Protest 2021

Tarnowianin

Użytkownik
Dołączył
28 Kwiecień 2020
Posty
97
Punkty reakcji
65
Według mnie związek powinien już teraz w "jakiejś" formie zgłosić na początek protest w sprawie braku podwyżek i nagród w 2022 roku.Mieliśmy dążyć do równania naszej formacji z innymi mundurowymi a tu okazuje się,że jeszcze bardziej się oddalamy.
jest gdzieś oficjalna informacja o braku podwyżek i nagród w 2022? Była taka o roku 2021, natomiast o 2022?
 

PJS

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
2 Luty 2008
Posty
1 372
Punkty reakcji
1 399
Miasto
Polska
Młodzi mieli w zasadzie dwa postulaty odkąd pamietam: równe podwyżki i coś z egzaminem z angielskiego.

Podwyżki dzielono wg. stażu, a angielskiego nie usunięto. Dziwi kogoś, że młodzi nie chcą się zapisywać?
Podwyżki dzielono różnie, u mnie młodzi dostali najwięcej, więc nie było takich odgórnych zasad. Miej żale do swojego dyrektora. A związki reprezentują całe środowisko ale ze szczególnym uwzględnieniem swoich członków. Jeśli młodych będzie w związku mało to ich sprawy mogą być odkładane na później, to jest chyba naturalne, że w pierwszej kolejności dba się o swoich członków. Jeśli młodych będzie dużo, mogą wybierać swoich przedstawicieli i decydować o kierunkach działań. Staniem z boku nic się nie załatwi. Na każdym etapie życia / służby są różne priorytety. Przyjdzie czas, że też będziesz się martwił o swoją emeryturę. A np pozwy w sprawie ZUS dotyczą też młodych (którym w 2018 przysługiwała trzynastka). Ciekawe jaki odsetek młodych złożył pozwy? Liczycie na to że starzy prztrą szlaki i MF się zreflektuje i zwróci składki wszystkim? Nie, nie liczyłbym na jakąkolwiek refleksję władz kas. Zwrot składek dostaną tylko ci, którzy złożyli pozwy. Związek opublikował wzory, wskazał ścieżki postępowania a dla wielu to i tak mało. Niestety pozwy, wezwania itp trzeba napisać samodzielnie
 

Gefreiter

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
18 Listopad 2006
Posty
1 360
Punkty reakcji
240
Miasto
Kraina Szczęśliwego Kartofla
jest gdzieś oficjalna informacja o braku podwyżek i nagród w 2022? Była taka o roku 2021, natomiast o 2022?
 

MariaMrugała

Aktywny użytkownik
Dołączył
29 Luty 2008
Posty
324
Punkty reakcji
81
..... Celnicy.pl zacznijcie robić cokolwiek, albo miejcie honor i rozwiążcie ten chory nic nie robiący związek.
Jestem za rozwiązaniem, skoro to co robimy, nie zasługuje nawet na określenie "cokolwiek".

Sławek jest chory. I jak każdemu przysługuje mu prawo do zwolnienia i leczenia. Od powstania Związku praktycznie nie miał urlopu. Zresztą, jak wielu z Zarządu.

Mam nadzieję, że to co piszesz, że jesteś członkiem związku to fałsz i podpucha. Zależy Ci na tym, by ludzie zostali bez pomocy.
 

PJS

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
2 Luty 2008
Posty
1 372
Punkty reakcji
1 399
Miasto
Polska
Pani Mario, być może zarząd związku coś robi w czasie nieobecności Sławka (życzę mu dużo zdrowia), ale brak jest komunikacji z członkami związku i nie wiemy co się dzieje. Sławek przynajmniej co jakiś czas coś napisał, np że prowadzi w jakiejś sprawie rozmowy, nawet bez podawania szczegółów dla dobra sprawy, chodzi o przepływ informacji.
Paląca jest np kwestia zamrożonej modernizacji. Co robi związek? Co na to SKAS? MSW zapewnia o kontynuacji modernizacji zapewniając na to środki, co kontrastuje z działaniami (a raczej braku działań) MF. Brak jest też chociażby informacji o ilości członków związku, tylko część emerytów płaci dalej składki, a odejść było sporo. Spraw do podjęcia jest sporo, brak informacji sprawia wrażenie o małej aktywności związku.
Komunikacja i jeszcze raz komunikacja
 

taxman

Użytkownik
Dołączył
6 Marzec 2017
Posty
46
Punkty reakcji
34
Jeżeli wypełnię ankietę i prześlę dla Najsłynniejszej Mundurowej Rzeczkowskiej , to pewnie po
przeczytaniu spadnie z krzesła . Ankieta jest dowodem na to , że w Warszawie nie mają
zielonego pojęcia co się dzieje w tym .......Kas. Tragedia !
A ja na przykład wypełniłem ankietę! Z przyjemnością wypełniłem i wysłałem!! I takiej aberracji i oderwania od rzeczywistości to nie czytałem już dawno...
 

piracius

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
15 Maj 2020
Posty
1 322
Punkty reakcji
675
Pani Mario, być może zarząd związku coś robi w czasie nieobecności Sławka (życzę mu dużo zdrowia), ale brak jest komunikacji z członkami związku i nie wiemy co się dzieje. Sławek przynajmniej co jakiś czas coś napisał, np że prowadzi w jakiejś sprawie rozmowy, nawet bez podawania szczegółów dla dobra sprawy, chodzi o przepływ informacji.
Paląca jest np kwestia zamrożonej modernizacji. Co robi związek? Co na to SKAS? MSW zapewnia o kontynuacji modernizacji zapewniając na to środki, co kontrastuje z działaniami (a raczej braku działań) MF. Brak jest też chociażby informacji o ilości członków związku, tylko część emerytów płaci dalej składki, a odejść było sporo. Spraw do podjęcia jest sporo, brak informacji sprawia wrażenie o małej aktywności związku.
Komunikacja i jeszcze raz komunikacja
Może mniej tajemnic ? Generalnie szansa na w miarę godne podwyżki została zaprzepaszczona w 2020 roku, mleko się rozlało. :cool:
Jedyne co może zmusić MF i Premiera do refleksji to totalny protest i odcięcie zasilania budżetu. 🥳
 

Młodziak

Użytkownik
Dołączył
1 Marzec 2020
Posty
53
Punkty reakcji
77
Podwyżki dzielono różnie, u mnie młodzi dostali najwięcej, więc nie było takich odgórnych zasad. Miej żale do swojego dyrektora. A związki reprezentują całe środowisko ale ze szczególnym uwzględnieniem swoich członków. Jeśli młodych będzie w związku mało to ich sprawy mogą być odkładane na później, to jest chyba naturalne, że w pierwszej kolejności dba się o swoich członków. Jeśli młodych będzie dużo, mogą wybierać swoich przedstawicieli i decydować o kierunkach działań. Staniem z boku nic się nie załatwi. Na każdym etapie życia / służby są różne priorytety. Przyjdzie czas, że też będziesz się martwił o swoją emeryturę. A np pozwy w sprawie ZUS dotyczą też młodych (którym w 2018 przysługiwała trzynastka). Ciekawe jaki odsetek młodych złożył pozwy? Liczycie na to że starzy prztrą szlaki i MF się zreflektuje i zwróci składki wszystkim? Nie, nie liczyłbym na jakąkolwiek refleksję władz kas. Zwrot składek dostaną tylko ci, którzy złożyli pozwy. Związek opublikował wzory, wskazał ścieżki postępowania a dla wielu to i tak mało. Niestety pozwy, wezwania itp trzeba napisać samodzielnie
Czy uważasz, że zwrot o którym piszesz u młodych funkcjonariuszy w wysokości około 400 złoty jest dla młodych priorytetem w obecnych czasach? W czasach gdy odebrano podwyżki, odebrano nagrody, brak możliwości awansu, służba przygotowawcza to jakaś komedia. Rozumiem, że są to nasze pieniądze i się najzwyczajniej w świecie nam należą. Osobiście jednak nie traktuję tej sprawy priorytetowo.To jest tylko moje zdanie.
 

gburek1234

Aktywny użytkownik
Dołączył
10 Listopad 2018
Posty
181
Punkty reakcji
209
Jeśli nic nie zrobimy to ten mem stanie się faktem:


1623389251744.png
 

niesprawiedliwy

Aktywny użytkownik
Dołączył
12 Listopad 2010
Posty
178
Punkty reakcji
207
Maria Mrugała napisała "Mam nadzieję, że to co piszesz, że jesteś członkiem związku to fałsz i podpucha. Zależy Ci na tym, by ludzie zostali bez pomocy". Pani Mario, jestem członkiem Celnicy.pl prawie od samego początku istnienia związku. Pamiętam rok 1998 jak istniejące wtedy zz zamiast kontynuować protest dogadały się z rządem i prezesem GUC naszym kosztem, kosztem celników. Jaka była moja radość gdy w 2006 powstał o ile dobrze pamiętam zz Celnicy.pl do którego z wielką radością ale i z nadziejami przystąpiłem. Moje wpisy na forum Celnicy.pl świadczą tylko o tym, że zawsze na sercu leżało mi dobro funkcjonariuszy, walka o ich godność i poszanowanie przez rząd i szefostwo kiedyś GUC teraz MF. Wiem też, że z tak zakłamanym, butnym i ślepym rządem i MF nie można próbować negocjacji, układania się. Trzeba być bardzo wymagającym i zdesperowanym w swoich działaniach. Wiem, że Sławek był chory, życzyłem i życzę mu zdrowia, ale Celnicy.pl to nie tylko Sławek. Podtrzymuje swoje słowa, zróbcie cokolwiek dla funkcjonariuszy, puki jeszcze są. Walczcie o naszą sprawę i na boga informujcie nas o tym co robicie i że jeszcze żyjecie. Jeśli nie to rozwiążcie ten związek i pozwólcie umrzeć naszej formacji. Bo ona umiera a my nie robimy nic. Pozdrawiam
 

PJS

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
2 Luty 2008
Posty
1 372
Punkty reakcji
1 399
Miasto
Polska
Czy uważasz, że zwrot o którym piszesz u młodych funkcjonariuszy w wysokości około 400 złoty jest dla młodych priorytetem w obecnych czasach? W czasach gdy odebrano podwyżki, odebrano nagrody, brak możliwości awansu, służba przygotowawcza to jakaś komedia. Rozumiem, że są to nasze pieniądze i się najzwyczajniej w świecie nam należą. Osobiście jednak nie traktuję tej sprawy priorytetowo.To jest tylko moje zdanie.
Chociaż w moim przypadku jest to większą kwota, to też nie jest bardzo istotna w moim domowym budżecie. Złożyłem pozew dla zasady. Po prostu nie lubię być okradany. Nie możemy im tego odpuścić. Okradli nas wszystkich na kilkumilionową kwotę, licząc na to, że nie będzie nam się chciało o to walczyć.
Dyrektorzy zadziałali nie tylko na naszą szkodę, przecież odprowadzili składki nie tylko z naszych pensji, ale też z budżetu izb którymi zarządzają, a to jest już działanie na szkodę instytucji, co zdaje się jest przestępstwem, którym powinien zająć się prokurator.
Gdyby ktoś mi ukradł stary rower, pewnie też nie zgłosiłbym tego na Policję, ale gdyby złodziej jeździł na tym rowerze wokół mojego domu i śmiał mi się w twarz, znając sprawcę bym to zgłosił, chociaż stary rower to mała strata a jego kradzeż to okazja do kupienia nowego.
A w moim wpisie chodziło mi raczej o zaangażowanie młodych w działalność związkową, nie można tylko czekać aż ktoś coś dla mnie załatwi. Nieobecni nie mają głosu. Zakładajcie swoje koła związkowe, jeśli będzie Was w Waszych izbach wystarczająco dużo, to młodzi mogą przejąć władzę w lokalnych związkach i nadawać kierunki działaniom i negocjować z dyrektorami pilnując swoich spraw.
A tematy na forum poruszajcie jakie chcecie, wątki umierają nie dlatego, że znalazły się 2 lub 3 osoby które wyśmiały temat ale dlatego, że zainteresowani nie ciągną tematu.Fakt, starzy czasem trochę trollują w młodzieżowych wątkach, ale ze wzajemnością.
Ile było prześmiewczych lub krytycznych wpisów młodych, że starzy rozmawiają tylko o emeryturach? I co? Jakoś wątek nie umarł.
 

machiavelli1983

Użytkownik
Dołączył
4 Kwiecień 2009
Posty
44
Punkty reakcji
74
Jestem za rozwiązaniem, skoro to co robimy, nie zasługuje nawet na określenie "cokolwiek".

Sławek jest chory. I jak każdemu przysługuje mu prawo do zwolnienia i leczenia. Od powstania Związku praktycznie nie miał urlopu. Zresztą, jak wielu z Zarządu.

Mam nadzieję, że to co piszesz, że jesteś członkiem związku to fałsz i podpucha. Zależy Ci na tym, by ludzie zostali bez pomocy.
Czyli niestety jest tak, że cały Związek(zwłaszcza w medialnej warstwie) to Sławek.pl..
To od dawna było widać, słychać i czuć bo lokalnie wygląda to słabo i niemrawo, przed falą odejść też tak niestety było, trochę więcej szumu zawsze generał temat emek.
Żeby była jednak jasność, nie możecie/nie możemy liczyć, że KTOSIE za Nas COŚ zrobią.
Klasyczne WEŹMY I ZRÓBCIE tutaj nie zadziała..
 

Młodziak

Użytkownik
Dołączył
1 Marzec 2020
Posty
53
Punkty reakcji
77
Chociaż w moim przypadku jest to większą kwota, to też nie jest bardzo istotna w moim domowym budżecie. Złożyłem pozew dla zasady. Po prostu nie lubię być okradany. Nie możemy im tego odpuścić. Okradli nas wszystkich na kilkumilionową kwotę, licząc na to, że nie będzie nam się chciało o to walczyć.
Dyrektorzy zadziałali nie tylko na naszą szkodę, przecież odprowadzili składki nie tylko z naszych pensji, ale też z budżetu izb którymi zarządzają, a to jest już działanie na szkodę instytucji, co zdaje się jest przestępstwem, którym powinien zająć się prokurator.
Gdyby ktoś mi ukradł stary rower, pewnie też nie zgłosiłbym tego na Policję, ale gdyby złodziej jeździł na tym rowerze wokół mojego domu i śmiał mi się w twarz, znając sprawcę bym to zgłosił, chociaż stary rower to mała strata a jego kradzeż to okazja do kupienia nowego.
A w moim wpisie chodziło mi raczej o zaangażowanie młodych w działalność związkową, nie można tylko czekać aż ktoś coś dla mnie załatwi. Nieobecni nie mają głosu. Zakładajcie swoje koła związkowe, jeśli będzie Was w Waszych izbach wystarczająco dużo, to młodzi mogą przejąć władzę w lokalnych związkach i nadawać kierunki działaniom i negocjować z dyrektorami pilnując swoich spraw.
A tematy na forum poruszajcie jakie chcecie, wątki umierają nie dlatego, że znalazły się 2 lub 3 osoby które wyśmiały temat ale dlatego, że zainteresowani nie ciągną tematu.Fakt, starzy czasem trochę trollują w młodzieżowych wątkach, ale ze wzajemnością.
Ile było prześmiewczych lub krytycznych wpisów młodych, że starzy rozmawiają tylko o emeryturach? I co? Jakoś wątek nie umarł.
Wątek o emeryturach nie umarł i nie umrze bo starsi funkcjonariusze tylko tym żyją. Mam wokół siebie sporo takich osób i uwierz mi, że jest to temat numer jeden.
Z drugiej strony jak młodzi mają się angażować w działalność związkową skoro na związku nie mogą polegać? Skoro sprawy ważne dla młodych odkładane są na boczny tor. Rozumiem, że są sprawy ważne i ważniejsze ale młody funkcjonariusz mający przed sobą jeszcze 20 lat do emerytury nie myśli jeszcze o niej. Myśli o tym co jest teraz i chce dla siebie jak najlepiej.
 

PJS

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
2 Luty 2008
Posty
1 372
Punkty reakcji
1 399
Miasto
Polska
Wątek o emeryturach nie umarł i nie umrze bo starsi funkcjonariusze tylko tym żyją. Mam wokół siebie sporo takich osób i uwierz mi, że jest to temat numer jeden.
Z drugiej strony jak młodzi mają się angażować w działalność związkową skoro na związku nie mogą polegać? Skoro sprawy ważne dla młodych odkładane są na boczny tor. Rozumiem, że są sprawy ważne i ważniejsze ale młody funkcjonariusz mający przed sobą jeszcze 20 lat do emerytury nie myśli jeszcze o niej. Myśli o tym co jest teraz i chce dla siebie jak najlepiej.
I tu się koło zamyka. Jeśli młodych nie ma w zwiazku w reprezentatywnej ilości, ich głos jest niesłyszalny i dlatego sprawy młodych są/mogą być odkładane. Zrozum też, ze każdy żyje tym co dla niego najważniejsze, młodzi problemami służby przygotowawczej i troską o swój dalszy rozwój, a starzy emeryturami, bo jesli kariery w cle nie zrobili do tej pory to juz nie zrobią. Przyszłością starej kadry jest emerytura (i to bliską przyszłością). Jak ktoś ma małe dzieci, rozmawia o dzieciach, a jak ma wnuki to o wnukach. Zanim obecni nowo przyjeci skończa służbe przygotowawczą ja będe już na emeryturze i jest dla mnie ważne czy bedę miał 100 zł więcej czy mniej. Tak jak Ciebie nie interesują sprawy emerytur (chociaz powinny bo Ciebie kiedys też to bedzie dotyczyło) tak mnie nie interesuje np egzamin z angielskiego. Spróbuj spojrzec ze zrozumieniem na innych. Wy młodzi jesteście przyszłością tej służby i to Wam powinno zależeć na dobrych zmianach w organizacji. Nas starych upadek, czy rozkwit SCS już nie dotknie, bo bedziemy poza słuzbą.
Odpowiedz więc na pytanie. Komu powinno zależeć bardziej?
 

niesprawiedliwy

Aktywny użytkownik
Dołączył
12 Listopad 2010
Posty
178
Punkty reakcji
207
Sprawy emerytalne powinny być tak samo ważne dla "starych" jak i dla "młodych" i nie rozumiem dlaczego młodsi koledzy podchodzą do tej sprawy tak ironicznie. Ja i moi koledzy bardzo nieliczni walczymy o lepsze warunki emerytalne od blisko 30 lat, dla siebie ale też dla młodszych kolegów. Wiem, że początek zawsze bywa trudny a nasi przełożeni są jak przyspawani do krzesła i w obawie o swoją posadę zrobią największe świństwo. Natomiast brak premii, podwyżek czy awansów , to też nasza sprawa a za razem wina. Sami godzimy się aby nas tak traktowano, nie protestujemy tylko pochylamy kark. Nauczmy się liczyć na siebie i albo podniesiemy głowy, zaprotestujemy i może uda się coś wywalczyć, albo uciekajmy z tego tonącego okrętu kierowanym przez ślepego, niewdzięcznego kapitana. Pozdrawiam
 

AplikantPL

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
26 Lipiec 2020
Posty
304
Punkty reakcji
381
I tu się koło zamyka. Jeśli młodych nie ma w zwiazku w reprezentatywnej ilości, ich głos jest niesłyszalny i dlatego sprawy młodych są/mogą być odkładane. Zrozum też, ze każdy żyje tym co dla niego najważniejsze, młodzi problemami służby przygotowawczej i troską o swój dalszy rozwój, a starzy emeryturami, bo jesli kariery w cle nie zrobili do tej pory to juz nie zrobią. Przyszłością starej kadry jest emerytura (i to bliską przyszłością). Jak ktoś ma małe dzieci, rozmawia o dzieciach, a jak ma wnuki to o wnukach. Zanim obecni nowo przyjeci skończa służbe przygotowawczą ja będe już na emeryturze i jest dla mnie ważne czy bedę miał 100 zł więcej czy mniej. Tak jak Ciebie nie interesują sprawy emerytur (chociaz powinny bo Ciebie kiedys też to bedzie dotyczyło) tak mnie nie interesuje np egzamin z angielskiego. Spróbuj spojrzec ze zrozumieniem na innych. Wy młodzi jesteście przyszłością tej służby i to Wam powinno zależeć na dobrych zmianach w organizacji. Nas starych upadek, czy rozkwit SCS już nie dotknie, bo bedziemy poza słuzbą.
Odpowiedz więc na pytanie. Komu powinno zależeć bardziej?
Jeśli sprawy młodych, choć w związku dziś nielicznych są i mogą być odkładane, to za kilka lat tego związku nie będzie.
Związek mimo posiadania małej ilości „świeżaków” już powinien wychodzić z postulatami dotyczącymi młodych, aby potencjalnych młodych zachęcić do wstępowania, żeby szła fama „oni o nas walczą...”.
Póki co prognoza jest taka, że za 3-7lat ponad 50% (tak myśle) członków będzie emerytami. Wtedy to już będzie bardziej kółko dyskusyjne dla „dziadków” niż związek zawodowy, bo o co walczyć? O paczki dla emerytów?
Sa sprawy ważne dla emerytów i dla młodych - jednych chyba spaja ścieżka kariery, szybsze awanse, podwyżki jakieś zmiany.
 

CelnikPoludnie

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
14 Maj 2020
Posty
102
Punkty reakcji
269
Jeśli sprawy młodych, choć w związku dziś nielicznych są i mogą być odkładane, to za kilka lat tego związku nie będzie.
Związek mimo posiadania małej ilości „świeżaków” już powinien wychodzić z postulatami dotyczącymi młodych, aby potencjalnych młodych zachęcić do wstępowania, żeby szła fama „oni o nas walczą...”.
Póki co prognoza jest taka, że za 3-7lat ponad 50% (tak myśle) członków będzie emerytami. Wtedy to już będzie bardziej kółko dyskusyjne dla „dziadków” niż związek zawodowy, bo o co walczyć? O paczki dla emerytów?
Sa sprawy ważne dla emerytów i dla młodych - jednych chyba spaja ścieżka kariery, szybsze awanse, podwyżki jakieś zmiany.
Ten związek nie będzie w stanie rozwiązać żadnego problemu dotyczącego młodych, średnich, starych, ustawa emerytalna była szczytem możliwości i przypadkiem, bo i tak te emerytury są na warunkach najgorszych ze wszystkich służb z ustawy zaopatrzeniowej. Na ten moment jakiekolwiek ruchy nie będą wykonane, nie będzie protestu, postulaty będą odrzucane, ludzie będą płacić składki na coś co nie funkcjonuje juz normalnie, terenowo związek nie istnieje i nie ma siły przebicia przy żadnym stole. Dlaczego tak? Między innymi jednotorowość związana z kwestiami emerytalnymi, przyzwyczajenie starej kadry do bylejakości na którą nie zwracają uwagi, za to średni i młodsi zwracają. W zasadzie patrząc na obecną strukturę, ta służba jest sama w sobie niebezpieczeństwem podczas wykonywania rutynowych zadań.
 

Basic

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
12 Maj 2017
Posty
665
Punkty reakcji
895

Protest w Służbie Więziennej nabiera tempa. "Realizacja porozumienia jest dla nas najważniejsza" [WIDEO]​

10 czerwca 2021, 16:35

https://www.infosecurity24.pl/prote...porozumienia-jest-dla-nas-najwazniejsza-wideo

Szanowny Zarządzie Celnicy pl. Proponuję podjąć tego typu działania jak SW, uważam że nie ma już na co czekać, MF od ponad 2 lat nie zrobił dosłownie nic dla służby i jej funkcjonariuszy oprócz uspokajania nastrojów.
 
Do góry