Ustawa modernizacyjna uchwalona przez Sejm. 12 mld złotych na rozwój służb

W czwartek Sejm opowiedział się za przyjęciem ustawy o ustanowieniu programu modernizacji w służbach podległych MSWiA oraz w Służbie Więziennej w latach 2022-2025. Ustawa zakłada m.in. podwyżki dla funkcjonariuszy i pracowników cywilnych. Przez 4 lata modernizacja służb mundurowych, zarówno tych nadzorowanych przez resort spraw wewnętrznych i administracji jak i Ministerstwo Sprawiedliwości, kosztować będzie ponad 12 mld złotych.
 
I jak zwykle funkcjonariuszy podlegających pod ministerstwo fajansu nie wymieniono, czyli im się nie należy.
widocznie stwierdzili, że w perspektywie czasowej SCS będzie służbą rozkładającą się długo i śmierdzącą jeszcze dłużej, wiec wystarczy aby zarabiali mniej niż reszta i byli byle jacy.
 
Nie wiem co stwierdzili, ale tak nie może być. Co trzeba zrobić?
Nieśmiało zasugeruję wysłania do MF jakiegoś pisma, albo dwóch. Bo o proteście nie ma co myśleć, bo to może zostać źle odebrane przez społeczeństwo w każdym czasie.
Na ten rok straciliśmy jakiekolwiek możliwości działania, styczeń to czas podsumowania roku 2021, luty i marzec to zima, kwiecień święta, w maju każdy myśli o wolnym, w czerwcu, lipcu i sierpniu za gorąco, wrzesień kolejna fala koronawirusa, październik martwy, listopad nużący i grudzień świąteczny :ROFLMAO:
 
Cóż uzyskaliśmy? Zacytować wypada klasyka. "Ch**, d**a i kamieni kupa." Żenada. Na granicę nas nie wyślą, bo jesteśmy nawet nie harcerstwem, plasujemy się między zuchami a ochroną biedronki. Nawet Straż Miejska jest przez rządzących bardziej szanowana, a trudno o bardziej opluwaną formację. A nie czekajcie, jest taka jedna, Służba Celno-Skarbowa. Normalnie świnka morska...
 
Te kilka nicków wyżej (z wyłączeniem @zolcim i @Duch @Customsofficer) kpi z inicjatywy oddolnej, a to właśnie taka akcja załatwiła podwyżki w innych formacjach.
Więc kto może z tego kpić?
Cytując klasyka, albo "pożyteczni idioci" MF albo może coś jeszcze gorzej?

Te parę nicków, nie róbcie z siebie ww. bo nie macie pojęcia jaki był stan faktyczny chętnych do protestu. Nie ma co ukrywać i trzeba napisać, że mieliśmy szczęście, że sytuacja na granicy i wnioski wielu funkcjonariuszy, którzy wyrażlili zaangażowanie, pozwoliła to przesunąć.

Wklejam to o modernizacji w innych formacjach, bo wierzę, że z czasem się przebudzimy jako środowisko.

Przyjmijcie do wiadomości, że związek, bez zaangażowania środowiska niewiele załatwi.
Już @sabu30 pisał w innym wątku jaką wyraziliśmy wolę działania.
Oszczędźcie siebie i nas wszystkich jako środowisko i nie zmuszajcie mnie do dokładnego opisania całego stanu faktycznego zainteresowania protestem, bo sprzyjacie tylko MF.
Ja jestem tak samo zawiedziony, ale wierzę, że dojrzejemy jeszcze jako środowisko do działania z biegiem czasu. Na to liczę i do tego zachęcam i wam też radzę, a nie do pomocnictwa MF.
Sprawa podwyżek i równego traktowania nie jest zamknięta i nie będzie także w przyszłym roku.
Może jak zaczną w innych służbach wypłacać, to już wtedy pojawi się autentyczne wrzenie w środowisku i wola do działania. Wierzę i liczę na to. A te parę nicków, plus jeszcze dosłownie kilka policzonych na palcach jednej ręki, które nie zdążyły jeszcze w tym wątku się odezwać, usilnie zachęcam - skupcie swoje wysiłki w tym kierunku, a nie ku pomocnictwu MF.
 
Te kilka nicków wyżej (z wyłączeniem @zolcim i @Duch @Customsofficer) kpi z inicjatywy oddolnej, a to właśnie taka akcja załatwiła podwyżki w innych formacjach.
Więc kto może z tego kpić?
Cytując klasyka, albo "pożyteczni idioci" MF albo może coś jeszcze gorzej?

Te parę nicków, nie róbcie z siebie ww. bo nie macie pojęcia jaki był stan faktyczny chętnych do protestu. Nie ma co ukrywać i trzeba napisać, że mieliśmy szczęście, że sytuacja na granicy i wnioski wielu funkcjonariuszy, którzy wyrażlili zaangażowanie, pozwoliła to przesunąć.

Wklejam to o modernizacji w innych formacjach, bo wierzę, że z czasem się przebudzimy jako środowisko.

Przyjmijcie do wiadomości, że związek, bez zaangażowania środowiska niewiele załatwi.
Już @sabu30 pisał w innym wątku jaką wyraziliśmy wolę działania.
Oszczędźcie siebie i nas wszystkich jako środowisko i nie zmuszajcie mnie do dokładnego opisania całego stanu faktycznego zainteresowania protestem, bo sprzyjacie tylko MF.
Ja jestem tak samo zawiedziony, ale wierzę, że dojrzejemy jeszcze jako środowisko do działania z biegiem czasu. Na to liczę i do tego zachęcam i wam też radzę, a nie do pomocnictwa MF.
Sprawa podwyżek i równego traktowania nie jest zamknięta i nie będzie także w przyszłym roku.
Może jak zaczną w innych służbach wypłacać, to już wtedy pojawi się autentyczne wrzenie w środowisku i wola do działania. Wierzę i liczę na to. A te parę nicków, plus jeszcze dosłownie kilka policzonych na palcach jednej ręki, które nie zdążyły jeszcze w tym wątku się odezwać, usilnie zachęcam - skupcie swoje wysiłki w tym kierunku, a nie ku pomocnictwu MF.
Ten post pokazał, że indolencja i kunktatorstwo jest lepsza niż aktywne działanie, a oskarżanie kogoś o wspieranie MF jest typowym przykładem zamglenia sytuacji i próbą nieudolnego usprawiedliwiania się. Podejrzewam osobiście, że te odkładanie ofensywnych działań jest podyktowane czymś o czym nie wiedzą osoby niewtajemniczone w w strukturę związku, być może się mylę, ale chyba tylko nieznacznie. Wiele osób przestało wierzyć, że przyjdą dobre czasy i głosują nogami, odchodzą do innych służb, na emeryturę, przestają aktywnie wspierać inicjatywę, nie mieszają się w sprawy służby, dlaczego policjantom się udało? dlatego, że postawili sobie cel którym było przełamanie impasu niskiego uposażenia, ja do teraz uważam, że powinni zarabiać więcej, nie tylko zresztą policja, ale wszystkie służby mundurowe, i poszli prostym i jasnym pomysłem, który nie kosztował wiele oprócz pójścia do lekarza i przekazanie w jaki sposób zachować się podczas kontroli i wystawianiu mandatów. Ja napiszę cos niepopularnego na tym forum, ale musi to wreszcie wybrzmieć, ten strach przed aktywnością jest po prostu strachem przed utratą pozycji, dlatego działania idą tylko w kierunku pisania czegoś czego nikt nie czyta.
 
Policjanci poszli na L4 i była to wyłącznie inicjatywa oddolna. Stąd podwyżki w MSWiA.
Minister Sprawiedliwości stawił się następnie za swoimi i załatwił w SW.

Wyżej obśmiewana jest idea inicjatyw oddolnych w SCS, ale Ty chwalisz ją w Policji.
Wybaczcie, ale ja takiego toku rozumowania nie ogarniam.
Zastanów się komu taka narracja pomaga.

Podpowiedz mi na czym ma polegać aktywne i ofensywne działanie(myślę, że masz na myśli protest) przy braku zainteresowania tą formą w środowisku? Natychmiast skorzystam. Nie masz wiedzy o tym jaki był odzew na nasz ostatni apel, to nie pisz głupot.

Związek wobec braku woli do aktywnego działania, będzie podejmował inne niż protest inicjatywy, które także będą zależały od zaangażowania środowiska. Zresztą jak każda, która ma być skuteczna. Może uda się tchnąć ducha do działania. Zasmucę Ciebie zatem. Nie tylko będzie korespondencja, ale także inne formy. Jeżeli tylko będzie wola faktyczna do protestu, to natychmiast podejmiemy. Trzeba robić wszystko, aby do tego zmierzać, a nie sprzyjać MF nieprzemyślanym, kierowanym na ślepo i bez celu i nic nie wnoszącym poza pomocnictwem MF, atakiem na związek.
 
[/QUOTE]
Te kilka nicków wyżej (z wyłączeniem @zolcim i @Duch @Customsofficer) kpi z inicjatywy oddolnej, a to właśnie taka akcja załatwiła podwyżki w innych formacjach.
Więc kto może z tego kpić?
Cytując klasyka, albo "pożyteczni idioci" MF albo może coś jeszcze gorzej?
Jako że jestem jednym z tych "nicków wyżej" pozwalam sobie zauważyć, że kiedy trzeba było protestować przy pomocy lekarza to wielokrotnie to robiłem, chociaż akcja była totalnie nieskoordynowana. Za każdym razem wyrażałem gotowość udziału w proteście. Więc proszę nie pisać że kpię z inicjatywy oddolnej. Natomiast wygaszanie i odwoływanie protestu? Kto to może robić?
Cytując klasyka.......
 
Policjanci poszli na L4 i była to wyłącznie inicjatywa oddolna. Stąd podwyżki w MSWiA.
Minister Sprawiedliwości stawił się następnie za swoimi i załatwił w SW.

Wyżej obśmiewana jest idea inicjatyw oddolnych w SCS, ale Ty chwalisz ją w Policji.
Wybaczcie, ale ja takiego toku rozumowania nie ogarniam.
Zastanów się komu taka narracja pomaga.

Podpowiedz mi na czym ma polegać aktywne i ofensywne działanie(myślę, że masz na myśli protest) przy braku zainteresowania tą formą w środowisku? Natychmiast skorzystam. Nie masz wiedzy o tym jaki był odzew na nasz ostatni apel, to nie pisz głupot.

Związek wobec braku woli do aktywnego działania, będzie podejmował inne niż protest inicjatywy, które także będą zależały od zaangażowania środowiska. Zresztą jak każda, która ma być skuteczna. Może uda się tchnąć ducha do działania. Zasmucę Ciebie zatem. Nie tylko będzie korespondencja, ale także inne formy. Jeżeli tylko będzie wola faktyczna do protestu, to natychmiast podejmiemy. Trzeba robić wszystko, aby do tego zmierzać, a nie sprzyjać MF nieprzemyślanym, kierowanym na ślepo i bez celu i nic nie wnoszącym poza pomocnictwem MF, atakiem na związek.
Pan zawsze znajdzie wytłumaczenie na swoje nieudolne działanie. Bo granica, bo covid, bo brak zaangażowania środowiska, bo coś tam. Jeszcze więcej pomysłów UNIKALNEGO urzędnika KAS, jakby praca w służbie cywilnej KAS różniła się czymś znacząco od pracy cywilnej w policji, wojsku, ulc, czy pihu. Proszę wybaczyć, ale właśnie takie nieprzemyślane propozycję powodują niechęć funkcjonariuszy do działania, bo mają słuszne przeświadczenie, że będzie to niedługo związek cywilów, a nie mundurowych (ja nie zapominam o ucywilnionych i umunudorwanych, ale miejmy proporcję). Przyjdzie rok 2022, dla innych będzie to kolejna transza podwyżek, bo inflacja przy tych stopach procentowych i ogólnym trendzie będzie stała lub będzie rosnąć, proszę wtedy spojrzeć ile już straciliśmy na tym, że w tym roku nie otrzymaliśmy podwyżek i nie otrzymamy w 2022 roku, bo rok 2023 jest pod znakiem zapytania w kwestii cen surowców i covidu, a tym samym zaopatrzenia dla przedsiębiorstw. Proszę też napisać co dla Pana oznacza ,,większe zaangażowanie środowiska", 100% nigdy nie będzie, ile to ma być w liczbach lub %.
 
Jako że jestem jednym z tych "nicków wyżej" pozwalam sobie zauważyć, że kiedy trzeba było protestować przy pomocy lekarza to wielokrotnie to robiłem, chociaż akcja była totalnie nieskoordynowana. Za każdym razem wyrażałem gotowość udziału w proteście. Więc proszę nie pisać że kpię z inicjatywy oddolnej. Natomiast wygaszanie i odwoływanie protestu? Kto to może robić?
Cytując klasyka.......
[/QUOTE]
Inicjatywa oddolna, napisanie listu, że środowisko się bulwersuje brakiem działania szefa KAS i ministra finansów, po czym przychodzi odpowiedź od jakiegoś nic nieznaczącego urzędnika, który w przerwie na plotki zrobił kopiuj wklej i wysłał odpowiedź, która zawsze brzmi tak samo.
 
Do góry