Co słychać w izdebce

  • Thread starter Thread starter wyjadacz
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Akurat z tym się zgadzam. Przyczepili się jak by u siebie nie mieli problemów. Zająć się każdy swoim podwórkiem. Jest lepszy teraz temat: konkurs na dyra, podwyżki :D
 
a właśnie....podwyżki! ciągła niewiadoma! podobno dziś ma sie wyjaśnić tajemnica kto i ile no bo dlaczego akurat tak mało to sie nigdy nie dowiemy. Zaskakujące jest tylko jedno! brak informacji w Związkach na temat dyrektorskich podwyżek dla kadry kierowniczej! z tego co wiem, kierownictwo czy wieksze czy mniejsze nalezy do zwiazkow (których Ci u nas dostatek) więc czemu nic nie wiedzą?
 
No i zbliża się wrzesień i co za tym idzie, czas awansów. Ciekawe jak to tym razem rozwiąże nowa dyrekcja ? Uwzględnią tych z brakiem awansów od kilku lat czy tak jak zwykle dadzą awanse bez kasy lub tylko "swoim" :confused:
 
Myślisz, że wogóle jakieś będą? Jeżeli tak, to pewnie znów awansowanych "wezmą na języki", bez względu na to czy zasłużyli czy nie.
 
tak jest! a jak BĘDZIE ?!

To jest tak. Na początek wymiana na swoich ludzi na stanowiskach, a później awanse również dla swoich. Przecież znamy "starą" kadrę, która objęła już stanowiska i ich opcje. Tak było dawniej za ich rządów i teraz też tak będzie, a nawet ośmielę się powiedzieć, że już tak jest !!! :mad:

Smutne to, że tak piszesz, chociaż piszesz tylko prawdę!
A może nie wiesz, czemuż to smutne?
Bo ta powtarzana wciąż prawda, może zasłonić poważniejszą prawdę! Moim, nieskromnym zdaniem już zasłania. Zajęcie wewnętrznymi "układzikami" jest "zasłoną dymną" przed tym, co się dzieje dla nas WSZYSTKICH dużo ważniejszego! Dlatego też ignoruję Walerianę, a takie wpisy jak Twój mnie smucą ...
p.s.: wybacz, jeżeli mój smutek Cię uraził.
 
Dokładnie. Zajmują się jakimiś bzdurami i osobistymi gierkami zamiast rzeczami na prawdę konkretnymi :mad:
 
Otóż to właśnie! Wszcząć ferment na dole, podjudzić paru zgorzkniałych, postraszyć nielubianych. Wszak ręka, która niepewność jutra rzeźbi najlepiej za uzdę wodzi i najchętniej całowana jest!
 
Ojjjj a znamy "specjalistów" w tym temacie w dyrekcji i nie tylko :D
 
Ostatnia edycja:
Patrzcie jak rybka stara sie odciągnąć uwagę od fatalnych ruchów kadrowych i beznadziejnej sytuacji w izbie. Udaje zatroskaną o przyszłosć i roztacza wizje bliżej nieokreślonej apokalipsy. Może konflikt w gruzji napawa ją smutkiem:D. Trzeba odciągnąć uwagę od rzeczywistych problemów wszak wrzesień blisko i skok na bank się szykuje. Trzeba straty sobie powetować, a naiwnym bajke opowiedzieć , że skarbiec pusty i marne grosze są dla powracających z wygnania.
 
Back
Do góry