Jest nowy Szef KAS

Prezes Rady Ministrów na wniosek ministra finansów powołał Bartosza Zbaraszczuka na stanowisko Szefa Krajowej Administracji Skarbowej (KAS). Zbaraszczuk to dotychczasowy dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie.
 
Prezes Rady Ministrów na wniosek ministra finansów powołał Bartosza Zbaraszczuka na stanowisko Szefa Krajowej Administracji Skarbowej (KAS). Zbaraszczuk to dotychczasowy dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie.
Czyli reformujemy KAS... OD NOWA :unsure:
 
Z przedstawionej notki wynika, że wywodzi się ze skarbówki (Urząd Skarbowy, Izba Skarbowa, ....), czyli raczej jest cywilem, chyba że został umundurowany przez Banasia w 2017
może ziąze powinein w tej sprawie złożyć zapytanie pobliczne. od kiedy w słuzbie kiedy awanse na jakie stopnie
mogło by być ciekawie
 
Nie oceniajmy pochopnie. Ja w życiu nie oceniam ludzi, gdy dopiero zaczynają jakąś funkcję.
To dobrze, że zostaje SKAS osoba, która ma doświadczenie w firmie, którą kieruje, bo równie dobrze mogliśmy dostać polityka, który niewiele może, a nic nie wie o KAS.
Powinien zatem znać problemy KAS i SCS. Może właśnie On dobrze rozumie konieczność solidnej ustawy modernizacyjnej i potrzebę utworzenia Komendy Głównej i obejmie kierunek na wyodrębnienie SCS. Tego nie wiemy na tym etapie.
DIAS Wwa jest także funkcjonariuszem od jakiegoś czasu.
Nie oceniajmy zatem pochopnie, bo to jaki będzie to jest kwestia charakteru człowieka, kwalifikacji i predyspozycji oraz cech osobistych.
Prezes GUC też i Szef SC tak samo często nie miał nic wspólnego z cłem i mundurem. To było stanowisko polityczne. Tak samo Szef KAS.
W historii mieliśmy mundurowych na stanowiskach Szefa SC czy także Prezesa GUC, którzy byli dużo gorsi niż ci bez doświadczenia w SC. Tutaj zatem nie ma reguły. Ważne jest to co wyżej w człowieku. Czy chce poprawy funkcjonowania formacji, czy leży mu na sercu jej dobro, czy jest państwowcem i chce zwiększyć skuteczność formacji, eliminując patologie i błędy, czy nastawia się głównie na administrowanie? To się dopiero przecież okaże i wszelkie oceny są po prostu słabe w tym momencie.
Ps. Oczywiście, jeżeli powstanie Komenda Główna, ustawowo powinien być przepis, że funkcję tą może obejmować tylko mundurowy. Najlepiej jeśli byłyby także precyzyjne warunki dot. doświadczenia w formacji, którą obejmuje, aby nie było desantu z innych służb.
 
Dobrze, ale nie przesadzajmy z tym kredytem bo Nas odsetki zjedzą. Jest ze środowiska, więc wie jakie są problemy. Ba, kierował Izbą i to w stolicy, więc wie na jakim poziomie żyją funkcjonariusze i jaka obecnie jest przepaść pomiędzy służbami. Sam mundur nosi, więc powinniśmy oczekiwać absolutnego zrozumienia.
Nic go nie będzie usprawiedliwiać jak będzie lawirował i unikał rozmów, albo poświęcał się PIERDOŁOM. Jak sam Pan pisze, jest ze środowiska. Nie spadł z księżyca. Pieścić się nie ma co i głaskać po głowie.
Wie jakie stoją przed nim wyzwania, reszta to kurtuazja.

Czas leci, a SCS go nie ma.
 
Nie oceniajmy pochopnie. Ja w życiu nie oceniam ludzi, gdy dopiero zaczynają jakąś funkcję.
To dobrze, że zostaje SKAS osoba, która ma doświadczenie w firmie, którą kieruje, bo równie dobrze mogliśmy dostać polityka, który niewiele może, a nic nie wie o KAS.
Powinien zatem znać problemy KAS i SCS. Może właśnie On dobrze rozumie konieczność solidnej ustawy modernizacyjnej i potrzebę utworzenia Komendy Głównej i obejmie kierunek na wyodrębnienie SCS. Tego nie wiemy na tym etapie.
DIAS Wwa jest także funkcjonariuszem od jakiegoś czasu.
Nie oceniajmy zatem pochopnie, bo to jaki będzie to jest kwestia charakteru człowieka, kwalifikacji i predyspozycji oraz cech osobistych.
Prezes GUC też i Szef SC tak samo często nie miał nic wspólnego z cłem i mundurem. To było stanowisko polityczne. Tak samo Szef KAS.
W historii mieliśmy mundurowych na stanowiskach Szefa SC czy także Prezesa GUC, którzy byli dużo gorsi niż ci bez doświadczenia w SC. Tutaj zatem nie ma reguły. Ważne jest to co wyżej w człowieku. Czy chce poprawy funkcjonowania formacji, czy leży mu na sercu jej dobro, czy jest państwowcem i chce zwiększyć skuteczność formacji, eliminując patologie i błędy, czy nastawia się głównie na administrowanie? To się dopiero przecież okaże i wszelkie oceny są po prostu słabe w tym momencie.
Ps. Oczywiście, jeżeli powstanie Komenda Główna, ustawowo powinien być przepis, że funkcję tą może obejmować tylko mundurowy. Najlepiej jeśli byłyby także precyzyjne warunki dot. doświadczenia w formacji, którą obejmuje, aby nie było desantu z innych służb.
Zgadzam się z każdym zdaniem. :)
 
Ostatnia edycja:
Nie oceniajmy pochopnie. Ja w życiu nie oceniam ludzi, gdy dopiero zaczynają jakąś funkcję.
To dobrze, że zostaje SKAS osoba, która ma doświadczenie w firmie, którą kieruje, bo równie dobrze mogliśmy dostać polityka, który niewiele może, a nic nie wie o KAS.
Powinien zatem znać problemy KAS i SCS. Może właśnie On dobrze rozumie konieczność solidnej ustawy modernizacyjnej i potrzebę utworzenia Komendy Głównej i obejmie kierunek na wyodrębnienie SCS. Tego nie wiemy na tym etapie.
DIAS Wwa jest także funkcjonariuszem od jakiegoś czasu.
Nie oceniajmy zatem pochopnie, bo to jaki będzie to jest kwestia charakteru człowieka, kwalifikacji i predyspozycji oraz cech osobistych.
Prezes GUC też i Szef SC tak samo często nie miał nic wspólnego z cłem i mundurem. To było stanowisko polityczne. Tak samo Szef KAS.
W historii mieliśmy mundurowych na stanowiskach Szefa SC czy także Prezesa GUC, którzy byli dużo gorsi niż ci bez doświadczenia w SC. Tutaj zatem nie ma reguły. Ważne jest to co wyżej w człowieku. Czy chce poprawy funkcjonowania formacji, czy leży mu na sercu jej dobro, czy jest państwowcem i chce zwiększyć skuteczność formacji, eliminując patologie i błędy, czy nastawia się głównie na administrowanie? To się dopiero przecież okaże i wszelkie oceny są po prostu słabe w tym momencie.
Ps. Oczywiście, jeżeli powstanie Komenda Główna, ustawowo powinien być przepis, że funkcję tą może obejmować tylko mundurowy. Najlepiej jeśli byłyby także precyzyjne warunki dot. doświadczenia w formacji, którą obejmuje, aby nie było desantu z innych służb.
min 20 lat staży służby w tym min 5 lat stażu jako DIAS lun NUCS min stopien inspektora min 10 lat w korpusie oficerów wykształcenie wyższe min magisterskie prawnicze lub ekonomiczne (żadne tam zarządzanie lub plus zarządzanie); żadnych zdarzeń w zakresie mobbingu dwa języki min B2 w tym angielski.
 
Prezes Rady Ministrów na wniosek ministra finansów powołał Bartosza Zbaraszczuka na stanowisko Szefa Krajowej Administracji Skarbowej (KAS). Zbaraszczuk to dotychczasowy dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Warszawie.

W zamian, nowym DIAS w Warszawie został były NMUCS w Warszawie, jeśli narobi takiego samego bałaganu w IAS, co w UCS, to pozamiatane. Ten człowiek nie posiada podstawowej wiedzy o prawie podatkowym, narobił takiego bałaganu, że w UCS nie da się już normalnie pracować. Mimo wszystko, życzę powodzenia.
 
U mnie ma kredyt zaufania. Albo zaufanie na kredyt. Mam nadzieję że to kumaty Szef zwłaszcza że od funkcjonariuszy słyszałem o Nim też dobre opinie. Zobaczymy.
 
Nie oceniajmy pochopnie. Ja w życiu nie oceniam ludzi, gdy dopiero zaczynają jakąś funkcję.
To dobrze, że zostaje SKAS osoba, która ma doświadczenie w firmie, którą kieruje, bo równie dobrze mogliśmy dostać polityka, który niewiele może, a nic nie wie o KAS.
Powinien zatem znać problemy KAS i SCS. Może właśnie On dobrze rozumie konieczność solidnej ustawy modernizacyjnej i potrzebę utworzenia Komendy Głównej i obejmie kierunek na wyodrębnienie SCS. Tego nie wiemy na tym etapie.
DIAS Wwa jest także funkcjonariuszem od jakiegoś czasu.
Nie oceniajmy zatem pochopnie, bo to jaki będzie to jest kwestia charakteru człowieka, kwalifikacji i predyspozycji oraz cech osobistych.
Prezes GUC też i Szef SC tak samo często nie miał nic wspólnego z cłem i mundurem. To było stanowisko polityczne. Tak samo Szef KAS.
W historii mieliśmy mundurowych na stanowiskach Szefa SC czy także Prezesa GUC, którzy byli dużo gorsi niż ci bez doświadczenia w SC. Tutaj zatem nie ma reguły. Ważne jest to co wyżej w człowieku. Czy chce poprawy funkcjonowania formacji, czy leży mu na sercu jej dobro, czy jest państwowcem i chce zwiększyć skuteczność formacji, eliminując patologie i błędy, czy nastawia się głównie na administrowanie? To się dopiero przecież okaże i wszelkie oceny są po prostu słabe w tym momencie.
Ps. Oczywiście, jeżeli powstanie Komenda Główna, ustawowo powinien być przepis, że funkcję tą może obejmować tylko mundurowy. Najlepiej jeśli byłyby także precyzyjne warunki dot. doświadczenia w formacji, którą obejmuje, aby nie było desantu z innych służb.
Przecież Pan doskonale wie, że stanowisko SKAS jest stanowiskiem politycznym dlatego też jeżeli nie ma woli obecnie rządzących na wyodrębnienie ze struktury KASu Komendy Głównej, jeżeli nie ma woli uznania nam należnych lat w Ac to nie ma mowy o żadnym kredycie zaufania.
 
Do góry