Pismo do SKAS dot. 5 lat tzw. zadań policyjnych

W związku z ogromną skalą problemów dot. nierzetelnego ustalania spełnienia warunku pełnienia służby przez 5 lat, o których mowa w art. 12 ust. 2 pkt. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 288 ze zm.) w związku z § 14 ust. 1 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 grudnia 2018 r. w sprawie trybu postępowania i właściwości organu w zakresie zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Celno-Skarbowej oraz ich rodzin, Związek Zawodowy Celnicy PL zwraca się z wnioskiem o pomoc w zniesieniu tego warunku, a do czasu aż nie zostanie zniesiony ustawowo, prosimy o pomoc i przekazanie wytycznych dyrektorom izb i dyrektorowi KIS w trybie nadzoru w następującym zakresie:

Czytaj więcej w zał. piśmie
 

Attachments

Komentarze

Te 5 lat policyjnych liczone tylko od 1999 roku to jedno z największych upokorzeń naszej służby. Teraz jeden na drugiego patrzy wilkiem. Jedni się załapują, drudzy nie. Ucywilnieni ze stażem 30 letnim nie mają 5 lat policyjnych, bo z przejść granicznych (po nastu latach "policyjnych") przeniesiono ich do "złych" komórek Izby. A emerytura mundurowa to oprócz kasy, również prestiż - funkcjonariusz w stanie spoczynku. A tak ucywilnieni funkcjonariusze, którzy nie mają 5 lat policyjnych traktowani będą jakby zawsze byli cywilami, czyli 25 i więcej lat służby w d....
 
Teraz jeden na drugiego patrzy wilkiem
Bo ludzie są zawistni i są debilami, co winny jest ten co się fartem łapie na te 5 lat tego ze zza biurka obok drugi się nie łapie? Tylko debil wini szeregowego fc za ten bubel prawny...
patrzy wilkiem... wszędzie zazdrośnicy... frustracje można zrozumieć ale te zawiść niejednokrotnie idąca w zloscliwosc i robienie na złość to już cecha narodowa chyba... ja nie toleruje takich troli...
 
Poniżej zacytuję kolegę "Piotrap" uważam że jego pomysł jest godny sprawdzenia, wszyscy mieliśmy jako funkcjonariusze w zakresie obowiązków wykonywanie dodatkowych poleceń. Jeżeli były to polecenia z katalogu zadań policyjnych to należy powalczyć o ich uznanie nawet jak przeniesiono nas z granicy do biura. Ponieważ nadal mieliśmy w zakresie obowiązków zwalczanie przestępczości, zgodnie z poniższą decyzją i poleceniem. Tak wynika z wypowiedzi Piotrap. Nie mam tej decyzji ani tego polecenia i tutaj prośba do Sławka może jako związek wystąpić o udostępnienie tego archiwalnego polecenia i decyzji.

cytat:

Dla zdeterminowanych IC K-ce:
Polecenie DIC 330000-IKNW-0707-262/2015 Z 07.07.2014 oraz decyzja DIC 52 Z 15.09.2005.
1. Zobowiązuję funkcjonariuszy i pracowników IC w Katowicach do przekazywania Zespołowi informacji o stwierdzonych nieprawidłowościach lub potencjalnych nieprawidłowościach i naruszeniach przepisów prawa w zakresie:
tu katalog wymieniony wypisz wymaluj zadań policyjnych, w poleceniu między innymi zgłaszanie nielegalnych automatów. A każdy ma w zakresie obowiązków wykonywanie innych zadań zleconych przez przełożonych.
Tak więc każdy funk miał polecenie a tym samym w zakresie obowiązków ściganie itd....
Proponuję tym którym brakuje zadań policyjnych składać wnioski o emki dołączyć oba dokumenty i do sądu. Niech się DIAS zastanowi czy odmawiać potwierdzenia zadań policyjnych.
U nas pierwszy wniosek poszedł i czekamy na ciąg dalszy.
 
Oprócz całej tej "otoczki", która dotyczy kwestii posiadania lub nie, tych 5-ciu lat służby przy tzw. wykonywaniu zadań policyjnych, z wielkim "powodzeniem" funkcjonuje swoista "pragmatyka", stosowana przez dyrektorów z różnych IAS-ów, według której pewne czynności służbowe są zaliczane do zadań policyjnych, a z kolei inne do takich czynności zaliczane nie są. Na przykład w jednym IAS-ie, funkcjonariusze SNP dostają zaświadczenia, że mają te 5 lat, ale to z kolei wcale nie przeszkadza, żeby dyrektor innego IAS-u nie podzielił opinii swojego "kolegi po fachu", wydając zaświadczenia o treści zgoła odmiennej. Mamy więc do czynienia z sytuacją, że dzieli się funkcjonariuszy lub byłych funkcjonariuszy, na pewnego rodzaju "szczęśliwców", albo co gorsza na "pechowców", a dyrektorzy IAS-ów "wzmacniają" ten stan rzeczy według własnego widzi mi się, gdyż "czynniki wyższe", nie zdobyły się na przesłanie jakichkolwiek ujednoliconych wytycznych w tym zakresie.
 
Do góry