To już jest koniec

czarnadupa

Nowy użytkownik
Dołączył
24 Kwiecień 2006
Posty
19
Punkty reakcji
10
Miasto
dżungla
Statek tonie, wpłynął na mieliznę w 2017 a przechył był tak duży, że marynarze teraz mogą wyskakiwać suchą stopą na ląd.
Niedługo na pokładzie pozostaną sami kierownicy, bo to im kapitan podrzuca cały czas ochłapy motywujące do pozostania na łajbie, aby miał kto wysyłać raporty do centrali. Nie ważne, że nie będzie nikogo w maszynowni, łukach ładowniczych i pokładach obsługi, kogo to obchodzi, sweterki żyją całe życie tylko statystykami i tabelki excellowskie są dla nich najważniejsze.
Cywile w pracy po 6 godzin a wpisywane 8, lub praca zdalna w domach aby się nie rozchorować, a funkcjonariusze zapierdalać i intensyfikować działania na drodze, aby vyferli się zgadzały w arkuszach.
A nagrody wiadomo…


Sweterki na drogę a funkcjonariusze na emki, to jest moje hasło i zadanie do realizacji, ostatnie.
 
Do góry