Szykuje się protest w Skarbówce z powodu nierównego traktowania względem innych służb

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej są oburzeni pominięciem ich przy specjalnych podwyżkach związanych z epidemią koronawirusa. W grę wchodzi nawet protest w Skarbówce. Szefostwo KAS tłumaczy się koniecznością dokonania zmian w przepisach.
 

Komentarze

Kurczę jak mnie wkurza ten argument o zmianie tych przepisow. Jestem pewna, że to kwestia jednego telefonu aby włączyć to w obrady. A tak beda to powtarzać jak mantrę 🙈🙄🤔
 
To kolejna manipulacja.
Skoro przekazali do IAS 3% z uchwały modernizacyjnej i 3% z ustawy budżetowej, tzn. że mogą dysponować środkami z uchwały - rezerwa celowa. To żaden problem dla Min. Fin. To już było wyjaśniane. Stale wprowadzają nas i opinię publiczną w błąd. To ich hobby chyba :)
DZIAŁAMY!
 
Jeszcze wyjaśnienie, że sformułowanie Funkcjonariusze KAS nie pochodzi ode mnie. To dziennikarz sam od siebie. Nie mam na to wpływu jak brzmi artykuł.
Ogólnie dotychczasowych przekaz oceniam jako pozytywny.
Zobaczymy co będzie dalej.
Działajmy!
 
Przykre że nie zdają sobie sprawy iż gdyby nas docenili, ba, zauważyli, ludzie pracowali by sprawniej.
Co w konsekwencji przełożyło by się na większe wpływy.
No, ale jak wolą wydawać na nagrody czy szemrane interesy, to niedługo niewielu zostanie by pracować.
Ich wola i wybór.
Nie nauczą się chyba nigdy żeby nie zaganiać ludzi do kąta - człowiek bez wyjścia, to człowiek zdesperowany, a taki, gotowy jest na wszystko byle się bronić.

Dla mnie te wszystkie informacje o procedurach, zmianach rozporządzeń czy jakichś uzgodnieniach są śmieszne - pokazali już wiele razy jak szybko procedowano zmiany kiedy im na tym zalezy. Ale teraz, im wolniej, tym lepiej, tym dłużej pieniądze leżą na koncie... a może zostaną tam? Może uda się "rozchodzić" problem?
Zawsze wszak można rozmawiać...
 
Przykre że nie zdają sobie sprawy iż gdyby nas docenili, ba, zauważyli, ludzie pracowali by sprawniej.
Co w konsekwencji przełożyło by się na większe wpływy.
No, ale jak wolą wydawać na nagrody czy szemrane interesy, to niedługo niewielu zostanie by pracować.
Ich wola i wybór.
Nie nauczą się chyba nigdy żeby nie zaganiać ludzi do kąta - człowiek bez wyjścia, to człowiek zdesperowany, a taki, gotowy jest na wszystko byle się bronić.

Dla mnie te wszystkie informacje o procedurach, zmianach rozporządzeń czy jakichś uzgodnieniach są śmieszne - pokazali już wiele razy jak szybko procedowano zmiany kiedy im na tym zalezy. Ale teraz, im wolniej, tym lepiej, tym dłużej pieniądze leżą na koncie... a może zostaną tam? Może uda się "rozchodzić" problem?
Zawsze wszak można rozmawiać...
Nawet, jak uda nam się wywalczyć to co nam wcześniej zagwarantowano, to i tak pozostanie u mnie duży niesmak. O wszystko za każdym razem musimy się domagać, a wręcz posuwać się do ostatecznych rozwiązań. I jak tu mówić o motywacji do pracy, widokach na lepszą przyszłość tj. konkurencyjności na rynku pracy, napływu młodych, rozwoju itp.,itd.
Ale koniec tego malkontenctwa z mojej strony, mamy jasno określone cele do realizacji i tego się trzymajmy.
 
Bo są dwie sprawy do załatwienia.
1. doraźnie uzyskanie tego co do czego byliśmy teoretycznie jak inne służby umówieni, z tym że one bardziej.
2. systemowe rozwiązanie waloryzacyjne, by płace w budżetówce podążały za rozwojem gospodarczym. By ludzie wykonujący różne "usługi" publiczne, mogli wreszcie koncentrować się na swojej pracy, będąc godnie i proporcjonalnie do swoich kwalifikacji i złożoności zadań , wynagradzani. Nie zaś na ciągłym poszukiwaniu dodatkowych zajęć w celu spięcia budżetu domowego, i walce o podgonienie wieloletnich zaległości płacowych.
 
Bo są dwie sprawy do załatwienia.
1. doraźnie uzyskanie tego co do czego byliśmy teoretycznie jak inne służby umówieni, z tym że one bardziej.
2. systemowe rozwiązanie waloryzacyjne, by płace w budżetówce podążały za rozwojem gospodarczym. By ludzie wykonujący różne "usługi" publiczne, mogli wreszcie koncentrować się na swojej pracy, będąc godnie i proporcjonalnie do swoich kwalifikacji i złożoności zadań , wynagradzani. Nie zaś na ciągłym poszukiwaniu dodatkowych zajęć w celu spięcia budżetu domowego, i walce o podgonienie wieloletnich zaległości płacowych.
Zgadzam się z tobą kolego w całej rozciągłości, lecz punkt 2 to na dzień dzisiejszy pieśń przyszłości, skoro już teraz kombinują jak nas skubnąć na modernizacji. Już kiedyś mieliśmy takiego magika menagera od kanapek, który wprowadził piramidę płacową zwaną wartościowaniem, czego skutki do dzisiaj odczuwamy.
 
Ostatnia edycja:
Tylko w Izbach, przynajmniej mojej, cisza o pieniądzach. Emeryci odchodzą, podwyżek nie ma, a nie przepraszam - jest podwyżka, ale roboty, bo tej przybywa w tempie zastraszającym.
 
NIE MOŻNA SIĘ UGIĄĆ . TRZEBA ICH CISNĄĆ , BO ZNOWU GRAJĄ NA ZWŁOKĘ .
W TEJ PARTII CHCĄ NAS OGRAĆ DYLETANCI Z MF .
MUSIMY IM POKAZAĆ , ŻE NIKT W KAS NIE JEST CHŁOPCEM DO BICIA !!!
NIECH POCZUJĄ NA PLECACH ODDECH PROFESJONALISTÓW , KTÓRZY WYDYMAĆ SIĘ NIE DADZĄ .
NIE ŁYKNĄ TYCH TANIUTKICH HASEŁ , NIE POZWOLĄ SIĘ ZWODZIĆ !!!
STANIEMY I JUŻ , PO DYSKUSJI Z TYMI CWANIAKAMI !!!
ZOBACZYMY KTO KOGO WYDYMA . JAK NAGLE W MF ZABRAKNIE ŚRODKÓW , ŻYWEJ GOTÓWKI , BO FUNKCJONARIUSZE I PRACOWNICY PO PROSTU ZLEJĄ SPRAWĘ W PRZYSŁOWIOWY SPOSÓB , JAKA PŁACA TAKA PRACA . WTEDY OKAŻE SIĘ JAK SOBIE PANOWIE I PANIE Z MF PORADZĄ BEZ ROBOLI TU NA SAMYM DOLE . I UDOWODNIĄ , ŻE TE 8... 10 TYŚ PENSJI NIE BIORĄ W MF TYLKO ZA SIEDZENIE I DYMANIE POZOSTAŁEJ RESZTY CIĘŻKO PRACUJĄCYCH SZEREGOWYCH PRACOWNIKÓW !!!
 
@HAN79
Weźże zlituj się gościu. Miej dla ludzi odrobinę szacunku i nie wrzeszcz na nas tak, że aż oczy puchną!
Gdybyś miał jakieś obiekcje to informuję, że to nie mój wymysł tylko powszechnie przyjęta zasada nieużywania wielkich liter dla całej publikowanej treści.
 
NIE MOŻNA SIĘ UGIĄĆ . TRZEBA ICH CISNĄĆ , BO ZNOWU GRAJĄ NA ZWŁOKĘ .
W TEJ PARTII CHCĄ NAS OGRAĆ DYLETANCI Z MF .
MUSIMY IM POKAZAĆ , ŻE NIKT W KAS NIE JEST CHŁOPCEM DO BICIA !!!
NIECH POCZUJĄ NA PLECACH ODDECH PROFESJONALISTÓW , KTÓRZY WYDYMAĆ SIĘ NIE DADZĄ .
NIE ŁYKNĄ TYCH TANIUTKICH HASEŁ , NIE POZWOLĄ SIĘ ZWODZIĆ !!!
STANIEMY I JUŻ , PO DYSKUSJI Z TYMI CWANIAKAMI !!!
ZOBACZYMY KTO KOGO WYDYMA . JAK NAGLE W MF ZABRAKNIE ŚRODKÓW , ŻYWEJ GOTÓWKI , BO FUNKCJONARIUSZE I PRACOWNICY PO PROSTU ZLEJĄ SPRAWĘ W PRZYSŁOWIOWY SPOSÓB , JAKA PŁACA TAKA PRACA . WTEDY OKAŻE SIĘ JAK SOBIE PANOWIE I PANIE Z MF PORADZĄ BEZ ROBOLI TU NA SAMYM DOLE . I UDOWODNIĄ , ŻE TE 8... 10 TYŚ PENSJI NIE BIORĄ W MF TYLKO ZA SIEDZENIE I DYMANIE POZOSTAŁEJ RESZTY CIĘŻKO PRACUJĄCYCH SZEREGOWYCH PRACOWNIKÓW !!!
Pisanie dużymi litetami to krzyk w sieci - proszę nie krzycz.
 
Han79 ma całkowitą rację, koniec z wycieraniem sobie nami gęby przez decydentów! Jesteśmy najważniejszym organem w tym kraju, który zbiera budżet państwa. Niech zaczną się z nami liczyć, niech zaczną nas szanować. Działajmy razem w słusznej sprawie, wysyłajmy te maile, równocześnie czekając na dalszy rozwój sytuacji i ewentualne następne akcje środowiska, SIŁA!
 
@HAN79 Ulegnij proszę prośbom. Usuwam wpisy, bo wielu ludzi Ciebie prosi o zmianę i robi się w temacie mętlik z tego powodu. Cały tekst z dużych liter naprawdę ciężko się czyta.
 
Do góry