Celnicy nie zgodzą się na dyskryminację

Z Sławomirem Siwym, przewodniczącym Związku Zawodowego Celnicy.pl rozmawia Paulina Szewioła.

Pod koniec września centrale związkowe policji, Straży Granicznej i Państwowej Straży Pożarnej zaakceptowały propozycję Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji przewidującą wzrost uposażeń dla funkcjonariuszy tych formacji. Dlaczego Służba Celno-Skarbowa nie była sygnatariuszem tego porozumienia?

Co prawda minister finansów negocjował z kierownictwem MSWiA kwestie związane z nowym programem rozwoju i modernizacji służb mundurowych na kolejne cztery lata, który uwzględniałby m.in. wydatki na podwyżki, ale rozmowy dotyczyły tylko formacji podległych resortowi spraw wewnętrznych. Dlatego nasz związek jeszcze w lipcu wystosował pierwsze pismo do MF, żeby pamiętało też o własnych podwładnych. Pod koniec września mieliśmy w tej sprawie spotkanie z szefową Krajowej Administracji Skarbowej, która zaproponowała podwyżkę w wysokości 448 zł brutto dla funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej, 541 zł brutto dla pracowników Korpusu Służby Cywilnej i 500 zł brutto dla pracowników niemnożnikowych. Te 448 zł nie zapewnia jednak równego traktowania służb mundurowych. Funkcjonariusze formacji podległych MSWiA dostaną bowiem od stycznia 2022 r. 677 zł brutto (wraz z nagrodą roczną). Na spotkaniu zakomunikowaliśmy więc szefowej KAS, że oczekujemy wyrównania naszej podwyżki do 677 zł, żeby nie doszło do dyskryminacji.

25 października spotkamy się w tej sprawie z ministrem finansów. Służba Więzienna po interwencji Ministerstwa Sprawiedliwości zostanie włączona do podpisanego we wrześniu porozumienia. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej też tego oczekują. Liczymy, że podczas poniedziałkowego spotkania zostanie podpisane porozumienie w tej sprawie.

O co jeszcze zabiegacie?

Oprócz zagwarantowania w formie porozumienia wzrostu wynagrodzeń żądamy też m.in. przedstawienia projektu ustawy modernizacyjnej dla KAS na lata 2023-2025, objęcia funkcjonariuszy dodatkami motywacyjnymi (tak jak w innych formacjach mundurowych) i uregulowania kwestii wynagrodzeń za nadgodziny.


Co, jeżeli rozmowy z MF nie zakończoną się po państwa myśli?

Jeżeli na tym spotkaniu nie padnie konkretna zapowiedź, że nasze uposażenia wzrosną o taką samą kwotę jak w innych służbach, nie pozostanie nam nic innego jak podjęcie działań protestacyjnych. Ich harmonogram został już ustalony na ostatnim zarządzie związku. O konkretnych działaniach będziemy informować w stosownym czasie. Do czasu zakończenia rozmów nie zamierzamy jednak ich inicjować.

Chcę podkreślić, że nikt w KAS nie zgodzi się na dyskryminację. Już zostały zresztą wszczęte spory zbiorowe z pracodawcą we wszystkich izbach administracji skarbowej. Jesteśmy taką samą służbą jak inne. Tak samo narażaliśmy się w czasie pandemii. Mamy taki sam status prawny, zadania i kompetencje oraz uprawnienia, rygory i obowiązki jak służby podlegle MSWiA. To upokarzające, że trzeba upominać się o 229 zł, aby zachować zasadę równego traktowania naszej formacji. Jestem tym zdumiony, gdyż to powinno być oczywiste. Tym bardziej że rząd przygotowuje się do wprowadzenia Polskiego Ładu, którego właściwe wdrożenie będzie w dużej mierze zależeć od sprawności całej KAS i zmotywowania jej kadr. Dlatego liczymy na porozumienie.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna za GazetaPrawna.pl
 
Do góry