Komunikat - prawidłowe świadectwo służby

Po 4 latach od reformy KAS wydano chyba pierwsze w kraju prawidłowe świadectwo służby dla ucywilnionego w maju 2017 r. funkcjonariusza Służby Celno-Skarbowej; po tym jak Sąd Okręgowy w Legnicy oddalił apelację Dyrektora IAS - wyrok z 24 czerwca 2021 r. sygn. akt V Pa 47/21.

W wyroku Sąd wskazał : „przekształcenie w trybie art. 171 ust. 1 ustawy p.w. KAS jest w rzeczywistości, de facto „zwolnieniem ze służby”, a więc jednym z trzech alternatywnych warunków otrzymania świadectwa służby przewidzianym w art. 188 ust. 1 ustawy o KAS.

Uzyskanie zgodnego z prawem świadectwa służby wymagało 4 lat walki w sądach.

Teraz, aby można było wycofać ok. 2000 spraw z sądów w całym kraju konieczne byłoby podjęcie przez SKAS decyzji, że wszyscy Dyrektorzy Izb z urzędu będą wydawać ucywilnionym w maju 2017 r. FSCS świadectwa służby zgodnie z ww. wyrokiem.

Czekamy na ten ruch ze strony SKAS.
 

Attachments

  • SO LegnicaV Pa 47.21.pdf
    956,2 KB · Wyświetleń: 347
  • prawidłowe świadectwo służby.pdf
    215,5 KB · Wyświetleń: 501
Kucyk uzyskany za pomocą przekształcenia w trybie art. 171 ust.1 ustawy p. w. KAS
 

Attachments

  • FB_IMG_1627578918488~2.jpg
    FB_IMG_1627578918488~2.jpg
    49,3 KB · Wyświetleń: 51
Już to widzę jak szef biegusiem zmienia stanowisko. Pobożne życzenia. Niestety bez sądu ani rusz. Nie znam ani jednego przypadku żeby szef wydał taką decyzję. Oczywiście po za gruszą, ale tam kasę brali wszyscy łącznie z szefem. To się i wzięło odważnie wydało decyzję. Teraz tak nie będzie.
 
  • Lubię
Reactions: cat
Teraz, aby można było wycofać ok. 2000 spraw z sądów w całym kraju konieczne byłoby podjęcie przez SKAS decyzji, że wszyscy Dyrektorzy Izb z urzędu będą wydawać ucywilnionym w maju 2017 r. FSCS świadectwa służby zgodnie z ww. wyrokiem.

Czekamy na ten ruch ze strony SKAS.

Sławku nie czekaj bo się nie doczekasz, napisz pismo z tą propozycją do Skas 🤨
Swoją drogą jestem ciekaw cóż Skas odpisze na propozycję wycofania spraw z sądu w zamian za wystawienie prawidłowego świadectwa służby ?????????:unsure::unsure::unsure:
 
Sławku nie czekaj bo się nie doczekasz, napisz pismo z tą propozycją do Skas 🤨
Swoją drogą jestem ciekaw cóż Skas odpisze na propozycję wycofania spraw z sądu w zamian za wystawienie prawidłowego świadectwa służby ?????????:unsure::unsure::unsure:
Nie @Basic - wprawdzie rzeczywiście nie należy czekać ale osoba umocowana prawnie
i czująca się odpowiedzialną za ludzi, zanim cokolwiek uczyni, powinna przestać łudzić
siebie i innych, pisaniem do kogoś z MF! Dla mnie, to = nałóg uzależnienia od hazardu.

Jako behawioralnie powtarzające się - pisanie (przynajmniej - jak dotychczas), nie może
już być kontrolowane, stając się szkodą nie tylko dla osoby uzależnionej czy jej wartości,
zobowiązań społecznych, zawodowych, ekonomicznych i rodzinnych, lecz stanowi zbiór
pułapek, prowadzących nawet do naruszania norm społecznych i/lub prawnych.

Być może ktoś jest w stanie policzyć - ile przez ostatnie lata, ZZ wysłały pism do MF'u ?!
Dziesiątki, o ile nie setki !!
Proste pytanie - które z nich zostały z uwagą "wysłuchane" i które wpłynęły na poprawę
naszego losu ??

Może się mylę i piszę głupoty lecz tak właśnie uważam - jeżeli coś przez bardzo długi
czas nie daje efektów, należy albo tego zaniechać, albo diametralnie zmienić główne
cechy
tego czegoś !!!
W małej skali, na potrzeby swoje i swoich znajomych, mnie się akurat niejednokrotnie
udało tego rodzaju "nietypowe przeobrażenie - typowych schematów", więc nie mogę
przyznawać pokornie, że jestem szaleńcem żądnym ... ... No właśnie! Czegóż to ja
miałbym być żądnym i kim jestem wobec tego ??
Szalonym kretynem, któremu inni - z litości tylko - ustępują miejsca ?!
Pazernym wpływu na ludzi mentalistą, czerpiącym moc z zabawy istotą człowieka ?!
Szmatławcem, który pomnaża ogromny już majątek, bo nie lubi pustych kieszeni ?!
A może jeszcze dużo gorzej ...

 
Nie @Basic - wprawdzie rzeczywiście nie należy czekać ale osoba umocowana prawnie
i czująca się odpowiedzialną za ludzi, zanim cokolwiek uczyni, powinna przestać łudzić
siebie i innych, pisaniem do kogoś z MF! Dla mnie, to = nałóg uzależnienia od hazardu.

Jako behawioralnie powtarzające się - pisanie (przynajmniej - jak dotychczas), nie może
już być kontrolowane, stając się szkodą nie tylko dla osoby uzależnionej czy jej wartości,
zobowiązań społecznych, zawodowych, ekonomicznych i rodzinnych, lecz stanowi zbiór
pułapek, prowadzących nawet do naruszania norm społecznych i/lub prawnych.

Być może ktoś jest w stanie policzyć - ile przez ostatnie lata, ZZ wysłały pism do MF'u ?!
Dziesiątki, o ile nie setki !!
Proste pytanie - które z nich zostały z uwagą "wysłuchane" i które wpłynęły na poprawę
naszego losu ??

Może się mylę i piszę głupoty lecz tak właśnie uważam - jeżeli coś przez bardzo długi
czas nie daje efektów, należy albo tego zaniechać, albo diametralnie zmienić główne
cechy
tego czegoś !!!
W małej skali, na potrzeby swoje i swoich znajomych, mnie się akurat niejednokrotnie
udało tego rodzaju "nietypowe przeobrażenie - typowych schematów", więc nie mogę
przyznawać pokornie, że jestem szaleńcem żądnym ... ... No właśnie! Czegóż to ja
miałbym być żądnym i kim jestem wobec tego ??
Szalonym kretynem, któremu inni - z litości tylko - ustępują miejsca ?!
Pazernym wpływu na ludzi mentalistą, czerpiącym moc z zabawy istotą człowieka ?!
Szmatławcem, który pomnaża ogromny już majątek, bo nie lubi pustych kieszeni ?!
A może jeszcze dużo gorzej ...
W punkt!
 
Nie @Basic - wprawdzie rzeczywiście nie należy czekać ale osoba umocowana prawnie
i czująca się odpowiedzialną za ludzi, zanim cokolwiek uczyni, powinna przestać łudzić
siebie i innych, pisaniem do kogoś z MF! Dla mnie, to = nałóg uzależnienia od hazardu.

Jako behawioralnie powtarzające się - pisanie (przynajmniej - jak dotychczas), nie może
już być kontrolowane, stając się szkodą nie tylko dla osoby uzależnionej czy jej wartości,
zobowiązań społecznych, zawodowych, ekonomicznych i rodzinnych, lecz stanowi zbiór
pułapek, prowadzących nawet do naruszania norm społecznych i/lub prawnych........
Nie zgadzam się z tą opinią - pisma są i będą potrzebne, owa propozycja napisania pisma miała na celu sprowokowanie do wyrażenia poglądu przez MF na przedmiotowy temat, choć i tak wiem jaka będzie odpowiedź -(że ten wyrok zapadł w sprawie indywidualnej i zastosowane go do ogółu jest niemożliwe), ale chciałbym aby było to na piśmie...... potem można podjąć następne kroki.
Po drugie jest to tylko moja jako jednostki propozycja przedstawiona Sławkowi z której może lecz nie musi skorzystać.

PS. Chciałbym się mylić, co do odpowiedzi MF-u :unsure:
 
Nie zgadzam się z tą opinią - pisma są i będą potrzebne, owa propozycja napisania pisma miała na celu sprowokowanie do wyrażenia poglądu przez MF na przedmiotowy temat, choć i tak wiem jaka będzie odpowiedź -(że ten wyrok zapadł w sprawie indywidualnej i zastosowane go do ogółu jest niemożliwe), ale chciałbym aby było to na piśmie...... potem można podjąć następne kroki.
Po drugie jest to tylko moja jako jednostki propozycja przedstawiona Sławkowi z której może lecz nie musi skorzystać.

PS. Chciałbym się mylić, co do odpowiedzi MF-u :unsure:
😵
Żeby było jasne - nie jestem przeciwny samemu pisaniu oficjalnych pism do MF'u !! Cierpliwe gromadzenie "dowodów w sprawie", to niezwykle istotny element przetargowy negocjacji, odwołania czy innego, dowolnego działania w sporze.
Jestem jednak przeciwny przedstawianiu dotychczasowego typu "pisania dla pisania", jako skutecznego, męczącego trudu działania wielkiej wagi, co budzi tylko złudne nadzieje wielu ludzi.

Skoro i ja, i ty, i pewnie przewodniczący wraz innymi - wiemy "z góry" o efektach takiego pisania - to czy właśnie ja jestem tu idiotą, postulując coś alternatywnie ?!

Powtórzę z powyższego posta fragment treści, będący całą istotą mojego wpisu, gdyż odnoszę wrażenie całkowitego jej pominięcia, zlekceważenia (bądź niezauważenia):


"... jeżeli coś przez bardzo długi czas nie daje efektów, należy albo tego zaniechać, albo diametralnie zmienić główne cechy tego czegoś ..."

Prościej już nie potrafię ...
 
Do góry