Zgnilizna w oc białystok

strurz

Użytkownik
Dołączył
21 Styczeń 2016
Posty
153
Punkty reakcji
12
A gdzie mieli dzwonić? Bo chyba nie ma obowiązku posiadania i odbierania prywatnego telefonu?
Pewnie, że nie masz obowiązku posiadania telefonu i odbierania telefonu prywatnego jak dzwoni biuro bądź kierownik. Pamiętaj jednak, że w chwili zdalnej jesteś w pracy a przed praca zdalna podpisujesz przełożonemu co i gdzie będziesz robił. Wychodzę z założenia, że jeśli ktoś dzwoni (przełożony badz sekretariat) to lepiej odebrać bo nie wiesz kiedy Ty będziesz potrzebował czegoś od NICH.
 

Młody zollik

Nowy użytkownik
Dołączył
17 Grudzień 2020
Posty
18
Punkty reakcji
8
Pewnie, że nie masz obowiązku posiadania telefonu i odbierania telefonu prywatnego jak dzwoni biuro bądź kierownik. Pamiętaj jednak, że w chwili zdalnej jesteś w pracy a przed praca zdalna podpisujesz przełożonemu co i gdzie będziesz robił. Wychodzę z założenia, że jeśli ktoś dzwoni (przełożony badz sekretariat) to lepiej odebrać bo nie wiesz kiedy Ty będziesz potrzebował czegoś od NICH.
Odbiorę, jak dostanę służbowy telefon. A co będę chciał od nich, to i tak wyegzekwuję.
 

Młodziak

Użytkownik
Dołączył
1 Marzec 2020
Posty
45
Punkty reakcji
74
Kiedy ta służba pozbędzie się takich ludzi.. W czasie pracy też nie odbieracie prywatnych telefonów? Wynika z tego, że odbieracie tylko służbowe.
 

Samuel

Nowy użytkownik
Dołączył
2 Marzec 2021
Posty
6
Punkty reakcji
1
Ta służba właśnie się pozbywa , zostaną tylko swoi i młodzi , naiwni jeszcze nieświadomi całej zgnilizny

Wysłane z mojego moto e6s przy użyciu Tapatalka
 

strurz

Użytkownik
Dołączył
21 Styczeń 2016
Posty
153
Punkty reakcji
12
Służba nikogo się nie pozbywa ludzie którzy umią ładnie mówić a nie chcą robić sami odchodzą. Czemu po przeniesieniu niektórych ludzi na granicę większość "rzuciła" papierami emerytalnymi. Siedzieli na ciepłych miejscach i jęczeli jak ciężko jak źle a gdy dostali lepsze miejsce gdzie mogą się wykazać i zacząć w końcu pracować to uciekają na emeryturę. Nie nazywaj kogoś że jest naiwny nie znając go - to że Ty nie chcesz robić nie oznacza że inni chcą być tacy jak Ty
 

gość niedzielny

Użytkownik
Dołączył
18 Grudzień 2010
Posty
30
Punkty reakcji
0
kto tak przyszedł z ciepłego biura na granicę? I został.
Nie znam osobiście. Owszem na kilka miesięcy. By wrócić do biura. By zaliczyli do emerytury. Z biura nikt mi znany przed 55 nie odszedł na emkę. Granica pustoszeje. Niech pracują młodzi... Tylko oni szybciej są w komórkach biurowych, niż my się zorientujemy, że byli na granicy. Z tych wszystkich naborów od 2 3 lat ilu zostało? 30%?
Zgnilizna. Żenada.
 

strurz

Użytkownik
Dołączył
21 Styczeń 2016
Posty
153
Punkty reakcji
12
Abstrahując od ciepłych biurek i starych zolli - gdzie zniknął człowiek od kanapek z OC Bobrowniki?
 
Do góry