Co słychać w ic katowice

  • Thread starter Thread starter Marek Jarek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ad "optymistka i sosnowiczanin"
Nie opowiadajcie ludziom bzdór i ni wciskajcie ciemnoty, bo ja jestem z byłego Sosnowca i wszyscy wiedzą jak było i dlaczego ten oddział zniknął. Przez kogo ? Przez AR !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Po pierwsze pisze się bzdur.
Po drugie podaj konkrety, bo plotek że jest to jego wina i plotek że nie jest to jego wina to było mnóstwo.
A po trzecie wiadomo że OC Sosnowiec nie cieszył się zbytnią przychylnością byłej dyrekcji chociaż odwalał "czarną robotę".
 
Tak, tak. Kłócie się i spierajcie tak dalej, a za chwile jak nie pojedziecie protestować to w większości znikniecie.
 
po co wasze gadki głupie?????

Jeżeli myślisz,że pikieta coś da to jesteś w błędzie.Wszystko zostało przegrane w 2003 i na początku 2004 roku.To, że Naczelnik M. G. w końcu wyleciał to jedna z najlepszych rzeczy jaka się wydarzyła w historii Urzędu Celnego w Katowicach :D Drodzy Państwo będzie na pewno lepiej- bo gorzej być nie mogło!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Czy pikieta coś da czy nie tego dowiemy się po jej przeprowadzeniu. Tak więc żeby się dowiedzieć trzeba ją przeprowadzić. A Jeremi już wie, że nic nie da. :shock:
Mnie to jednak nie przekonuje podobnie jak wielu z nas i chcę się o tym przekonać na własnej skórze. Co do przegranej w 2003 i 2004 r. to masz rację dużo, przez duże D, zostało przegrane, ale nie wszystko, a i gracze byli inni. Ja jednak jadę na pikietę i zapraszam ciebie Jeremi. Do zobaczenia w Warszawie.
 
Drogi Jeremi. Kazdy narzeka, że mało pieniędzy, że nagrody za niskie, że nie ma awansów, ze nas zwolnią albo z ejak przeniosa do skarbówki to pensje obetną itd itd. Skoro jest okazja wypowiedzieć i wykrzyczeć nasze obawy i troski to dlaczego nie wziąć w tym udziału. Niech MF wie, że nie jest trak różowo jak zyta maluje i ze nie tak łatwo na nas poeksperymentują z kolejną "reformą"
 
Jeremiego nie interesuje ani pikieta ani to co stanie się z nami po przeprowadzeniu pseudoreformy dla niego i jemu podobnych najważniejsze jest odwołanie wszystkich funkcyjnych i będzie dobrze , to mi przypomina tzw paczochizm. I jeszcze jedno zdanie w sprawie Sosnowca , to nie AR przyczynił się do likwidacji tej placówki to było widzimisię startreka a dlaczego to nie jest tajemnicą.
 
To prawda,że piketa mnie nie interesuje, gdyż jak już wcześniej wspominałem nasza sprawa została całkowicie przegrana w 2003 i na początku 2004 roku. Natomiast, jeżeli chodzi o drugą część wypowiedzi szanownego kolegi to wcale nie jest mi obojętne co nas spotka po reformie, która na pewno wejdzie w życie na początku 2007 roku.
Być może panujący do tej pory w UC Katowice "zamordyzm" i taktowanie ludzi (swoich pracowników nota bene) z buta i po chamsku(delikatnie mówiąc) ci kolego odpowiadał bo mnie absolutnie nie.
Powtórzę jeszcze raz : na pewno będzie lepiej ,gdyż gorzej niż było być nie może.
 
Lepiej-gorzej

To się jeszcze Jeremi zdziwisz. Co do likwidacji Sosnowca, to było w okresie "zwijania administracji", kiedy w całej Polsce zlikwidowano kilkadziesiąt oddziałów i posterunków. I nie należy z tego wyciągać wniosków osobowych, bo to teoria spiskowa. Teraz znowu pojawiają się głosy, tym razem całkowitego zwinięcia AC i jakoś ponownie nikt (ani kadra, ani związki, ani forumowicze) się tym nie interesuje. A to powinien być (oprócz podwyżek i polepszenia warunków pracy) nasz główny postulat. GWARANCJA ZATRUDNIENIA !!!!!!!
 
Poprzedniku nikt nie kazał likwidować Sosnowca żadna warszawka , to była arbitralna decyzja dyrektora a jego świta wcale nie protestowała po prostu poświęcono tę placówkę dla partykularnych interesów innych placówek i ludzi .
 
Re: Lepiej-gorzej

Gość napisał:
To się jeszcze Jeremi zdziwisz. Co do likwidacji Sosnowca, to było w okresie "zwijania administracji", kiedy w całej Polsce zlikwidowano kilkadziesiąt oddziałów i posterunków. I nie należy z tego wyciągać wniosków osobowych, bo to teoria spiskowa. Teraz znowu pojawiają się głosy, tym razem całkowitego zwinięcia AC i jakoś ponownie nikt (ani kadra, ani związki, ani forumowicze) się tym nie interesuje. A to powinien być (oprócz podwyżek i polepszenia warunków pracy) nasz główny postulat. GWARANCJA ZATRUDNIENIA !!!!!!!
Dla byłych milicjantów i usbeków także?Wejdź na Corintię i porównaj ilość spraw w cle i akcyzie w różnych izbach celnych.Oko ci zbieleje.Szefowie prowadzą kreatywną statystykę dla utrzymania swojego koryta.Wszyscy wokół walczą o swoje sprawy na dole i na górze,pielęgniarki i lekarze,policjanci różnych szczebli,górnicy.Tylko u nasz szefostwo ruki po szwam i zakłamana statystyka,przecieki kontrolowane co to będzie w styczniu,klasyczna metoda zastraszania od co najmniej od kilku lat.Strach się bać.Pogonić dziadostwo od naczelnika w górę,przewietrzyć te urzędy i to nie na zasadzie karuzeli gdzie koleś z kolesiem.Konkursy,kadencyjność,przegląd kadr a nie kontrola funkcjonalna z której wychodzi, że trzeba nas jeszcze raz tyle.
 
ani związki, ani forumowicze) się tym nie interesuje. A to powinien być (oprócz podwyżek i polepszenia warunków pracy) nasz główny postulat. GWARANCJA ZATRUDNIENIA !!!!!!!

Gwarancja zatrudnienia jest w punkcie 3 petycji. Jak tak źle w SC i nastąpi jej zwinięcie lub
zamordyzm" i taktowanie ludzi (swoich pracowników nota bene) z buta i po chamsku(delikatnie mówiąc) ci kolego odpowiadał bo mnie absolutnie nie.
to prosze idź do prywaciarza
 
Co do winy AR to może faktycznie nie do końca jego wina, bo przecież jeden obecny kierownik oddziału "kopał pod nim dołki" od lat i o tym wszyscy b.dobrze wiedzą.
 
Gość ma rację , wydaje mi się że wreszcie prawda wyjdzie na jaw i również to że ów kierownik nie jest taki the best jak się wydaje.
 
No właśnie. To tylko "kompleks napoleona" i zadufanie w sobie tegoż gościa............. :D
 
Ludzie przyjeżdźajcie do Warszawy 12.12.2006R albo weźcie urlop na żądanie. Nie obawiajcie sie. Za komuny ludzie oddawali zycie i walczyli o wolnosc i swoje prawa a teraz co PEŁNA DEMOKRACJA I BOICIE SIĘ ???? CZEGO???
 
Teraz Panie Kmicic, będąc na stanowisku kierowniczym, ma Pan możliwość stosowania innych form ogłupiania ludzi. Niech Pan zrobi zebranie załogi i nakaże określony, obowiązujący obecnie sposób myślenia, a nie mami nas na internetowym forum. Przecież przeszedł Pan już z opozycji do władzy. A władzy nie przystoi takie działanie.
 
Gościu powyżej a jednak się mylisz bo nie jestem tym i tym i pozwól na forum wyrażać swoje opinie a to że nienawidzisz AR od początku to już jest niestety twój kompleks jak tu ktoś naposał napoleona.
 
Back
Do góry