Takie są skutki braku oczyszczenia MF

Cd. braku oczyszczenia MF.
"Wysocy funkcjonariusze Ministerstwa Finansów mieli wyłudzać VAT w trakcie zagranicznych misji - podaje "Rzeczpospolita". Prokuratura wszczęła w tej sprawie postępowanie sprawdzające."
ZZ Celnicy PL od lat apeluje, że przyczyn takiego stanu rzeczy należy upatrywać, w braku realnego audytu i oczyszczenia MF.
Związek wnioskował o to wielokrotnie.
Wygląda jednak na to, że nikomu nie zależy na tym, by MF oczyścić z nieuczciwych urzędników, garstki urzędników, którzy rzutują na opinię o ogóle porządnych, merytorycznych i uczciwych urzędników MF.
Co gorsze, ich niemoralna postawa rzutuje także negatywnie na wszystkich w KAS.
Jeżeli nie zostaną podjęte działania oczyszczające, to cdn. niestety.
 

Komentarze

Ciekawe... Jeżeli taka misja zagraniczna trwa dajmy na to 2 lata, to osoba powracająca z kraju trzeciego ma prawo przywieźć mienie osobiste i skorzystać ze zwolnień celnych (jeżeli miejsce poprzedniego zamieszkania znajdowało się poza obszarem celnym UE nieprzerwanie przez okres co najmniej 12 miesięcy. Ten warunek nie będzie naruszony w sytuacji, w której osoba ta, posiadając co najmniej 12 miesięcy miejsce zamieszkania poza obszarem UE, opuściła kilkukrotnie ten obszar, o ile miejsce zamieszkania poza UE stanowiło miejsce normalnego życia tej osoby, w którym koncentrowały się jej sprawy życiowe).
Skoro miejsce normalnego życia tej osoby jest np. na Ukrainie... to zacytuję informację ze strony rządowej:

Zwrot VAT (dokonywany w PLN) przysługuje, gdy spełnione są określone warunki.
  • Nabywcą towaru muszą być osoby fizyczne niemające stałego miejsca zamieszkania na terytorium Unii Europejskiej. Kryterium kwalifikacyjnym nie jest więc tutaj obywatelstwo, lecz miejsce stałego zamieszkania. Ustala się je na podstawie paszportu lub innego dokumentu stwierdzającego tożsamość. Obojętny jest przy tym cel i długość pobytu w Polsce. Nie stanowi również przeszkody do otrzymania zwrotu VAT posiadanie przez daną osobę podwójnego obywatelstwa, np. polskiego i amerykańskiego, byleby tylko miejscem stałego zamieszkania były USA.
No i co, należy się zwrot?
 
HHmmm...
Przecież komuś zależało żeby połączyć Służbę Celną z nieudolną skarbówką .
Zapuścili VAT i akcyzę . Jak Służba Celna przejęła akcyzę i udowodniła , że da się , to połączono Nas za wstawiennictwem przeuczciwego i bez skazy Mariana Banasia , ze skarbówką i wszystko po staremu szlag trafił . Komuś widocznie na tym zależało żebyśmy się nadto nie wykazywali . A skarbowcy pojechali na naszych plecach z pensjami , myśmy natomiast zostali ... po całości . Teraz nawet dodatku motywacyjnego nie dostaniemy bo ... PiSowska uznała , że Służba Celna to gorszy sort niż inne służby mundurowe . Ale my w mundurach szanujemy się bardziej niż Ci kłamcy i oszuści z rządu sobie zdają sprawę .
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Z całym szacunkiem, Panie Przewodniczący, to bicie piany jest. Owszem, brali ten vat, ale to nie byli funkcjonariusze mf, tylko oddelegowani. Kwoty które odebrali, były bardzo małe. Wytycznych nie było, panowie mieli paszporty dyplomatyczne. Tym razem Pan Przew. rozdmuchuje aferę.
 
Z całym szacunkiem, Panie Przewodniczący, to bicie piany jest. Owszem, brali ten vat, ale to nie byli funkcjonariusze mf, tylko oddelegowani. Kwoty które odebrali, były bardzo małe. Wytycznych nie było, panowie mieli paszporty dyplomatyczne. Tym razem Pan Przew. rozdmuchuje aferę.
Czyli, jeśli mieli paszporty dyplomatyczne to mogli wyłudzać po 1000 zł VAT?
Na misjach całkiem nieźle zarabiają, jeżdżą tam w charakterze ekspertów i nie wiedzą, że nie przysługuje im zwrot VAT? Połaszczyli się na dodatkowy 1000 zł to niech się tłumaczą przed BIW. Zeszmacili się za parę złotych.
Fakt, nie jest to afara o takiej skali jak współpraca urzędników MF z mafiami VATowkimi czy paliwowymi, są to "wybryki" pojedynczych osób, ale też godne napiętnowania.
 
Dobrze , że tylko wysocy funkcjonariusze wył udzali VAT , ci Mali mogą spać spokojnie . Żart . Tak nawiasem mówiąc to towar był kupowany za dużą kasę , został wywieziony za granicę Unii , była możliwość zwrotu VAT , nie były przecież lewe faktury i pozostałe dokumenty? Inna sytuacja miała by miejsce gdyby były lewe kwity :LOL:
 
Towary wywieźli, ale prawdopodobnie tylko po to, żeby przy nastepnej podróży do domu je przywieźć do Polski.
Nikt nie podważa dokumentów zakupu. Problem polega na tym, że zwrot VAT im się nie należał. To zwykłe bezczelne wyłudzenie VAT-u.
Nasuwa się też pytanie ile takich towaró wywieźli wcześniej.
 
Takie postępowanie, nawet na pograniczu prawa i bezprawia , ale z poziomu etyki służby, jeśli zostało przeprowadzone przez pracowników/ funkcjonariuszy z MF dyskryminuje ich jako aktualnych funkcjonariuszy!!!! Dla dobra służby i właściwego etosu powinni zostać pożegnani. I nie chodzi o to , że jest to mała kwota ( 1000 PLN) tylko dla przejrzystości zasad.
 
Ja bym jednak zluzował woreczki xd Po co to zadęcie. Nie było takie oczywiste, że tym ludziom, się to nie należy. Pjs napisał, że towar wracał. Widział to? Jest pewien? Czemu wcześniej, nic o tym nie pisał? Łatwo się mądrzyć post factum. Ja osobiście uważam, że skoro zmieniła się interpretacja, bo VAT odbierali też członkowie korpusu dyplomatycznego, przebywający na placówkach dyplomatycznych, to należy poprosić o zwrot, np potrącić z pensji. Zwłaszcza, że kwalifikacja to wykroczenie. Dopiero rok temu MF wydał wytyczne, że się nie należy. Oczywiście mętne i niejasne wytyczne, jak to MF.
 
Trzeba zachować spokój . Po wyjaśnieniach prokuratury może coś więcej będzie wiadomo . Jeszcze jest Sąd . Szokiem jest brak przepisów prawa na takie sytuacje. Jak może w Polsce rozpatrywanie spraw odbywać się o chore interpretacje, nadinterpretacje, wytyczne . ? .
Osiem lat wszystko było o.k. , a od roku złamanie wytycznych . Kogo?
 
Zuzia, wreszcie głos rozsądku🙂 celnicy, którzy nie mieli do czynienia ze zwrotem vat, nie mają świadomości, jak wiele wątpliwości interpretacyjnych jest. Są różne karty pobytu, osoby z Ukrainy nie mają wiz itd, itp. P. Przew. Czas nacisnąć na mf, musi być jasne, przejrzyste rozporządzenie, kto może, a kto nie. Zwracałem vat przez 8 lat i wiem, że trudności interpretacyjne są ogromne. Miałem nawet sytuację, kiedy polski dyplomata, po odmówieniu, natychmiast zadzwonił do prawnika...
 
Ostatnia edycja:
Czyli co konkretnie xD? A jak stwierdzisz, na podstawie paszportu, że obywatel Ukrainy, nie posiada np. Karty stałego pobytu na terytorium RP, i które karty uprawniają, bądź nie. Podobnie z Polakami, gdzie jest stały pobyt, skoro obywatel RP przebywa wiele miesięcy poza granicami UE? Wrzóciłeś link do aktu prawnego, który niczego nie wyjaśnia.
 
Czyli co konkretnie xD? A jak stwierdzisz, na podstawie paszportu, że obywatel Ukrainy, nie posiada np. Karty stałego pobytu na terytorium RP, i które karty uprawniają, bądź nie. Podobnie z Polakami, gdzie jest stały pobyt, skoro obywatel RP przebywa wiele miesięcy poza granicami UE? Wrzóciłeś link do aktu prawnego, który niczego nie wyjaśnia.
rozumiem Twoje rozterki. Może napisz do MF o szczególny sposób postępowania.:):); może ten wątek ich (MF) zmobilizuje. Tak 147 ust 1 a) pokazuje Ci drogę Ty musisz zdecydować podbić czy odmówić.
 
No właśnie zielony, dlatego atak na tych gości, co vat odbierali, odbieram, pośrednio jako atak, na
tych funków, co potwierdzili. I tu pisze wprost, to jest pierwszy raz, kiedy Pan Przewodniczący mnie zawiódł. Nieświadomie, nie znając realiów, wystąpił przeciw wielu wybitnym i uczciwym funkcjonariuszom. Gdybyś przeczytał moje powyższe posty. Wiedziałbyś, że mówieę o tym samym...
 
Ostatnia edycja:
Kto jak kto ale osoby delegowane do misji powinny zapoznać się z obowiązującymi przepisami. Przecież to nie wyjeżdżały krasnoludki tylko przedstawiciele resortu finansów oraz służby celnej. Wspomniany artykuł 147 w mojej ocenie powinien być dla nich zrozumiały. Jeżeli mieli wątpliwości zawsze mogli wystąpić do MF o interpretację.
 
Kto jak kto ale osoby delegowane do misji powinny zapoznać się z obowiązującymi przepisami. Przecież to nie wyjeżdżały krasnoludki tylko przedstawiciele resortu finansów oraz służby celnej. Wspomniany artykuł 147 w mojej ocenie powinien być dla nich zrozumiały. Jeżeli mieli wątpliwości zawsze mogli wystąpić do MF o interpretację.
Wolny, odpowiadam przepisy vat mają dużą dowolność interpretacyjną. Hmm pytanie czy o taką interpretacje nie wystąpili? Może to miał być bonus do misji? I zwróćcie uwagę, że dyskusja sprowadza się do piętnowania tych co odbierali. A tylko ja Zuzia zwracamy uwagę na niejasność przepisów., kiedy pojawił się merytoryczny problem, nagle objawiło się sporo ludzi, ktòrzy merytorycznie nie chcą rozmawiać... Pytanie dlaczego?
 
Ostatnia edycja:
Sprawa jest dość prosta. Podstawowym kryterium jest nieposiadanie stałego miejsca zamieszkania w UE.
Skoro jest "afera" to pewnie nie spełnili tego warunku.
Prawda, nie wiem czy przywieźli to ponownie do Polski, dlatego użyłem trybu przypuszczającego, jednak wątpię, że zostawili za granicą swój sprzet wracając do Polski.
Kiedy jeszcze pracowałem na granicy numeru z TAX Free próbowali opolscy Niemcy, jadący do pracy. Jak mieli meldunek w Polsce to odmawialiśmy, czasami sami się przyznawali, a czasami pomagała SG (ich bazy danych). Pokazywali najpierw niemiecki paszport, a ponieważ mieli też obywatelstwo polskie prosiliśmy ich o polski dokument z którego wynikał meldunek. Byli niezadowoleni, bo czasami przy braku czujności niektórym sie udawało, ale nie było skarg na odmowę.
Nie jest to jakaś wielka afera, ale wstyd, że się połaszczyli na parę złotych. Nie wierzę, że zrobili to nieświadomie
 
Do góry