Nabór 2026

Ja mam informacje, że było powyżej 800 kandydatów. O dostaniu się do Krosna można zapomnieć, plecaki mają już zaklepane etaty. Dużo osób, które dostają się i mieszkają daleko od Korczowej lub Medyki wypadają po maksymalnie 3 latach albo o wiele wcześniej. Robisz tam czarną robotę, wybrańcy co najwyżej będą przywalać się do waszej służby a nie wspomagać. Sanok już został świeżo obsadzony tak samo, witamy w Podkarpaciu gdzie nic tutaj nie dzieje się z przypadku. : D Mała historia dla was: Czterech celników z Rzeszowa jeździ na "spółkę" do miejsca pełnienia swojej zacnej służby, raz jedna osoba bierze swoje auto, potem następna i tak dalej - brzmi jak dobry wstęp do komedii, czyżby? Powodzenia dla tych, którzy chcą tkwić w tym.
 
Ja mam informacje, że było powyżej 800 kandydatów. O dostaniu się do Krosna można zapomnieć, plecaki mają już zaklepane etaty. Dużo osób, które dostają się i mieszkają daleko od Korczowej lub Medyki wypadają po maksymalnie 3 latach albo o wiele wcześniej. Robisz tam czarną robotę, wybrańcy co najwyżej będą przywalać się do waszej służby a nie wspomagać. Sanok już został świeżo obsadzony tak samo, witamy w Podkarpaciu gdzie nic tutaj nie dzieje się z przypadku. : D Mała historia dla was: Czterech celników z Rzeszowa jeździ na "spółkę" do miejsca pełnienia swojej zacnej służby, raz jedna osoba bierze swoje auto, potem następna i tak dalej - brzmi jak dobry wstęp do komedii, czyżby? Powodzenia dla tych, którzy chcą tkwić w tym.
A myślisz że policjanci, strażacy jedni czy drudzy tak do služby nie dojeżdżają? To że myślą nie jest przeciwwskazaniem do Służby!
 
Skoro masz takie czarnowidztwo w oczach to nie pchaj się tam. Podobno każdy nosi buławę w plecaku. Ale raczej nie Ty!
PS. Do fabryki załogi zmianowe też przyjeżdżają w ten sam sposób, o którym pisałeś i co Ciebie tak rozśmieszyło...
 
Skoro masz takie czarnowidztwo w oczach to nie pchaj się tam. Podobno każdy nosi buławę w plecaku. Ale raczej nie Ty!
PS. Do fabryki załogi zmianowe też przyjeżdżają w ten sam sposób, o którym pisałeś i co Ciebie tak rozśmieszyło...
Liczyłem na odpowiedź. Kogoś poruszyłem niecelowo czyżby? Zdaje się, że akurat Ty dobrze wiesz o realiach dostania się do takich miejsc, mianowicie te które zostały przytoczone. Rozśmieszyło mnie to po prostu - nic w tym złego. Nikogo nie godzę swoim spostrzeżeniem. Ale dobrze wiedzieć, że mamy ambitnych ludzi w czynnej służbie. : D W końcu jesteś celnikiem, który nie dawno odkrył, że może nakładać grzywny w drodze mandatu karnego za wybrane rodzaje wykroczeń, m. in. te dotyczące ruchu drogowego. : D
 
Liczyłem na odpowiedź. Kogoś poruszyłem niecelowo czyżby? Zdaje się, że akurat Ty dobrze wiesz o realiach dostania się do takich miejsc, mianowicie te które zostały przytoczone. Rozśmieszyło mnie to po prostu - nic w tym złego. Nikogo nie godzę swoim spostrzeżeniem. Ale dobrze wiedzieć, że mamy ambitnych ludzi w czynnej służbie. : D W końcu jesteś celnikiem, który nie dawno odkrył, że może nakładać grzywny w drodze mandatu karnego za wybrane rodzaje wykroczeń, m. in. te dotyczące ruchu drogowego. : D
Wzruszyłeś mnie 😉 30 lat służby mam za sobą, buławę zakopałem. Komisarz w stanie spoczynku.

Co do mandatów z PRD. Jak kończyłem służbę w kontroli to one raczkowały. Wtedy znakomitą robotę robiły zwykłe protokoły z kontroli transportu drogowego.
Życzę powodzenia i więcej optymizmu!
 
Przyjmij me przeprosiny zatem jeśli rzeczywiście niecelowo moje spostrzeżenie wzruszyło cię. Buławę odkop, Czarzasty ją podobno szuka.
 
Ostatnia edycja:
Back
Do góry