Prezentacja "podwyżek 2022" przez MF

Pan Tadeusz Kościński

Minister Finansów


Pani Magdalena Rzeczkowska

Szef KAS


Szanowna Pani Minister. Szanowny Panie Ministrze.


Zapoznaliśmy się z prezentacją podwyżek na 2022 rok przedstawioną przez Departament MF.

Nie rozumiemy dlaczego MF dodaje do wzrostu wynagrodzeń 6% motywacyjny fundusz, skoro to jest świadczenie jednorazowe?
Także 3% funduszu nagród nie jest odejmowany w innych formacjach mundurowych, a jedynie DWR?

Oczekujemy wzrostu wynagrodzeń zgodnie z tym co zapowiedział Rząd RP w Uchwale modernizacyjnej Rady Ministrów nr 31 cyt: "Oczekiwania płacowe pracowników i funkcjonariuszy KAS kształtują jednak w największym stopniu podwyżki w innych służbach mundurowych państwa"

Nie potrafimy wytłumaczyć funkcjonariuszom dlaczego są dyskryminowani, dlaczego MF traktuje ich gorzej niż funkcjonariuszy innych formacji.

Zmuszeni zostaliśmy do wdrażania działań protestacyjnych.

Proszę o pilną reakcję i zagwarantowanie wzrostu płac na poziomie 677zł brutto bez ww. 6% i 3% tak jak w innych formacjach.

W 2020 i 2021 zamrożono nam prawie 400zł, a tutaj chodzi o nieco ponad 200 zł.

Jest to dla nas upokarzające, że musimy się o to upominać, ale nie możemy zaakceptować dyskryminacji.

Proszę o informcję co mam odpowiedzieć funkcjonariuszom? Pytają dlaczego jest problem, z czego on wynika, aby byli traktowani tak jak inni funkcjonariusze?


Z Poważaniem:
Sławomir Siwy
ZZ Celnicy PL
1635250889271.png

1635250916109.png

1635250948101.png

1635250969027.png

1635250990263.png

1635251073357.png
 
To jest bezczelne poniżenie. Nie prosimy a żądamy, z uwagi na działania Państwa, które doprowadziły do dużej, wciąż rosnącej inflacji. 16% podwyżki to w miarę uczciwa propozycja, pod warunkiem, że to była by PODWYŻKA a nie hipotetyczna możliwość otrzymania nagrody od kierownika który ma mnie w dupie. Potencjalnie, to mogę mieć dodatek kontrolerski w wysokości 50% oraz dodatki specjalne z kilku tytułów, w praktyce mam 2% kontrolerskiego i tyle. Lepiej siedzieć na L4 i dbać o zdrowie niż harować na MF który tak nas poniża. Jeszcze chwila i trzeba będzie szukać innej służby, albo nawet zwyczajnej pracy.
 
To się już robi chore. Wiadomo, dla kogo przygotowywane są te dodatki i nagrody. Nikt nie zabrania rodzinom pełnić służby lub pracować w jednej formacji (pracy) ale to co się dzieje zaczyna przypominać jakieś rodzinne klany czesto o tych samych nazwiskach. Dla zwykłego funka jak zwykle pejcz, poniżenie i kierat.
 
To się już robi chore. Wiadomo, dla kogo przygotowywane są te dodatki i nagrody. Nikt nie zabrania rodzinom pełnić służby lub pracować w jednej formacji (pracy) ale to co się dzieje zaczyna przypominać jakieś rodzinne klany czesto o tych samych nazwiskach. Dla zwykłego funka jak zwykle pejcz, poniżenie i kierat.
Za wzór przyjęto zasady służby ...wojskowej ( żona, mąż z przydziału) tylko tam kasa była wprost z budżetu,
u nas "rzekomo" decyduje DIAS o_O
 
To się już robi chore. Wiadomo, dla kogo przygotowywane są te dodatki i nagrody. Nikt nie zabrania rodzinom pełnić służby lub pracować w jednej formacji (pracy) ale to co się dzieje zaczyna przypominać jakieś rodzinne klany czesto o tych samych nazwiskach. Dla zwykłego funka jak zwykle pejcz, poniżenie i kierat.
Dokładnie, całymi rodzinami pracują. Naszych kolegów funkcjonariuszy , którzy osiągnęli wiek emerytalny w maju 2017 zwolnili ze służby. Zdrowych, znających robotę ludzi. Natomiast ze skarbowości pracują do dziś. Ojciec, matka, córka i jej mąż , szczególnie w izbie w komórkach logistyki czy finansowej. TO JEST ŻART NIE ŻADNA PROFESJONALNA INSTYTUCJA. Normalnie jak w Afryce.
 
To się już robi chore. Wiadomo, dla kogo przygotowywane są te dodatki i nagrody. Nikt nie zabrania rodzinom pełnić służby lub pracować w jednej formacji (pracy) ale to co się dzieje zaczyna przypominać jakieś rodzinne klany czesto o tych samych nazwiskach. Dla zwykłego funka jak zwykle pejcz, poniżenie i kierat.
To się nazywa polityka prorodzinna.
 
Dokładnie, całymi rodzinami pracują. Naszych kolegów funkcjonariuszy , którzy osiągnęli wiek emerytalny w maju 2017 zwolnili ze służby. Zdrowych, znających robotę ludzi. Natomiast ze skarbowości pracują do dziś. Ojciec, matka, córka i jej mąż , szczególnie w izbie w komórkach logistyki czy finansowej. TO JEST ŻART NIE ŻADNA PROFESJONALNA INSTYTUCJA. Normalnie jak w Afryce.
No ale co cię dziwi? Że kombinują jak mogą? Przykład i przyzwolenie na takie praktyki idzie z góry, gdzie traktują Rzeczpospolitą jak kawał czerwonego sukna? Czytałeś albo oglądałeś "Potop"? Tam Sienkiewicz włożył te jakże celne słowa w usta Janusza Radziwiłła. Myślałeś może, że jak gęby mają pełne frazesów typu "ojczyzna", "patriotyzm", "narodowy", to już nie powpychają rodzin i znajomych gdzie się da? A teraz to się nasili, bo za dwa lata można stracić władzę i jak się potem nachapać? Co najciekawsze, ich opozycyjni "przeciwnicy" (z wyjątkiem Konfederacji) już przebierają nóżkami, żeby wskoczyć na ich stanowiska! ps. Specjalną nagrodę za, nie bójmy się użyć tej nazwy, "żart stulecia" powinien dostać pewien starszy Pan, który powiedział "do polityki nie idzie się dla pieniędzy". Gdzie? W Polsce? No miałem go za mądrzejszego....
 
Ostatnia edycja:
Do góry