"Zachęty" do dalszej służby jak Yeti

Już kolejny raz nasza Szefowa obiecuje, że będą zachęty dla dłuższej pracy i służby. Mijają miesiące i nie ma żadnych konkretów, a obiecano przedstawienie do konsultacji na początku września :)

Za to SKAS odrzuciła propozycję Związku, by świadczenia socjalne dla funkcjonariuszy poszerzyć o pożyczki i dofinansowanie do pakietów medycznych.

Tak się składa, że te świadczenia są wykorzystywane w biznesie jako wabik dla kandydatów, a czym SKAS chce zachęcać, skoro nawet na to nie ma środków w budżecie.

Dlaczego MF jest na nie? Ano zasłania się pośrednio tym, że w innych służbach nie ma i przyznanie funkcjonariuszom SCS takich świadczeń spowoduje "impuls makro" dla pozostałych. No i trzeba by robić analizy itd. A w ogóle to jest COVID i nas nie stać.

Nic też nie wiadomo, by MF zrobił cokolwiek, aby funkcjonariusze zarażeni w związku z wykonywaniem obowiązków otrzymali 100% uposażenia.

I tak f-sz SG zarażony na lotnisku ma prawo do 100% uposażenia, ale celnik kontrolujący pasażerów i ich bagaż z tego samego samolotu już nie.

Dlaczego? Z ostatniej odpowiedzi z MF wynika, że takiego prawa nie ma np. Straż Marszałkowska. Medal dla tego, kto widzi tu jakiś związek.

Dotarła do nas ostatnio informacja, że w MF powstała inicjatywa wsparcia służby zdrowia w walce z COVID przez służby mundurowe. Idea szczytna, tylko najpierw zadbajcie o swoich ludzi. Szukają ochotników -tylko funkcjonariuszy. Do wożenia chorych? Pogratulować rozsądku.

Na koniec info z tego samego dnia, że w przyszłym roku nie będzie nagród. Właśnie sejm przyjął ustawę.

Błyskawicznie wprowadzono przepisy, które są dla nas niekorzystne tj. brak 100% i pozbawienie nagród. Nie konsultowano tego ze związkami. Co będzie następne?
 
Do góry