Ścigali przestępców, odzyskiwali nielegalnie podatki

Proceder wykrył mazowiecki wydział Biura Inspekcji Wewnętrznej Ministerstwa Finansów.
Ścigali przestępców podatkowych, a sami nielegalnie odzyskiwali podatek na granicy – jest śledztwo prokuratury i postępowanie wyjaśniające.
 

Komentarze

Przecież to potwarz! Ze niby najwybitniejsi polscy celnicy nie rozumieją istoty TAX FREE? Bez jaj! To niemożliwe! Oni to BIW MF w sądzie urządzą!:D
A swoją drogą znany jest mi przypadek dwóch ekspertów celnych (prawdziwych a nie byłych naczelników! :)), z biegłą znajomością języka rosyjskiego, którzy chcieli uczestniczyć w misji do Mołdawii. Dano im do zrozumienia, żeby sobie darowali aplikowanie do w/w, ponieważ w grę wchodzą tylko osoby z bardzo dobrą znajomością języka angielskiego! Co jest zupełnie zrozumiałe, bo w Mołdawii wszyscy a przede wszystkim celnicy znają biegle język angielski!:)
 
Przecież to potwarz! Ze niby najwybitniejsi polscy celnicy nie rozumieją istoty TAX FREE? Bez jaj! To niemożliwe! Oni to BIW MF w sądzie urządzą!:D
A swoją drogą znany jest mi przypadek dwóch ekspertów celnych (prawdziwych a nie byłych naczelników! :)), z biegłą znajomością języka rosyjskiego, którzy chcieli uczestniczyć w misji do Mołdawii. Dano im do zrozumienia, żeby sobie darowali aplikowanie do w/w, ponieważ w grę wchodzą tylko osoby z bardzo dobrą znajomością języka angielskiego! Co jest zupełnie zrozumiałe, bo w Mołdawii wszyscy a przede wszystkim celnicy znają biegle język angielski!:)
Heillo, co wolno wojewodzie...:cool:;);), może lepiej znali język "mowy ciała"
 
Podstawowym wymogiem przy aplikowaniu na tą misję jest znajomość języka angielskiego (to są wymagania UE). Poza tym misja zatrudnia tłumaczy. Znajomość rosyjskiego,ukraińskiego czy rumuńskiego jest tylko dodatkowym atutem
 
Podstawowym wymogiem przy aplikowaniu na tą misję jest znajomość języka angielskiego (to są wymagania UE). Poza tym misja zatrudnia tłumaczy. Znajomość rosyjskiego,ukraińskiego czy rumuńskiego jest tylko dodatkowym atutem
Podstawowym wymogiem powinna być biegła znajomość przepisów celnych i podatkowych związanych z obrotem towarowym z zagranicą a dopiero potem znajomość języka angielskiego jako zgodnego z wymogami UE. Nie mam wątpliwości, że taki był faktyczny zamysł UE ale nie wymyślili, że w Polsce będzie to obowiązywało akurat nie w tej kolejności, czego potwierdzeniem było chociażby wysyłanie na misje ludzi, którzy nie rozumieli nawet na czym polega istota TAX FREE...
 
Do góry