Zgnilizna w oc białystok

Szanowny Pan Mirosław Sienkiewicz były Dyrektor Izby Celnej w Białymstoku.
Jest mi niezmiernie przykro z powodu mojego głupiego i niepotrzebnego wpisu z dnia 8 października 2025 r. na portalu Celnicy PL, który wyrządził Panu szkodę i przykrość. Nie zamierzałem w jakikolwiek sposób podważać Pańską uczciwość. Było to z mojej strony kompletnym głupim postępkiem za który bardzo Pana Dyrektora przepraszam. Wiem, że naraziłem Pana na przykrość. Całkowicie się z Panem zgadzam. Jeszcze raz bardzo Pana przepraszam, choć wiem, że to nie zadośćuczyni Panu za mój głupi wpis. Jestem gotowy przyjechać do Pana i przeprosić osobiście. Jeszce raz chciałem serdecznie Pana przeprosić za poniesione szkody związane z ochroną dobrego imienia.
Jestem do Pana dyspozycji.
 
Nie wiem o co chodzi ale...Z mojej strony ( a wiem że nie tylko mojej ) dla Pana inspektora Mirosława Sienkiewicza najwyższe wyrazy Szacunku, Uznania i Podziękowania.
 
Nie wiem o co chodzi ale...Z mojej strony ( a wiem że nie tylko mojej ) dla Pana inspektora Mirosława Sienkiewicza najwyższe wyrazy Szacunku, Uznania i Podziękowania.
Domyślam się, że chodzi o pomówienie byłego dyrektora, ale kto, co, jak i kiedy - to się chyba nie dowiemy :)
 
Pokaż załącznik: 14217
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1406877781645181&set=a.135812822085023 Identyczna sytuacja jest u nas? Do pracy są przyjmowani synkowie i córeczki, a także bratankowie i siostrzeniczki oraz zięciowie i synowe. Awanse w galopie i ciepłe posadki - bo rodzinka przecież nie może tyrać na granicy ;)
Nie tylko u nich - przypomnijmy sobie nie tak dawno w WP - synek z napaścią i brat spec od logistyki kierujący badaniami nad dronami https://polskieradio24.pl/artykul/3...dzace-mon-odpiera-zarzuty-o-nepotyzm-w-wojsku
 
Nie tylko u nich - przypomnijmy sobie nie tak dawno w WP - synek z napaścią i brat spec od logistyki kierujący badaniami nad dronami https://polskieradio24.pl/artykul/3...dzace-mon-odpiera-zarzuty-o-nepotyzm-w-wojsku
Kiedyś w trakcie przyjmowania do służby było pytanie o rodzinę w służbie. Teraz te pytanie zostało usunięte z kwestionariusza. W jakim celu? Czy po to aby stworzyc pozory, że wszystko jest w porządku? Nie, nie jest i nie będzie. To jest nepotyzm i trzeba to nazwać po imieniu.
 
cytat z Wikipedii: "Nepotyzm jest powszechny w krajach Trzeciego Świata, gdzie lojalność wobec rodziny jest nakazem kulturowym i gdzie faworyzowanie krewnych przybiera nierzadko karykaturalne formy" Równamy się do krajów Trzeciego Świata? :)
 
Back
Do góry