Nabór 2026

Szczerze mówiąc ja nie licze na zbyt wiele 😀 nie mam znajomości, nie mam poparcia wiec w którymś momencie pewnie trzeba bedzie powiedzieć "pa pa " 😉
Ktoś brudną robotę na granicy musi robić. Według ustaleń i obserwacji, osoby ze znajomościami są pakowani do referatów w SCS, czyli biurko, komputer i herbatka lub kawka - więc robota jest, tylko kwestia szczęścia i motywacji do trwania w takiej robocie gdzie jesteś nikim i odwalasz służbę jak wyrok dożywocia (25 lat i emerytura). Nie wspominawszy o ilości zatrzymań celników, zwłaszcza u nas w województwie gdzie ktoś pomówi cię i nagle zamiast być funkcjonariuszem, nagle stajesz się osobą podejrzaną o popełnienie przestępstwa. Ale nigdzie nie jest idealnie. Coś za coś. Jeszcze jak masz daleko do granicy, to tylko wisienka na torcie tego wszystkiego, znam celników, którzy wspólnie jadą na służbę na zasadach zamiany prywatnymi samochodami. Taktycznie, ale straszne, bo jesteś uzależniona od innej osoby aby dokonać jakichkolwiek oszczędności. Takie życie typu pół celnik, pół biedak.
 
Ostatnia edycja:
Ktoś brudną robotę na granicy musi robić. Według ustaleń i obserwacji, osoby ze znajomościami są pakowani do referatów w SCS, czyli biurko, komputer i herbatka lub kawka - więc robota jest, tylko kwestia szczęścia i motywacji do trwania w takiej robocie gdzie jesteś nikim i odwalasz służbę jak wyrok dożywocia (25 lat i emerytura). Nie wspominawszy o ilości zatrzymań celników, zwłaszcza u nas w województwie gdzie ktoś pomówi cię i nagle zamiast być funkcjonariuszem, nagle stajesz się osobą podejrzaną o popełnienie przestępstwa. Ale nigdzie nie jest idealnie. Coś za coś. Jeszcze jak masz daleko do granicy, to tylko wisienka na torcie tego wszystkiego, znam celników, którzy wspólnie jadą na służbę na zasadach zamiany prywatnymi samochodami. Taktycznie, ale straszne, bo jesteś uzależniona od innej osoby aby dokonać jakichkolwiek oszczędności. Takie życie typu pół celnik, pół biedak.
Tu muszę Ci przyznać rację
 
Ja się uczyłam dużo szybciej i ze wszystkiego , a na teście było mało z tego co może z 3 pytania, na pewno trzeba uważnie czytać bo są bardzo podchwytliwe i można się pomylić. Ja miałam np. jak nazywamy osobę która ma niechęć do innych , do drugiego człowieka, kto jest obecnie prezydentem USA, gdzie wyrabiamy dowód osobisty, czy funkcjonariusze mają nagrody jubileuszowe, jakie obywatelstwo może mieć funkcjonariusz
No właśnie tak naprawdę wszystkie te zagadnienia do tego testu są bardzo obszerne i mi głowa już paruje i zastanawiam się czy nie za bardzo wchodzę w szczegóły ucząc się...już sama nie wiem z czego powinnam sobie najwięcej powtórzyć. Póki co czytam Ustawę. Bardzo dziękuje za podanie chociaż tych pytań i pomoc!
 
Jak to co? Zmywak czeka tych co fuksa nie będą mieli. : D A tak serio, powodzenia, ale według mnie albo tu idzie jakaś loteria lub już odgórnie sądzi się kandydatów według przeszłości zawodowej. Jeżeli ktoś np. pracował lub pracuje w urzędzie albo w uzbrojonych formacjach, to potencjalnie komisję rekrutacyjną będzie interesować właśnie taka osoba co już jest mniej więcej obyta wśród ludzi i nie będzie niespodzianek jak zatrudnią kogoś takiego.
Myślisz? właśnie się nad tym zastanawiałam jak to jest i czy jakoś inaczej patrzą lub czy "wybierają" już sobie kandydata bardziej odpowiedniego na podstawie złożonych dokumentów i zwłaszcza tego jeżeli był już w innej służbie mundurowej, bo ma już jakieś obycie, doświadczenie z bronią itp. Ale czy rzeczywiście by naciągali w przypadku jeśli takiemu kandydatowi nie pójdzie np. test wiedzy🧐
 
No właśnie tak naprawdę wszystkie te zagadnienia do tego testu są bardzo obszerne i mi głowa już paruje i zastanawiam się czy nie za bardzo wchodzę w szczegóły ucząc się...już sama nie wiem z czego powinnam sobie najwięcej powtórzyć. Póki co czytam Ustawę. Bardzo dziękuje za podanie chociaż tych pytań i pomoc!
Jeśli test jest jutro to już dzisiaj bym odpuściła, żeby sobie nie mieszać w głowie :p nie ma szans nauczyc się wszystkiego :o
 
Myślisz? właśnie się nad tym zastanawiałam jak to jest i czy jakoś inaczej patrzą lub czy "wybierają" już sobie kandydata bardziej odpowiedniego na podstawie złożonych dokumentów i zwłaszcza tego jeżeli był już w innej służbie mundurowej, bo ma już jakieś obycie, doświadczenie z bronią itp. Ale czy rzeczywiście by naciągali w przypadku jeśli takiemu kandydatowi nie pójdzie np. test wiedzy🧐
Test w mojej opinii jest prosty, oczywiście inni mogą twierdzić inaczej. Jeżeli ktoś jest świadomy realiów swojego otoczenia, m. in. polityki, jak działają urzędy i mniej wiecej zna podstawy funkcjonowania SCS, to nikt nie będzie miał z tym przeszkód. Niewątpliwie, jak zobaczą w kwestionariuszu przeszłość zawodową, która jak najbardziej odpowiada specyfikom służby, to nikt mi nie powie, że gdzieś tam w komisji rekrutacyjnej nie podkreślono tej osoby jako potencjalnego wybrańca bez znajomości. Po prostu zwiększone są szanse takiej osoby na pewno.

Wziąć kogoś do służby bez całkowitego doświadczenia zawodowego to loteria w której kierownictwo SCS nie weźmie raczej udziału (tylko w konieczności), ponieważ potem pełnoprawny funkcjonariusz, który dostanie pod opiekę taką osobę będzie musiał prawdopodobnie użerać się niż przyuczać jeśli okaże się, że będzie to osoba problematyczna, nieprzystosowana do charakteru tej służby. Ważne żeby to był ktoś kto nawet miał np. kontakt z klientami w sklepie, itp., bo jest to już jakiś wyznacznik. Oczywistością jest to, że nie można generalizować, ktoś może latami kończył studia i nie posiada doświadczenia zawodowego, ale przypuśćmy, że ten ktoś jest obyty wśród ludzi i wykaże się tym lub czymś innym w jakiś sposób przed komisją rekrutacyjną co spowoduje, że też wezmą taką osobę do służby i tyle w temacie. Podejdź na luzie tak jak @Karolcia96 sugeruje, poszukaj na forum jak nadal chcesz pogłębiać wiedzę na ten jutrzejszy test. Dużo znajdziesz, zwłaszcza w innych częściach tego forum. Powodzenia pozostaje życzyć.
 
Ostatnia edycja:
Test w mojej opinii jest prosty, oczywiście inni mogą twierdzić inaczej. Jeżeli ktoś jest świadomy realiów swojego otoczenia, m. in. polityki, jak działają urzędy i mniej wiecej zna podstawy funkcjonowania SCS, to nikt nie będzie miał z tym przeszkód. Niewątpliwie, jak zobaczą w kwestionariuszu przeszłość zawodową, która jak najbardziej odpowiada specyfikom służby, to nikt mi nie powie, że gdzieś tam w komisji rekrutacyjnej nie podkreślono tej osoby jako potencjalnego wybrańca bez znajomości. Po prostu zwiększone są szanse takiej osoby na pewno.

Wziąć kogoś do służby bez całkowitego doświadczenia zawodowego to loteria w której kierownictwo SCS nie weźmie raczej udziału (tylko w konieczności), ponieważ potem pełnoprawny funkcjonariusz, który dostanie pod opiekę taką osobę będzie musiał prawdopodobnie użerać się niż przyuczać jeśli okaże się, że będzie to osoba problematyczna, nieprzystosowana do charakteru tej służby. Ważne żeby to był ktoś kto nawet miał np. kontakt z klientami w sklepie, itp., bo jest to już jakiś wyznacznik. Oczywistością jest to, że nie można generalizować, ktoś może latami kończył studia i nie posiada doświadczenia zawodowego, ale przypuśćmy, że ten ktoś jest obyty wśród ludzi i wykaże się tym lub czymś innym w jakiś sposób przed komisją rekrutacyjną co spowoduje, że też wezmą taką osobę do służby i tyle w temacie. Podejdź na luzie tak jak @Karolcia96 sugeruje, poszukaj na forum jak nadal chcesz pogłębiać wiedzę na ten jutrzejszy test. Dużo znajdziesz, zwłaszcza w innych częściach tego forum. Powodzenia pozostaje życzyć.
W innych częściach tego forum tzn?🙈 może coś ominęłam albo nie odnalazłam jeszcze czeluści tego forum, które mogą być istotne:ROFLMAO:dlatego tak dopytuję też. Szczerze nie jestem mongołem, ale sytuacją geopolityczną średnio jestem zainteresowana, dlatego mam obawy związane z tym testem. Zastanawiam się też czy właśnie w takiej sytuacji moja przeszłość mundurowa, bo takową posiadam🙈może mi niby w jakiś sposób pomóc, jeśli nie wypadnę najlepiej na teście,a obawiam się niestety, że tak może być. Z jednej strony masz rację, że pewnie jest to w jakiś sposób na plus w mojej sytuacji, ale z drugiej czy jeśli test mi nie pójdzie to czy "przepchną", że tak brzydko powiem mnie dalej tylko na podstawie mojego doświadczenia mundurem. Oczywiście nie liczę na to, bo jakoś mi się nie wydaje, że na tyle mogłoby mi to pomóc jeszcze znając moje szczęście i staram się rzetelnie przygotowac na ten test, ale ciężka sprawa, wiele obszernych zagadnień albo ja rzeczywiście zbyt się skupiam na szczegółach i wgłębiam za bardzo w te zagadnienia, dlatego czuję się przytłoczona ilością "materiału". No cóż zobaczymy. Bardzo dziękuje trzymajcie kciuki proszę jutro i ja za wszystkich na dalszych etapach również trzymam!😃
 
Back
Do góry