Dziennik Gazeta Prawna opublikował wywiad z Jackiem Kapicą

Komentarze

Panie Kapica, żona Panu jeszcze nie wytłumaczyła, że liczy się jakość, a nie ilość?

To, że mały, wg Pana niszowy związek, rzucił Was na kolana, świadczy tylko o poziomie merytorycznym i moralnym ekipy obecnie zarządzającej cłem.

Ze swoim PR w GP tkwisz Pan w PRLu, a tymczasem świat jest już dwie dekady dalej. Już Pan nie wsiądzie do tego pędzącego pociągu, co najwyżej będzie Pan go mógł gonić ręcznie napędzaną drezyną. Wiadomo z jakim skutkiem.

Jak długo będzesz Pan zaprzeczał oczywistym faktom? A jakie one są, wszyscy wiedzą, nawet, jeśli udają, że nie.

I tyle. Aż tyle.
 
taki niszowy ze prace zamiast od kawy zaczynacie od klikniecia co tam na forum CELNICY .PL...............doslownie wszyscy panowie oficerowie. I MINISTROWIE
 
A wszystko to przez te Sądy. Taką woltę wywinąć! Najpierw tak, a później inaczej. To się nie mieści w kanonach państwa prawa i dobrego obyczaju. Zwłaszcza dwa: Sąd Najwyższy i Naczelny Sąd Administracyjny. Wstydu nie mają. A przecież Szef Służby Celnej ze swoją świtą. A przecież tylu Dyrektorów Izb Celnych w całej Polsce. Panowie sędziowie, dlaczego o tym nie pomyśleliście? Tak orzec, i to w sprawach maluczkich, którym zamarzyło się banalne przestrzeganie prawa.

Wstydźcie się!
 
... ja nie zamierzam się kłócić o to, czy termin „przed dniem wejścia w życie ustawy” to jest dzień, rok czy 10 lat przed zmianami. Uznamy, że dotyczy to każdej sytuacji sprzed wejścia ustawy w życie.


Dzięki Ci Hojny Łaskawco. A właściwie to skąd tak nagła zmiana zdania? Wychodzi na to, że wcześniej była ochota się droczyć, więc nie było stopni oficerskich. Teraz się gadka znudziła, to stopnie będą. Myślałem, że jeżeli przepis mówi o okresie „przed dniem wejścia w życie ustawy”, to chodzi w nim o każdy przedział czasowy poprzedzający tę datę.
 
Do góry