Choroba podczas postępowania rekrutacyjnego.

Rafal91pl

Nowy użytkownik
Dołączył
7 Październik 2019
Posty
6
Punkty reakcji
0
Cześć. Na forum jestem nowy, przeszukałem je pod kątem mojego tematu, ale odpowiedzi brak. Jestem rekrutem do służby celno slarbowej w jednej z IAS. Przeszedłem test wiedzy (sierpień 2019r.), test sprawności (wrzesień 2019 r.). Jutro miałem mieć test psychologiczny, ale w weekend od córki załapałem ospę bostońską. U swojego dotychczasowego pracodawcy od lekarza otrzymałem zwolnienie lekarskie z powodu, iż ta choroba jest mocno zakaźna. Poinformowała dzisiaj kadry IAS, lecz Panie nie wiedzą co w takim przypadku i poproszono mnie o kontakt we wskazanym czasie. Ja po przejrzeniu rozporządzenia MF z dn. 23 lutego 2018 r. nie znalazłem tam informacji co w sytuacji, która mjie spotkała. Jest jedynie mowa o kandydacie, który rezygnuje po umieszczeniu na liście rankingowej.
Jest ktoś w stanie mi coś podpowiedzieć?
 

Ruletka

Nowy użytkownik
Dołączył
13 Styczeń 2019
Posty
25
Punkty reakcji
3
W jakim sensie - kontakt we wskazanym czasie? Skoro jutro masz mieć test.
Jeśli czujesz się na chodzie (ja podczas bostonki nie wiedziałam jak się nazywam), to ja osobiście poszłabym na test.
Na zwolnieniu lekarskim nie możesz pracować (temat do wygooglania) ale nie znam przepisu, który zabroniłby Ci uczestnictwa w rekrutacji. Pytanie, czy miałbyś mozliwosc napisać test w innym, bliskim terminie. Być może toczy się jeszcze jedno postępowanie rekrutacyjne...
 

Rafal91pl

Nowy użytkownik
Dołączył
7 Październik 2019
Posty
6
Punkty reakcji
0
W jakim sensie - kontakt we wskazanym czasie? Skoro jutro masz mieć test.
Jeśli czujesz się na chodzie (ja podczas bostonki nie wiedziałam jak się nazywam), to ja osobiście poszłabym na test.
Na zwolnieniu lekarskim nie możesz pracować (temat do wygooglania) ale nie znam przepisu, który zabroniłby Ci uczestnictwa w rekrutacji. Pytanie, czy miałbyś mozliwosc napisać test w innym, bliskim terminie. Być może toczy się jeszcze jedno postępowanie rekrutacyjne...
W takim sensie, że Panie chyba musiały się skonsultować albo w wydziale kadr albo i z samą góra, czyli dyrektorem. Niestety sytauacja wygląda tak, że w niektórych Izbach brak jest "własnego" psychologa, więc dyrektorzy wynajmują zewnętrznych. Sprawa z góry niestety przegrana, jeżeli ktoś jest obłożnie chory to nie uczestniczy dalej w postępowaniu. Jeśli natomiast siły pozwalają to pomimo choroby trzeba iść, żeby nie stracić. Dziwne to trochę, bo rozporządzenie milczy w tym temacie, a wątpliwości na korzyść trzeba rozpatrywać.
 

gutek_pl

Użytkownik
Dołączył
9 Listopad 2010
Posty
359
Punkty reakcji
6
Idz, jak się dostaniesz to cały czas bedziesz chory zasuwał do roboty... tak sporo osób u mnie robi żeby wypłaty nie obcięli i nagrody nie przepadły... ale ze inni się zaraza, co tam, nawet lepiej, jak przez nieobecności nie załapią się na nagrody to więcej do podziału będzie...
 
Do góry