• Witaj na stronie i forum Związku Zawodowego Celnicy PL!
    Nasz Związek zrzesza 6750 członków.

    Wstąp do nas! (KLIKNIJ i zapisz się elektronicznie!)
    Albo jeśli wolisz zapisać się w tradycyjny sposób wyślij deklarację (Deklaracja do pobrania! Kliknij!)
    Korzyści i ochrona wynikająca z członkostwa w ZZ Celnicy PL (KLIKNIJ) plus inne benefity, np. zniżki na paliwo!
    Konto Związku 44 1600 1462 0008 2567 1607 7001 w BGŻ BNP PARIBAS

Awanse w stopniu

Celnik88

Nowy użytkownik
Dołączył
11 Wrzesień 2022
Posty
7
Punkty reakcji
11
Miasto
Warszawa
Witam wszystkich użytkowników forum chciałbym się dowiedzieć czy związek rozmawia z SKAS na temat stopni w naszej służbie. Jakiś czas temu temat był poruszany przez obecną MF (wtedy SKAS) o likwidacji mł. rew oraz st. rew ale niestety już nie ma w tej kwestii odzewu.
Dlaczego w niższych stopniach podoficerów nikt nie stara się zmienić chociaż maksymalnego czasu oczekiwania na awans z 5 lat na 3 lata?
Do porównania w SG po pół roku służby otrzymuje się kaprala (odpowiednik naszego młodszego rew).
W Policji sierżanta po 3 latach służby ( odpowiednik naszego mł. rew ,rew oraz st. rew ) ,a w naszej służbie wiadomo jak jest.
Jeszcze jedna kwestia która mnie nurtuje dlaczego ludzie przychodzący z US mają wyższe stopnie niż niektórzy z nas co mają po 15 lat służby?
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
No właśnie... Związek mógłby poruszyć tę kwestię i zawalczyć o to, aby w nowej uchwale modernizacyjnej znalazł się zapis mówiący o maksymalnym 3-letnim czasie oczekiwania na awans na stopniu.
 
Czas pomiędzy awansami był poruszany. Do aspirantów miało to być dwa lat jak dobrze pamiętam.
 
Czas pomiędzy awansami był poruszany. Do aspirantów miało to być dwa lat jak dobrze pamiętam.
Temat był poruszany ale bez skutku , może warto byłoby nawiązać dialog o skróceniu z 5 lat do 3 lat?
Doskonale rozumiem młodszych kolegów, ale co ma związek powiedzieć SKAS jak on też niedawno robił kurs oficerski w trybie zdalnym przechodząc z pionu skarbowego😆😆😆
Tutaj niestety masz rację, nie widziałem o tym.
 
Pierwszy awans po 2 latach ,a później w porywach po 3 latach czyli 5 lat służby i 2 pety....
Dużo zależy od izby, są takie gdzie po przejściu do stałej dostajesz drugiego peta i specjalistę, a są też takie, gdzie na wejściu do SCS masz specjalistę.
 
Dużo zależy od izby, są takie gdzie po przejściu do stałej dostajesz drugiego peta i specjalistę, a są też takie, gdzie na wejściu do SCS masz specjalistę.
Gdzie są takie Izby że dostajesz 2 pety po przejściu do stałej (bo o tym nie słyszałem), jedynie o specjaliście?.
 
Nie ważne jakie masz stanowisko, ważne jest jaki masz mnożnik.
Oczywiście, że tak. Mnożnik też potrafi być sensowny. Nie wspomniałem o nim, bo odnosiłem się bezpośrednio do komentarza @Celnik88 a on pisał akurat o awansach w stopniu i stanowisku, a nie o mnożniku.

W pełni popieram temat @Celnik88 że ZZ oprócz walki o podwyżki, powinny również dążyć do uporządkowania kwestii awansów i stopni.
 
Dużo zależy od izby ....
Fakt, w takim Lublinie na przykład, po 5 latach od przejścia ze skarbówki można zostać nie tylko podkomisarzem ale przy okazjii naczelnikiem. Najfaniejsza jest argumentacja: "bo oni też coś przedtem robili". Podoba mi się, bo zgodnie z nią, po 25 latach w Służbie Celnej mam szansę na majora w GROM
 
Zakładając ten temat liczyłem na trochę większy odzew (bardzo dużo ludzi narzeka na awanse w naszej firmie) tym bardziej ,że w tym roku będzie można trochę więcej wynegocjować z tego względu że zbliża się rok wyborczy.
 
Argumenntacja decydentów jest taka: "Fakt, że u Nas więcej jest stopni na początku, ale później za to mamy mniej i jest z górki. A nie jak w innych służbach." Koniec cytatu.
Tak ku***, tylko u Nas nie tkwi się po 5-10 latach w korpusie szeregowych... Więc ciężko nawet myśleć o korpusie aspirantów. No chyba, że lądujesz ze skarbówki. Wtedy sky is the limit.

Tak patrząc, Ci co musieli się męczyć z rekrutacją z ulicy są na starcie służby przegrani. Gorzej traktowani, niżej zaszeregowani.
Przejście na 150 nawet Pani z ogólnego daje więcej na start.
 
Argumenntacja decydentów jest taka: "Fakt, że u Nas więcej jest stopni na początku, ale później za to mamy mniej i jest z górki. A nie jak w innych służbach." Koniec cytatu.
Tak ku***, tylko u Nas nie tkwi się po 5-10 latach w korpusie szeregowych... Więc ciężko nawet myśleć o korpusie aspirantów. No chyba, że lądujesz ze skarbówki. Wtedy sky is the limit.

Tak patrząc, Ci co musieli się męczyć z rekrutacją z ulicy są na starcie służby przegrani. Gorzej traktowani, niżej zaszeregowani.
Przejście na 150 nawet Pani z ogólnego daje więcej na start.
Dodam jeszcze, że w tym przypadku nie jest tylko mowa o stopniu, ale i również o stanowisku. Czyli reasumując start z min. specjalisty.
 
Ostatnia edycja:
pięknie... na start st. rachmistrz a po 14 miesiącach nadkomisarz...

a tak a propos... ktoś go kiedyś widział w mundurze? Internety na ten temat milczą...
 
Back
Do góry