Spory zbiorowe w KAS

Informacja

ZZ Celnicy PL informuje, że w każdej IAS i KIS prowadzi aktualnie spory zbiorowe. Szef KAS i Minister Finansów nie podjął się prowadzenia sporów.

Jesteśmy już na takim etapie sporów, które upoważniają nas zgodnie z ustawą do ogłoszenia akcji protestacyjnej w KAS.

Organy KAS próbowały uniknąć prowadzenia sporów twierdząc, że nie jest możliwe zrealizowanie postulatów przez DIAS, jednocześnie unikając jakichkolwiek działań, o które wnioskowaliśmy, a które mogą zakończyć spór polubownie - mamy tutaj na myśli wniosek DIAS do MF, za pośrednictwem SKAS o przekazanie dodatkowych środków na wynagrodzenia i uposażenia, jak również wniosek o włączenie się do sporu MF i SKAS poprzez przełożenie sporów jako międzyzakładowy na szczebel MF i bez zrzeczenia się praw strony.

Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wyznaczył mediatora, co oznacza, że spór istnieje i o ile nie znajdziemy woli zakończenia go zgodnie z ustawą, czyli dążąc do porozumienia(obie strony mają taki ustawowy obowiązek) akcja protestacyjna może zostać ogłoszona w każdej chwili zgodnie z przepisami prawa.


Pozdrawiam
Sławomir Siwy
ZZ Celnicy PL
 
Ostatnia edycja:
  • Lubię
Reactions: PJS
od jak dawna jesteśmy na tym etapie upoważniającym do legalnej akcji protestacyjnej, ile to będzie dni? Może miesięcy, czy już lat?
pytam na powaznie i mam kolejne pytania uzaleznione od odpowiedzi, konkretnej bez wymijania…
 
Prowadziliśmy trzy spory w ramach KAS, czyli można powiedzieć od 5 lat.
Parę ważnych spraw dzięki temu zostało załatwionych.
Wykorzystujemy tą prawną procedurę, by ugrywać pewne ważne dla środowiska kwestie.
Wymienię tylko ucywilnienie i prawo powrotu do munduru, czy wcześniejsze podwyżki. Były też inne, ale może wystarczy. Uważam to za bardzo skuteczną prawną procedurę, dlatego często z niej korzystamy.
 
Wizerunkowo super. Przez Nowy Ład zarzuca się KAS nowymi obowiązkami a jednocześnie zamraża wynagrodzenia w 2021 roku a w 2022 zwiększa wynagrodzenia nie pokrywające nawet zeszłorocznej inflacji.
 
Ja o tej dacie pisałem z tydzień temu i temat też nie został podchwycony...
Ciężko będzie, bo SCS mocno się odmładza i ciężko, żeby dopiero co zaciągnięci od razu protestowali.
Tym co podniosło się ciśnienie i zobaczyli tę marniznę, składają papiery do innych służb, albo po prostu odchodzą.

W DS-ach zatrudnia się cywili i przerabia na mundurowych, głosząc dumnie łatanie braków kadrowych.
 
....istnieją pewnie sposoby żeby ustalić prawdopodobieństwo wypłacania pomniejszonych pensji i pod to można zagrać w miarę bezpiecznie.
 
Do góry