Dyskusje o wszystkim i niczym

bolo1999

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
25 Luty 2008
Posty
3 443
Punkty reakcji
406
Miasto
warmia
Z uwagi na szacunek do innych użytkowników forum to mój ostatni wpis do tego tematu. Jeżeli dla ciebie dobro rodzinny jest najważniejsze nie patrząc na honor i moralność to już twój problem - jesteś Panią Dulską naszych czasów . Dla jasności nie jestem z IC a wpis miał tylko pokazać jakie kryteria można wprowadzić aby swojakom zapewnić w KAS status funkcjonariusza, bo na dzień dzisiejszy nikt nie ma pewności że dostanie propozycje na funkcjonariusza, nawet ludzie z oc granicznych. Osobiście życzę ci żebyś taka propozycje dostał.
zgadzam się


wschodni fafarafa!

"Pamiętaj, że w życiu od honoru i moralności ważniejsze jest dobro rodziny!!!"

jak chcesz wychowywać własne dzieci nie mając honoru?

czego chcesz ich nauczyć?

jakie wzory stawiać?

w ten sam sposób tłumaczą się ci, co w prl wstępowali do pzpr - to dla rodziny

i ci co torpedowali protest swoją nadgorliwością i pracowitością - to dla rodziny - tfu


dyskusja zbędna - mogłeś włączyć się kilka lat wcześniej - teraz za późno na prostowanie
 
Ostatnia edycja:

Ardonil

Użytkownik
Dołączył
28 Luty 2008
Posty
82
Punkty reakcji
0
Osobiście życzyłbym sobie i naszemu państwu jak najmniej osób w nowej formacji o takim systemie wartości jak wschodni fafarafa. Jakie są tego skutki widzimy każdego dnia nie tylko w służbie, ale również w życiu publicznym. Doskonale objawiło się to w procesie mianowań na stopnie służbowe, przy wartościowaniu stanowisk, za każdym podczas awansów, przy "rekrutacji" na wyższe stanowiska, przy rozdziale nagród i niestety w chwili obecnej, gdy trwają gorączkowe ruchy, by jak najlepiej ustawić swojaków.
Smutne jest to, że podobny system wartości jak wspomniany fafarafa prezentuje większość obecnej kadry. Zresztą trudno się dziwić, jest ona w znacznej mierze efektem takiej właśnie hodowli. Promowani przez "wujków" przeszli szybką ścieżkę kariery i stosują takie same wzorce i miary. Nie rzeczywiste kwalifikacje, ale przede wszystkim przynależność do odpowiednich układów i koterii była i jest determinantą awansu. Sposób tworzenia GRK jest objawem tej choroby. Po cichu wsadza się tam swoich, często osoby które nie powąchały nawet granicy i ich przydatność w tych realiach będzie niewielka (chyba, że do podnoszenia szlabanów), ale to nie ma znaczenia, bo GRK ma być przede wszystkim wehikułem, który wwiezie swojaków do nowej formacji.
 

szeregowy z granicy

Użytkownik
Dołączył
16 Marzec 2015
Posty
135
Punkty reakcji
0
Ardonil


" ... Smutne jest to, że podobny system wartości jak wspomniany fafarafa prezentuje większość obecnej kadry. Zresztą trudno się dziwić, jest ona w znacznej mierze efektem takiej właśnie hodowli. Promowani przez "wujków" przeszli szybką ścieżkę kariery i stosują takie same wzorce i miary. Nie rzeczywiste kwalifikacje, ale przede wszystkim przynależność do odpowiednich układów i koterii była i jest determinantą awansu. Sposób tworzenia GRK jest objawem tej choroby. Po cichu wsadza się tam swoich, często osoby które nie powąchały nawet granicy i ich przydatność w tych realiach będzie niewielka (chyba, że do podnoszenia szlabanów), ale to nie ma znaczenia, bo GRK ma być przede wszystkim wehikułem, który wwiezie swojaków do nowej formacji. "


PODNOSIĆ SZLABAN TEZ TRZEBA UMIEĆ - ( TRZEBA NA SZLABANIE POSPRAWDZAĆ CZY WSZYSTKIE CZYNNOŚĆI WYKONALI KOLEDZY .....) . NA SZLABANIE TEŻ MOŻNA ZROBIĆ SOBIE KRZYWDĘ :):confused:
 
Ostatnia edycja:

Ardonil

Użytkownik
Dołączył
28 Luty 2008
Posty
82
Punkty reakcji
0
Też prawda. Chodziło jednak o takie podnoszenie szlabanów jak w czerwcu 2016 r.
 

szeregowy z granicy

Użytkownik
Dołączył
16 Marzec 2015
Posty
135
Punkty reakcji
0
DROBNA UWAGA

O ILE PAMIĘTAM :confused: LUDZIE NA GRANICY STARALI SIĘ WSZYSTKO SPRAWDZAĆ DOKŁADNIE - WG. POLECENIA P. M. BANASIA. :cool: W INNYM PRZYPADKU MOGLI SIĘ NARAZIC NA ZARZUTY PROKURATORSKIE :mad::confused:
 

dale

Aktywny użytkownik
Dołączył
7 Listopad 2010
Posty
583
Punkty reakcji
101
jak chcesz wychowywać własne dzieci nie mając honoru?

czego chcesz ich nauczyć?

jakie wzory stawiać?

w ten sam sposób tłumaczą się ci, co w prl wstępowali do pzpr - to dla rodziny

i ci co torpedowali protest swoją nadgorliwością i pracowitością - to dla rodziny - tfu


dyskusja zbędna - mogłeś włączyć się kilka lat wcześniej - teraz za późno na prostowanie
Pragnę tylko zwrócić uwagę, że Ty z tymi ludźmi, którzy robili wszystko, dosłownie wszystko, by zaorać protest, stoisz teraz "ręka w rękę".
(no chyba że nie należysz do związków). I piszesz o honorze, godności i moralności.

A co zrobili ci piewcy honoru by oczyścić choćby szeregi związków?
Ja wiem, potrzeba oddolnej inicjatywy... to znowu ktoś inny musi zrobić.

Mówicie o honorze ponad wszystko... a ilu z Was w ramach protestu, na przykład, nie przyjęło awansu? Czy też w inny sposób zaprotestowało? Bo ja znam tylko jeden przypadek. I chwała Mu.
Dlatego, prosze Was, nie wycierajcie sobie ust słowami, o których nie macie pojęcia.

ps. Bolo, to nie jest personalnie do Ciebie, po prostu Twoja wypowiedź stała się kroplą przelewająca czarę.
 

cat

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
6 Grudzień 2008
Posty
3 547
Punkty reakcji
753
...
... a ilu z Was w ramach protestu, na przykład, nie przyjęło awansu? Czy też w inny sposób zaprotestowało? Bo ja znam tylko jeden przypadek. I chwała Mu.
Dlatego, prosze Was, nie wycierajcie sobie ust słowami, o których nie macie pojęcia.
...

GDYBYM tak ja "poszedł po bandzie" i spytał;
> A ilu Godnym, zaproponowano awans, by mieli okazję go nie przyjąć ?!<

Wybacz DALE, lecz nie tylko u Ciebie przelano tę "ostatnią kroplę goryczy". Zadajesz pytanie,
w którym ograniczasz relację przyczyna / skutek, a to jest nie fair wobec Kolegów!

Uwierz, że wszystkie gesty - np. wspomniane "wycieranie ust", tak samo jak i znane "umywanie rąk", pochodzą ze świata Polityki.
Gesty tylko udają czyny i o ile same nie muszą być kłamstwem, to ZAWSZE służą przemyceniu jakiegoś kłamstwa. Dlatego proszę, nie politykujmy przynajmniej tu - na Forum i nie zarzucajmy tego innym.
 

bolo1999

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
25 Luty 2008
Posty
3 443
Punkty reakcji
406
Miasto
warmia
zgodnie z logiką wschodniego fafarafa: "Pamiętaj, że w życiu od honoru i moralności ważniejsze jest dobro rodziny!!!", błędnym było stawanie do jakiejkolwiek walki, powstania, konspiracji - bo cierpiała na tym rodzina

tfu tfu
 

bolo1999

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
25 Luty 2008
Posty
3 443
Punkty reakcji
406
Miasto
warmia
Pragnę tylko zwrócić uwagę, że Ty z tymi ludźmi, którzy robili wszystko, dosłownie wszystko, by zaorać protest, stoisz teraz "ręka w rękę".
(no chyba że nie należysz do związków). I piszesz o honorze, godności i moralności.

A co zrobili ci piewcy honoru by oczyścić choćby szeregi związków?
Ja wiem, potrzeba oddolnej inicjatywy... to znowu ktoś inny musi zrobić.

Mówicie o honorze ponad wszystko... a ilu z Was w ramach protestu, na przykład, nie przyjęło awansu? Czy też w inny sposób zaprotestowało? Bo ja znam tylko jeden przypadek. I chwała Mu.
Dlatego, prosze Was, nie wycierajcie sobie ust słowami, o których nie macie pojęcia.

ps. Bolo, to nie jest personalnie do Ciebie, po prostu Twoja wypowiedź stała się kroplą przelewająca czarę.

o czym ty piszesz?

a może nieprzyjęcie awansu to za mało?

może lepszym byłoby zwolnienie się ze Służby?

bardziej honorowym?

a może to też za mało?

może lepszym byłoby samospalenie?

w emefie?

napisałem : "i ci co torpedowali protest swoją nadgorliwością i pracowitością - to dla rodziny - tfu"

niezależnie od ich przynależności bądź nie do zz

ja nie stoję "ręka w rękę" z nikim, kogo nie szanuję - nie mam sobie nic do zarzucenia

jestem dumny z własnego Ojca, nie wchodząc w szczegóły - który zawsze postępował uczciwie a nie w imię korzyści i opłacalności u przełożonych, i mam nadzieję, że mój Syn będzie dumny ze mnie - nie dlatego że jestem funkiem, cywilem czy bezrobotnym - ale z tego jaki jestem

pijesz do jakichś funkcyjnych zz? Sławka?

są demokratyczne procedury zmiany władz, jeśli nie stanęli na wysokości zadania

i na koniec - nie masz podstaw żeby COKOLWIEK mi zarzucać więc nie pisz "Dlatego, prosze Was, nie wycierajcie sobie ust słowami, o których nie macie pojęcia." - skąd wiesz że nie mam pojęcia?

to nieładnie - przypisujesz sobie wyłączność na pojęcie o honorze? jakim prawem? prawem prezesa?


ps.a ostatni awans miałem zdaje się w 2013
 
Ostatnia edycja:

stefaan

Użytkownik
Dołączył
2 Styczeń 2007
Posty
328
Punkty reakcji
0
nerwy czy luki w edukacji?

chłopaczku ?

i dziwisz się że bez żalu?
Domyślam się, że cieżko skumać komuś po 5 minutowym licencjacie , że życie nie kończy się na Służbie Celnej. Po 1 marca , też jest życie Kolego :) Dobrej nocy i kolorowych snów , no i tego munduru i emki życzę.
 

bolo1999

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
25 Luty 2008
Posty
3 443
Punkty reakcji
406
Miasto
warmia
Domyślam się, że cieżko skumać komuś po 5 minutowym licencjacie , że życie nie kończy się na Służbie Celnej. Po 1 marca , też jest życie Kolego :) Dobrej nocy i kolorowych snów , no i tego munduru i emki życzę.

no właśnie dlatego bez żalu

nie znasz mnie a stale obrażasz

masz jakieś kompleksy odnośnie własnego 5 minutowego licencjatu?

nie przykładaj tej miary do mnie bo nie trafiłeś - za to tobie stale "zdarzają " się błędy ortograficzne

i nie tylko wobec mnie używasz słów "chłopcze" czy "synku"

Sławka i zz też raz chwalisz za działania, po jakimś czasie ganisz za bezczynność

i to w niezbyt kulturalny sposób

a to ci kola nie pasuje, a to zbujmadej, a to pandzior, a to ktoś inny, a teraz ja - bo i oni i ja ośmielają się z tobą nie zgadzać

a ty co? jak dziecko - krzyczysz i opluwasz

brakuje ci powściągliwości emocjonalnej właściwej większości na tym forum

nie ma w tym szczecinie ważniejszych spraw niż napaść na ludzi na forum?

po co tu siedzisz?

już dawno twierdziłeś że zz są bez sensu

co prawda równie często gratulowałeś Sławkowi działań

nadal nie jesteś w zz?

bo pisałeś wcześniej"

"dla jasności dodam ,że nie jestem związkowcem ,nigdy nie byłem i nie będę . A związki zawodowe kojarzą się mi jakoś dziwnie z grzybobraniem, ale nie tym z "Pana Tadeusza" , bardziej hard core ... cysterna c2h6o i kłopotem, jak tu grzybiarzy odstawić do domu."
 
Ostatnia edycja:

stefaan

Użytkownik
Dołączył
2 Styczeń 2007
Posty
328
Punkty reakcji
0
no właśnie dlatego bez żalu

nie znasz mnie a stale obrażasz

masz jakieś kompleksy odnośnie własnego 5 minutowego licencjatu?

nie przykładaj tej miary do mnie bo nie trafiłeś - za to tobie stale "zdarzają " się błędy ortograficzne

i nie tylko wobec mnie używasz słów "chłopcze" czy "synku"

Sławka i zz też raz chwalisz za działania, po jakimś czasie ganisz za bezczynność

i to w niezbyt kulturalny sposób

a to ci kola nie pasuje, a to zbujmadej, a to pandzior, a to ktoś inny, a teraz ja - bo i oni i ja ośmielają się z tobą nie zgadzać

a ty co? jak dziecko - krzyczysz i opluwasz

brakuje ci powściągliwości emocjonalnej właściwej większości na tym forum

nie ma w tym szczecinie ważniejszych spraw niż napaść na ludzi na forum?

po co tu siedzisz?

już dawno twierdziłeś że zz są bez sensu

co prawda równie często gratulowałeś Sławkowi działań

nadal nie jesteś w zz?

bo pisałeś wcześniej"

"dla jasności dodam ,że nie jestem związkowcem ,nigdy nie byłem i nie będę . A związki zawodowe kojarzą się mi jakoś dziwnie z grzybobraniem, ale nie tym z "Pana Tadeusza" , bardziej hard core ... cysterna c2h6o i kłopotem, jak tu grzybiarzy odstawić do domu."
Przepraszam bollo 1999, nie zaśmiecajmy tego forum osobistymi animozjami , skończmy ten wątek proszę. Przepraszam raz jeszcze i szczerze życzę powodzenia.
 

cezarykbone

Nowy użytkownik
Dołączył
22 Sierpień 2016
Posty
1
Punkty reakcji
0
hej mam problem z wadliwym towarem - komputer kupiony 31-02-2016 roku, już 2 razy był w naprawie, teraz zepsuł się 3 raz i złożyłem reklamację z tytułu rękojmi z żądaniem oddania kasy. Czy sprzedawca może odrzucić moje żądanie i zaproponować mi naprawienie lub wymianę na nowy sprzęt?
Problem w tym ze jak nie chce już tego modelu, ani takiego samego modelu bo ciągle się psują?
Boje się ze będe musiał chodzić po prawnikach z tą sprawą?

ktoś może ma jakaś wiedzę prawną lub może mi polecić sprawdzoną kancelarię lub kogoś kto mi pomoże?
 

standby2

Aktywny użytkownik
Dołączył
31 Sierpień 2009
Posty
761
Punkty reakcji
60
hej mam problem z wadliwym towarem - komputer kupiony 31-02-2016 roku, już 2 razy był w naprawie, teraz zepsuł się 3 raz i złożyłem reklamację z tytułu rękojmi z żądaniem oddania kasy. Czy sprzedawca może odrzucić moje żądanie i zaproponować mi naprawienie lub wymianę na nowy sprzęt?
Problem w tym ze jak nie chce już tego modelu, ani takiego samego modelu bo ciągle się psują?
Boje się ze będe musiał chodzić po prawnikach z tą sprawą?

ktoś może ma jakaś wiedzę prawną lub może mi polecić sprawdzoną kancelarię lub kogoś kto mi pomoże?
https://www.youtube.com/watch?v=jVU_XyXveyk
 

karmelkovy

Nowy użytkownik
Dołączył
21 Czerwiec 2018
Posty
3
Punkty reakcji
0
W czasach internetu już nie raz spotkałem się z sytuacją że ludzie a żywo nic nie mówili, a w sieci najgłośniejsi
 
Do góry