WYNIKI ANKIETY Część 2

Część II. Ocena działań kierownictwa resortu finansów oraz postulatów ZZ Celnicy PL

Na wstępie ankiety postawiliśmy tezę, że:
"Funkcjonariusze SCS oraz pracownicy KAS są konsekwentnie ignorowani i lekceważeni przez Ministra Finansów oraz Szefa KAS, któremu podlegają. Pozostajemy na marginesie zaproponowanych zmian w zakresie świadczeń mieszkaniowych dedykowanych służbom mundurowym. KAS nie jest przewidziana do objęcia modernizacją w nadchodzących latach. Problemy osób ucywilnionych nie mają dla kierownictwa naszego resortu znaczenia mimo korzystnej linii orzeczniczej niezawisłych sądów."

Prezentujemy w jaki sposób uczestnicy ankiety oceniają działania kierownictwa resortu finansów oraz jak odnoszą się do trzech najważniejszych kwestii nurtujących nasze środowisko i wyrażonych w postulatach ZZ Celnicy PL.
 

Attachments

No ... chyba nikt nie wierzy, że JAKIKOLWIEK funkcjonariusz mógł odpowiedzieć
"nie" na KTÓREKOLWIEK pytanie ?!
To nie mogli być imbecyle, a jedynie dywersanci (choć nazwałbym ich dosadniej) ...
 
No ... chyba nikt nie wierzy, że JAKIKOLWIEK funkcjonariusz mógł odpowiedzieć
"nie" na KTÓREKOLWIEK pytanie ?!
To nie mogli być imbecyle, a jedynie dywersanci (choć nazwałbym ich dosadniej) ...
Nazwałbym to raczej zachowaniem "pies ogrodnika" w punkcie 3 i 4, a sabotażem i dywersją w pkt.1 i 2!
 
Gdyby ankieta była przeprowadzona w intranecie, mielibyśmy pewność, że nie wypełnił jej jakiś przemytnik i że nikt nie wypełnił ankiety kilka razy.
 
Gdyby ankieta była przeprowadzona w intranecie, mielibyśmy pewność, że nie wypełnił jej jakiś przemytnik i że nikt nie wypełnił ankiety kilka razy.
Zauważ, że nie każdy dysponuje intranetem, choć faktycznie wykluczałoby to osoby spoza KAS (emerytów i byłych funkcjonariuszy, pracowników też). Ze względu, że intranet nie jest anonimowy myślę, że wynik byłby jeszcze słabszy.
A ankieta w dobitny sposób wykazała zaangażowanie środowiska. Większość jedzie po zarządzie, a zarząd bez reszty środowiska to jak głowa bez rąk i nóg!
 
Zauważ, że nie każdy dysponuje intranetem, choć faktycznie wykluczałoby to osoby spoza KAS (emerytów i byłych funkcjonariuszy, pracowników też). Ze względu, że intranet nie jest anonimowy myślę, że wynik byłby jeszcze słabszy.
A ankieta w dobitny sposób wykazała zaangażowanie środowiska. Większość jedzie po zarządzie, a zarząd bez reszty środowiska to jak głowa bez rąk i nóg!
Ankietę w intranecie można zanonimizować. W intranecie są robione ankiety satysfakcji i ludzie jakoś ją wypełniają. Nie każdy ma też konto googla, a niektórzy mają kilka takich kont.
Wiem, zarząd chciał nadrobić kilka miesięcy opieszałości (w sprawie mieszkaniówki) i chciał to zrobić szybko. Proszenie MF o udostępnienie intranetu pewnie trwało by zbyt długo.
Może pora "na zapas" przygotować takie narzędzia. MF nie może utrudniać prowadzenia działalności związkowej.
Tak przy okazji intranetu to związki mają tam swoją zakładkę. Informacje tam umieszczone są jednak mocno nieaktualne. Dotyczy to wszystkich związków. To powinno być podstawowe narzędzie. Informacji nie przeglądałby nikt spoza organizacji, a osoby niezrzeszone mogłyby łatwiej wybrać związek dla siebie.
Pytałem kiedyś jednego "młodego" czy należy do ZZ. Odpowiedział, że się zastanawiał, ale przejrzał zakładkę związkową w intranecie i widzi, że związki nic nie robią.
Fakt, emeryci nie mają dostępu do intranetu, możnaby dla nich wymyślić inną ścieżkę dostępu do ankiety. Ale pytania z ankiety dotyczyły głównie czynnych funkcjonariuszy i to ich głos powinien być najważniejszy. Emeryci jak widać z ankiety nie byli też najliczniejszą grupą biorącą udział (wg deklaracji, bo jak pisałem nie wiadomo czy to jest prawda. Emeryt mógł zadeklarować, że jest czynnym funkiem i odwrotnie. Mógł to zrobić też każdy spoza KAS)

Ankietę wypełnił co czwarty czynny funkcjonariusz.
Emerytowanych funków 87, a jest ich kilka tysięcy, małe zainteresowanie emerytów mieszkaniówką jest zrozumiałe. 87 głosów nie zaważyłoby na wyniku ankiety.
 
Ostatnia edycja:
No ... chyba nikt nie wierzy, że JAKIKOLWIEK funkcjonariusz mógł odpowiedzieć
"nie" na KTÓREKOLWIEK pytanie ?!
To nie mogli być imbecyle, a jedynie dywersanci (choć nazwałbym ich dosadniej) ...
Pamiętam gdy zbierano podpisy pod wnioskiem do TK ws naszych emerytur, izbowa kadra dyrektorska wraz z najbardziej ideowo zaangażowanymi naczelnikami i kierownikami (głośno) była przeciw.
 
Pamiętam gdy zbierano podpisy pod wnioskiem do TK ws naszych emerytur, izbowa kadra dyrektorska wraz z najbardziej ideowo zaangażowanymi naczelnikami i kierownikami (głośno) była przeciw.

Tak, tak ... A potem pierwsi składali wnioski o EM'kę!
Tyle, że oni wtedy - co najwyżej - nie składali podpisów, a po cichu byli "za".
Nie sądzę, by w tym wypadku faktyczny funkcjonariusz mógł tak postąpić ...
 
Back
Do góry