MS w sprawie art. 15a

Wiceminister rusza na pomoc. Ministerstwo Sprawiedliwości chce zmian w projekcie dot. 15a​

 
Ja bym rzekł, że szefowa jest w bardzo trudnej sytuacji. Lata zaniedbań, traktowania funkcjonariuszy.. doprowadziły do dużego braku zaufania. Skutkuje to odejściami ze służby, wdrożenie jakiego ko lwiek poluźnienia w tym zakresie niesie poważne ryzyko zwiększenia się skali odejść, z drugiej strony brak działań, tych odejść nie powstrzyma a strach przed nie korzystnymi zmianami tylko je potęgują. Do tego odbiór tej służby przez jej funkcjonariuszy, może niekorzystnie wpływać na nabory nowych i ich dłuższe pozostawanie w służbie. Ale nie da się odbudować zaufania nie przywracając chętnych do służby, nie rozpoczynając dialogu ze najbardziej reprezentatywnymi związkami, nie realizując porozumień (obcięcie ostatniej transzy do 1.9%), 100%l4 dla funkcionariuszy obsługujących stanowiska najbardziej narażone na zakażenia COVID.. Traktując służbę odmiennie ( w poczuciu wielu funków gorzej) niż inne służby.
 
Na tym polega zarządzanie, nad wyborem. A czy jest on właściwy czy nie to nie mnie to oceniać. Z resztą zależy od celu. Jeśli chodzi o efekt to dla mnie nie satysfakcjonujący.
A co do postu to jak kol wiek to mój punkt widzenia to w miarę bezstronny i rzeczywisty jak mi się wydaje, oczywiście nie uwzględniający złych intencji bo ich nie zakładam.
Coś jak z leczenie ciężko chorego, coraz mniej środków do wyboru i coraz mniej skuteczności.
 
Do góry