Franek N. Stein
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 27 Maj 2026
- Posty
- 6
- Punkty reakcji
- 3
A sądziłem, że niewolnictwo znieśli jakiś czas temu.Funkcjonariusz, tak naprawdę na służbie jest cały czas. (...).
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
A sądziłem, że niewolnictwo znieśli jakiś czas temu.Funkcjonariusz, tak naprawdę na służbie jest cały czas. (...).
ja nie jestem apolityczny, nie znam nikogo wśród znajomych funkcjonariuszy w naszej służbie i innych kto by był apolityczny. Zastanawia mnie tylko skąd ten mit o apolityczności funkcjonariuszy. Podobno z niewiedzy. Jeśli uważam, że władza, która pochodzi z wyboru a nie z namaszczenia boskiego działa na szkodę państwa to nie mogę milczeć. Postawa : "ja tylko wykonywałem rozkazy" mi nie pasuje.
A tak z ciekawości:
1. Na czym polega apolityczność kolegów, którzy się takimi nazywają
2. Skąd przekonanie, że macie drodzy koledzy być apolityczni.
ja nie jestem apolityczny, nie znam nikogo wśród znajomych funkcjonariuszy w naszej służbie i innych kto by był apolityczny. Zastanawia mnie tylko skąd ten mit o apolityczności funkcjonariuszy. Podobno z niewiedzy. Jeśli uważam, że władza, która pochodzi z wyboru a nie z namaszczenia boskiego działa na szkodę państwa to nie mogę milczeć. Postawa : "ja tylko wykonywałem rozkazy" mi nie pasuje.
A tak z ciekawości:
1. Na czym polega apolityczność kolegów, którzy się takimi nazywają
2. Skąd przekonanie, że macie drodzy koledzy być apolityczni.
Apolityczność polega na tym, że nie możesz należeć do partii politycznej i publicznie manifestować poglądów politycznych a nie na tym że nie możesz mieć poglądów politycznych to ustawa o kas do tego są regulacje wewnętrzne. Oznacza to mniej więcej tyle że spokojnie możesz sobie dyskutować czy pis czy po tylko jak ktoś uzna że publicznie manifestujesz poglądy i uprzejmie doniesie to możesz mieć kłopoty. W idealnym świecie głupio wygląda jak np. Członek partii jest sądzony czy oskarżany przez wielkiego zwolennika innej. W praktyce jest to niemożliwe ale takie są zapisy i tyle.ja nie jestem apolityczny, nie znam nikogo wśród znajomych funkcjonariuszy w naszej służbie i innych kto by był apolityczny. Zastanawia mnie tylko skąd ten mit o apolityczności funkcjonariuszy. Podobno z niewiedzy. Jeśli uważam, że władza, która pochodzi z wyboru a nie z namaszczenia boskiego działa na szkodę państwa to nie mogę milczeć. Postawa : "ja tylko wykonywałem rozkazy" mi nie pasuje.
A tak z ciekawości:
1. Na czym polega apolityczność kolegów, którzy się takimi nazywają
2. Skąd przekonanie, że macie drodzy koledzy być apolityczni.
ad. 1 też tak uważam i nazywam to mentalność wiecznej ofiary. Nie jest to jedyna możliwa postawa życiowa.
ad. 1. Na przekonaniu, że bez względu na "opcję" i tak nas rżną w ...
ad. 2. Z zasady, że bez względu na "układy", działamy wyłącznie na podstawie przepisów!
takie małe przekłamanie: możesz publicznie manifestować swoje poglądy i żaden przepis nie ogranicza tu naszej swobody, nie możesz należeć do partii. Czyli to co napisałeś to półprawda. Regulacje wewnętrzne? Really? Może jeszcze tajne? Już wielu próbowało odnaleźć te przepisy i się nie udało. Drodzy koledzy, nikt wam nie zrobi krzywdy (legalnie) za publiczne manifestowanie poglądów politycznych, niech sobie donoszą.Apolityczność polega na tym, że nie możesz należeć do partii politycznej i publicznie manifestować poglądów politycznych a nie na tym że nie możesz mieć poglądów politycznych to ustawa o kas do tego są regulacje wewnętrzne. Oznacza to mniej więcej tyle że spokojnie możesz sobie dyskutować czy pis czy po tylko jak ktoś uzna że publicznie manifestujesz poglądy i uprzejmie doniesie to możesz mieć kłopoty. W idealnym świecie głupio wygląda jak np. Członek partii jest sądzony czy oskarżany przez wielkiego zwolennika innej. W praktyce jest to niemożliwe ale takie są zapisy i tyle.
W którym miejscu użytkownik FRANEK skłamał? Napisał prawdę, która może i jest niewygodna, ale trudno ją negowaćCzy na forum jest jakiś admin i w ogóle nad czymś panuje? Przecież tu zaczyna się robić jawna, polityczna propaganda. To nie powinno być forum politycznych frustratów, tylko strona funkcjonariuszy, którzy z założenia powinni być apolityczni.
ad. 1 też tak uważam i nazywam to mentalność wiecznej ofiary. Nie jest to jedyna możliwa postawa życiowa.
ad. 2 racja z małą poprawką. Na podstawie przepisów działa tylko organ państwowy. Obywatel działa na podstawie swojej woli i tylko to co jest zabronione go ogranicza. Poza służbą jesteśmy zwykłymi obywatelami, to, ze ktoś czuje się inny lepszy/gorszy poza służbą to kwestia mentalności.
oczywiście, że tak ale miło jest dolewać oliwy do ognia dyskusji.Czyżbyś nie wyczuł w moim wpisie niewielkiej dozy sarkazmu ?!
Słowo klucz "wywalczyliśmy". Ilu aktywnych funkcjonariuszy jest na forum - ilu z nich to emeryci, a przecież jest nas około 11 tysięcy w służbie. Lepiej anonimowo ponarzekać na fatalne rozdania polityczne, które ciągle blokują, co nam się przecież należy, jak psu buda.U nas jeszcze nie wywalczyliśmy mieszkaniówki, gdy w innych służbach już dawno o niej zapomnieli i idą po następne... My jak zwykle 100 lat za murzynami.
Słowo klucz "wywalczyliśmy". Ilu aktywnych funkcjonariuszy jest na forum - ilu z nich to emeryci, a przecież jest nas około 11 tysięcy w służbie. Lepiej anonimowo ponarzekać na fatalne rozdania polityczne, które ciągle blokują, co nam się przecież należy, jak psu buda.
Domagamy się o swoje tylko piórem, ciekawe dlaczego, czyżby brakowało tak naprawdę szabel? Trzeba zdać sobie sprawę, że skończyła się pewna era z odejściem Sławka i przejściami na emerytury. Z kim i z czym do ludzi funkcjonariusze?
takie małe przekłamanie: możesz publicznie manifestować swoje poglądy i żaden przepis nie ogranicza tu naszej swobody, nie możesz należeć do partii. Czyli to co napisałeś to półprawda. Regulacje wewnętrzne? Really? Może jeszcze tajne? Już wielu próbowało odnaleźć te przepisy i się nie udało. Drodzy koledzy, nikt wam nie zrobi krzywdy (legalnie) za publiczne manifestowanie poglądów politycznych, niech sobie donoszą.
I tak z ciekawości :
1. jak im się udało wmówić ludziom, że polityka to działalność na korzyść lub/nie partii, a nie państwa.
2. jak im się udało przekonać ludzi, że nic od nich nie zależy, zawsze jesteśmy przegranymi, bardziej się opłaca siedzieć cicho (bo ktoś doniesie).
Zacytowałem Ci tylko zapisy ustawy przeczytaj art chyba 201 i 202 ustawy o KAS I tyle zapisy regulacji wewnętrznych ktoś tu już kiedyś cytował nie chce mi się szukać ani na forum ani w "tealnych" aktach prawa Wewnętrznego.takie małe przekłamanie: możesz publicznie manifestować swoje poglądy i żaden przepis nie ogranicza tu naszej swobody, nie możesz należeć do partii. Czyli to co napisałeś to półprawda. Regulacje wewnętrzne? Really? Może jeszcze tajne? Już wielu próbowało odnaleźć te przepisy i się nie udało. Drodzy koledzy, nikt wam nie zrobi krzywdy (legalnie) za publiczne manifestowanie poglądów politycznych, niech sobie donoszą.
I tak z ciekawości :
1. jak im się udało wmówić ludziom, że polityka to działalność na korzyść lub/nie partii, a nie państwa.
2. jak im się udało przekonać ludzi, że nic od nich nie zależy, zawsze jesteśmy przegranymi, bardziej się opłaca siedzieć cicho (bo ktoś doniesie).
Art. 201. Funkcjonariusz przy wykonywaniu obowiązków służbowych nie może:takie małe przekłamanie: możesz publicznie manifestować swoje poglądy i żaden przepis nie ogranicza tu naszej swobody, nie możesz należeć do partii. Czyli to co napisałeś to półprawda. Regulacje wewnętrzne? Really? Może jeszcze tajne? Już wielu próbowało odnaleźć te przepisy i się nie udało. Drodzy koledzy, nikt wam nie zrobi krzywdy (legalnie) za publiczne manifestowanie poglądów politycznych, niech sobie donoszą.
I tak z ciekawości :
1. jak im się udało wmówić ludziom, że polityka to działalność na korzyść lub/nie partii, a nie państwa.
2. jak im się udało przekonać ludzi, że nic od nich nie zależy, zawsze jesteśmy przegranymi, bardziej się opłaca siedzieć cicho (bo ktoś doniesie).