Strona 13 z 24 PierwszyPierwszy ... 3111213141523 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 85 do 91 z 168

Temat: Koniec czarnych??

  1. #85

    Domyślnie

    Cytat Napisał angel81 Zobacz post
    odkąd czarni połączyli się z groszkami jest jakoś więcej wyników.... i odprawy osobowe robią przyszła dobra zmiana
    I oby ta dobra reforma została przeprowadzona w całej Polsce

  2. Reklama Google
    Reklama Google

    Dołączył
    05-03-2013
    Postów
    999
  3. #86

    Domyślnie

    Cytat Napisał ksenomorf Zobacz post
    Lepiej być w DS czy innych tego typu komórkach. Poniedziałek do piątku, wolne weekendy, zero egzaminów z śpb, brak nocek, brak kamer i gps. A lata do emerytury lecą
    Co ty za farmazony opowiadasz? Chłopie, weź się ogarnij...
    Pracuję w DS. Weekendy spędzam 100 km od domu w Dorohusku - zwykle dwa w miesiącu I zwykle jest to nocka z soboty na niedzielę. Co przy zawaleniu sprawami automatowymi i innymi prowadzi do tego że pozostałe weekendy również nie są wolne. Dodatkowo nikt nie pyta czy masz sąd czy inny wyjazd. Oczywiście do tego dochodzą dwa turnusy wypoczynkowe po dwa tygodnie.
    Bo kierownictwo Dorohuska razem z naczelnikami było na tyle nieudolne, by do tej pory nie rozwiązać problemu obsady kadrowej.
    Masz zrobić i koniec.
    Oczywiście na granice nie jeżdżą wszyscy - wiadomo są równi i równiejsi. Przepraszam, chciałem napisać że pracę innych się docenia bardziej.
    Więc z łaski swojej, nie wycieraj sobie gęby ludźmi których nie znasz.

  4. #87

    Domyślnie

    Szanowni Państwo.
    Idą kolejne zmiany i przetasowania.
    Mam prośbę.
    Zanim uruchomicie wujka, ciotkę, chrzestnego, biskupa, posła czy innego hierarchę.
    Zastanówcie się.
    Trzeba będzie pracować, spojrzeć w oczy koledze czy koleżance. Na kimś polegać. Komuś zaufać.
    Zapytać o coś. Poprosić o pomoc.
    Czy dasz sobie radę z ostracyzmem??
    Pamiętaj! Stanowisko możesz dostać ale kumpli stracić.

  5. #88

    Domyślnie

    Każda praca jest ciężka na swój sposób w tej służbie. Trzeba być w danej komórce żeby to zrozumieć. W dś nie masz urlopu jak wrócisz z niego to żałujesz że poszedłeś. W kontroli cs rynku zadania jak w realizacji bez ćwiczeń broni itp realizujesz czynności po nocach na stanowiskach ale. I dodatek 2%. Granicą kanapki nie ma kiedy zjeść. Realizacja kto stał na drodze w zimie i lecie to wie o czym mówię itd. Ale jedno jest najważniejsze szanujmy się nawzajem wtedy będzie nam łatwiej i przekazujemy młodym funkcjonariuszom takie wartości zaangażowania szacunku do kolegi. Solidarności bo to oni w przyszłości obejmą stanowiska kierownicze i będą prowadzić tą służbę.

  6. #89

    Domyślnie

    Cytat Napisał dale Zobacz post
    Co ty za farmazony opowiadasz? Chłopie, weź się ogarnij...
    Pracuję w DS. Weekendy spędzam 100 km od domu w Dorohusku - zwykle dwa w miesiącu I zwykle jest to nocka z soboty na niedzielę. Co przy zawaleniu sprawami automatowymi i innymi prowadzi do tego że pozostałe weekendy również nie są wolne. Dodatkowo nikt nie pyta czy masz sąd czy inny wyjazd. Oczywiście do tego dochodzą dwa turnusy wypoczynkowe po dwa tygodnie.
    Bo kierownictwo Dorohuska razem z naczelnikami było na tyle nieudolne, by do tej pory nie rozwiązać problemu obsady kadrowej.
    Masz zrobić i koniec.
    Oczywiście na granice nie jeżdżą wszyscy - wiadomo są równi i równiejsi. Przepraszam, chciałem napisać że pracę innych się docenia bardziej.
    Więc z łaski swojej, nie wycieraj sobie gęby ludźmi których nie znasz.
    .

    Dale, nie przesadzaj, co mają powiedzieć ci, którzy są na codzień w Dorohujni, pracują w KAŻDY weekend, dodatkowo harują na ciężkich stanowiskach, a nie jak wszyscy z wsparcia tylko na szlabanach. Od roku nic się tu nie zmieniło, bez zmian na kierowniczych stanowiskach "dobrej zmiany" w Dorohujni nie będzie.

  7. #90

    Domyślnie

    Cytat Napisał zbuntowany Zobacz post
    .

    Dale, nie przesadzaj, co mają powiedzieć ci, którzy są na codzień w Dorohujni, pracują w KAŻDY weekend, dodatkowo harują na ciężkich stanowiskach, a nie jak wszyscy z wsparcia tylko na szlabanach. Od roku nic się tu nie zmieniło, bez zmian na kierowniczych stanowiskach "dobrej zmiany" w Dorohujni nie będzie.
    Po pierwsze, nie każdy. Po drugie jest kilka takich osób co mają wszystkie wolne. Po trzecie - jest kilka osób z Lublina których granatem nie oderwiesz z Dorohuska - pewnie nawet sam wiesz o kogo chodzi...
    Poza tym zauważ, że do nas nikt z granicy nie przyjeżdża na wsparcie, ani teraz, ani wtedy gdy normą było zabieranie kwitów do domu.
    Również nie masz racji co do stanowisk. Wielu z nas pracuje na stanowiskach rejestracyjnych czy kasowych. Nie wynika to z naszego widzimisię tylko z określenia stanowiska w decyzji - nie wiem jak inni, ale ja się tego trzymam i konsekwentnie odmawiam innych stanowisk, mimo że są dużo wygodniejsze i mniej męczące.
    No i wreszcie na koniec, nic się nie zmieniło, ponieważ ludzie boją się pisać czy nawet zgłaszać ustnie (ale przy świadkach) do naczelników o sytuacjach szkodliwych.
    Powiedz mi, dlaczego ciągle jeszcze wchodzi się na cysterny z naruszeniem wszelkich przepisów bhp? Dlaczego wystawia się mandaty bez przemierzenia paliwa w sposób wiarygodny - ba nawet bez żadnych dokumentów? Dlaczego dalej mierzy się paliwo miarkami stolarskimi kierowców?
    Dlaczego nikt nie zgłosił potencjalnego mobbingu wywołanego masowym wymuszeniem wyjaśnień od funkcjonariuszy? I co się dalej z nimi działo? Gdzie jest ten który przodował w zbieraniu ich?
    A czemu nikt tutaj nie napisał o procedurze zgłaszania dnia wolnego czy urlopu - gdzie pracownik sam musi sobie załatwić zastępstwo, a wtedy może, podkreślam, może wszechmocne panie z pięterka zgodzą się udzielić łaskawie, to co się Tobie należy - tak psu buda.
    jest jeszcze wiele spraw, ale czemu Wy o tym głośno nie mówicie. Choćby tutaj - na forum.
    Pamiętajcie, nie jesteście sami - nam też się to nie podoba.

  8. #91

    Domyślnie

    Dlaczego się nikt nie odezwie? Otóż dlatego, że osoby które się odważyły przeciwstawić, cokolwiek powiedzieć zostały przeniesione do innych komórek na inne oddziały i to z dnia na dzien bez wcześniejszego poinformowania. Albo zostały pietnowane przez kierownictwo, oczekujące na choćby najmniejsze poslizgniecie, co kolwiek oby tylko się czepić. I są to osoby ze związku. Nie wiem czy związek się w ogóle wstawił za tymi ludźmi ale chyba nie

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
...
vBDreams