie wynikające z KAS, ale teraz jesteśmy pod jednym dachem czy komu sie to podoba czy nie, więc czemu na szczeblu zarządu związków nie istnieją żadne próby załagodzenia sytuacji?
 
Nie rozumiem z czym ta Pani ma problem. Jak ich zdradzono, to się gremialnie opuszcza takie towarzystwo, żeby Pani Tereska mogła w spokoju pomyśleć nad swoim zachowaniem w gronie zaufanych.
 
Celnicy.pl proszę Was od wczoraj, informujcie USy o sobie, zwracajcie się do pracowników US, pójdą za Wami bo mają dość TL i innych przystawek. Skarbowcy.pl to nie głos 50000 pracowników US i IAS , to TL i jego klakierzy. Jako pracownicy US nie jesteśmy Waszymi wrogami, chętnie się przyłączymy jednak wśród USów istnieje przekonanie, że celnicy.pl będą dbać tylko o swoich. Wynika ono z niewiedzy, a nie niechęci. Wyjdźcie im na przeciwa a na pewno się dołączą. Piszę jako pracownik IAS, członek celnicy.pl Razem wywalczymy lepsze jutro.
 
@Dragnor. Nie ma potrzeby by to wyjaśniać jak to było, ale zrobię dla Ciebie wyjątek, skoro masz niepełne info, choć to może błąd.
Wyobraź sobie, że przed spotkaniem z MF odrzucono wniosek jednego z zz ogólnopolskich o przyjęcie do Komitetu. Więc to nie jest tak, jak to jest przedstawiane przez KU, że zapraszają wszystkich.
My nie widzieliśmy potrzeby by wstępować do komitetu, bo gdy powstawał mieliśmy zapewnienie Szefa KAS, byliśmy niewiele po spotkaniu, który zapewniał o równym traktowaniu w stosunku do innych formacji. Dodam, że wczoraj też uzyskalibyśmy to dla wszystkich, gdyby nie postawa KU. Później, jak wyżej napisałem już nie zapraszano wszystkich i np. już w grudniu 19r. oprotestował KU właśnie wspólne spotkanie z Ministrem Finansów, który tego chciał. To MF chciał jednoczyć ZZ, a KU to oprotestowywał (sic!). Wtedy już nie było mowy o wstępowaniu, nawet zakładając że chcielibyśmy. Wtedy też jakoś wylał się na mnie największy w historii mojej działalności hejt pisany UWAGA! - przez administrację forum skarbowcy.pl. Hejt z jakim nigdy w życiu się nie spotkałem, a byłem hejtowany sporo w przeszłości. Nie odpowiadałem na ten hejt. Jak sam widzisz o przyjmowaniu naszego ZZ raczej być mowy w takich okolicznościach nie mogło.
PS. W sumie niepotrzebnie Tobie to tłumaczę, bo dzisiaj to już cześć pieśni. Jest odwrotny kierunek, raczej ZZ wychodzą z KU. Nic na to nie poradzę. To KU musiałby zmienić postawę.
 
@Dragnor. Nie ma potrzeby by to wyjaśniać jak to było, ale zrobię dla Ciebie wyjątek, skoro masz niepełne info, choć to może błąd.
Wyobraź sobie, że przed spotkaniem z MF odrzucono wniosek jednego z zz ogólnopolskich o przyjęcie do Komitetu. Więc to nie jest tak, jak to jest przedstawiane przez KU, że zapraszają wszystkich.
My nie widzieliśmy potrzeby by wstępować do komitetu, bo gdy powstawał mieliśmy zapewnienie Szefa KAS, byliśmy niewiele po spotkaniu, który zapewniał o równym traktowaniu w stosunku do innych formacji. Dodam, że wczoraj też uzyskalibyśmy to dla wszystkich, gdyby nie postawa KU. Później, jak wyżej napisałem już nie zapraszano wszystkich i np. już w grudniu 19r. oprotestował KU właśnie wspólne spotkanie z Ministrem Finansów, który tego chciał. To MF chciał jednoczyć ZZ, a KU to oprotestowywał (sic!). Wtedy już nie było mowy o wstępowaniu, nawet zakładając że chcielibyśmy. Wtedy też jakoś wylał się na mnie największy w historii mojej działalności hejt pisany UWAGA! - przez administrację forum skarbowcy.pl. Hejt z jakim nigdy w życiu się nie spotkałem, a byłem hejtowany sporo w przeszłości. Nie odpowiadałem na ten hejt. Jak sam widzisz o przyjmowaniu naszego ZZ raczej być mowy w takich okolicznościach nie mogło.
PS. W sumie niepotrzebnie Tobie to tłumaczę, bo dzisiaj to już cześć pieśni. Jest odwrotny kierunek, raczej ZZ wychodzą z KU. Nic na to nie poradzę. To KU musiałby zmienić postawę.
Dziękuję za odpowiedź, to wiele światła rzuca.
 
@Dragnor Cieszę się. Dodam, że mimo tego co się działo jw. nie widziałem problemu współpracy - komitet inne ZZ. Jestem człowiekiem ugodowym i otwartym i przyznam, że wciąż nie widzę problemu, bo ja zawiści w sercu staram się nie nosić. Tyle, że równolegle ja nie potrafię działać przeciwko interesom ogółu środowiska. Dlatego nie mam pomysłu, jak w tej formule mogłaby nastąpić współpraca innych ZZ z komitetem.
 
była szansa otrzymać podwyżki które muszą wystarczyć na kilka lat zastoju przez COVID. to co dostaliśmy daje tylko jeszcze większe różnice między służbami mundurowymi.
 
Wielu zastanawia się dlaczego KU nie dopuścił do rozmów przy jednym stole ZZ celnicy.pl. Moim zdaniem odpowiedz jest prosta. Choćby Sławomir Siwy stawał na głowie i tak by się nie zgodzili. Próżne jego starania.
Z jednego prostego powodu: pan L był już dogadany że dadzą mu to już mamy i odtrąbi sukces. Natomiast Sławomir Siwy w imieniu celnicy. pl czyli większości funków i pracowników za nic nie dopuścił by do takiego skurwy.....ństwa, a tow. L nie mógł by pójść "na zasłużoną wódeczkę"
 
Nie wiem kto i na ile jest świadomy tego, co już się stało, bo jak to mówią na targu:
"cena przyklepana - kobyła sprzedana" ...

W obecnym układzie, "nie poddawanie się" - jakby wprawdzie szlachetne przejście do partyzantki,
to jednak ustawienie się w pozycji "konspiracyjnej". O ile bowiem ZZ CELNICY.PL jest pewnego
rodzaju "opozycją" dla KU (i MF), na którą jednak trzeba mieć wzgląd, o tyle były "swojak" będzie
przez nich uznany za renegata, któremu nie przysługują żadne prawa. Z góry więc można przewidzieć,
że każdy członek organizacji wchodzącej w skład KU, jeśli ośmieli się zbuntować, nie będzie
traktowany jak zwykły antagonista, lecz zostanie formalnie obwołany TERRORYSTĄ.

Piszę o tym może na wyrost ale nie bezcelowo, gdyż nasz Związek, to wprawdzie "opozycja" w wielu
znaczeniach poniewierana przez tamtych, lecz także niezaprzeczalnie opozycja legalna!

Jeżeli więc, miałoby dojść do ewentualnej współpracy z organizacjami, które "przejrzały na oczy", to
ten Związek, jego Zarząd i sam Sławek, z pewnością zostanie oskarżony o działalność nielegalną,
bandytyzm, tyranię, rozbój i konszachty z "szemranym" towarzystwem. To nie zachęca do stworzenia
obecnie jakiegoś zrzeszenia czy federacji. Współpraca różnych organizacji, to także mozolny i raczej
długotrwały proces, w którym i tak zwykle na końcu kreowany jest "mąż zaufania" - główny lider z
głosem decydującym. MY TAKIEGO JUŻ MAMY I ON MA NAS !!

Bądźmy świadomi, że obecnie nie ma tyle czasu, by mogła zaistnieć dobra formalna współpraca z innymi związkami na zasadach partnerskich, a nie przypuszczam, by jakikolwiek ich lider, zrzekł się swej pozycji
na rzecz naszego. Dlatego TERAZ nie powinniśmy się domagać występowania ZZ CELNICY.PL z inicjatywą
współpracy. Nie z powodu niechęci do niej, lecz rzeczywistych ograniczeń naturalnych. Jeżeli jednak z
powodów obiektywnych nie możemy czegoś WSPÓLNIE, to z pewnością możemy nie być przeciwko sobie -
nawet gdy indywidualnie mamy zaufanie tylko do "swoich" liderów.
Jeśli zaś zaufania do nich brak, to trzeba ich porzucić ...
 
Cat siła związku tkwi w jego członkach. Jeżeli chociaż część z członków KU przejrzy na oczy i wystąpi, a przez to przestanie zasilać składkami, to nawet gdyby nie wstąpili do celnicy.pl to i tak jest już coś. Nie będzie można można mówić że jakieś porozumienie podpisali przedstawiciele "aż" 10 związków, jeżeli razem będą liczyć np. 100-200 osób. O to co piszesz i tak już nas oskarżają, więc nie ma co się przejmować.
 
Do góry