MF o sytuacji w komórkach Dochodzeniowo-Śledczych

Publikujemy odpowiedź MF na pismo ZZ Celnicy PL w sprawie sytuacji w referatach Dochodzeniowo-Śledczych. Krytyczna sytuacja opisana w piśmie związku, została uszczegółowiona na ostatnim spotkaniu z Szefem KAS. Jak widać MF zapowiada wdrażanie możliwych działań naprawczych. Naszym zdaniem działania naprawcze powinny być podjęte NATYCHMIAST.

Do związku wpływają już kolejne zgłoszenia z referatów DŚ np. z Kalisza, wcześniej z Katowic, które mają równie dramatyczny charakter skupiając się na opisie sytuacji w referatach i natłoku spraw na biegu, tak jak pismo funkcjonariuszy i pracowników z referatu z Łodzi. Wiemy z rozmów, że stan taki jest praktycznie wszędzie, w całym kraju, co uświadomiliśmy MF na spotkaniu i wcześniej w korespondencji.

Zdumiewa dotychczasowa bierność niektórych DIAS, bo przecież jak alarmują funkcjonariusze i pracownicy cyt: "Prowadzenie postępowań w ilości do jakiej funkcjonariusze zmuszeni są w tym momencie powoduje, że na postępowania te nie przeznacza się wystarczającej ilości czasu, niezbędnego do tego, aby postępowanie było przeprowadzone w sposób skrupulatny i aby wszystkie terminy były zachowane ..."

Sytuacja ta zatem sprzyja osobom, które są podejrzewane o popełnienie przestępstw i wykroczeń karno-skarbowych. Trwa to już tak długo, że można odnieść wrażenie, że niektórym zwierzchnikom o to właśnie może chodzić. Chyba, że podejmują jakieś działania naprawcze o czym nie wiemy, bynajmniej funkcjonariusze i pracownicy tych referatów nie zauważają takich działań.

Prosimy o przekazywanie do ZZ Celnicy PL informacji o sytuacji w referatach DŚ, także oczywiście o sytuacji w pozostałych komórkach organizacyjnych SCS i KAS, gdzie jak wiadomo, w wielu miejscach, stan jest podobnie krytyczny jak w DŚ.

Pozdrawiam

Sławomir Siwy
Przewodniczący

ZZ Celnicy PL
 

Attachments

  • Odp. na pismo ZZ Celnicy PL-30.21.pdf
    143 KB · Wyświetleń: 1 690
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ileż można pierd**** o biężącym monitorowaniu sytuacji?!
Na czym polega ten monitoring skoro od 2017 r. jest coraz gorzej. Ktoś wyciąga jakieś wnioski?
Nic nie zrobiono przez ostatnie 4 lata. Nikt nie pomyślał o wymianie pokoleniowej. Nie ma szkoleń. Nie ma niczego. Ludzi się z premedytacją spuszcza na głęboką wodę i ma się w dupie co z nimi się stanie.
Nikt nie pomyślał o tym, że skoro są to komórki merytoryczne, to funkcjonariusze w nich pełniący służbę nie powinny być na starcie finansowo poszkodowani.

Co się stało Pani Minister z zapisami dot. dodatków dochodzeniowo-śledczych? Ile można przepychać ten temat?
Tyle lania wody, a na końcu się okazuje, że macie w głębokim poważaniu dochodzeniówkę. Najważniejsze są wyniki, ujawnienia. A co się potem dzieje z postępowaniem... kogo to obchodzi.

Już mi się cofa jak czytam ten ministerialny bełkot...


Wielkość odpowiedzi świadczy o tym, że prawdopodobnie została napisana na kawałku papieru toaletowego w "międzyczasie".
 
Nie moze tak byc ze w dziale robi sie wielkie sprawy i jakies wykroczenia. Nie moze tak byc zs kazdy sprawe robi tak aby tylko wypchnac od siebie nikt nie patrzy aby rozszerzyc sprawe aby zatrzymywac kolejne osoby tylko koniec koniec. Mlodzi bez przeszkolenia noe znaja podstaw. Sytuacja jest dramatyczna. DRAMATYCZNA.
 
W zasadzie w każdej służbie, która ma wpisane czynności dochodzeniowo-śledcze jest literacko sytuacja dramatyczna, nawały spraw na jednego funkcjonariusza zmuszają do podejmowania decyzji, która sprawa jest priorytetowa, a która na pewno pójdzie w kosz. Tutaj istotną rolą jest zmiana procedury karnej i karnoskarbowej w odniesieniu do gospodarza śledztwa czy dochodzenia gdzie prokurator może zażądać dosłownie wszystkiego, samemu nie robiąc nic. a niekiedy to funkcjonariusze ,,uczą" prokuratorów, bo kks u prokuratorów to niestety nadal tajemnica wielka, szczególnie na poziomie rejonowym. Sama organizacja wewnętrzna jest również utopijna, brak dostępu do podstawowych baz danych, wyjazdy poza województwo gdzie siedzibę ma ucs, brak szkoleń, łapanka ludzi do dochodzeniówki byleby ktoś złapał kilka spraw, brak podziału spraw ze względu na doświadczenie, no i oczywiście kadra kierownicza najgorsza z możliwych. Pieniędzy z tego nigdy nie będzie w realiach KASowskich nigdy, dlatego co bardziej rozgarnięci odchodzą do prywaty lub zmieniają swoje barwy mundurowe, bo jeśli niedługo dojdzie do sytuacji, że uposażenie funkcjonariusza zaczynającego służbę będzie na poziomie płacy minimalnej, a wszystko za tym przemawia, to już z samego wstydu ci ludzie będą odchodzić, nie można ukrywać, że służba odpowiadająca za największe pieniądze i mająca w swoim katalogu zadań więcej niż każda inna służba powinna zarabiać bardzo dużo i również dlatego osoby, które się zatrudniają nie powinni nigdy iść od razu do działów gdzie była rekrutacja, po to jest szkolenie wstępne aby wyłapać tych którzy nadają się do dochodzeniówki, na drogę czy na oddział, ale zawsze powinny za tym przemawiać pieniądze, bo jeśli ktoś mi tu zaraz powie, że pracuje dla szczytnych celów to niech się walnie w głowę i lepiej nie idzie do służby.
 
W zasadzie w każdej służbie, która ma wpisane czynności dochodzeniowo-śledcze jest literacko sytuacja dramatyczna, nawały spraw na jednego funkcjonariusza zmuszają do podejmowania decyzji, która sprawa jest priorytetowa, a która na pewno pójdzie w kosz. ...
W zasadzie to ni ejest tak. Zupełnie inny jest zakres uprawnień, zadań, czynności, które ciążą na funkcjonariuszu DŚ w np.Policji aniżeli w SCS. W SCS znacznie więcej. Myślałem, że każdy to wie.
 
Generalnie ja nie wiem gdzie jest tego zjawiska granica, cały czas przekonuję się że jednak potrafi się ona przesuwać i cały czas w złym kierunku. Ja jeszcze trwam (to głupie ale lubię tę robotę, poza jej nawałem), ale koledzy, przy tym naprawdę meytoryczni i chetni do pracy po prostu marnieją zdrowotnie wręcz wizualnie, w tym psychicznie. Przypomina mi się "Paragraf 22" gdzie Yossarian był przekonany, że jego przełożeni oficerowie bardziej dybią na jego życie niż Niemcy...
 
Odpowiadam @Gigard na sugestię z innego wątku

17 lipca 2020r. przesłałem do Szefa KAS interwencję mailową wraz z załącznikiem zawierającym pisemne wystąpienie w sprawie krytycznej sytuacji w komórkach DŚ w ŚUCS.
Cytuję poniżej moje wystąpienie do Pani Minister z dnia 17.07.2020r. oraz wklejam pismo Związku z ZOI Katowice:

"Pani Magdalena Rzeczkowska

Szef Krajowej Administracji Skarbowej

Szanowna Pani Minister

Przesyłam uprzejmie w załączeniu korespondencję dotyczącą krytycznej sytuacji w Referatach Dochodzeniowo- Śledczych z IAS w Katowicach.

Podobnie źle jest w innych IAS w Polsce. Prowadzone w KAS postępowania karne-dochodzenia są przeciążone do tego stopnia, że ludzie nie wytrzymują, są na skraju wytrzymałości, przenosi się do dochodzeń osoby bez doświadczenia czy w służbie przygotowawczej tylko po to żeby za chwilę....
przeprowadzać wobec nich postępowania dyscyplinarne, czy wyjaśniające?

Dyrektorzy nie reagują na zgłoszenia, co jest widoczne w załączonej korespondencji.

Zwracam się z uprzejmą prośbą o podjęcie interwencji zwierzchniej, w ramach sprawowanego nadzoru, ponieważ sytuacja krytyczna z jaką mamy do czynienia bez wątpliwości może wpływać na jakość prowadzonych postępowań karnych, a co za tym idzie może być wykorzystywana przez podejrzanych i ich obrońców. Niewątpliwie może ucierpieć na tej sytuacji Skarb Państwa.

Z Poważaniem
Sławomir Siwy

Przewodniczący

ZZ Celnicy PL"
 

Attachments

  • DŚ Katowice.pdf
    5,2 MB · Wyświetleń: 142
Odpowiedź MF jest mało poważna i mam nadzieję dojdziemy wsplnie wszyscy do konstruktywnych wniosków jak możemy skłonić resort do realnych i pilnych działań. Jak wyżej cytowałem sygnalizowaliśmy problem już wcześniej.
 
Ostatnia edycja:
Odpowiedź MF jest mało poważna i mam nadzieję dojdziemy wsplnie wszyscy do konstruktywnych wniosków jak możemy skłonić resort do realnych i pilnych działań. Jak wyżej cytowałem sygnalizowaliśmy problem już wcześniej.
Zgadzam się że ta odpowiedź to nawet nie odpowiedź ... Ale co tam górę obchodzi co się dzieje na dole. Ważne że tabelki się zgadzają. To nie ważne że za jakiś czas młody przeniesie się do Lidla i będzie miał na start więcej niż tutaj. Szefowo KAS chyba czas najwyższy zareklamować się w stronę Ukraińców ... chociaż jak ktoś się orientuje ile oni zarabiają u prywaciarzy to chyba nawet oni tu nie będą chcieli pracować .....
 
Do góry