Emerytury !!!

Ordyn

Nowy użytkownik
Dołączył
13 Luty 2020
Posty
2
Punkty reakcji
6

należy założyć, iż osoby "krzyczące"
należą do tych, którym emerytura policyjna "należy się jak psu buda".
Śmiem wątpić że wszyscy celnicy pracowali w tamtych czasach na granicy ale wiem o co koledze chodzi, OK. celno - skarbowa piątka (y)Pozdrawiam
 

Sorry

Nowy użytkownik
Dołączył
13 Luty 2020
Posty
1
Punkty reakcji
3
Czytając wypowiedzi niektórych z użytkowników na tym forum stwierdzam, że przez swoje rozgoryczenie (oczywiście całkiem słuszne i nie jest moim celem negowanie tego), koncentrują się nie na tym co trzeba. Bulwersuje Was to, że inni także chcą być traktowani w sposób równy wobec prawa. Osób, których dotyczy zgłoszona wczoraj petycja, wbrew przekonaniu wielu z Was, nie można traktować jako "cywili". Sam stosunek zatrudnienia oparty wówczas na umowie o pracę to stanowczo za mało, żeby stwierdzić kategorycznie o niemożności zaliczenia tego okresu do uprawnień emerytalnych należnym funkcjonariuszom służb mundurowych. W świetle tego czym zajmowali się pracownicy byłych UKS-ów np. w Wydziałach Realizacji lub w Wywiadzie Skarbowym można mówić co najwyżej o tym, że Ustawodawca spieprzył robotę (nie pierwszy i nie ostatni raz) tworząc ustawę o Kontroli Skarbowej. Mówicie, że ludzie Ci siedzieli sobie 8 godzin za biurkiem. Bzdura! Albo celowo piszecie takie rzeczy, żeby umniejszyć ich rolę w kwestii emerytur albo po prostu nie macie bladego pojęcia, jak wyglądała ich praca. Zapytam tak: Skoro celnik, który całą służbę pełnił tylko na przejściu granicznym może mieć przywileje emerytalne, to dlaczego np. osoba zatrudniona wcześniej np. w wydziale realizacyjnym UKS, która w umundurowaniu i z uzbrojeniem wykonywała swoje obowiązki służbowe, wynikające z zadań nałożonych na nią przez Państwo Polskie nie może ich mieć??? Zatrzymywanie i doprowadzanie osób niebezpiecznych, asysta i zapewnianie ochrony pracownikom UKS-ów oraz innych urzędów (także funkcjonariuszom Służby Celnej) w trakcie kontroli, przeprowadzanie kontroli drogowych o każdej porze dnia i nocy, ujawnianie przestępstw i wykroczeń skarbowych a także innych przestępstw i wykroczeń - tym zajmowali się wcześniej byli pracownicy UKS-ów w Wydziałach Realizacji. Jeśli ktoś uważa, że robili to siedząc za biurkiem, to niech się nad tym zastanowi. Piszecie, że nie pracowali w pełnym systemie zmianowym. Zgoda. Ale to nie oznacza, że nie pracowali w nocy i w trudnych warunkach atmosferycznych. Mało tego... Podejmując pracę w tych komórkach godzili się na dyspozycyjność i często nieregularny harmonogram pracy. Brak systemu zmianowego wynikał z tego, że stanowili oni bardzo nieliczną grupę osób (w UKS-ach, w których funkcjonowały Wydziały Realizacji, ilość etatów na dany wydział wynosiła 10 osób). Podobnie rzecz miała się w Wywiadzie Skarbowym i Dochodzeniach. Tak więc w skali całej Polski mówimy o grupie 400-500 osób. Ogrom, prawda?!
Rozpisałem się więc przejdę do puenty... Chcemy jasnych, klarownych i sprawiedliwych zasad w kwestii emerytur? To róbmy wszystko żeby tak było i walczmy o to, ale w sposób pozytywny, nie zaś poprzez negację innych. Zwłaszcza gdy mamy o nich niepełną wiedzę.
 

Marcin_RK

Nowy użytkownik
Dołączył
13 Luty 2020
Posty
2
Punkty reakcji
0
ja z innej beczki: czy może ktoś podpowiedzieć ile można sobie dorobić na emce i gdzie można odszukać dokładne info odnośnie możliwości doliczenia 0,5% za rok służby? Może była o tym mowa w tym wątku ale odszukać coś na 686 nie jest prosto... z góry dziękuję
 

Pablo1

Nowy użytkownik
Dołączył
11 Październik 2019
Posty
2
Punkty reakcji
4
Witam wszystkich. Myślę, że właśnie brak wiedzy o pracy pracowników UKS tak wzburza opinię. Większość pracowników UKS czy to w kontroli czy w dochodzeniach czy też w wywiadzie i realizacji wykonywali swoje obowiązki nie zależnie czy był to czas od poniedziałku do piątku ale również w weekendy. Kontrola skarbowa tak jak obecnie w SCS tak i wcześniej w UKS "biegała" po bazarach nakładając mandaty często gęsto w klubach w godzinach nocnych też nas widziano i tam też wykonywaliśmy czynności służbowe .
Wydaje mi się, że problem nie jest w tym czy nam się należy. Zostaliśmy wcieleni do służby mundurowej na podstawie przepisów obowiązujących w tym czasie, które jasno określały, że czas przepracowany m.in. w UKS będzie zaliczony do stażu pracy w mundurach, po czym z niewiadomych powodów w 2018r. uprawnienia te zostały odebrane. Nie chcemy aby w związku z naszą walką komuś coś odebrano wręcz przeciwnie uważamy, że celnikom należą się uprawnienia z przed 1999r. i ich w pełni popieramy. Nie rozróżniamy wykonywanych obowiązków czy ktoś siedzi za biurkiem czy też zasuwa w nocy po mieście ścigając przestępców. Czujemy się zrobieni w tzw. konia ponieważ decydując się na pracę w służbie Celno-Skarbowej w mundurach znaliśmy obciążenia i obowiązki jakie będą na nas nałożone jak również mieliśmy wiedzę jakie uzyskujemy przywileje. A takim właśnie był czas pracy w UKS zaliczony do emerytury.
Pozdrawiam wszystkich tych zadowolonych i tych niezadowolonych
 

PJS

Aktywny użytkownik
Dołączył
2 Luty 2008
Posty
680
Punkty reakcji
137
Miasto
Polska
Zaliczenie staż i w UKS tylko i wyłącznie w pakiecie z zaliczeniem pracy w administracji celnej przed 1999 r.
Jak tak miałoby nie być to o będzie włożenie kija w mrowisko.
I nie ma co się licytować kto co robił w cle czy w UKS. Byli celnicy z granicy i mobilni, ale też biurowi. Praca w sławetnym wywiadzie też bywała różna, z grzeczności pominę to milczeniem. Trafiło tam trochę celników po likwidacji dokumentacji celnej. Realizacja UKS - było tam sporo nieźle wyszkolonych ludzi, ale zapytajcie ich ile mieli prawdziwych realizacji przez lata swojego istnienia.
Nie jest to duża grupa ludzi i skarb państwa to wytrzyma.
Osobiście popieram petycję, ale jak wspomniałem na wstępie tylko w pakiecie z zaliczeniem nam pracy w cle przed 1999 r
 

Brother

Nowy użytkownik
Dołączył
13 Luty 2020
Posty
2
Punkty reakcji
2
Również dołączę swoje 5 gr do wypowiedzi kolegów byłych celników typu: zgody nie ma i nie będzie. Zostaliśmy - cło, uks- wielokrotnie wbrew naszej woli, włączeni do jednej struktury w KAS. Dlaczego mamy się teraz szarpać wewnątrz już jednej grupy, która na jednym wozie jedzie. Oczekujemy tylko jednakowego traktowania nas wszystkich funkcjonariuszy wobec prawa w zakresie uprawnień emerytalnych należnym funkcjonariuszom służb mundurowych. Ustawa o kontroli skarbowej jasno określała zadania i sposób ich wykonywania przez pracowników kontroli skarbowej! I mówmy o wszystkich pracownikach kontroli skarbowej, z wyłączeniem oczywiście tzw. obsługi (sekretariatów, komórek analiz i planowania), tj. pracownikach komórek: wywiadu, realizacji, kontroli skarbowej, karnych-skarbowych. Pracownicy komórek kontroli skarbowej swoje działania koncentrowali na przeprowadzanie kontroli w podmiotach, gdzie dochodziło do najcięższych naruszeń prawa podatkowego, które skutkowało w dalej kolejności wszczynaniem śledztw lub na kanwie śledztwa wszczynano kontrolę skarbową. Wejścia do nierzetelnych podmiotów i realizacja czynności - nie odbywała się za biurkiem w UKS w godz. 7-15, odbywało się to w czasie i miejscu pozwalającym na udaremnienie działań zorganizowanych grup przestępczych - przez wszystkie zaangażowane komórki UKS (jako zespoły zadaniowe) przy współudziale funkcjonariuszy Policji (CBŚP). Jeszcze raz powtarzamy- cyt. "nie chcemy aby w związku z naszą walką komuś coś odebrano wręcz przeciwnie uważamy, że celnikom należą się uprawnienia z przed 1999r. i ich w pełni popieramy. " Dziękujemy z całego serca pani z ZZ Celnicy. Pani postawa jest godna największej pochwały! Nie dzielmy się na jednych i drugich, nie przekazujmy fali zła. Każdy z nas dokonuje codziennej obserwacji swojego środowiska pracy i zapewne mógłby wylać wiele złych słów, jak to się podciąga lub podciągało niektórym, uprawnienia policyjne- tylko na papierku. Ale nie O TO CHODZI w tym wszystkim! Zostaliśmy wcieleni do służb mundurowych, swoje też przeszliśmy, niestety młodzi już nie jesteśmy, więc oczekujemy nic więcej- TYLKO równego traktowania. Pozdrowienia dla WSZYSTKICH.
 

AdamDworcow

Aktywny użytkownik
Dołączył
25 Luty 2016
Posty
723
Punkty reakcji
62
Również dołączę swoje 5 gr do wypowiedzi kolegów byłych celników typu: zgody nie ma i nie będzie.
(...)
Zostaliśmy wcieleni do służb mundurowych, swoje też przeszliśmy, niestety młodzi już nie jesteśmy, więc oczekujemy nic więcej- TYLKO równego traktowania. Pozdrowienia dla WSZYSTKICH.
bardzo słuszne uwagi. Pamiętaj, że przedstawiane przez userów poglądy są tylko ich osobistymi, indywidualnymi poglądami będącymi często efektem emocji. Niech każdy ma poglądy i prawo do ich wyrażania, ale nie można ich przenosić na całe środowisko. Ja cenię to forum min za to, że padają tu stwierdzenia, z którymi sie nie zgadzam. Dzięki temu np wiem jakie jest stanowisko Związku w kontrowersyjnych kwestiach.
 

Mil

Aktywny użytkownik
Dołączył
21 Listopad 2018
Posty
110
Punkty reakcji
36
ja z innej beczki: czy może ktoś podpowiedzieć ile można sobie dorobić na emce i gdzie można odszukać dokładne info odnośnie możliwości doliczenia 0,5% za rok służby? Może była o tym mowa w tym wątku ale odszukać coś na 686 nie jest prosto... z góry dziękuję
Jest zalożony wątek w sprawie szczegolnych warunków służby
 

standby2

Aktywny użytkownik
Dołączył
31 Sierpień 2009
Posty
741
Punkty reakcji
36
ja z innej beczki: czy może ktoś podpowiedzieć ile można sobie dorobić na emce i gdzie można odszukać dokładne info odnośnie możliwości doliczenia 0,5% za rok służby? Może była o tym mowa w tym wątku ale odszukać coś na 686 nie jest prosto... z góry dziękuję
Jeżeli chodzi o doliczenie 0,5 to sprawa wielce problematyczna. Trzeba udowodnić, że taki rodzaj akcji miał miejsce. Nie ważne, że miałeś w akcji bron i były to połączone działania np. z CBŚ.. To trzeba udowodnić i musi to potwierdzić przełożony. Musi potwierdzić na piśmie!
 

Mil

Aktywny użytkownik
Dołączył
21 Listopad 2018
Posty
110
Punkty reakcji
36
Jeżeli chodzi o doliczenie 0,5 to sprawa wielce problematyczna. Trzeba udowodnić, że taki rodzaj akcji miał miejsce. Nie ważne, że miałeś w akcji bron i były to połączone działania np. z CBŚ.. To trzeba udowodnić i musi to potwierdzić przełożony. Musi potwierdzić na piśmie!
Nie zawsze problematyczny., bo ludzie dostają ostatnio potwierdzenia. Wszystko zależy od woli przełożonego. Jeżeli miały przypadki miejsce a ten nie chce uznać to trzeba się sądzić i udowadniać. Np. mój przełożony nie robi z tym problemu.
 

wolny

Aktywny użytkownik
Dołączył
11 Styczeń 2018
Posty
263
Punkty reakcji
115
Chciałem koleżeństwu zwrócić uwagę na inną sprawę, w mojej ocenie niezwykle istotną z punktu widzenia, jak nas postrzegają inni. Chodzi mi o zjawisko które pojawiło się ostatnio wśród osób które zostały przywrócone do munduru. Piszą one do DIAS-a o zwolnienie z noszenia munduru uzasadniając to tym, że np. pracują w kadrach, orzecznictwie czy też innych komórkach. (nazwijmy je pol nie pierwszoliniowe). Dostają zgodę. Inni koledzy i koleżanki którzy wystąpili do DIASa i nie zostali przywróceni do służby są rozgoryczeni bo niby jak to jest. Pracują nadal w tych samych komórkach, robią to samo a szczęśliwcy nawet nie muszą nosić munduru a latka do emki będą się liczyły, dodatkowy urlop i owszem a i wysługa większa. Uważam że powrót do munduru powinien wiązać się ze zmianą miejsca pełnienia służby bo nie można mieć ciastka i go zjeść.
 

Artur2403

Nowy użytkownik
Dołączył
16 Październik 2019
Posty
5
Punkty reakcji
12
Chciałem zapytać czy wiadomo coś konkretnie odnośnie zaliczenia lat przed 99 czy toczą się jakieś rozmowy i jakie są szanse by zostały te lata nam zaliczone
 

wolny

Aktywny użytkownik
Dołączył
11 Styczeń 2018
Posty
263
Punkty reakcji
115
Chciałem zapytać czy wiadomo coś konkretnie odnośnie zaliczenia lat przed 99 czy toczą się jakieś rozmowy i jakie są szanse by zostały te lata nam zaliczone
Myślę, że jedyna szansa to naciski na ministra finansów by faktycznie przystąpił do współpracy z ministrem spraw wewnętrznych przy udziale zz celnicy.pl
 

robertbrojecki

Aktywny użytkownik
Dołączył
2 Lipiec 2018
Posty
128
Punkty reakcji
71
Tak więc w skali całej Polski mówimy o grupie 400-500 osób. Ogrom, prawda?!
Rozpisałem się więc przejdę do puenty... Chcemy jasnych, klarownych i sprawiedliwych zasad w kwestii emerytur? To róbmy wszystko żeby tak było i walczmy o to, ale w sposób pozytywny, nie zaś poprzez negację innych. Zwłaszcza gdy mamy o nich niepełną wiedzę.
Kolego, racje masz tylko jeżeli chodzi o realizacje. Jak wyglądała praca tzw. wywiadu skarbowego i dochodzeniówki z byłego UKS to niezupełnie. Ludzie z działów karnoskarbowych z dawnego UKS obrabiali decyzje wydane przez inspektorów i czasami fatygowali się do sądu. Wywiad w większości siedział na miejscu i naprawdę nie za często ruszał się z miejsca. To nie jest moje zdanie tylko ludzi którzy tam pracowali. Moim zdaniem realizacja tak, ale reszcie naprawdę się te uprawnienia nie należą.
 

robertbrojecki

Aktywny użytkownik
Dołączył
2 Lipiec 2018
Posty
128
Punkty reakcji
71
Witam wszystkich. Myślę, że właśnie brak wiedzy o pracy pracowników UKS tak wzburza opinię. Większość pracowników UKS czy to w kontroli czy w dochodzeniach czy też w wywiadzie i realizacji wykonywali swoje obowiązki nie zależnie czy był to czas od poniedziałku do piątku ale również w weekendy. Kontrola skarbowa tak jak obecnie w SCS tak i wcześniej w UKS "biegała" po bazarach nakładając mandaty często gęsto w klubach w godzinach nocnych też nas widziano i tam też wykonywaliśmy czynności służbowe .
Wydaje mi się, że problem nie jest w tym czy nam się należy. Zostaliśmy wcieleni do służby mundurowej na podstawie przepisów obowiązujących w tym czasie, które jasno określały, że czas przepracowany m.in. w UKS będzie zaliczony do stażu pracy w mundurach, po czym z niewiadomych powodów w 2018r. uprawnienia te zostały odebrane. Nie chcemy aby w związku z naszą walką komuś coś odebrano wręcz przeciwnie uważamy, że celnikom należą się uprawnienia z przed 1999r. i ich w pełni popieramy. Nie rozróżniamy wykonywanych obowiązków czy ktoś siedzi za biurkiem czy też zasuwa w nocy po mieście ścigając przestępców. Czujemy się zrobieni w tzw. konia ponieważ decydując się na pracę w służbie Celno-Skarbowej w mundurach znaliśmy obciążenia i obowiązki jakie będą na nas nałożone jak również mieliśmy wiedzę jakie uzyskujemy przywileje. A takim właśnie był czas pracy w UKS zaliczony do emerytury.
Pozdrawiam wszystkich tych zadowolonych i tych niezadowolonych
To w takim razie kolego co z osobami które pracują w kontroli w obecnych ucs ale nie noszą mundurów? Im się emerytury mundurowe należą czy nie? W czym są gorsi od tych co noszą mundur, skoro twierdzisz że "Większość pracowników UKS czy to w kontroli czy w dochodzeniach czy też w wywiadzie i realizacji wykonywali swoje obowiązki nie zależnie czy był to czas od poniedziałku do piątku ale również w weekendy. Kontrola skarbowa tak jak obecnie w SCS tak i wcześniej w UKS "biegała" po bazarach nakładając mandaty często gęsto w klubach w godzinach nocnych też nas widziano i tam też wykonywaliśmy czynności służbowe ., "
 

MOTYW-ACJA

Aktywny użytkownik
Dołączył
3 Grudzień 2010
Posty
435
Punkty reakcji
26
Chciałem koleżeństwu zwrócić uwagę na inną sprawę, w mojej ocenie niezwykle istotną z punktu widzenia, jak nas postrzegają inni. Chodzi mi o zjawisko które pojawiło się ostatnio wśród osób które zostały przywrócone do munduru. Piszą one do DIAS-a o zwolnienie z noszenia munduru uzasadniając to tym, że np. pracują w kadrach, orzecznictwie czy też innych komórkach. (nazwijmy je pol nie pierwszoliniowe). Dostają zgodę. Inni koledzy i koleżanki którzy wystąpili do DIASa i nie zostali przywróceni do służby są rozgoryczeni bo niby jak to jest. Pracują nadal w tych samych komórkach, robią to samo a szczęśliwcy nawet nie muszą nosić munduru a latka do emki będą się liczyły, dodatkowy urlop i owszem a i wysługa większa. Uważam że powrót do munduru powinien wiązać się ze zmianą miejsca pełnienia służby bo nie można mieć ciastka i go zjeść.
hm... doszło do iście ciekawego absurdu. Teraz cywile, którym odmawiano powrotu do munduru zajmują się podatkami i cłem, za to komórki kadrowe, kancelarie itp. w pełnej gotowości zasilane są funkcjonariuszami. Na tym polega "reforma" KAS.
 

wolny

Aktywny użytkownik
Dołączył
11 Styczeń 2018
Posty
263
Punkty reakcji
115
hm... doszło do iście ciekawego absurdu. Teraz cywile, którym odmawiano powrotu do munduru zajmują się podatkami i cłem, za to komórki kadrowe, kancelarie itp. w pełnej gotowości zasilane są funkcjonariuszami. Na tym polega "reforma" KAS.
Może to tylko w naszej izdebce, jak zwykle są lepsi ucywilnieni i gorsi. Przecież kadry to kwiat celnictwa, hi,hi,hi
 
Do góry