Sławomir Siwy omawia trzy pierwsze cele KAS.

Komentarze

Sławku, nie idź tą drogą. Vlogi to jest specyficzna forma przekazu. Youtube rządzi się swoimi prawami massmediów społecznościowych. Filmy mogą być komentowane przez osoby postronne, przez troli sterowanych z zewnątrz. Oni biją Ciebie na głowę jeśli chodzi o doświadczenie. Nikt spoza branży Ciebie nie poprze a wręcz przeciwnie, taki film dostępny w szerokim odbiorze, gdzie np. mówisz że "celnicy" (nieroby, łapówkarze i wszelkiej maści mundurowe nieroby) chcą walczyć o godne zarobki, będzie doskonałym miejscem do wykazania się hejtem, do obrzucania błotem i budowania poparcia dla ruchów rządowych, dla nas niekorzystnych.
Zobacz że nawet na własnym forum mamy podział na co najmniej dwie frakcje, a dorzuć do tego jeszcze masówkę społeczną.
Zaufaj komuś kto zęby zjadł na necie i prawie wyłysiał przez zaangażowanie we wszelkie fora i grupy :)
 
Sławku, zrobisz, jak będziesz uważał, ale YT nie jest płaszczyzną na jakiej możemy, jako służba czy jako ludzie mieć jakiekolwiek szanse na skuteczne przedstawienie celów czy polemikę.
Wskaż mi proszę jakieś ogólnodostępne media, gdzie było by to grilowanie czy trolowanie. Pod artykułami o sukcesach w ujawnieniach negatywne komentarze są sporadyczne, temat emek i przywilejów przeszedł prawie bez echa.
Już kotu prezesa ludzie poświęcają więcej uwagi w komentarzach społecznościowych niż nam. Po co kłuć w oczy ludzi abstrakcyjnymi celami? Obecnie 3 x minimalna to ponad 6 tysięcy. Powiedz mi, jaka część społeczeństwa piszącego i aktywnie komentującego przytaknie Ci że "mundurowy i pan władza" ma za mało i trzeba mu dołożyć.
A powiedz, jak zareaguje typowy polityk który zobaczy takie "poparcie" w sieci?

Wystarczy że u nas, na wewnętrznym forum paru oszołomów jedzie po skarbowcach jak po burej kobyle, obwiniając ich za całe zło jakie na nas spadło.
Z resztą, jeśli film się rozpowszechni - w co wątpię, sam zobaczysz jak wyjdzie.
 
Sławku! - @dale pisze (niestety) samą prawdę i w niczym nie przesadza!

To prawdopodobne, że "hejt" może zabić, ale Ty przecież nie jesteś gimnazjalistką,
skłonną do samobójstwa z byle-powodu oszczerczych pseudo-opinii.

Jeżeli więc zdecydowałeś, że czas się z tym zmierzyć, to jestem z Tobą - bez względu
na efekty - bo doświadczenie w "trollowaniu", jest mizerne wobec doświadczenia
zwyciężania jego wszelkich możliwych postaci.
 
Super Panie Sławku idzie Pan z postępem to jest lepszy bardziej bezpośredni przekaz i na pewno trafi do większej ilości środowisk mi pasuje i moim zadaniem szeregowego funkcjusza powiem TAK
 
Witam, moim skromnym zdaniem słowo mówione, to słowo mówione. To inny przekaz, emocje etc. Zupełnie inaczej niż wpis na forum, oczywiście na korzyść słowa mówionego. Ale może faktycznie publikować te filmiki na naszej stronce. Wiele osób będzie miało okazję Cię zobaczyć no i...posłuchać, ponieważ wielu Cię ...nie słyszało. Jestem na TAK!
Pozdrawiam
 
Panie Sławku i drodzy celnicy trzeba zlikwidować kominy płacowe robimy wszyscy na granicy to samo a kolega obok spadkowicz izbowy siedzi obok i zarabia 2 tyś więcej ode mnie ... to jest sytuacja zdrowa w służbie ? To nie jest żaden mój przełożony . Te stanowiska to jakaś porażka trzeba to zlikwidować .kiedyś było normalnie pracowałeś dłużej miałeś więcej kasy
 
zdecydowanie na tak.
szkoda, że tak późno.
że będą opluwać i obsobaczać?
no cóż, potraktujemy to jak bicie piany.
tak jak to wygląda w rzeczywistości.

to, co mamy do przekazania jest ważniejsze.
od tego, jak nas oceniają osoby nie mające pojęcia o naszej robocie.
choć niektórzy twierdzą, że nie ma nic gorszego od prawdy ;).

milowy krok do przodu, jednym słowem.
 
Nazywano mnie już gorzej :) A uważam że we własnym środowisku mogę być szczery - dlatego napisałem.
Nie przeszkadza mi iść z bagnetem na czołg, robię to często, nie przeszkadza mi to również realnie oceniać sytuacji. Wszystko zależy od zasięgu filmów. Nawet najszczytniejsze idee dadzą się zakrzyczeć przez demagogię - czemu? Bo my gramy według zasad. A dzwon głośny, bo wewnątrz pusty - jak napisał Poeta.
 
pomysł "internet" jest po prostu prawem do swobody wypowiedzi na forum publicznym.
brawo Sławek - tak właśnie dzisiaj się kreuje rzeczywistość.
fakt,że "będzie hejt" nie ma żadnego znaczenia, większość adresatów jest ze środowiska KAS, także koledzy skarbowcy mogą ewentualnie tylko zyskać !!!
krytyczna uwaga techniczna co do edycji nagrania- nie powinno się filmować z tzw. żabiej perspektywy i w zbytnim zbliżeniu, to dobre na prywatnym połączeniu.
postaw komputer wysoko i dalej - kadrowanie face to face "niekoniecznie" koncentruje na treści przekazu.
pierwszymi uwagami się nie przejmuj, są raczej z dobrego serca.
wciąż trzymamy ten cały grajdołek za .... "rękę", i dopóki sił i wiary nikt nas nie zastąpi.
częśc naszego środowiska jeszcze nie dorosła do naszej dewizy, którą pozwolę sobie jak zwykle zakończyć wpis.
nie chodzi o kilka złotych polskich, dokładnie o 15 zł za obecne prawo do emerytury mundurowej, za dziesiątki drobnych spraw, które udało się nam zmienić na rzecz funkcjonariuszy i co tu jeszcze dodać po twoim wstępnym materiale online.
ignorujmy frajerów

CELNIKU ZADEKLARUJ SIĘ !
 
no to pojawiam się jako kolejny "hejter".... :)
pomysł "internet" jest po prostu prawem do swobody wypowiedzi na forum publicznym.
brawo Sławek - tak właśnie dzisiaj się kreuje rzeczywistość.
Oczywiście każdy ma prawo do swobody wypowiedzi na forum publicznym. Ale każde działanie powinno mieć ściśle określony cel i powinno być poprzedzone sporządzeniem "rachunku zysków i strat". Działanie podejmujemy tylko wtedy gdy spodziewane "zyski" przeważą założone "straty".
Czy przed rozpoczęciem na YT "kampanii" mającej na celu rozpowszechnienie celów, znalezienie sprzymierzeńców dla naszej sprawy, taki rachunek został przeprowadzony? Czy przekaz kierowany jest do wewnątrz organizacji czy na zewnątrz?
Moim zdaniem wyjście do ludzi na YT może być dobrym rozwiązaniem ale dzisiaj jest co najmniej przedwczesne. Bo zgadzając się w całości z poniższym
...uważamy, że wszystko jest możliwe, jeżeli tylko środowisko zjednoczy się wokół ww. celów."...
uważam, iż w pierwszej kolejności należy przedyskutować stawiane cele i doprowadzić je do takiego stanu, że będzie możliwe zjednoczenie wokół nich środowiska. Jak rozumiem, to zjednoczenie oznacza, że zdecydowana większość funkcjonariuszy i pracowników KAS będzie się z nimi identyfikowała i znajdzie w sobie chęć i odwagę by o nie walczyć. Śmiem twierdzić, iż na chwilę obecną tak rozumianego zjednoczenia wokół w/w celów nie ma. A drogę do zjednoczenia przez YT nie uważam za najlepsze rozwiązanie.
Oczywiście to jest moje zdanie. Dzielę się nim na forum, chociaż "moja chata już z kraja" (od paru miesięcy jestem emerytem). Nie znaczy to, że "stawiam się w kontrze". Przeczytałem wpisy kol. dale i nie znalazłem ani jednego zdania, które świadczyłoby, że on "stawia się w kontrze". Wręcz przeciwnie jego wypowiedzi odebrałem jako wyraz troski o skuteczność działań podejmowanych dla osiągnięcia celów. Nie można przyjmować założenia, że każdy myślący inaczej to przeciwnik sabotujący nasze działania. Byłem i jestem przekonany, iż to forum, to miejsce swobodnej wymiany myśli i poglądów a nie kółko wzajemnej adoracji. Przecież nikt z nas nie ma wyłączności na rację. Każde wypowiedź jest ważna bo pozwala spojrzeć na sprawę szerzej, widzieć ją wielowątkowo co zwiększa prawdopodobieństwo podjęcia najwłaściwszych działań dla osiągnięcia celu.
...Nie przeszkadza mi iść z bagnetem na czołg, robię to często, nie przeszkadza mi to również realnie oceniać sytuacji. ...
Gdy byłem młodszy, bliższa mi była pierwsza część cytowanego zdania dale. Teraz coraz częściej skłaniam się ku drugiej, choć gdy będzie taka potrzeba odkurzę swój bagnet :)
 
Cel publikacji filmików jest jasno określony i przeprowadziłem rachunek zysków i strat. Myśl, a raczej podpowiedź taka, pojawiła się już w lipcu 2018r., a więc dobrze to wszystko przemyślałem. Dużo opowiadam ludziom z zewnątrz o tym co dzieje się w KAS i kilkukrotnie usłyszałem "nagrywaj filmiki na YT". To jest dobrze przemyślane i jestem przekonany pomoże środowisku. Wyciąganie wniosków na podstawie jednego filmiku jest po prostu słabe. Sami zobaczycie przy kolejnych jak bardzo słabe. Niekoniecznie zobaczycie to zaraz po drugim, czy trzecim filmie. Spokojnie. Dziękuję za troskę, ale proszę o obiektywizm. Jak to dale nie postawił się w kontrze do celów? Przecież nazwał je abstrakcyjnymi. W takiej sytuacji, znając cytat: "Nie będziemy odpowiadać na dyskusję w stylu, to niemożliwe, ponieważ uważamy, że wszystko jest możliwe, jeżeli tylko środowisko zjednoczy się wokół ww. celów." , sam zakończył dyskusję.
Ps. Cierpliwości, poczekajcie na kolejne filmy. Nie wiecie jaki mam plan, a nie chcę, nie mogę się z tym dzielić. Hejt zawsze będzie, bo też po prostu internet taki już jest. Więcej jednak będzie zysków dla środowiska. Jestem co do tego przekonany i mam to dobrze przemyślane. Przecież nie będę mówił tylko o celach, tylko tyle mogę na tym etapie zdradzić.
 
(...) Przecież nie będę mówił tylko o celach, tylko tyle mogę na tym etapie zdradzić.
odrobina (?) faktów z ostatnich lat nareszcie powinna zostać przedstawiona.
zaparzaństwo niektórych person i organizacji związkowych.
działanie naczelniczków i dyrektorków na szkodę interesu publicznego i funkcjonariuszy.
de facto zmiany ustaw przez pokrętne interpretacje, klepane z całą powagą przez sądy.
służalczo, przecież co im kto zrobi.

opinia publiczna ma prawo poznać fakty z wykorzystaniem tego medium.
nie tylko dlatego, że za lat kilka mogłyby zostać zapomniane.

to dopiero wrzask i tupanie się podniesie :).
zresztą już mamy sążniste słowotoki w wątku.
 
Mi pomysł umieszczania filmów na YT bardzo się spodobał. Przekaz jest na pewno czytelniejszy, niźli suchy tekst na forum. Film bardziej mnie przekonuje.
Dale wskazał na zagrożenie, jednak moim zdaniem w tej chwili nieistotne. Owszem, gdybyś te filmy chciał rozpropagować do szerokiego grona odbiorców spoza naszej firmy to reakcje byłyby zapewne różne. Jednak tymi filmami będą zainteresowani tylko członkowie związku i może jeszcze garstka osób z KAS spoza celnicy.pl. Stąd też nie obawiałbym się zbytniego hejtu.

Co do celów, to osobiście nie widzę sensu w tworzeniu odrębnego statusu Urzędnika KAS, no chyba że jest to po prostu wabik na nowych członków Związku skierowany do 50 tys. cywili... :unsure:
 
Witam, jest w tym sens. ZZCelnicy Pl nie byl i nie jest naganiaczem członkow. Oczywista, że wiecej nas to lepiej. Wieksza moc i sila argumentow! F-sze, ucywilnieni i cywile sa razem w tym chorym kotle KAS. POMOC NALEZY WSZYSTKIM, ktorzy tego potrzebuja. Tyle.
Pozdrawiam
 
Do góry