Strona 3 z 7 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 15 do 21 z 45

Temat: Zarobki 2018

  1. #15

    Domyślnie

    Cytat Napisał alterego Zobacz post
    W podkarpackiej KAS po 20 latach pracy, łącznie z wysługą, to kwota wahająca się między 2300 a 2500 netto. Szału nie ma. Podwyżek też. Awanse są bez pieniędzy (przynajmniej dla większości).
    Ja po 20 latach mam 3300 netto

  2. Reklama Google
    Reklama Google

    Dołączył
    05-03-2013
    Postów
    999
  3. #16

    Domyślnie

    Nie będzie żadnych podwyżek dla szaraczków, bo wszelką kasę z dodatkowych funduszy zgarną byli inspektorzy kontroli skarbowej. W UKS inspektorzy zarabiali kilka razy więcej niż szaraczki i tak ma być też w SCS. I to niezależnie od ich wiedzy, doświadczenia itp. Mogą zupełnie nie znać się na niczym, wystarczy zdany prosty egzamin i viola, jesteś oficerem SCS z pensją eksperta.

    Czasem trzeba jeszcze napisać skargę pełną KŁAMSTW, jakoby egzamin na iks był niesłychanie trudny i zdawało go kilka procent podchodzących. Jest to NIEPRAWDA, ale jak widać inspektorzy kontroli skarbowej nie przejmują się takimi pierdołami, jak etyka czy prawdomówność. W istocie egzamin ten zdawało od 13% podchodzących w 2000 r. do ponad 40% w 2014 r. To nie jest KILKA PROCENT, zwłaszcza w sytuacji, gdy na egzamin jeździły tabuny ludzi, bo mieli zwracany koszt przejazdu i wypłacaną delegację.

    Owszem, w 2015 r. i w 2016 r. zdały po 2 osoby spośród 800 zdających, co oznacza, że wyłącznie w 2015 r. i w 2016 r. egzamin ten był szalenie trudny. To nie oznacza, że w latach poprzednich ten egzamin był trudny, bo nie był. A tak się złożyło, że iksy wysyłane na kurs oficerski zdały egzamin, gdy był on łatwy. Szacunek należy się wyłącznie tym czterem osobom, które zdały w 2015 r. i 2016 r.

    Nie matura lecz test IQ zrobi z Ciebie oficera.

    Gdyby ktoś nie wiedział, o jakich kłamstwach inspektorów kontroli skarbowej piszę, to wklejam link: http://www.skarbowcy.pl/blaster/prin...ticle_id=26114
    Przed reformą zapewniano ich, że nie muszą martwić się o stopnie i docenienie ich pracy, gdyż mają odbytą służbę przygotowawczą, złożone egzaminy na inspektora kontroli skarbowej (jeden z najtrudniejszych egzaminów w kraju - zdawalność 1-3% w stosunku do ilości zdających)
    Służba przygotowawcza to coś, co zalicza każdy, w przeciwieństwie do zasadniczego kursu celnego trwa 5 dni roboczych i poza tym jest kilka dni praktyk w innych komórkach UKS.
    Ostatnio edytowane przez Szklan ; 25-05-2018 o 14:59

  4. #17

    Domyślnie

    Szklan- dla Twojej (i nie tylko) wiadomości. Pisanie o egzaminie na iksa że był łatwy to wielka przesada. Chcę wyjaśnić dlaczego: (zanim mnie zakrzyczycie):
    tak naprawdę były 3 typy egzaminu na ixa:
    1. egzamin do 1999roku- ten faktycznie "był łatwy"- zdawali go ludzie namaszczeni do egzaminu przez dyrektora uks. większość go zdawała. i ci ixy mieli największe pensje (z całego uks) bo do tego roku byli organami którzy wydawali decyzje a wiadamo- większa odpowiedzialność ale i większa kasa.
    2. po roku 1999 ale do 2007 czy 2008: ten był już na "wyniszczenie" bo wszyscy mogli go zdawać. nie chodziło o zdawalność (bo ta była dość niska- ok 10%). czy był łatwy- nie powiem że trudny (bo ludzie go jednak zdawali) ale trzeba było mieć więcej szczęścia niż rozumu: było 30 pytań które miałeś odpowiedzieć w 30 minut. Pytania były czasami tak rozpisane że trudno było zrozumieć (o co tak naprawdę chodzi w pytaniu): podwójne przeczenie, czasami odpowiedzi różniły się jednym małym słowem (np; naczelnik US może ... (coś tam zrobić, Naczelnik US powinien .. coś tam zrobić) itp. zdawalność była od 5% do ok 12% - sam byłem na takim egzainie gdzie zdało 12 osób na 780 zdających.
    3. egzamin po 2008r: był łatwiejszy od poprzedniego co wcale nie oznacza że łatwy- 60 pytań w ciągu 50 minut. pytania były do zaznaczenia wsród gotowych odpowiedzi. zdawalność była wyższa ( średni ok 15%) ale były lata (tak jak wspomniałeś) że zdało go po 2 osoby (2015 i 2016r) ale było też tak że zdało go ok 30% (chyba w 2012 czy 2013r.) ale wtedy było wszczęte postępowanie ws tego egzaminu i wszyscy co go zdali mieci "ciepło". Musieli się tłumaczyć "ze zdania".

    Trzeba jednak pamiętać że przystępujący do egzaminu nie byli ludzmi z ulicy: musieli pracować co najmniej 3 lata w uks lub 5 lat w izbie skarbowej lub urzędzie skarbowym więc raczej trochę umieli z podatków. zakres egzaminu był dość duży (bo przecież było 30 lub 60 pytań z całości i nie wiadomo na co się trafi): prawo podatkowe (ogólne i lokalne), celne, zamówień publicznych, kodeks karny-skarbowy, prawo spółek handlowych, dewizowe, rachunkowość, itp.
    Do tego oboiązywały punkty ujemne: za dobrą odpowiedź były 2 pkt, za złą był minus 1 pkt, za brak- 0 pkt.
    Jak żle trafiłeś to mogłeś wyjść z egzaminu na minusie (max - 30 lub -60 pkt) ale wtedy już dyrekcja i kierownictwo zadbało o takiego delikwenta.
    co do tłumów na egzaminie: był organizowany raz do roku (za wyjątkiem 2 lat- 2012 i 2013) roku ale zdawać mogli ci co mineło od ostatniego egzaminu co najmniej 12 m-cy wiec w praktyce co roku. zdawalo ok 700ludzi wiec o tałumach nie ma co móówić.


    nie bronie ixów ale wyjaśniam sprawę. sam nie byłem ixem - to tak dla wyjasnienia. ale nie mogę patrzeć (i czytać) jak ktoś pisze brednie zasłyszane od kogoś.

  5. #18
    Użytkownik Avatar Gefreiter
    Dołączył
    Nov 2006
    Mieszka w
    Kraina Szczęśliwego Kartofla
    Postów
    1,102

    Domyślnie

    Funkcjonariusze Straży Marszałkowskiej lepiej opłacani niż agenci ABW i SOP, a także policjanci i strażacy.
    https://m.money.pl/wiadomosci/artyku...0,2407109.html

  6. #19
    Użytkownik Avatar Gefreiter
    Dołączył
    Nov 2006
    Mieszka w
    Kraina Szczęśliwego Kartofla
    Postów
    1,102

    Domyślnie

    Funkcjonariusze Straży Marszałkowskiej lepiej opłacani niż agenci ABW i SOP, a także policjanci i strażacy
    https://m.money.pl/wiadomosci/artyku...0,2407109.html

  7. #20

    Domyślnie

    Cytat Napisał L-uksik Zobacz post
    sam byłem na takim egzainie gdzie zdało 12 osób na 780 zdających.
    A był wtedy egzamin powtórkowy dla "wybitnych" spośród tych, którzy nie zdali?

  8. #21

    Domyślnie

    był
    ale tylko z pierwszym przypadku (do 1999r) tzw ustny dla tych co zabrakło kilku pkt
    później nie było ( po 1999)- za rok. musiało upłynąć co najmniej 12 m-cy od egzaminu do egzaminu aby móc podchodzić następny raz.
    ale samo zdanie egzaminu nie dawało tytułu ixa. trzeba było czekać na powołanie- a z tym było różnie. Można było zostać powołany po np miesiącu ale byli tacy co czekali 10 lat. sam znam takie osoby. dziewczyna zdała egzamin w 2003r. (na nowych- starych zasadach) a została powołana dopiero w 2014r. drugi chłopak zdał egzamin w 2013r. (za 9 razem- pracował jednak od 1993r.) i nie doczekał się powołania (bo wszedł kas). wszystko zależało od tego czy były wolne inspektorskie miejsca (i od innych czynników- wszyscy wiemy jakich).

Tagi dla tego tematu

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
...
vBDreams