Protest - dodatek mieszkaniowy

ja nie jestem apolityczny, nie znam nikogo wśród znajomych funkcjonariuszy w naszej służbie i innych kto by był apolityczny. Zastanawia mnie tylko skąd ten mit o apolityczności funkcjonariuszy. Podobno z niewiedzy. Jeśli uważam, że władza, która pochodzi z wyboru a nie z namaszczenia boskiego działa na szkodę państwa to nie mogę milczeć. Postawa : "ja tylko wykonywałem rozkazy" mi nie pasuje.
A tak z ciekawości:
1. Na czym polega apolityczność kolegów, którzy się takimi nazywają
2. Skąd przekonanie, że macie drodzy koledzy być apolityczni.
🤔
ad. 1. Na przekonaniu, że bez względu na "opcję" i tak nas rżną w ...
ad. 2. Z zasady, że bez względu na "układy", działamy wyłącznie na podstawie przepisów!
 
ja nie jestem apolityczny, nie znam nikogo wśród znajomych funkcjonariuszy w naszej służbie i innych kto by był apolityczny. Zastanawia mnie tylko skąd ten mit o apolityczności funkcjonariuszy. Podobno z niewiedzy. Jeśli uważam, że władza, która pochodzi z wyboru a nie z namaszczenia boskiego działa na szkodę państwa to nie mogę milczeć. Postawa : "ja tylko wykonywałem rozkazy" mi nie pasuje.
A tak z ciekawości:
1. Na czym polega apolityczność kolegów, którzy się takimi nazywają
2. Skąd przekonanie, że macie drodzy koledzy być apolityczni.
ja nie jestem apolityczny, nie znam nikogo wśród znajomych funkcjonariuszy w naszej służbie i innych kto by był apolityczny. Zastanawia mnie tylko skąd ten mit o apolityczności funkcjonariuszy. Podobno z niewiedzy. Jeśli uważam, że władza, która pochodzi z wyboru a nie z namaszczenia boskiego działa na szkodę państwa to nie mogę milczeć. Postawa : "ja tylko wykonywałem rozkazy" mi nie pasuje.
A tak z ciekawości:
1. Na czym polega apolityczność kolegów, którzy się takimi nazywają
2. Skąd przekonanie, że macie drodzy koledzy być apolityczni.
Apolityczność polega na tym, że nie możesz należeć do partii politycznej i publicznie manifestować poglądów politycznych a nie na tym że nie możesz mieć poglądów politycznych to ustawa o kas do tego są regulacje wewnętrzne. Oznacza to mniej więcej tyle że spokojnie możesz sobie dyskutować czy pis czy po tylko jak ktoś uzna że publicznie manifestujesz poglądy i uprzejmie doniesie to możesz mieć kłopoty. W idealnym świecie głupio wygląda jak np. Członek partii jest sądzony czy oskarżany przez wielkiego zwolennika innej. W praktyce jest to niemożliwe ale takie są zapisy i tyle.
 
Ostatnia edycja:
🤔
ad. 1. Na przekonaniu, że bez względu na "opcję" i tak nas rżną w ...
ad. 2. Z zasady, że bez względu na "układy", działamy wyłącznie na podstawie przepisów!
ad. 1 też tak uważam i nazywam to mentalność wiecznej ofiary. Nie jest to jedyna możliwa postawa życiowa.
ad. 2 racja z małą poprawką. Na podstawie przepisów działa tylko organ państwowy. Obywatel działa na podstawie swojej woli i tylko to co jest zabronione go ogranicza. Poza służbą jesteśmy zwykłymi obywatelami, to, ze ktoś czuje się inny lepszy/gorszy poza służbą to kwestia mentalności.
 
Apolityczność polega na tym, że nie możesz należeć do partii politycznej i publicznie manifestować poglądów politycznych a nie na tym że nie możesz mieć poglądów politycznych to ustawa o kas do tego są regulacje wewnętrzne. Oznacza to mniej więcej tyle że spokojnie możesz sobie dyskutować czy pis czy po tylko jak ktoś uzna że publicznie manifestujesz poglądy i uprzejmie doniesie to możesz mieć kłopoty. W idealnym świecie głupio wygląda jak np. Członek partii jest sądzony czy oskarżany przez wielkiego zwolennika innej. W praktyce jest to niemożliwe ale takie są zapisy i tyle.
takie małe przekłamanie: możesz publicznie manifestować swoje poglądy i żaden przepis nie ogranicza tu naszej swobody, nie możesz należeć do partii. Czyli to co napisałeś to półprawda. Regulacje wewnętrzne? Really? Może jeszcze tajne? Już wielu próbowało odnaleźć te przepisy i się nie udało. Drodzy koledzy, nikt wam nie zrobi krzywdy (legalnie) za publiczne manifestowanie poglądów politycznych, niech sobie donoszą.
I tak z ciekawości :
1. jak im się udało wmówić ludziom, że polityka to działalność na korzyść lub/nie partii, a nie państwa.
2. jak im się udało przekonać ludzi, że nic od nich nie zależy, zawsze jesteśmy przegranymi, bardziej się opłaca siedzieć cicho (bo ktoś doniesie).
 
  • Lubię
Reactions: Nox
Czy na forum jest jakiś admin i w ogóle nad czymś panuje? Przecież tu zaczyna się robić jawna, polityczna propaganda. To nie powinno być forum politycznych frustratów, tylko strona funkcjonariuszy, którzy z założenia powinni być apolityczni.
W którym miejscu użytkownik FRANEK skłamał? Napisał prawdę, która może i jest niewygodna, ale trudno ją negować
 
ad. 1 też tak uważam i nazywam to mentalność wiecznej ofiary. Nie jest to jedyna możliwa postawa życiowa.
ad. 2 racja z małą poprawką. Na podstawie przepisów działa tylko organ państwowy. Obywatel działa na podstawie swojej woli i tylko to co jest zabronione go ogranicza. Poza służbą jesteśmy zwykłymi obywatelami, to, ze ktoś czuje się inny lepszy/gorszy poza służbą to kwestia mentalności.

Czyżbyś nie wyczuł w moim wpisie niewielkiej dozy sarkazmu ?!
 
U nas jeszcze nie wywalczyliśmy mieszkaniówki, gdy w innych służbach już dawno o niej zapomnieli i idą po następne... My jak zwykle 100 lat za murzynami.
 

Attachments

  • Screenshot_20260529_170837_Facebook.jpg
    Screenshot_20260529_170837_Facebook.jpg
    244,5 KB · Wyświetleń: 4
U nas jeszcze nie wywalczyliśmy mieszkaniówki, gdy w innych służbach już dawno o niej zapomnieli i idą po następne... My jak zwykle 100 lat za murzynami.
Słowo klucz "wywalczyliśmy". Ilu aktywnych funkcjonariuszy jest na forum - ilu z nich to emeryci, a przecież jest nas około 11 tysięcy w służbie. Lepiej anonimowo ponarzekać na fatalne rozdania polityczne, które ciągle blokują, co nam się przecież należy, jak psu buda.
Domagamy się o swoje tylko piórem, ciekawe dlaczego, czyżby brakowało tak naprawdę szabel? Trzeba zdać sobie sprawę, że skończyła się pewna era z odejściem Sławka i przejściami na emerytury. Z kim i z czym do ludzi funkcjonariusze?
 
Back
Do góry