G
Guest
Gość
Niee. Już nie moge czytać tych waszych wypocin. Tyle lat wszyscy lizali tyłki "poprzedniemu", nikt głośno nie potrafił się odezwać i upomnieć nawet o swoje, a teraz cała "banda" zawiedzionych i pokrzywdzonych. Normalnie można zwymiotować waszymi nędznymi wypocinami. :evil: