Podwyżki 2020

bigi9

Aktywny użytkownik
Dołączył
4 Lipiec 2013
Posty
353
Punkty reakcji
234
No może nie do końca rekompensata bo wszyscy odebrali wolne ale dzięki temu bylo bardzo dużo oszczędności, z których teraz jest nagroda
 

helena

Aktywny użytkownik
Dołączył
14 Październik 2009
Posty
442
Punkty reakcji
217
My się tutaj rozdyskutowalismy o groszowych podwyżkach, a tu proszę, znalazłam bardzo ciekawe ogłoszenie:
"Przy zachowaniu reżimu sanitarnego (maseczki, rękawiczki i własny długopis) osoby zainteresowane służbą mogą osobiście zgłosić się w Komendzie Miejskiej Policji w Jeleniej Górze od godz. 8.00 do 15.00 i złożyć dokumenty do służby. Na starcie - 3880 zł na rękę, a osobom do 26 roku życia - 4220 zł."
Jasna ścieżka awansu i godność.....
 

helena

Aktywny użytkownik
Dołączył
14 Październik 2009
Posty
442
Punkty reakcji
217
Ilu funkcjonariuszy do 5 lat służby ma takie wynagrodzenie?
łapki w górę,
nie widzę.....
Dziwne, bo przecież jest świetnie.....
 

Falcon

Aktywny użytkownik
Dołączył
9 Marzec 2008
Posty
590
Punkty reakcji
82
Ilu funkcjonariuszy do 5 lat służby ma takie wynagrodzenie?
łapki w górę,
nie widzę.....
Dziwne, bo przecież jest świetnie.....
Nie poniżaj bardziej Służby Celnej. Wystarczy że MF Nas poniżyło i w swojej desperacji przyznania nam dodatków przedemerytalnych i podwyżek równych funkcjonariuszom innych Służb Minister Finansów wraz z Szefową tego czegoś nazywanego KAS rwą sobie włosy z głowy.... Oczywiście z desperacji .. brak słów.
 

PJS

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
2 Luty 2008
Posty
1 005
Punkty reakcji
686
Miasto
Polska
Podejście MF do swoich funkcjonariuszy jest trudne do zrozumienia.
Ciągłe poniżanie, na różne sposoby, nie buduje właściwych relacji. Powinniśmy mieć stworzone przyjazne środowisko pracy/służby, żeby móc się skoncentrować na swoich obowiązkach. Ostatnie lata skłaniają nas do pernamentnej czujności. Zostaliśmy zmuszeni do ciągłego zastanawiania się z której strony możemy dostać jakiegoś kopniaka ze strony MF, zamiast rozmawiać o przepisach pozwalających skuteczniej służyć państwu, tracimy kupę energi na rozważania, czy MF da nam obiecane podwyżki czy nie, dlaczego nie dba o młodych, dlaczego zaniedbali dodatki motywacyjne, dlaczego nasz dodatek żywieniowy nadal wynosi 3 zł, dlaczego nie płacą za nadgodziny, dlaczego nie ma polityki awansowej, dlaczego nikt nie pracuje nad odpowiednim PR naszej służby w mediach, gdzie jest szefowa, ...???
Pytania można mnożyć, a MF nawet nie próbuje stworzyć wrażenia, że dba o interesy swoich f-szy i pracowników. Obserwując swoje własne otoczenie widzę jak zmieniła się tzw. identyfikacja ze służbą. Tak nam wszystko obrzydzili, że sam z niesmakiem patrzę na napisy "Służba Celno-Skarbowa" na radiowozach. Sam nie ubrałem jeszcze na siebie niczego z takim napisem (na szczęście mam spore zapasy starych sortów mundurowych), nie mogę się przełamać. Kojarzy mi sie on z podłym potraktowaniem naszych koleżanek i kolegów bezpodstawnie zwolnionych czy ucywilnionych, z nadmuchaniem cywilnej nadbudowy nierozumiejącej specyfiki służby z obniżaniem statusu funkcjonariuszy, z utrudnianiem współpracy (kiedyś świetnej) z innymi służbami. Ułatwia mi to tylko fakt, że w każdej chwili mogę to wszystko rzucić, tylko trochę żal patrzeć jak się wszystko sypie. Może komuś właśnie na tym zależy.
 

Drogowiec

Aktywny użytkownik
Dołączył
5 Marzec 2008
Posty
338
Punkty reakcji
209
Podejście MF do swoich funkcjonariuszy jest trudne do zrozumienia.
Ciągłe poniżanie, na różne sposoby, nie buduje właściwych relacji. Powinniśmy mieć stworzone przyjazne środowisko pracy/służby, żeby móc się skoncentrować na swoich obowiązkach. Ostatnie lata skłaniają nas do pernamentnej czujności. Zostaliśmy zmuszeni do ciągłego zastanawiania się z której strony możemy dostać jakiegoś kopniaka ze strony MF, zamiast rozmawiać o przepisach pozwalających skuteczniej służyć państwu, tracimy kupę energi na rozważania, czy MF da nam obiecane podwyżki czy nie, dlaczego nie dba o młodych, dlaczego zaniedbali dodatki motywacyjne, dlaczego nasz dodatek żywieniowy nadal wynosi 3 zł, dlaczego nie płacą za nadgodziny, dlaczego nie ma polityki awansowej, dlaczego nikt nie pracuje nad odpowiednim PR naszej służby w mediach, gdzie jest szefowa, ...???
Pytania można mnożyć, a MF nawet nie próbuje stworzyć wrażenia, że dba o interesy swoich f-szy i pracowników. Obserwując swoje własne otoczenie widzę jak zmieniła się tzw. identyfikacja ze służbą. Tak nam wszystko obrzydzili, że sam z niesmakiem patrzę na napisy "Służba Celno-Skarbowa" na radiowozach. Sam nie ubrałem jeszcze na siebie niczego z takim napisem (na szczęście mam spore zapasy starych sortów mundurowych), nie mogę się przełamać. Kojarzy mi sie on z podłym potraktowaniem naszych koleżanek i kolegów bezpodstawnie zwolnionych czy ucywilnionych, z nadmuchaniem cywilnej nadbudowy nierozumiejącej specyfiki służby z obniżaniem statusu funkcjonariuszy, z utrudnianiem współpracy (kiedyś świetnej) z innymi służbami. Ułatwia mi to tylko fakt, że w każdej chwili mogę to wszystko rzucić, tylko trochę żal patrzeć jak się wszystko sypie. Może komuś właśnie na tym zależy.
Dokładnie o tym samym piszę od kilku miesięcy - to musi być celowe działanie - ja już czuję się pokonany przez ten system i nie będę z nim walczył - 30 lat kopania się z koniem wystarczy.
 

Eddy 6305

Użytkownik
Dołączył
27 Styczeń 2008
Posty
158
Punkty reakcji
20
Miasto
miasto
Dokładnie o tym samym piszę od kilku miesięcy - to musi być celowe działanie - ja już czuję się pokonany przez ten system i nie będę z nim walczył - 30 lat kopania się z koniem wystarczy.
Zgadzam się to droga do zatracenia, brak decyzyjności, chaotyczne działania brak koordynacji niedługo wszystko się sypnie. Szkoda po 27 latach. By by
 

Rey

Użytkownik
Dołączył
1 Maj 2020
Posty
56
Punkty reakcji
84
Czytając przemyślenia PJS i analizę obecnej sytuacji dot. funkcjonariuszy i pracowników KAS, myslę że możemy jeszcze namieszać i być skuteczni, nawet jeśli (tak jak obecnie) wszystkie związki nie są zgodne i zgrane w stanowiskach i działaniu. Myślę że siła i moc sprawcza jest w naszych działaniach tych zrzeszonych i nie zrzeszonych w związkach. Życzyłabym sobie, żeby ludzie (skarbowcy i funkcjonariusze) zapisywali się do ZZ Celnicy PL, ale to wybór i decyzja każdego indywidualna. Większa liczebność członków tego związku to większa siła i mocniejszy głos. Ale nasze masowe działania są wielką siła, co mogliśmy już zauważyć w tym roku. Z tym że ta masowość , a wręcz upierdliwość w nękaniu Min.Fin. naszymi żądaniami (także np. dotyczącymi praw, o które walczą tylko służby mundurowe-funkcjonariusze) powinna być skomasowana co wymaga aktywności nas wszystkich, nie tylko funkcjonariuszy. Prawda jest taka, że wszyscy razem budujemy struktury KAS. Powinniśmy walczyć o prawa solidarnie. Np. akcja wysyłania e-maili do senatorów powinna angażować wszystkich. I tylko taka masowa akcja może rokować pozytywne zmiany. Jako akcja wspomagająca rozmowy, pisma czy spotkania bezpośrednie przedstawicieli Związków. Angażujmy się wzajemnie w walce o prawa funkcjonariuszy i skarbowców. Związki ZZ Celnicy PL zrzeszają jednych i drugich.
 

Rey

Użytkownik
Dołączył
1 Maj 2020
Posty
56
Punkty reakcji
84
Górnicy prowadzą obecnie twarde rozmowy, mimo iż wiedzą że proces likwidacji kopalń jest nieuchronny, ale chcą ugrać dla siebie jak najwięcej i o to walczą. Nas jest nieco mniej (górników ok 80 tyś. a nas ponad 60 tyś) ale istnieć będziemy bo system tego państwa i jego funkcjonowanie opiera się na podatkach. I to jest nasza siła. Bez kompleksów powinnyśmy notorycznie ubiegać się o docenienie w postaci przywilejów i godnych wynagrodzeń. I nie odpuszczać w tej walce, mino iż niekiedy czujemy że jest to walenie głową w mur.
 

AplikantPL

Nowy użytkownik
Dołączył
26 Lipiec 2020
Posty
8
Punkty reakcji
7
Górnicy prowadzą obecnie twarde rozmowy, mimo iż wiedzą że proces likwidacji kopalń jest nieuchronny, ale chcą ugrać dla siebie jak najwięcej i o to walczą. Nas jest nieco mniej (górników ok 80 tyś. a nas ponad 60 tyś) ale istnieć będziemy bo system tego państwa i jego funkcjonowanie opiera się na podatkach. I to jest nasza siła. Bez kompleksów powinnyśmy notorycznie ubiegać się o docenienie w postaci przywilejów i godnych wynagrodzeń. I nie odpuszczać w tej walce, mino iż niekiedy czujemy że jest to walenie głową w mur.
U nas jest za dużo kobiet. Kobiety są bardziej ostrożne.
 

stefan 123

Aktywny użytkownik
Dołączył
5 Luty 2017
Posty
539
Punkty reakcji
245
Obserwując swoje własne otoczenie widzę jak zmieniła się tzw. identyfikacja ze służbą. Tak nam wszystko obrzydzili, że sam z niesmakiem patrzę na napisy "Służba Celno-Skarbowa" na radiowozach. Sam nie ubrałem jeszcze na siebie niczego z takim napisem (na szczęście mam spore zapasy starych sortów mundurowych), nie mogę się przełamać. Kojarzy mi sie on z podłym potraktowaniem naszych koleżanek i kolegów bezpodstawnie zwolnionych czy ucywilnionych, z nadmuchaniem cywilnej nadbudowy nierozumiejącej specyfiki służby z obniżaniem statusu funkcjonariuszy, z utrudnianiem współpracy (kiedyś świetnej) z innymi służbami. Ułatwia mi to tylko fakt, że w każdej chwili mogę to wszystko rzucić, tylko trochę żal patrzeć jak się wszystko sypie. Może komuś właśnie na tym zależy.
Ja to rozumie bo sam też nie mam zamiaru zakładać na siebie nic co będzie posiadało oznaczenia celno skarbowe lub kasowskie. Nasze mundury i znaki są ważne do 31.12.2021 roku i nie włożę nic innego poza symbolami Służby Celnej. A po tej dacie to będą mogli mnie pocałować. Serce boli, to prawda jak się na to wszystko patrzy.
 

piracius

Aktywny użytkownik
Dołączył
15 Maj 2020
Posty
152
Punkty reakcji
53
Ja to rozumie bo sam też nie mam zamiaru zakładać na siebie nic co będzie posiadało oznaczenia celno skarbowe lub kasowskie. Nasze mundury i znaki są ważne do 31.12.2021 roku i nie włożę nic innego poza symbolami Służby Celnej. A po tej dacie to będą mogli mnie pocałować. Serce boli, to prawda jak się na to wszystko patrzy.
Szanuję Twoje podejście do służby, ale właśnie z tego powodu MF ma gdzieś sprawę godnych zarobków....
niech sobie szanują mundur, to szacunek im, a premie do MF...💄
 
Do góry