Jak to było z obowiązkiem zatrzymywania zajętych na granicy papierosów?

W piśmie nr ZZ Celnicy PL - 90/2010 z dnia 22.09.2010r. związkowcy napisali do Ministra Finansów Jana Vincenta Rostowskiego, że

"(...)Należy także przyjrzeć się i zrewidować tryb postępowania na przejściach granicznych z zajętymi papierosami, przemycanymi przez podróżnych w niewielkich ilościach. Obecnie przy takich drobnych i oczywistych sprawach funkcjonariusze tracą mnóstwo czasu z powodu konieczności wykonania wielu biurokratycznych czynności. To odbywa się kosztem czasu obsługi podróżnych oraz kontroli i skuteczności w zwalczaniu przemytu, który dramatycznie rośnie. Udział nielegalnych papierosów na polskim rynku szacuje się już na 20%, a roczne straty budżetu na około 3 miliardy złotych.

Dzisiaj przemytnawet paczki papierosów uruchamia niezwykle biurokratyczną machinę. Papierosy są zajmowane do depozytu w celu uregulowania ich sytuacji. Następnie kierowana jest sprawa do sądu, który orzeka przepadek papierosów na rzecz Skarbu Państwa. Naczelnik Urzędu Celnego ustala kwotę opłaty za przechowywanie towaru w depozycie. Jeżeli strona złoży zażalenie, to Dyrektor wydaje postanowienie w tejże sprawie. Gdy strona nie zgadza się z postanowieniem, składa skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Obecnie co najmniej kilka spraw zostało przeprowadzonych przez wszystkie te instancje, w tym jedna dotyczy przemytu JEDNEJ paczki papierosów o wartości 1 zł słownie: jeden złoty (np. I S.A./Oi 146/10). Zajęte papierosy są przekazywane między magazynami, zajmują powierzchnie, następnie są za odpłatnością niszczone. Przy ujawnieniu nawet jednej przemyconej paczki papierosów zatrudniona jest armia ludzi.
Czy były analizowane możliwości zmian procedur i przepisów, które pozwoliłyby na sprawniejsze i mniej biurokratyczne załatwianie spraw związanych z ujawnieniami niewielkich ilości papierosów? Czy Minister Finansów podejmował inicjatywy zmiany procedur i przepisów karnych, tak aby w przypadku wykroczenia było możliwe w każdym przypadku zawrócenie papierosów za granicę z jednoczesnym nałożeniem sankcji karnej? Umożliwi to sprawniejszą walkę z przemytem. Celnicy mogliby więcej czasu poświęcać na kontrolę. Czy rozważano jeszcze inną ewentualność polegającą na dopuszczeniu oryginalnych papierosów na teren wspólnoty na własne potrzeby po uiszczeniu cła, podatku VAT, akcyzy i oznaczeniu każdej paczki papierosów legalizacyjnymi znakami akcyzy, gdy są przemycane w ruchu podróżnym w niewielkich ilościach. Papierosy takie można by zwolnić bez prawa odsprzedaży. Sprawca otrzymałby mandat. Zaangażowanie kadrowe byłoby redukowane do minimum. W zasadzie po ujawnieniu jedna osoba może wykonać wszystkie czynności. Znikają koszty depozytu, wynajmu powierzchni, transportu i niszczenia. Do budżetu trafia żywa gotówka. (...)"

MINISTER FINANSÓW NIE ODPOWIEDZIAŁ NA TEN WĄTEK PISMA.

CZY TO PRAWDA, ŻE NARZUCONO NA GRANICY OD JAKIEGOŚ CZASU OBOWIĄZEK ZAJMOWANIA WSZYSTKICH ZAJĘTYCH PAPIEROSÓW?

W tym samym piśmie związkowcy pisali nadto do Ministra o nadmiernym obciążeniu funkcjonariuszy obowiązkami z zakresu statystyki przy zajęciu papierosów:

"(...)W znacznym stopniu rozbudowana została statystyka z zakresu zwalczania przestępczości, co szczególnie dużo zaangażowania wymaga od jednostek granicznych, w których jest największa liczba drobnych ujawnień. Dla przykładu każde ujawnienie papierosów musi być na bieżąco raportowane w ramach Arkusza meldunkowego, podlega rejestracji w rejestrze E3, rejestrze kancelaryjnym, Arkuszu CKC, systemie CEN, raporcie dobowym, raporcie tygodniowym, szczegółowe zestawienie z ilości ujawnień, ilości papierosów i wartości dla każdej marki jest przekazywane w dwóch sprawozdaniach, w dwóch innych, różnych formularzach przekazywana jest ilości ujawnień, ilość sztuk i wartość według każdej kategorii dla miejsca ujawnienia, następnie dane dot. ilości ujawnień, wysokości uszczupleń, efektu finansowego są przekazywane w rozliczeniach planu operacyjnego i taktycznego, ilość sztuk oraz wartość papierosów jest także przekazywana w ramach sprawozdań S.C.-3, ilości ujawnień jak również wartość papierosów, wysokość uszczupleń i nałożonych kar jest przekazywana w rozliczeniu profili ryzyka. To są tylko niektóre zestawienia przekazywane bezpośrednio przez komórki na najniższym poziomie tj. komórki dozoru, grupy mobilne, oddziały celne. Te same dane przekazują komórki dochodzeniowo-śledcze tj. zarówno wprowadzają dane z każdego postępowania do kilku rejestrów/systemów jak i sporządzają gotowe zestawienia. Pomimo wprowadzania szczegółowych danych do wielu systemów, dla celów sprawozdawczych konieczne jest prowadzenie dodatkowych wewnętrznych zestawień, gdyż dane z baz nie są wystarczające. Do każdej marki papierosów z każdego ujawnienia musi być znana ich ilość, wartość, wysokość cła, podatku VAT, akcyzy, miejsce działań, w których dokonano ujawnienia, miejsce ukrycia, użycie sprzętu do kontroli, użycie psa, dane służby współpracującej przy ujawnieniu, zarzut oraz wysokość nałożonych kar.
W podobny sposób można by przedstawić zasady sprawozdawcze dla każdej sztuki odzieży, kosmetyku, obuwia, dla każdej marki chronionej prawami autorskimi. Dane z zakresu kontroli transportu drogowego podawane są aż w kilkunastu rejestrach, raportach, sprawozdaniach.(...)"

DLACZEGO TAK SIĘ DZIEJE, ŻE ZAMIAST ZAJMOWAĆ SIĘ ŚCIGANIEM PRZESTĘPSTW GRZĘŹNIEMY W TYCH ABSURDALNYCH OBOWIĄZKACH STATYSTYCZNYCH ORAZ INNYCH ZWIĄZANYCH Z ZAJMOWANYMI TOWARAMI?
 

Komentarze

Do góry