Emerytury !!!

Bardzo dziękuję za pomoc ;) U mnie akurat żona jeszcze będzie pracować więc by na emeryturze nie oszaleć to znajdę sobie jakieś 1/2 etatu by trochę do ludzi wyjść ;) pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje za wskazówki ;)
Żona pracuje?
To dobrze, bo dopiero można poszaleć!
By nie oszaleć, znajdź niepracującą żonę 😁
A swoją oszczędzaj. niech pracuje jak najdłużej :)
 
Przez to, że funkcjonariuszom na finiszu kariery przyznano takNieo duże dodatki do wynagrodzenia, wielu z nich dochodzi do wniosku, że zwyczajnie żal tej kasy i odchodzić na emeryturę. Skoro można jeszcze przez kilka lat dobrze zarabiać, to po co rezygnować? W efekcie zamiast zachęcać do naturalnej wymiany pokoleniowej, powstał system, w którym nieporadne dziadki będą trzymać się służby niemal do samego końca i pracować nie do emerytury, tylko… do śmierci. Znam takich.
Nieporadne dziadki? Te dziadki i babcie (zachowajmy modną wśród młodych poprawność) mają się zupełnie dobrze.Wiedzą, doświadczeniem zostawiają młodych daleko w tyle. A jeżeli chodzi o sprawność to też nie jest źle :) A tak na końcu to czy to w biurze czy w terenie wolę mieć dziadka (lub babcię) obok siebie bo wiem, że mogę na nich liczyć. Natomiast taka "zetka" to nigdy nie wiem co zrobi w kryzysowej sytuacji. Zniknie w tłumie czy będzie szukać pomocy u kolegi "Czata".
 
Cyt. J.23 : W jaki sposób celnik ma w 2026 roku wypracowaną maksymalną emeryturę?

A no w taki że ma doliczone cywilne i maxa 75%.
 
Nie każdy jest chory. Niektórzy brzydzą się udawania przed psychiatrą.

Nikt tu nie wspominał o psychiatrze, a tym bardziej o udawaniu.
Wyobraź sobie, że istnieje mnóstwo chorób, kwalifikujących na dodatek 15% do emerytury,
absolutnie nie związanych z "brakiem piątej klepki" ...
 
Back
Do góry