Ślubowanie do służby ze stopniem służbowym nowy funk.

Zdzisław

Aktywny użytkownik
Dołączył
12 Październik 2018
Posty
97
Punkty reakcji
110
Witam
Od 2 tyg jestem nowym funkcjonariuszem realizacji i mam pytanie bo nie rozumiem pewnej rzeczy.
Na ślubowaniu były osoby które także przyjęły się do służby i były mianowane na wyższe stopnie służbowe, 3 belki i 4 belki są to osoby młode przed 30 lat, i z tego co rozmawiałem z nimi nie były wcześniej w żadnej służbie , nie byli funkcjonariuszami lecz pracowali w organach skarbowych nie pamiętam dokładnie ale był to chyba IAS I US, nie pamiętam ich też z rekrutacji podobno była jakaś wewnętrzna rekrutacja.
Jak to jest w służbie można pracować w urzędzie skarbowym i pijąc na funkcjonariusza bez testów której ja zdawałem i miec wyższy stopień służbowy na początek niż aplikant, w ustawie nie znalazłem nic na ten temat.
W związku z tym czy ja mogę się przenieść do skarbówki ja jestem funkcjonariuszem i po jakimś czasie przejść bez testów do munduru i też będę miał wyższy stopień służbowy w ustawie nadanie wyższego stopnia jest średnio co 5 lat w skarbówce jest krócej ?
 

helena

Aktywny użytkownik
Dołączył
14 Październik 2009
Posty
417
Punkty reakcji
201
Witam
Od 2 tyg jestem nowym funkcjonariuszem realizacji i mam pytanie bo nie rozumiem pewnej rzeczy.
Na ślubowaniu były osoby które także przyjęły się do służby i były mianowane na wyższe stopnie służbowe, 3 belki i 4 belki są to osoby młode przed 30 lat, i z tego co rozmawiałem z nimi nie były wcześniej w żadnej służbie , nie byli funkcjonariuszami lecz pracowali w organach skarbowych nie pamiętam dokładnie ale był to chyba IAS I US, nie pamiętam ich też z rekrutacji podobno była jakaś wewnętrzna rekrutacja.
Jak to jest w służbie można pracować w urzędzie skarbowym i pijąc na funkcjonariusza bez testów której ja zdawałem i miec wyższy stopień służbowy na początek niż aplikant, w ustawie nie znalazłem nic na ten temat.
W związku z tym czy ja mogę się przenieść do skarbówki ja jestem funkcjonariuszem i po jakimś czasie przejść bez testów do munduru i też będę miał wyższy stopień służbowy w ustawie nadanie wyższego stopnia jest średnio co 5 lat w skarbówce jest krócej ?
TAK
witamy w naszej bajce, ooo sorrry, w naszej służbie.....
 

Drogowiec

Aktywny użytkownik
Dołączył
5 Marzec 2008
Posty
324
Punkty reakcji
182
Nowy młody funkcjonariuszu czeka Cię jeszcze wiele róznych "zonków" tak więc czym prędzej się zapisuj do psychiatry byś miał z kim o tych różnych aspektach służby pogadać - powodzenia i witamy w naszym MATRIXIE o_O.
 

Zdzisław

Aktywny użytkownik
Dołączył
12 Październik 2018
Posty
97
Punkty reakcji
110
Możecie jakieś przepisy czy coś napisać o tym nie rozumiem tego jak to mozliwe
 

stefan 123

Aktywny użytkownik
Dołączył
5 Luty 2017
Posty
525
Punkty reakcji
227
Masz Zdzisław całkiem słuszne spostrzeżenia. My też to widzimy i krew nas zalewa. Człowiek który przyszedł z jakiegoś urzędu skarbowego i stał się nie wiadomo jak funkcjonariuszem dostaje na dzień dobry sierżanta i już się domaga kursu na aspiranta, podczas gdy funkcjonariusze z 20 paroletnim stażem w różnych warunkach nawet tego nie mają. Kas to patologia pod każdym względem, która została wprowadzona 2 lata temu. Wcześniej Służba Celna była osobną firmą która nie miała nic wspólnego z urzędami skarbowymi czy ukaesami. Mieliśmy swoją tradycję, swoje znaki a teraz wszystko poszło w piz-du. To jest jedna wielka niesprawiedliwość. Ale zauważ kto rządzi w tym kasie jacyś skarbowcy, którzy nie mają pojęcia o Służbie Celnej. Widzisz można było siedzieć w ciepłym pokoiku jakieś pity przyjmować a teraz sierżanta dostać zamiast dymać na pasie. Patrzysz na to badziewie i nic nie możesz zrobić i to jest tragedia.
 

michal81

Aktywny użytkownik
Dołączył
18 Marzec 2019
Posty
302
Punkty reakcji
113
Dajcie spokój z tymi ludźmi ze skarbówki. Przychodzą bez testów, bez sprawdzianów, bez weryfikacji czy się w ogóle nadają - i dostają przydział bez egzaminów do służby stałej oczywiście że stopniami i stanowiskami które ja będę miał za kilka(naście) lat mimo że mam pozwolenia na auta uprzywilejowane,broń, szkolenia specjalistyczne egzaminy wymagane przaepisami itp.
 

kandydat WZP

Użytkownik
Dołączył
13 Październik 2015
Posty
247
Punkty reakcji
19
Jak to jest w służbie można pracować w urzędzie skarbowym i pijąc na funkcjonariusza bez testów której ja zdawałem i miec wyższy stopień służbowy na początek niż aplikant, w ustawie nie znalazłem nic na ten temat.
Więc albo nie potrafisz szukać, albo nie potrafisz czytać przepisów ze zrozumieniem.

I wbrew sugestiom niektórych krzykaczy ustawa o Służbie Celnej też przewidywała taką możliwość – i takie przypadki się zdarzały (oczywiście nie w takiej ilości).
 

michal81

Aktywny użytkownik
Dołączył
18 Marzec 2019
Posty
302
Punkty reakcji
113
Skoro macie do czynienia z takimi osobami, to po prostu pozwólcie im pracowac 😉
Ta jasne. Przecież ich trzeba jeszcze pilnować żeby pod ciężarówkę nie wpadli albo wpierdziel nie dostali ... I do tego jeszcze tłumaczenie najprostszych rzeczy 10 x jak małym dzieciom.
 

bolo1999

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
25 Luty 2008
Posty
3 626
Punkty reakcji
701
Miasto
warmia
Więc albo nie potrafisz szukać, albo nie potrafisz czytać przepisów ze zrozumieniem.

I wbrew sugestiom niektórych krzykaczy ustawa o Służbie Celnej też przewidywała taką możliwość – i takie przypadki się zdarzały (oczywiście nie w takiej ilości).
Napisz kto sugerował, krzycząc, że ustawa o sc nie dawała takiej możliwości?
 

Erudycja

Nowy użytkownik
Dołączył
22 Marzec 2019
Posty
5
Punkty reakcji
1
Witam
Od 2 tyg jestem nowym funkcjonariuszem realizacji i mam pytanie bo nie rozumiem pewnej rzeczy.
Na ślubowaniu były osoby które także przyjęły się do służby i były mianowane na wyższe stopnie służbowe, 3 belki i 4 belki są to osoby młode przed 30 lat, i z tego co rozmawiałem z nimi nie były wcześniej w żadnej służbie , nie byli funkcjonariuszami lecz pracowali w organach skarbowych nie pamiętam dokładnie ale był to chyba IAS I US, nie pamiętam ich też z rekrutacji podobno była jakaś wewnętrzna rekrutacja.
Jak to jest w służbie można pracować w urzędzie skarbowym i pijąc na funkcjonariusza bez testów której ja zdawałem i miec wyższy stopień służbowy na początek niż aplikant, w ustawie nie znalazłem nic na ten temat.
W związku z tym czy ja mogę się przenieść do skarbówki ja jestem funkcjonariuszem i po jakimś czasie przejść bez testów do munduru i też będę miał wyższy stopień służbowy w ustawie nadanie wyższego stopnia jest średnio co 5 lat w skarbówce jest krócej ?
Te osoby też przeszły etap rekrutacji dość długotrwały bo trwający od marca do lipca. Test wiedzy, test sprawności, rozmowy i komisję lekarską, jak każdy funkcjonariusz bez belek. Przejdź kolego do Urzędu Skarbowego. Jak tu ktoś powiedział pozwólcie pracować osobą, które po taki samym procesie rekrutacji zostały mianowane do służby... Podczas pracy w Urzędach Skarbowych pracownicy też dostają awanse....
 

michal81

Aktywny użytkownik
Dołączył
18 Marzec 2019
Posty
302
Punkty reakcji
113
Ja znam takie osoby które miały tylko komisje lekarską.

Test wiedzy, test sprawności, rozmowy i komisję lekarską, jak każdy funkcjonariusz bez belek.
Tyle że oni dostają kilka belek na początek gdzie normalnie funkcjonariusz musi na to czekać bardzo długo. A praca w skarbówce to zupełnie inna bajka i nie ma nic wspólnego ze Służbą.
Podczas pracy w Urzędach Skarbowych pracownicy też dostają awanse....
Kogo obchodzi co dostają w USach ...
 

pawel123

Użytkownik
Dołączył
18 Grudzień 2019
Posty
85
Punkty reakcji
89
Odniosę się, bo powyższe zarzuty dotyczą mnie osobiście.
Tak - zostałem mianowany do służby stałej ze stopniem.
Otóż w IAS Wrocław odbył się transparentny dla związków zawodowych nabór wewnętrzny, na który składał się test wiedzy, test sprawnościowy, rozmowa kwalifikacyjna oraz komisja lekarska.
Ja oraz druga osoba zostaliśmy przyjęci do komórek dochodzeniowo-śledczych. Uważam, że to w porządku, że Dyrekcja przedkładając propozycję służby wzięła pod uwagę wykształcenie i doświadczenie zawodowe.
Szczerze, ale jeśli otrzymałbym propozycję niższego stopnia i stanowiska to bym jej nie przyjął.
Z przywilejami korelują obowiązki. Praca nad ciężkimi śledztwami na tych samych zasadach, co pozostali funkcjonariusze. Bez okresu przejściowego i taryfy ulgowej z pełną odpowiedzialnością za podejmowane decyzje procesowe.


Otóż Szanowny Panie michal81 praca w USach może mieć znaczenie dla służby.
USy to nie tylko PITy w okienku, a Służba to nie tylko pas.

Jesteśmy w rzeczywistości takiej, a nie innej. Rozumiem rozgoryczenie, ale teraz to jest Służba Celno-Skarbowa
Otóż jeśli ktoś ma odpowiednie wykształcenie, a pracował w kontroli podatkowej, w komórce karnej skarbowej, gdzie m.in. reprezentował organ przed Sądami - to jest istotnym nabytkiem dla dochodzeniówki.
 

bolo1999

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
25 Luty 2008
Posty
3 626
Punkty reakcji
701
Miasto
warmia
Odniosę się, bo powyższe zarzuty dotyczą mnie osobiście.
Tak - zostałem mianowany do służby stałej ze stopniem.
Otóż w IAS Wrocław odbył się transparentny dla związków zawodowych nabór wewnętrzny, na który składał się test wiedzy, test sprawnościowy, rozmowa kwalifikacyjna oraz komisja lekarska.
Ja oraz druga osoba zostaliśmy przyjęci do komórek dochodzeniowo-śledczych. Uważam, że to w porządku, że Dyrekcja przedkładając propozycję służby wzięła pod uwagę wykształcenie i doświadczenie zawodowe.
Szczerze, ale jeśli otrzymałbym propozycję niższego stopnia i stanowiska to bym jej nie przyjął.
Z przywilejami korelują obowiązki. Praca nad ciężkimi śledztwami na tych samych zasadach, co pozostali funkcjonariusze. Bez okresu przejściowego i taryfy ulgowej z pełną odpowiedzialnością za podejmowane decyzje procesowe.


Otóż Szanowny Panie michal81 praca w USach może mieć znaczenie dla służby.
USy to nie tylko PITy w okienku, a Służba to nie tylko pas.

Jesteśmy w rzeczywistości takiej, a nie innej. Rozumiem rozgoryczenie, ale teraz to jest Służba Celno-Skarbowa
Otóż jeśli ktoś ma odpowiednie wykształcenie, a pracował w kontroli podatkowej, w komórce karnej skarbowej, gdzie m.in. reprezentował organ przed Sądami - to jest istotnym nabytkiem dla dochodzeniówki.

Panie Pawle

Z całym szacunkiem, ale oburzenie wielu, w tym moje, jest głęboko uzasadnione

Do służby trafiłem w wieku 36 lat, mając przydatne w służbie studia prawnicze na państwowym uniwersytecie, tytuł magistra, służbę wojskową i 14 lat stażu pracy w dziedzinach objętych zainteresowaniem Służby Celnej

Przeszedłem 9 miesięczną rekrutację, z testem wiedzy, językowym, osobowości i rozmowę kwalifikacyjną

Ze 180 kandydatòw na jedno jedyne miejsce wybrano mnie

Przeszedłem 3 letnią służbę przygotowawczą, zasadniczy kurs celny, moduły, egzamin językowy

Po 3,5 roku otrzymałem pierwszą belkę

Dzisiaj, po blisko 13 latach nienagannej służby w terenie i oc granicznych i wewnętrznych, uzyskując ponadprzeciętne wyniki, nigdy nie mając postępowania dyscyplinarnego czy kary dyscyplinarnej, mam 4 belki...

Odrobinę dystansu

A czynności przeszukania czy zatrzymania wykonywałem tysiące razy

A przesłuchanie w terenie, nocą, na odludziu, w towarzystwie agresywnych karków lub napastliwych adwokatów, w zimnie, na głodniaka, w 15tej godzinie służby, to nie to samo co w biurze...

Odrobinę dystansu i szacunku do tych, którzy na każdą belkę czekali kilka lat...
 
Ostatnia edycja:

michal81

Aktywny użytkownik
Dołączył
18 Marzec 2019
Posty
302
Punkty reakcji
113
Ja oraz druga osoba zostaliśmy przyjęci do komórek dochodzeniowo-śledczych. Uważam, że to w porządku, że Dyrekcja przedkładając propozycję służby wzięła pod uwagę wykształcenie i doświadczenie zawodowe.
Wiesz, zasadniczo to miałbym w d... jakie propozycja składa dyrekcja dla Skarbowców. Tylko nie może być tak, że jedni po testach - kursach, egzaminach, szkoleniach specjalistycznych, śpb, na broń, auta uprzywilejowane, ryzykowali kilka razy życie mają słabszą pozycje od skarbowców którzy dnia nie odsłużyli na Służbie. To jest po prostu absurdalne i niegodziwe.

Otóż Szanowny Panie michal81 praca w USach może mieć znaczenie dla służby.
USy to nie tylko PITy w okienku, a Służba to nie tylko pas.
Nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz pojęcia. Dla twojej wiadomości nigdy nie stałem na pasie. Byłem za to w wojsku więc, komu jak komu odpuść sobie pouczanie czym jest służba. Wartość przeciętnego skarbowca w SCS jest mniej więcej taka, jak sprzedawcy w Biedronce (czytaj żadna).

Otóż jeśli ktoś ma odpowiednie wykształcenie, a pracował w kontroli podatkowej, w komórce karnej skarbowej, gdzie m.in. reprezentował organ przed Sądami - to jest istotnym nabytkiem dla dochodzeniówki.
Proszę Cię, trochę pokory. Po kilku latach, MOŻE, okaże się że jesteś cennym nabytkiem, a jak na razie niczym się nie różnisz od innych którzy przyszli z zewnątrz. Zaryzykowałbym nawet że Ci z zewnątrz mają większy potencjał bo mieli większe trudności przy przychodzeniu do Służby.
 
Do góry