Walczą z przemytem i koronawirusem

Krajowa Administracja Skarbowa informuje o pracy lubelskich funkcjonariuszy w czasie epidemii. Walczą z przemytem i wspierają walkę z koronawirusem. Nielegalny alkohol trafia do placówek, gdzie służy jako środek do dezynfekcji.
 

Komentarze

Taka ciekawostka i wcale nie śmieszna.
(pewnie jest tak od dawna a ja dopiero teraz na to się napatoczyłem, nie mniej jednak)
1587110485961.png

 
Przekręt w nazwie PUESC zrobiono zaraz po reformie, pamiętam jak "chwaliliśmy" takie buractwo. Za dużo kasy poszło w projekty żeby likwidować (były takie pomysły) i wpakować pieniądze w to samo ale ich z nazwą włącznie więc jakiś geniusz wymyślił taki "swiss knife".
 
Funkcjonariusze dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej w efekcie prowadzonej kontroli udaremnili nielegalny wywóz środków ochrony osobistej.


· 44 tysiące rękawiczek nitrylowych zostało zatrzymanych na przejściu granicznym Kudowa Słone.

Takich zatrzymań było więcej. Szkoda że tak mało się o tym piszę. Wyobrażacie sobie, gdyby to wojsko takie coś zatrzymało ? Błaszczak od razu by zwołał konferencję prasową.

Fajnie by jeszcze było, jakby ktoś przetłumaczył ludziom z Wrocławskiego którzy piszą artykuły na stronach IASu żeby używali terminologii zgodnej z prawem. Nie ma czegoś takiego jak Funkcjonariusze KAS, są tylko Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (Funkcjonariusze Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego) o czym dokładnie mówi ustawa o KAS.

Jakoś w Szczecinie potrafią pisać prawidłowo:

Tak też było z obywatelem RP, który 11 kwietnia br. nielegalnie wjechał na terytorium RP przez tzw. zieloną granicę, pomijając tym samym obowiązkową kontrolę sanitarną. Mężczyznę jadącego z bagażem na rowerze zatrzymano w okolicach stacji paliw Orlen przy autostradzie A6 w odległości ok. 1,5 km od wyznaczonego granicznego punktu kontroli sanitarnej. Zatrzymania dokonali funkcjonariusze Zachodniopomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego (ZUCS) pełniący służbę w ramach kontroli sanitarnej w punkcie granicznym w Kołbaskowie.
 
Ostatnia edycja:
Do góry