Podwyżki 2020

Mały

Aktywny użytkownik
Dołączył
23 Lipiec 2018
Posty
270
Punkty reakcji
30
To tym bardziej, osoby z najniższymi mnożnikami powinni otrzymać najwyższe podwyżki.
Oczywiście, nie ma znaczenia, że nic nie potrafi. Takie myślenie w skarbówce doprowadziło do tego, że często starszy ekspert skarbowy ma mnożnik niższy niż kontroler skarbowy i od takiej osoby wymaga się prowadzenia za rękę tego młodego. Ale bywają też przypadki odwrotne. Jedno co mogę powiedzieć, że granica powinna być finansowo doceniona. Pracuję w izbie granicznej i trochę opowieści o granicy wysłuchałem, ale znam także celników biurkowych , którzy mają trudności z odsłużeniem wyznaczonej liczby godzin a i szału z wiedzą merytoryczną też nie ma. W każdej z naszych grup są lepsi i gorsi, dlatego nie zazdroszczę zz, bo muszą - w tym bałaganie- wypracować złoty środek, który nie wiem czy istnieje.
 

bolo1999

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
25 Luty 2008
Posty
3 417
Punkty reakcji
369
Miasto
warmia
To tym bardziej, osoby z najniższymi mnożnikami powinni otrzymać najwyższe podwyżki.

No i wreszcie dobijamy do brzegu...

Nie z najniższym stażem, ale z najniższymi mnożnikami

W kas przybyło funków, nowych, aktualnie ze stażem 3 lata, którzy bez zkc dostali rachmistrzòw i rewidentów, mł ekspertów, czasem st speców, z adekwatnymi mnożnikami

I ja się nie zgadzam, by osoby 3 lata w służbie, mające mnożniki piw 2,0, dostały wyższą pidwyżkę niż funkowie z 15 letnim stażem i mnożnikami ca 1,8

A ostatnio tak było

Oni dostali 450 do zasadniczej

A funki z 30 letnim stażem 360 do zasadniczej i 90 stażowego

Tyle że tym pierwszym pizostała przewaga mnożnika...
 

bolo1999

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
25 Luty 2008
Posty
3 417
Punkty reakcji
369
Miasto
warmia
Oczywiście, nie ma znaczenia, że nic nie potrafi. Takie myślenie w skarbówce doprowadziło do tego, że często starszy ekspert skarbowy ma mnożnik niższy niż kontroler skarbowy i od takiej osoby wymaga się prowadzenia za rękę tego młodego. Ale bywają też przypadki odwrotne. Jedno co mogę powiedzieć, że granica powinna być finansowo doceniona. Pracuję w izbie granicznej i trochę opowieści o granicy wysłuchałem, ale znam także celników biurkowych , którzy mają trudności z odsłużeniem wyznaczonej liczby godzin a i szału z wiedzą merytoryczną też nie ma. W każdej z naszych grup są lepsi i gorsi, dlatego nie zazdroszczę zz, bo muszą - w tym bałaganie- wypracować złoty środek, który nie wiem czy istnieje.

Funkowie podlegają ocenie, również ich zaangażowanie, to rola przełożonych

2 negatywne i bye bye

Pozytywne, wyróżniające się - winien nastąpić awans, nagrody

A jak przy podwyżkach masz zamiar oceniać wiedzę i zaangażowanie 65 tys ludków?
 

robertbrojecki

Aktywny użytkownik
Dołączył
2 Lipiec 2018
Posty
154
Punkty reakcji
105
A jak przy podwyżkach masz zamiar oceniać wiedzę i zaangażowanie 65 tys ludków?
Nie jest to takie skomplikowane. Ocenić to mogą twoi bezpośredni przełożeni. Pomijam kwestię znajomych królika, bo takie patologie są wszędzie, ale tak to się odbywa.
 
  • Lubię
Reactions: Mil

Mil

Aktywny użytkownik
Dołączył
21 Listopad 2018
Posty
125
Punkty reakcji
45
Od dłuższego czasu toczy się dyskusja na temat podwyżek, w której wyłoniły się dwa obozy. Jeden- starym więcej. Drugi- młodym wiecej. I jakieś formy pośrednie - pokrzywdzonym przy wartościowaniu itp. Wydaje mi sìe ze te 2 opcje są patologiczne. Podwyżka mnożnikowa niech będzie równa, ale modernizacyjna nie powinna zależeć od wieku. Od tego są procenty za slużbe i wysługę. Powinny ją dostać osoby z dobrymi wynikami, zaangażowane, dyspozycyjne i najbardziej obłożone pracą. Powinno to zostać zweryfikowane na bezposrednim referatowym, działowym szczeblu, po wspólnym zebraniu z zalogą. Rozumiem że będą głosy iż kierownik da tłustym kotom, ale nie zakładajmy powszechnej nikczemności. Wiadomo że niesprawiedliwości są i będą i ktoś kto powinien dostać nie dostanie, ale przyjęcie kryterium wieku przy podwyżkach na samym wstępie wydaje się czymś dużo gorszym. Inaczej do głosu będzie dochodzić zasada "czy się stoi i czy sìe leży". Motywujmy za jakość pracy nie za wiek.
 

cat

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
6 Grudzień 2008
Posty
3 471
Punkty reakcji
684
pieniądze zawsze wywołują emocje .. i tym razem nie inaczej. jednak takiego wysypu trolli chyba dotychczas nie było.
po co z nimi dyskutujemy zamiast wesprzeć stanowisko Sławka.
"chwyt" jest czytelny, chcą to w mf-owie rozegrać wbrew środowisku.
czy to jest coś nowego i warto się w tę dyskusję "wpuścić" ?
trzymajmy linię i wspierajmy Celników PL.
nie karmić trolli, polemika z nimi jest zgodą na narzuconą forum narreację.
dojrzejemy wreszcie jako zwarte środowisko czy pójdziemy w ślady skarbowców ?

CELNIKU ZADEKLARUJ SIĘ !

No i pod tym, podpisuję się obydwiema rękami!

Ludziska, do jasnej ... Nikt jeszcze z tych najgorliwszych dyskutantów, nie widział nawet zarysu projektu
podwyżek, przygotowanego przez ZZ Celnicy.pl! Nikt nie ma nawet fioletowego pojęcia, jakie rozwiązania
będą już początkiem najbliższego tygodnia zaproponowane. NIKT !!!

"Narzekacze" jednak JUŻ przekonują, że będzie to złe, niesprawiedliwe, głupie! Pomyślcie - DLACZEGO ?!

Skąd pewność, iż te rozwiązania nie będą wręcz genialne i rozwiązujące zdecydowaną większość uwag
przedstawianych przez środowisko ?! Dlaczego prym wiodą na Forum porady i żądania nas DZIELĄCE ??
Raz dyskryminują "starych", innym razem "młodych", to znów awansowanych bez pieniędzy bądź także
"kominiarzy"! CO TO W OGÓLE ZA "DYSKUSJA", GDY KAŻDY CIĄGNIE JEDYNIE W SWOJĄ STRONĘ ?!
Czy my już naprawdę nie umiemy inaczej rozmawiać ?!

Czy ja jestem już całkiem ślepy, że nie znalazłem na tym Forum ANI JEDNEJ konkretnej propozycji
SPRAWIEDLIWEGO PODZIAŁU ?? Do tej pory KAŻDA przedstawiona, krzywdzi jakąś część z nas, co
skutkuje jedynie wyborem "mniejszego zła", ale wciąż kosztem i krzywdą jakichś ludzi!

No to może już nadszedł czas, by zrozumieć coś wynikającego z takiej życiowej matni.

Wielu zapewne odpowie - NIE DA SIĘ tak podzielić, by SPRAWIEDLIWOŚĆ nie ominęła jakiejś
grupy. PO WIELOKROĆ - NIEPRAWDA !!! Wynika to z wręcz chorego zrozumienia znaczenia
pojęcia sprawiedliwości, bo ...

SPRAWIEDLIWOŚĆ - to nie tylko właściwe i odpowiednie dzielenie dóbr, zysków, przywilejów!
SPRAWIEDLIWOŚĆ - to także właściwe i odpowiednie dzielenie wszelkiego wymiaru kosztów,
strat, ograniczeń, poświęceń itp!

Jeśli zatem "NIE DA SIĘ" sprawiedliwie podzielić kasy, to akurat DA SIĘ SPRAWIEDLIWIE
podzielić ją z "dobrodziejstwem inwentarza" !!! Oczywiście, wiąże się to z uznaniem pewnej
(niewielkiej) straty, ale SPRAWIEDLIWIE DLA WSZYSTKICH !!

Pozostaje tylko jedno, ostatnie pytanie - kto z NAS nie chce wyrównania "kominów" albo
zadośćuczynienia "awansowanym" bez kasy ??
Być może dotrze w końcu do niektórych rozumków, że byłby to milowy krok do eliminacji
patologii w wynagrodzeniach, co zakończyłoby raz na zawsze jej utrwalanie!

Ja zgadzam się na niewielką, a sprawiedliwą stratę, by zaczęła się NORMALNOŚĆ ...


 

Indianin

Użytkownik
Dołączył
20 Luty 2020
Posty
28
Punkty reakcji
25

No i pod tym, podpisuję się obydwiema rękami!

Ludziska, do jasnej ... Nikt jeszcze z tych najgorliwszych dyskutantów, nie widział nawet zarysu projektu
podwyżek, przygotowanego przez ZZ Celnicy.pl! Nikt nie ma nawet fioletowego pojęcia, jakie rozwiązania
będą już początkiem najbliższego tygodnia zaproponowane. NIKT !!!

"Narzekacze" jednak JUŻ przekonują, że będzie to złe, niesprawiedliwe, głupie! Pomyślcie - DLACZEGO ?!

Skąd pewność, iż te rozwiązania nie będą wręcz genialne i rozwiązujące zdecydowaną większość uwag
przedstawianych przez środowisko ?! Dlaczego prym wiodą na Forum porady i żądania nas DZIELĄCE ??
Raz dyskryminują "starych", innym razem "młodych", to znów awansowanych bez pieniędzy bądź także
"kominiarzy"! CO TO W OGÓLE ZA "DYSKUSJA", GDY KAŻDY CIĄGNIE JEDYNIE W SWOJĄ STRONĘ ?!
Czy my już naprawdę nie umiemy inaczej rozmawiać ?!

Czy ja jestem już całkiem ślepy, że nie znalazłem na tym Forum ANI JEDNEJ konkretnej propozycji
SPRAWIEDLIWEGO PODZIAŁU ?? Do tej pory KAŻDA przedstawiona, krzywdzi jakąś część z nas, co
skutkuje jedynie wyborem "mniejszego zła", ale wciąż kosztem i krzywdą jakichś ludzi!

No to może już nadszedł czas, by zrozumieć coś wynikającego z takiej życiowej matni.

Wielu zapewne odpowie - NIE DA SIĘ tak podzielić, by SPRAWIEDLIWOŚĆ nie ominęła jakiejś
grupy. PO WIELOKROĆ - NIEPRAWDA !!! Wynika to z wręcz chorego zrozumienia znaczenia
pojęcia sprawiedliwości, bo ...

SPRAWIEDLIWOŚĆ - to nie tylko właściwe i odpowiednie dzielenie dóbr, zysków, przywilejów!
SPRAWIEDLIWOŚĆ - to także właściwe i odpowiednie dzielenie wszelkiego wymiaru kosztów,
strat, ograniczeń, poświęceń itp!

Jeśli zatem "NIE DA SIĘ" sprawiedliwie podzielić kasy, to akurat DA SIĘ SPRAWIEDLIWIE
podzielić ją z "dobrodziejstwem inwentarza" !!! Oczywiście, wiąże się to z uznaniem pewnej
(niewielkiej) straty, ale SPRAWIEDLIWIE DLA WSZYSTKICH !!

Pozostaje tylko jedno, ostatnie pytanie - kto z NAS nie chce wyrównania "kominów" albo
zadośćuczynienia "awansowanym" bez kasy ??
Być może dotrze w końcu do niektórych rozumków, że byłby to milowy krok do eliminacji
patologii w wynagrodzeniach, co zakończyłoby raz na zawsze jej utrwalanie!

Ja zgadzam się na niewielką, a sprawiedliwą stratę, by zaczęła się NORMALNOŚĆ ...


Wszystko fajnie napisane tylko jak zauważyłem każdy walczy o coś dla siebie i to jest błąd. Zgadzam się z małymi różnicami przy podwyżkach ale niech to będą sprawiedliwe różnice. Może nie mam dużego stażu ale swoje wiem i widzę co się dzieję. Nie chcę też bronić młodych i narzekać na starych bo każda grupa uważa się za najlepszą. Wiem też jak jest z premiami kwartalnymi i innymi nagrodami. Nie chodzę na zwolnienia, jestem na każde zawołanie a niestety podział jest patologiczny. Ja zawsze w porównaniu do starych pracowników tracę bardzo dużo a robię to samo. Na samych premiach rocznych jestem w plecy parę dobrych zł a jeszcze różnica zwiększy się na podwyżkach.Może to zaboli starszych pracowników ale jak jest podział to każdy uważa że robi super robotę a ja chętnie bym się zamienił i jestem pewien że robiłbym wszystko identycznie. Podwyżki muszą być sprawiedliwe bo to poróżni jeszcze bardziej środowisko a z patologii która była to dalej nie wyjdziemy. Pamiętajmy że pewnie kolejnych podwyżek nie zobaczymy przez parę lat.
 

cat

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
6 Grudzień 2008
Posty
3 471
Punkty reakcji
684
Ani jednej propozycji sprawiedliwego podziału? Po równo do podstawy. Tyle.

Dobry jesteś! natychmiast "ogarnąłeś" sens mojej wypowiedzi (?!).

Masz prawo myśleć, że podzielić "po równo", oznacza podzielić "sprawiedliwie".
Dla mnie to tak, jakby "sprawiedliwie" było "równo" wszystkich zwolnić i wziąć
nowych.
Ja mam prawo myśleć inaczej. Choćby dlatego, że chcę pożyć jeszcze nie tylko
dziś ...
 

Indianin

Użytkownik
Dołączył
20 Luty 2020
Posty
28
Punkty reakcji
25
Pytam się jaka jest różnica między funkcjonariuszem który ma staż 4 lata a kimś kto ma 25 lat? Moim zdaniem żadna bo bierze udział w losowaniu na te same stanowiska więc może robić to samo co ten niby doświadczony pracownik. Także bez sensu jest pisać że ktoś bardziej doświadczony a ktoś mniej bo te same uprawnienia.
 

człowiek

Nowy użytkownik
Dołączył
29 Luty 2020
Posty
2
Punkty reakcji
4
żeby zajmować głos odnośnie podziału pożyczki, trzeba najpierw wiedzieć z czego składa się wypłata.
żeby jęczeć na wartościowanie, trzeba wiedzieć, że bardzo dawno wszystko się wymieszało i pozmieniało.
żeby specjalista mógł jęczeć na eksperta ... niech pokaże swój mnożnik, niech Ci co dostają dodatki kontrolerskie nie udają, że ich nie dostają i nie zachowują się jak by to nie miało znaczenia.

specjalista może zarabiać więcej od ekspert,
będzie darł japę, że jest specjalistą, nigdy nie powie Wam jaki ma mnożnik, a o dodatku kontrolerskim nie pamięta.

Ogarnijcie się ludzie.
starzy krzyczą, żeby im .... bo są starzy
młodzi krzyczą, żeby im .... bo są młodzi

a ja mam na to wyj..... bo zawsze będę po środku,
dzielę ludzi na mądrych i głupich, a nie na starych, młodych, w mundurze lub nie.
 

Indianin

Użytkownik
Dołączył
20 Luty 2020
Posty
28
Punkty reakcji
25
Czy możliwe jest żeby zarabiać połowę tego co ekspert a robić to samo? Czy według was to jest normalne? To jest patologia ale znając życie to nikomu nie przeszkadza a podwyżki będą dalej dzielone na starych i młodych. Tak jak kolega wyżej napisał trzeba brać wysokość mnożnika
 

cat

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
6 Grudzień 2008
Posty
3 471
Punkty reakcji
684
Pytam się jaka jest różnica między funkcjonariuszem który ma staż 4 lata a kimś kto ma 25 lat? Moim zdaniem żadna bo bierze udział w losowaniu na te same stanowiska więc może robić to samo co ten niby doświadczony pracownik. Także bez sensu jest pisać że ktoś bardziej doświadczony a ktoś mniej bo te same uprawnienia.

Oświeć mnie - proszę - w których firmach płacą ZASADNICZĄ tyle samo;
kierowcom, górnikom, lekarzom, nauczycielom, dziennikarzom, inżynierom ?!
A może w firmach prywatnych tak jest, albo w agencjach towarzyskich ?!
Wszędzie, także w działach państwowych, króluje "gospodarka rynkowa"
z olbrzymimi różnicami płacowymi, gdzie nawet przy przyjęciu negocjuje się
pensję.
Tyle samo, za taką samą pracę, to socjalistyczny mit, który choć poniekąd
"sprawiedliwy", występuje jeszcze może na Białorusi czy w Korei Płn.
 

robertbrojecki

Aktywny użytkownik
Dołączył
2 Lipiec 2018
Posty
154
Punkty reakcji
105
Skąd pewność, iż te rozwiązania nie będą wręcz genialne i rozwiązujące zdecydowaną większość uwag
przedstawianych przez środowisko ?!

Cat, zakładam że to pytanie to tak dla jaj. Ta pewność to stąd, że dalej u władzy są ci "geniusze" co wprowadzili "genialny" KAS.

Ja zgadzam się na niewielką, a sprawiedliwą stratę, by zaczęła się NORMALNOŚĆ ...


Odnośnie tej kwestii to być może domyślam się o co ci chodzi i o podobnej formie podziału części kwoty na podwyżki pisałem.


 

cat

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
6 Grudzień 2008
Posty
3 471
Punkty reakcji
684
Zły przykład. Jak wieść gminna niesie tu akurat młodsi, a w zasadzie młodsze dostają więcej

Ojtam, ojtam ...
Wiesz, że chodziło mi o występujące różnice, a nie przypisanie ich do wieku, o którym
akurat w tej wypowiedzi nawet nie wspomniałem. Zresztą nie chodzi to nawet o sam
wiek, lecz długość zatrudnienia u danego pracodawcy.
 

inspektor kot

Użytkownik
Dołączył
26 Styczeń 2008
Posty
75
Punkty reakcji
5
Forumowicze. Ja jako już emeryt czytam co wypisujecie i widzę,że młodym już w głowie się poprzewracało.Chcą zarabiać krocie w SCS, a i tak mnożniki mają takie same lub wyższe niż my staruszkowie Chyba stażu i to co przeszli wszyscy starzy funkcjonariusze (przenosiny,alokacje....) nie chcielibyście przechodzić a oni musieli-wtedy nie mogliśmy wybierać praca albo emerytura jak teraz. Nikt Was młodych nie zmuszał do wstąpienia w szeregi funkcjonariuszy,chyba byliście świadomi swojej decyzji.Pokażcie mi gdzie młody pracownik dostanie tyle samo co starzy z doświadczeniem . Myślicie ,że nawalą Wam bo macie wykształcenie i tytuły a doświadczenia zawodowego minimum.Trochę pokory względem swojej osoby.
 

bolo1999

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
25 Luty 2008
Posty
3 417
Punkty reakcji
369
Miasto
warmia
Od dłuższego czasu toczy się dyskusja na temat podwyżek, w której wyłoniły się dwa obozy. Jeden- starym więcej. Drugi- młodym wiecej. I jakieś formy pośrednie - pokrzywdzonym przy wartościowaniu itp. Wydaje mi sìe ze te 2 opcje są patologiczne. Podwyżka mnożnikowa niech będzie równa, ale modernizacyjna nie powinna zależeć od wieku. Od tego są procenty za slużbe i wysługę. Powinny ją dostać osoby z dobrymi wynikami, zaangażowane, dyspozycyjne i najbardziej obłożone pracą. Powinno to zostać zweryfikowane na bezposrednim referatowym, działowym szczeblu, po wspólnym zebraniu z zalogą. Rozumiem że będą głosy iż kierownik da tłustym kotom, ale nie zakładajmy powszechnej nikczemności. Wiadomo że niesprawiedliwości są i będą i ktoś kto powinien dostać nie dostanie, ale przyjęcie kryterium wieku przy podwyżkach na samym wstępie wydaje się czymś dużo gorszym. Inaczej do głosu będzie dochodzić zasada "czy się stoi i czy sìe leży". Motywujmy za jakość pracy nie za wiek.
Nieprawda

Ja reprezentuję obóz trzeci

Ustalić minima mnożnikowe i do nich podnosić, a jeśli ktoś już je ma to sorki
 

Indianin

Użytkownik
Dołączył
20 Luty 2020
Posty
28
Punkty reakcji
25

Oświeć mnie - proszę - w których firmach płacą ZASADNICZĄ tyle samo;
kierowcom, górnikom, lekarzom, nauczycielom, dziennikarzom, inżynierom ?!
A może w firmach prywatnych tak jest, albo w agencjach towarzyskich ?!
Wszędzie, także w działach państwowych, króluje "gospodarka rynkowa"
z olbrzymimi różnicami płacowymi, gdzie nawet przy przyjęciu negocjuje się
pensję.
Tyle samo, za taką samą pracę, to socjalistyczny mit, który choć poniekąd
"sprawiedliwy", występuje jeszcze może na Białorusi czy w Korei Płn.

Oświeć mnie - proszę - w których firmach płacą ZASADNICZĄ tyle samo;
kierowcom, górnikom, lekarzom, nauczycielom, dziennikarzom, inżynierom ?!
A może w firmach prywatnych tak jest, albo w agencjach towarzyskich ?!
Wszędzie, także w działach państwowych, króluje "gospodarka rynkowa"
z olbrzymimi różnicami płacowymi, gdzie nawet przy przyjęciu negocjuje się
pensję.
Tyle samo, za taką samą pracę, to socjalistyczny mit, który choć poniekąd
"sprawiedliwy", występuje jeszcze może na Białorusi czy w Korei Płn.
Widzisz @cat ja nie miałem możliwości negocjacji przy zatrudnieniu. Mam nadzieję że są ludzie którzy mieli taką możliwość w naszej firmie. Widzisz jak to jest ogólnie każdego coś boli jeżeli chodzi o podwyżki. Starych błędów placowych nie da się naprawić śmiesznymi podwyżkami. Ciekawi mnie co by było gdyby nie było pewnego 6%. Każdy każdego chcę z przysłowiowej złotówki okraść. Najlepiej to niech dostaną wszystko starzy pracownicy bo im się należy. Leki drogie, życie drogie więc jak żyć. My młodzi jakoś damy radę.
 
Do góry