Wniosek Prezesa NSA - sprawa "ucywilnienia"

Wniosek

o podjęcie uchwały w składzie siedmiu sędziów

Naczelnego Sądu Administracyjnego


Na podstawie art. 36 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 ze zm.) oraz art. 264 § 2 w związku z art. 15 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a.

wnoszę o podjęcie uchwały wyjaśniającej:​


„Czy przyjęcie przez funkcjonariusza Służby Celno-Skarbowej propozycji zatrudnienia i przekształcenie, z dniem określonym w tej propozycji, na podstawie art. 171 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. poz. 1948 ze zm.) dotychczasowego stosunku służby w służbie przygotowawczej lub stałej w stosunek pracy na podstawie umowy o pracę odpowiednio na czas nieokreślony albo określony, wiąże się z obowiązkiem właściwego organu do wydania decyzji w przedmiocie stosunku służbowego, orzekającej o jego zakończeniu?"
 

Attachments

Komentarze

to się nazywa niekonstruktywna krytyka. Może napiszcie co konkretnie się nie podoba to inni bedą mogli ocenic to subiektywne wrażenie . A tak to tylko wkurwiacie autora, być może niepotrzebnie.
 
To ja np. powtórzę co pisałem w innym wątku:
Znacząco Prezes NSA sobie upraszcza bądź ułatwia wydanie stanowiska.
cyt z wniosku Prezesa
".......dotychczasowego stosunku służby w służbie przygotowawczej lub stałej w stosunek pracy na podstawie umowy o pracę odpowiednio na czas ........"

My nie mamy umowy o pracę tylko PROPOZYCJĘ PRACY i nic więcej, kiedyś była umowa o pracę (lata 90-te) potem był papier na mianowanie i służba a w 2017 jakaś propozycja. Ucywilnieni nie mają żadnej umowy o pracę, to jedzie na wariackich papierach, a NSA spłaszcza problem !!!!
 
to się nazywa niekonstruktywna krytyka. Może napiszcie co konkretnie się nie podoba to inni bedą mogli ocenic to subiektywne wrażenie . A tak to tylko wkurwiacie autora, być może niepotrzebnie.
Nie gniewaj się Adamie, ale muszę Ci odpowiedzieć nieco przekornie.
O niebo lepiej by brzmiało pytanie:

- Jakie istnieją prawa i okoliczności w przedmiocie stosunku służbowego, które znoszą obowiązek właściwego organu do wydania decyzji, orzekającej o jego zakończeniu?

Oczywiście, jest to jedna z wielu możliwych form zapytania ...
 
„Czy przyjęcie przez funkcjonariusza Służby Celno-Skarbowej propozycji zatrudnienia i przekształcenie, z dniem określonym w tej propozycji ......., - Nikt albo prawie nikt z funkcjonariuszy nie chciał być cywilem, ale funkcjonariusze zostali w większości przypadków zmuszeni do przyjęcia propozycji pracy. A to brzmi jakby sami funkcjonariusze chcieli być cywilami a teraz domagają się decyzji zwalniającej ze służby. To brzmi tak - przyjęliście sami to, czy organ musi ..... ?
 
Ostatnia edycja:
Karma dopadnie również ludzi w togach. Jak jesienią wygra partia rządząca i zdobędzie większość konstytucyjną to zmienią konstytucję i wciągną ich do ZUSu ubierając część z nich w garnitur.
 
Byliby wielkimi hipokrytamimi łagodnie mówiąc, bo jak dobrze pamiętam to ich też dotyczyła reforma sądów i ustawa po wejściu w życie powiedziała, że część z nich jest już na emeryturze (powyżej jakiegoś wieku).
I oczywiście wszyscy gremialnie podnosili, że nie można tak przenieść w stan spoczynku tylko musi być POSTANOWIENIE. Pomijając fakt, że nikt nie pozbawiał ich wtedy statusu sędziego (tym samym przywilejów) co miało miejsce w przypadku ucywilnionych.
 
Byliby wielkimi hipokrytamimi łagodnie mówiąc, bo jak dobrze pamiętam to ich też dotyczyła reforma sądów i ustawa po wejściu w życie powiedziała, że część z nich jest już na emeryturze (powyżej jakiegoś wieku).
I oczywiście wszyscy gremialnie podnosili, że nie można tak przenieść w stan spoczynku tylko musi być POSTANOWIENIE. Pomijając fakt, że nikt nie pozbawiał ich wtedy statusu sędziego (tym samym przywilejów) co miało miejsce w przypadku ucywilnionych.
Sędziowie NSA byli w bardziej komfortowej sytuacji. Składali tzw. oświadczenie woli, żeby dalej orzekać. Ale potrafią zachować się przyzwoicie:
A swoją drogą, pamiętam jak prezydent Duda mianował nowego prezesa NSA Zirk-Sadowskiego z nadzieją i misją skrócenia czasu oczekiwania na wyroki. Na razie się nie udaje, bo celnicy zakorkowali.
 
Do góry